Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pioneer HPM-100

Pioneer HPM-100

Pioneer HPM-100 dla wielu jest modelem kultowym, który wspomniany na forach w wątku dla fanów sprzętu vintage wywołuje spore emocje. Monitory te zostały zaprojektowane tuż po tym, jak Bart Locanthi przeniósł się z JBL-a do Pioneera. Model miał być udoskonaloną wersją głośników JBL Control Monitor, które używane były przy miksowaniu wielu albumów w latach siedemdziesiątych, w tym słynnego "Hotelu California". HPM-100 to konstrukcja czterodrożna, wentylowana. Podobnie jak w innych głośnikach z serii HPM, użyto supertweetera, w którym nie znajdziemy magnesu, cewki, kopułki ani stożka. Zamiast standardowych komponentów zastosowano technologię wysoko-polimerowej folii molekularnej, która dała nazwę całej serii. Folia ta umieszczona była w obudowie z tworzywa sztucznego i miała pół cylindryczny kształt tak, aby emitować dźwięk na polu 180 stopni. Pasmo przenoszenia tego przetwornika sięgało 25 kHz i zdecydowanie przekraczało zdolności słyszenia ludzkiego ucha.

Jak na tamte czasy, wyjątkowy był również woofer. Wyposażono go w stożek z włókna węglowego, które w latach siedemdziesiątych uważane było za technologiczny przełom. Pod względem stosunku wytrzymałości do masy przebija ono nawet tytan, co sprawiło, że membrana była lżejsza i bardziej sztywna, dzięki czemu łatwiej się poruszała i tworzyła znacznie czystszy dźwięk. Całości dopełniały solidne, aluminiowe kosze, które eliminować miały rezonanse. W porównaniu z papierowymi i piankowymi membranami oraz stalowymi koszami, propozycje zespołu Barta Locanthiego były niezwykle innowacyjne. Wnętrze obudowy izolowało włókno szklane, natomiast na zewnątrz zdobiła ją gruba okleina (orzechowa lub czarna) i zdejmowana maskownica.

Szczęśliwi posiadacze piszą o tych głośnikach jak o prawdziwych bestiach, narzekając jednocześnie na zbyt jasny dźwięk, brak spójności i zbyt płaską przestrzeń. Jedyną opcją na wyrobienie sobie opinii o tej żywej legendzie sprzętu audio jest sprawdzenie tego na własnych uszach. Na szczęście jest to możliwe gdyż egzemplarze HPM-100 w dobrym stanie wciąż są obecne na aukcjach internetowych. Nawet pomimo tego, że produkowane były jedynie przez trzy lata, a od czasu ich zaprojektowania minęło 40 lat.

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Bannery boczne

Komentarze

Rafał
Właśnie odsprzedałem swojego Thorensa TD 206. Zrobiłem to, po własnoręcznym (...usznym) przekonaniu się, że marketing potrafi naprawdę wiele. Wspomniany Thorens...
stereolife
Cóż, kupno sprzętu z drugiej ręki to zawsze loteria. Chyba, że sprawdzi się wszystko osobiście lub znajdzie rzetelnego sprzedawcę. Znamy ludzi specjalizujących ...
Arek
Kupiłem z drugiej ręki (od pierwszego właściciela) niedawno wzmacniacz 8300A koloru ciemnego, ma równo 2 lata, rzekomo nigdy nie naprawiany (co też sugeruje pus...

Cytaty

AchimFreyer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.