Denon Home 600
- Kategoria: Kolumny i głośniki
- Tomasz Karasiński

Są takie segmenty rynku audio, które przez długi czas wydają się rozwijać tylko pozornie. Pojawiają się nowe modele, zmieniają się aplikacje, dochodzą kolejne usługi streamingowe, producenci uczą się lepiej opakowywać wszystko w modne słowa o stylu życia, prostocie i nowoczesnym domu, ale sam rdzeń produktu pozostaje właściwie taki sam. Bo co tu właściwie wymyślać? Czy klienci tego wymagają? Czy czekają na jakieś istotne usprawnienia, których nie załatwi aktualizacja oprogramowania? Głośnik sieciowy ma być wygodny, ma dobrze wyglądać, ma grać przyjemnie i nie wymagać od użytkownika żadnej wiedzy. Wyjmujemy go z pudełka, podłączamy do prądu, instalujemy na swoim telefonie firmową aplikację, krok po kroku wykonujemy sugerowane przez nią czynności i gotowe. Denon przez lata poruszał się po tym terenie ostrożnie. Z jednej strony miał już platformę HEOS i ogromne doświadczenie w integrowaniu tradycyjnego sprzętu hi-fi z funkcjami sieciowymi, a z drugiej nie chciał rozmywać własnej tożsamości w świecie urządzeń, które często są bardziej gadżetem niż sprzętem audio. Właśnie dlatego seria Home od początku sprawiała wrażenie projektu nieco bardziej ambitnego niż wiele konkurencyjnych linii głośników. Nie chodziło tylko o to, aby zbudować kilka ładnych głośników do salonu, kuchni i sypialni. Chodziło o stworzenie systemu, który będzie spójny z amplitunerami kina domowego, wzmacniaczami sieciowymi i całą logiką domowej instalacji Denona.

























Krzysztof