Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

KBL Sound Zodiac

KBL Sound Zodiac

Jeżeli należycie do grona audiofilskich patriotów, na pewno nie możecie narzekać na ograniczony wybór i brak ruchu na rodzimym rynku. Z wyborem kolumn na pewno nie ma problemu - polskie firmy oferują wszystko od monitorów za kilka stówek aż po ekstremalnie hi-endowe konstrukcje bazujące na autorskich przetwornikach. Wzmacniacz? Tutaj za wyjątkiem przedziału cenowego zarezerwowanego dla dalekowschodniej masówki, możecie wybierać do woli. Spośród produkowanych w naszym kraju tranzystorowców, lampowców i dzielonek można wybrać amplifikację dla dowolnych kolumn. Ze źródłami jest i zawsze było słabiej, ale jeżeli ktoś zechce złożyć pełny system z polskich klocków, kupi nawet bardzo fajny przetwornik, jakiś oryginalny odtwarzacz płyt kompaktowych lub jeden z kilku bardzo pomysłowych gramofonów. Jednak w żadnym temacie nie jesteśmy tak silni, jak w kablach. Firm zajmujących się produkcją audiofilskich przewodów jest w naszym kraju co najmniej kilkadziesiąt. Co więcej, kupno kabli polskiej produkcji nie musi być przejawem niezdrowego patriotyzmu - zwykle wynika to z prostej kalkulacji lub odsłuchu.

Skąd ten urodzaj? Powiedzmy sobie wprost - wytwarzanie wysokiej klasy przewodów na stosunkowo niewielką skalę (bo o takiej mówimy w większości przypadków) jest znacznie prostsze, niż produkcja kolumn, wzmacniaczy, gramofonów czy nawet kondycjonerów. Nie trzeba stawiać fabryki, budować stolarni, inwestować ogromnych pieniędzy w park maszynowy, a następnie opakowania, dystrybucję czy promocję. Mając dobry pomysł i wiarę w powodzenie swojego przedsięwzięcia, można zacząć nawet od montowania kabli w garażu. Oczywiście z tym, że produkcja kabli jest stosunkowo prosta, na pewno nie zgodziliby się ludzie z Cardasa, Nordosta czy Audioquesta, ale przyznajcie - o wiele łatwiej wyobrazić sobie stworzenie własnego kabla, niż na przykład wzmacniacza z autorskimi bebechami, działającymi przyciskami i elegancką obudową. Kabel nie potrzebuje unijnych certyfikatów, nie zapali się po podłączeniu do prądu, nie wybuchnie ani nie spali kosztownych kolumn właściciela. Nic, tylko chwycić za lutownicę, opracować własną serię audiofilskich kabli i rezerwować wczasy na Dominikanie?

Teoretycznie tak, ale jednak w prawdziwym życiu jest z tym kilka problemów. Pierwszy jest dość oczywisty - na rynku oprócz kilkudziesięciu polskich graczy jest jeszcze dwa razy tyle firm zagranicznych, z których powiedzmy kilkanaście to absolutna, światowa czołówka. Jak sprawić, by nowe produkty zostały zauważone i wyrobiły sobie jakąkolwiek pozycję na tak silnie obstawionym rynku? Sposobów na pewno jest wiele, ale aby miały szansę zadziałać, musi zostać spełniony podstawowy warunek - kable muszą być nawet nie dobre, ale bardzo dobre. W przeciwnym wypadku nie ma sensu zaczynać zabawy. A jak zrobić bardzo dobre kable? Ha, gdybym znał odpowiedź, już dawno robiłbym swoje. KBL Sound to jedna z firm, które w momencie wejścia na rynek nie odsłaniały wszystkich swoich kart, ale miały to, co najważniejsze - dobre produkty. Nie tylko kable sygnałowe, głośnikowe i zasilające, ale też dość oryginalną listwę sieciową i absorbery drgań. Ostatnio warszawska manufaktura zelektryzowała audiofilskie środowisko, wprowadzając flagową serię Himalaya mającą jakościowo i cenowo konkurować z najlepszymi kablami na świecie. Do testu wybraliśmy propozycję, która aż tak nie rujnuje portfela, a również stanowi nowość i obiecuje ciekawe doznania.

