Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Fire! - The Hands

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Fire! - The Hands

Rok 2018 na razie nie zapowiada się ciekawie pod względem płytowych premier, lecz przyniósł już jedno bardzo interesujące wydawnictwo. Jest nim wydany niemal równo miesiąc temu album "The Hands" szwedzkiego tria Fire!. Zespół powstał blisko dekadę temu z inicjatywy saksofonisty Matsa Gustafssona - jednego z najbardziej zapracowanych muzyków w branży, zaangażowanego w dziesiątki projektów i współpracującego z niezliczonymi artystami, głównie ze świata jazzu, choć czasem też rocka (wspomagał chociażby Sonic Youth). Od samego początku towarzyszy mu sekcja rytmiczna składająca się z basisty Johana Berthlinga i perkusisty Andreasa Werliina. Trio wydało dotąd sześć albumów studyjnych (wliczając najnowszy), a także trzy kolejne pod szyldem Fire! Orchestra, na których towarzyszy mu mocno rozbudowany skład. Stylistycznie zespół porusza się w rejonach fusion, jazz rocka i free jazzu z domieszką noise'u, psychodelii i elementów krautrocka - wymieszanych w różnych proporcach, w zależności od albumu.

Na "The Hands" muzycy postawili przede wszystkim na brudne, surowe brzmienie. Ciężka gra sekcji rytmicznej, z przesterowanym basem, budzi skojarzenia ze stoner metalem, a towarzyszą jej przeszywające, ostre dźwięki różnych saksofonów (tenorowego, barytonowego i basowego), wyraźnie zahaczające o estetykę free (tu i ówdzie brzmienie dopełniane jest jeszcze elektronicznymi szumami). Jak rewelacyjny dało to efekt, można przekonać się już w otwierającym album utworze tytułowym, napędzanym energetyczną grą perkusisty, z porywającym basowym riffem i drapieżnymi, lecz całkiem melodyjnymi solówkami saksofonu. Albo w "To Shave the Leaves. In Red. In Black.", w którym zespół dla odmiany maksymalnie zwalnia tempo - sekcja gra niemal doommetalowo, co świetnie współgra z posępnymi partiami saksofonu. Transowa monotonia i ciężki klimat tego utworu zwalają z nóg.

Bardzo fajnie wypadają też pozostałe utwory łączące stonerowy czad sekcji rytmicznej z freejazzowymi odlotami saksofonu, czyli "When Her Lips Collapsed" i "Up and Down". Są tu także utwory o odmiennym charakterze - "Washing Your Heart in Filth", oparty na egzotycznie brzmiących perkusjonaliach, oraz "Touches Me With the Tips of Wonder" i "I Guard Her to Rest. Declaring Silence.", zagrane bardziej subtelne, niemalże akustycznie (nie licząc cichego elektronicznego skwierczenia). Całość trwa niespełna 37 minut, więc nie sposób odczuć znużenia - zwłaszcza, że cały czas dzieją się tu same ciekawe rzeczy. "The Hands" udowadnia, że fuzja jazzu i rocka w XXI wieku wciąż może brzmieć świeżo i ekscytująco. Fantastyczny album. Polecam wszystkim, którzy nie boją się nowych muzycznych doznań.

Artysta: Fire!
Tytuł: The Hands
Wytwórnia: Rune Grammofon
Rok wydania: 2018
Gatunek: Jazz Fusion, Jazz Rock
Czas trwania: 36:42

Ocena muzyki
Poziomy7

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Nowe testy

Poprzedni Następny
Dynaudio Music 7

Dynaudio Music 7

Dynaudio to jedna z najbardziej audiofilskich i darzonych największym szacunkiem firm specjalizujących się w produkcji głośników i szeroko pojętych zestawów głośnikowych. Duńska manufaktura od dawna wykonuje wszystkie komponenty potrzebne do...

Naim Muso Qb

Naim Muso Qb

Naim to jedna z najciekawszych firm zajmujących się produkcją sprzętu audio. Doświadczeni melomani kojarzą ją z przede wszystkim z ascetycznymi klockami i wieloma dziwnymi rozwiązaniami zmuszającymi użytkowników do budowania całego...

Vifa Copenhagen 2.0

Vifa Copenhagen 2.0

Jak myślicie, ile spośród stu losowo wybranych osób szukających głośnika sieciowego będzie kojarzyć markę Vifa? Nie jestem nawet przekonany czy wynik byłby wysoki wśród audiofilów, a przecież duńska firma jest...

Komentarze

Janusz
Kolego Adrian, ciekawe na jakiej podstawie piszesz swoją opinię, ponieważ te słuchawki są przewodowe.
Paweł
Dzień dobry, zastanawiam się na zakupem produktu Vifa Stockholm/Stockholm 2.0. Sounbar miałby zostać podłączony bezpośrednio do nowego TV, który posiada wyjścia...
Paweł
W jakim pomieszczeniu testowaliście Państwo Sapphire'y 31? Jaki mniej więcej był rozstaw kolumn (chyba baza się na to mówi) i odległość od słuchacza? Pozdrawiam...
Swedol
To kup go sobie z USA albo przeprowadź się tam i sprawa załatwiona. Zapłać sobie za transport, zapłać sobie cło, a potem jeszcze się dowiesz, że większość sklep...

Bannery boczne

Partnerzy StereoLife

Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.