KBL Sound Zodiac

Wygląd i funkcjonalność

Ponieważ z pierwszymi odsłuchami chciałem poczekać na moment, kiedy będę mógł na kilka dni wrócić do słuchania własnego systemu, kabel zdążył trafić na sesję fotograficzną, więc pierwszą opinię o nim wyrobiłem sobie na podstawie zdjęć. Dziwna kolejność zdarzeń, wiem, ale tak naprawdę było to bardzo ciekawe doświadczenie, bo napatrzyłem się już na rozmaite kable i od razu odniosłem wrażenie, że albo zdjęcia Zodiaca wyjątkowo się udały, albo mamy do czynienia z kablem wykonanym po mistrzowsku. Jest to o tyle ciekawe, że wszystkie przewody KBL Sound są wykonywane ręcznie i producent w żaden sposób się z tym nie kryje. Dawno jednak nie zetknąłem się z tak dobrze wykonanymi interkonektami - to jest poziom najlepszych reprezentantów zagranicznej konkurencji i może kilku rodzimych konkurentów. Na siłę przyczepić się można do labelek z nadrukowaną nazwą modelu, choć mam wrażenie że i tutaj jest ukryta jakaś filozofia ponieważ miejsca te są znacznie sztywniejsze, a srebrne koszulki znajdują się dokładnie w połowie długości kabli.

Zewnętrzny oplot wygląda idealnie, koszulki termokurczliwe przy wtykach są przycięte i zarobione w pełni profesjonalnie, a do tego mają nadrukowane firmowe logo. Oznaczenie kanałów zrealizowano bardzo prosto i pomysłowo zarazem - spod czarnej koszulki wystaje kawałek wewnętrznej, w kolorze białym lub czerwonym. Dobrze, że producent zadbał o ten szczegół ponieważ już nie raz zdarzyło mi się podłączać interkonekty w jakiejś ekwilibrystycznej pozycji i dopiero w ostatniej chwili orientowałem się, że oba wtyki są identyczne. Kilka razy wolałem już przepuścić przez system jakiś sygnał testowy z identyfikacją kanałów i ewentualnie zamienić wtyczki miejscami, niż podłączać wszystko od nowa, prowadząc oddzielnie lewy i prawy interkonekt.

Do budowy wewnętrznej Zodiaca jeszcze wrócimy, natomiast w kwestii funkcjonalności warto zwrócić uwagę na wtyki. Tutaj producent nie szedł na skróty, tylko zdecydował się na uznane, zakręcane WBT-0114 z teflonową izolacją i elementami stykowymi wykonanymi z miedzi pokrywanej 24-karatowym złotem. Zakrętki mają dość duży skok gwintu, więc po wsunięciu w gniazdo wystarczy przekręcić każdą z nich o jakieś 180 stopni, nawet bez jednoczesnego dopychania, co jest dość wygodne. Jakości montażu wtyków nie powstydziłyby się takie firmy, jak Tara Labs - całość jest zrealizowana bardzo podobnie. Aby zakończenia nie obijały się o siebie i nie porysowały w transporcie, fabrycznie zabezpieczane są elastycznymi siateczkami, a po zwinięciu łączówki zostały spięte w dwóch miejscach miękkimi rzepami. Eleganckie opakowanie wyłożono gąbką. Oprócz właściwej zawartości, znajdziemy w nim krótkie podziękowanie wraz z instrukcją podłączania (przydatną szczególnie w przypadku kabli zasilających) w języku polskim i angielskim. Zodiac jest kablem kierunkowym, o czym informują strzałki na wspomnianych wyżej koszulkach z nazwą modelu oraz tych przy wtykach. Z głowy mamy natomiast kwestię wygrzewania, przynajmniej teoretycznie. KBL Sound informuje bowiem, że wszystkie kable przechodzą standardową procedurę wygrzewania za pomocą specjalnego kondycjonera, więc w momencie wypuszczenia do sprzedaży mają być już w pełni uformowane i gotowe do działania.

KBL Sound Zodiac

Brzmienie

Choć prywatnie bardzo lubię zabawy z kablami, nie przepadam za pisaniem o nich. Nie dlatego, że bagatelizuję ich wpływ na jakość brzmienia całego systemu audio, bo tutaj akurat jestem mocno wkręcony i niezliczoną ilość razy w swoim życiu miałem okazję przekonać się o tym, że wymiana nawet jednego interkonektu w hi-endowym torze może wprowadzić dużą różnicę. Chodzi o to, że okablowanie jest jednym z tych elementów, których ocena jest silnie uzależniona od warunków, w jakich dokonuje się odsłuchu. Wniosków płynących z jednej recenzji, nawet takiej która powstała na bazie kilku prób z różnymi urządzeniami towarzyszącymi, nie można bezpośrednio przekładać na każdy inny system. Ale cóż - gdybyśmy odrzucili wszystkie zagadnienia naznaczone jakimś pierwiastkiem zmienności czy chwilowego subiektywizmu, musielibyśmy wyrzucić, spalić i skasować jakieś 95% recenzji sprzętu audio, jakie kiedykolwiek przelano na papier lub klawiaturę (klawiatura i tak zawsze jest pierwsza - papier to dziś zjawisko wtórne).

Zodiaca testowałem w dwóch systemach opisanych w kolejnym akapicie i tu ciekawostka - wszystkie obserwacje zanotowane podczas pierwszego odsłuchu, potwierdziły się stuprocentowo podczas drugiego. Również skala zmian wprowadzonych przez polski interkonekt była podobna, a to już zdarza się rzadko. O ile dziwnym zjawiskiem są kable, które w jednym systemie grają na przykład sucho i analitycznie, a w drugim ciepło i romantycznie, to siła "reagowania" poszczególnych urządzeń na dany przewód jest zwykle różna. Zodiac w obu przypadkach zachował się tak samo i w podobnym stopniu zmienił brzmienie systemów testowych. Ponieważ cenię sobie elementy toru, które bez względu na własny charakter zachowują się przewidywalnie, był to dla mnie pierwszy, bardzo duży plus.

Opis brzmienia będzie najpierw w wersji skróconej - dla tych, którzy znają produkty firmy KBL Sound, a wiem, że takich osób trochę się już nazbierało. Otóż dla mnie Zodiac to coś pomiędzy modelami Hologram i Red Eye. Ten pierwszy grał bardzo spójnie i przyjemnie, ale chwilami zbyt grzecznie. Drugi ma zdecydowanie większą siłę przebicia - do ogólnego poszanowania muzyki jako całości dochodzi świetna dynamika, przejrzystość i stereofonia. Zodiac w bardzo umiejętny sposób miesza ze sobą te dwa światy. Jest wystarczająco konkretny, abyśmy na pewno nie mieli wrażenia, że coś nam z dźwięku ucieka, a jednocześnie przyjemny, zrównoważony i barwny. Efekt końcowy przypomina wrażenie, jakiego można doświadczyć po włączeniu do systemu bardzo dobrej listwy lub kondycjonera z kompletem dobrze dobranych kabli zasilających. W każdym aspekcie prezentacji coś się dzieje, jakiś drobny element zmienia się lub zauważalnie poprawia, a całościowym rezultatem tych delikatnych różnic jest ogólna poprawa odbioru muzyki, a przede wszystkim - przyjemności płynącej z jej słuchania.

Z konkretów, bardzo spodobało mi się to, że pomimo lekko wyczuwalnego charakteru, Zodiac nie ingeruje w pasmo. Nie jest to kabel zmieniający równowagę tonalną, a więc taki, który może posłużyć do korygowania błędów w konfiguracji systemu lub dopasowaniu kolumn do pomieszczenia odsłuchowego. Absolutnie - to nie jest interkonekt awaryjny. Powinni się nim zainteresować raczej audiofile, którzy są zadowoleni ze swojego sprzętu, ale chcą wycisnąć z niego więcej. Przede wszystkim - więcej barw, odcieni, subtelnych niuansów i czegoś, co kryje się pod pojęciem muzykalności. Pod wieloma względami Zodiac przypomina mi kable Cardasa, których używam od jakiegoś czasu. Mimo wszystko jest to trochę inna szkoła grania, ale pewne podejście do ukazywania muzyki w sposób kolorowy i nasycony, jest wyczuwalne i tu i tu. Polski interkonekt potrafi także pokazać wiele w górnych rejonach pasma, jednak - po raz kolejny - wszystko odbywa się w sposób nad wyraz kulturalny, bez wyostrzeń, za to z dużą porcją przyjemnego blasku. Jeżeli macie system, w którym ilość wysokich tonów jest w porządku, ale nad ich jakością nie zaszkodziłoby popracować, Zodiac może wprowadzić w tym zakresie wiele dobrego i to bez maskowania szczegółów, tak ważnych dla przekonującego i wiernego odtwarzania muzyki.

Minusy? Przyznam, że ciężko jest je znaleźć w dźwięku, który jest tak dobrze skomponowany i dopracowany. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to że dla niektórych brzmienie Zodiaca może być zbyt kompromisowe. Mało doświadczony audiofil, spodziewający się że po zmianie jednego interkonektu świat wywróci się do góry nogami, może nie załapać o co w takich produktach chodzi. Jak zwykle w przypadku produktów KBL Sound, jest to element wprowadzający do dźwięku sporo dobrego, ale bez przesady - tutaj liczy się zrównoważony, naturalny przekaz, w którym niczego nie brakuje. Ze względu na wysoką neutralność, podczas pierwszego odsłuchu można odnieść wrażenie, że nic wielkiego się nie stało - że tak przecież powinno grać i tak grało zawsze. Jedyną i w dodatku dość bolesną metodą poznania prawdy jest wykonanie dużego kroku wstecz - dopiero wtedy dokładnie słychać, co robił dla nas taki niepozorny, czarny kabelek.

KBL Sound Zodiac

Budowa i parametry

Zodiac to bezpośredni następca modelu Hologram - lepszy kabel sygnałowy w podobnym przedziale cenowym. Jak informuje producent, przewody wykonane są z zastosowaniem najbardziej zaawansowanych współczesnych technologii metalurgicznych, a w niektórych przypadkach również innym procesom poprawiającym jednorodność struktury metalu na poziomie molekularnym. Podstawowym standardem w tym zakresie jest technologia OCC, pozwalająca uzyskać monokrystaliczną strukturę metalu w przewodnikach. Charakteryzuje się ona gładkim i szczegółowym przekazem sygnału w bardzo szerokim zakresie częstotliwości. Opisywane interkonekty składane są z przewodników z najczystszej miedzi, wykonanych w technologii długokrystalicznej PCOCC, poddanej potem procesowi kriogenizacji. Zakończenia to złocone wtyki WBT-0114 Cu NextGen. Kable są dostępne również w wersji zbalansowanej z zakończeniami XLR Neutrika, a także jako interkonekty phono, z jednej strony zakończone wtykami RCA (WBT), a od strony ramienia 5-pinowym DIN-em (Cardas) lub identycznymi wtykami RCA.

Konfiguracja

W pierwszym systemie Zodiac był odsłuchiwany w towarzystwie kolumn Equilibrium Ether Ceramique napędzanych dzielonką Naima - NAC 152 XS i NAP 155 XS. Sygnał dostarczał przetwornik Marantz HD-DAC1, końcówkę mocy z głośnikami łączył kabel Equilibrium Tune 33 Light, a całość zasilała listwa Enerr Tablette 6S. W drugim systemie Zodiac wylądował między wzmacniaczem T+A E-Serie Power Plant Balanced a odtwarzaczem Music Player Balanced z tej samej linii. Do odsłuchu wykorzystaliśmy kolumny Pylon Audio Sapphire 31 StereoLife Edition i gościnnie Xaviany Perla. Ten system zasilał kondycjoner Enerr AC Point One, a całość stanęła na stoliku Solid Tech Radius Duo 3.

KBL Sound Zodiac

Werdykt

Wielu producentów audiofilskiego okablowania stawia na coś, co wyróżni ich produkty z tłumu. Jedni idą w przejrzystość, inni w ciepło, a jeszcze inni projektują swoje przewody tak, aby podkreślały wybrany fragment pasma. W wielu sytuacjach ta taktyka się sprawdza, a niejeden znudzony życiem audiofil zmienia kable jak rękawiczki, za każdym razem mając nadzieję, że to już będzie to. KBL Sound to trochę inna droga i inna filozofia - tutaj nadrzędnym dobrem jest naturalny odbiór muzyki, na co oczywiście składa się wiele elementów i każdy z nich musi być odpowiednio dopieszczony. Mnie to przekonuje, aczkolwiek zaznaczam, że aby docenić Zodiaca i cieszyć się tym, co potrafi dać, trzeba mieć bardzo dobrze skonfigurowany system i pewne doświadczenie odsłuchowe. Rasowy interkonekt dla dojrzałych audiofilów.

Dane techniczne

Rodzaj kabla: interkonekt analogowy
Dostępne końcówki: RCA, XLR, DIN (gramofonowy)
Materiał przewodników: miedź PCOCC
Standardowe długości: 1, 1,5, 2 m
Cena: 2950 zł

Sprzęt do testu dostarczyła firma KBL Sound.

Zdjęcia: Małgorzata Karasińska, StereoLife.

Równowaga tonalna
RownowagaStartRownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4Rownowaga4RownowagaStop

Dynamika
Poziomy6

Rozdzielczość
Poziomy7

Barwa dźwięku
Barwa5

Szybkość
Poziomy6

Spójność
Poziomy8

Muzykalność
Poziomy8

Szerokość sceny stereo
SzerokoscStereo2

Głębia sceny stereo
GlebiaStereo13

Jakość wykonania
Poziomy7

Funkcjonalność
Poziomy6

Cena
Poziomy6

Nagroda
sl-wyborredakcji


Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Nie przegap

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak dobrać kolumny do wzmacniacza i odwrotnie

Jak dobrać kolumny do wzmacniacza i odwrotnie

To pytanie zadają sobie praktycznie wszyscy audiofile. Początkujący miłośnicy dobrego brzmienia muszą znaleźć na nie odpowiedź podczas kupna pierwszego poważnego systemu stereo, natomiast ci bardziej doświadczeni wracają do niego przy każdej zmianie kolumn lub wzmacniacza. Optymalne współdziałanie tych dwóch elementów jest - obok właściwego dopasowania zestawów głośnikowych do wielkości i...

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Wszystko o akustyce pomieszczenia odsłuchowego

Wszystko o akustyce pomieszczenia odsłuchowego

Który element systemu audio jest najważniejszy? Większość audiofilów z pewnością wskazałoby na zestawy głośnikowe. Inni powiedzą, że pierwszeństwo powinien mieć wzmacniacz lub źródło, a wyjątkowo zakręceni postawią na kable, akcesoria zasilające, a nawet stolik ze specjalnymi platformami antywibracyjnymi. Część melomanów odpowie jednak zupełnie inaczej. Ich zdaniem największy wpływ na brzmienie...

Japońska szkoła brzmienia - Yamaha

Japońska szkoła brzmienia - Yamaha

Yamaha to jeden z producentów sprzętu hi-fi, którego logo kojarzą niemal wszyscy. Nie tylko ze względu na jego obecność na popularnych amplitunerach, soundbarach, głośnikach bezprzewodowych i systemach mikro, ale także produktach związanych z domową aparaturą audio bardzo luźno albo wcale. Nie ulega jednak wątpliwości, że w wielu kręgach, także wśród...

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Nowe testy

Poprzedni Następny
Bowers & Wilkins PX7 Carbon Edition

Bowers & Wilkins PX7 Carbon Edition

Bowers & Wilkins działa w branży wysokiej klasy sprzętu audio od ponad 50 lat. W tym czasie ten brytyjski producent zdążył zaznaczyć swoją obecność na rynku audiofilskich zestawów głośnikowych, systemów...

Hidizs AP80 Pro + Mermaid MS4

Hidizs AP80 Pro + Mermaid MS4

Trudno w to uwierzyć, ale pierwszy odtwarzacz cyfrowych plików audio został stworzony jeszcze w ubiegłym tysiącleciu. MPMan F10 oferował zawrotną pojemność 32 lub 64 MB, co jak na tamte czasy...

Yamaha YH-E700A

Yamaha YH-E700A

Nie będę ukrywał, że Yamahę darzę olbrzymim sentymentem. Moim pierwszym zestawem stereo będącym czymś więcej niż radiomagnetofon lub marketowa wieża był model CRX-330 z kultowej serii PianoCraft. Mimo ponad dziesięciu...

Bannery boczne

Komentarze

Rafał
Zapoznałem się z tą kapelą całkiem niedawno, grzebiąc w Spotify. Zgadzam się z artykułem, tyle że mi właśnie "Legend" podchodzi najbardziej. Jeśli autor nie zna...
Tom
Witam. Czy Polki R200 będą konkurencją dla testowanych kolumn? Mam chrapkę na jedne z nich. Pozdrawiam!
Marek
@Jarek - takie ogólne strzały, ale z doświadczenia to najczęstsze usterki: 1. Zimne luty - od wielu lat, zgodnie z dyrektywą RoHS, nie można stosować cyny z dom...
Tomek
Moim zdaniem to bardzo udane słuchawki jeśli chodzi o brzmienie. Bardzo dużo dzieje się w zakresie średnich i niskich tonów. Wysokie są, ale delikatnie wycofane...
Kasia
Fajna recenzja. Czy może Pan napisać, jak to podłączyć do Yamahy PianoCraft E810?

Płyty

Dola - Czasy

Dola - Czasy

Uwielbiam polską niszową scenę muzyczną, ponieważ za każdym razem, gdy myślę, że słyszałem już wszystko i nic mnie nie zaskoczy,...

Tech Corner

Roon - Nowa jakość streamingu

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile...

Nowości ze świata

  • Pro-Ject offer high-quality hi-fi products at a reasonable price for discerning music lovers since 1991. They started with turntables because they are the first choice for the most natural and affordable music reproduction. The company's focus has always been on...

  • Vinyl lovers can now finally enjoy the full Naim Audio experience with the launch of Solstice, the first turntable in the British brand's almost 50-year history. It comes partnered with a next-generation version of the iconic Naim Aro tonearm, an...

  • Cambridge Audio introduced the Evo S speakers, which are now available to buy in limited quantities and exclusively at the manufacturer's website. As announced at the launch of the Cambridge Audio Evo all-in-one music player, the Evo S speakers have...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Poradniki

Listy

Galerie

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Większość audiofilów ceni gramofony za wyjątkowe, analogowe brzmienie. Uważają, że muzyka płynąca z winylowych płyt jest cieplejsza, bardziej wielowymiarowa i...

Dyskografie

Wywiady

Popularne artykuły

Vintage

Onkyo Grand Integra M-510

Onkyo Grand Integra M-510

Pewnego dnia przeglądając dział sprzętu audio na popularnym portalu aukcyjnym, natknąłem się na tę końcówkę mocy i zakochałem się w...

Cytaty

HarukiMurakami.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.