Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Greenleaf - Hear The Rivers

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Greenleaf - Hear The Rivers

Rok 2018 chyba w końcu zdał sobie sprawę z tego, że przez długi czas nie był zbyt łaskawy dla osób oczekujących z niecierpliwością na muzyczne nowości. Co prawda trafiały się ciekawe premiery, jednak dla ludzi o preferencjach zbliżonych do moich, pierwsze trzy kwartały były raczej nieudane. Na szczęście ostatnie tygodnie przyniosły istny wysyp interesujących pozycji. Wśród nich pojawił się mocny kandydat do albumu roku w kategorii grania gitarowego spod szyldu hard rock/stoner. Greenleaf istnieje na rynku muzycznym prawie 20 lat. Początkowo miał to być poboczny projekt dla członków takich zespołów, jak Deamon Cleaner, Dozer czy Lowrider, jednak z czasem stał się pełnoprawnym tworem, który zastąpił część z tych ekip. Cechą charakterystyczną grupy jest stosunkowo częsta rotacja w składzie. Z pierwotnej obsady w zespole pozostał tylko gitarzysta. Na przestrzeni lat zmiany zachodziły na wszystkich pozostałych stanowiskach - od basu, przez perkusję, aż po wokal. Na szczęście nie ucierpiał na tym styl, który od czasu "Trails And Passes" jest tak charakterystyczny, że już od pierwszych dźwięków wiadomo, z kim mamy do czynienia. Tego brzmienia nie da się pomylić z nikim innym.

Na "Hear The Rivers" Greenleaf kontynuuje ścieżkę obraną jakiś czas temu. Album jest kontynuacją dwóch poprzednich wydawnictw. W niektórych przypadkach takie powielanie można uznać za wadę, jednak zarówno "Trails And Passes", jak i "Rise Above The Meadow" były świetnymi albumami, które wyróżniały się na tle sceny stonerowej i nie tylko. Szwedzi są mistrzami w tym, co robią, zatem tę kontynuację oceniam zdecydowanie jako zaletę. Mój hurraoptymizm w znacznym stopniu ostudził jednak pierwszy utwór zapowiadający krążek. "Good Ol'Goat" zwyczajnie nie powala i zaszufladkowałbym go raczej jako zespołowego przeciętniaka. Na szczęście jest to najsłabszy moment "Hear The Rivers", a w przypadku pozostałych dziewięciu utworów jest już zdecydowanie lepiej. Już na otwarciu zostajemy poczęstowani energetycznym pociskiem w postaci "Let It Out!". Poprzednie dwa albumy miały bardzo mocne otwarcia i nie inaczej jest tutaj. Utwór powala dynamiką i przebojowością - wpada w ucho już przy pierwszym przesłuchaniu. Podobnie jest z "Oh My Bones" i "High Fever", które mają równie wysoki potencjał. Są to najbardziej dynamiczne i chwytliwe fragmenty wydawnictwa.

W pozostałych utworach tempo dość wyraźnie spada, jednak zmianie nie ulega potencjał przebojowy. Może to brzmieć śmiesznie w kontekście specyfiki gatunku, jakim jest stoner rock, ale Greenleaf nagrał album naładowany potencjalnymi "przebojami". Praktycznie w każdym z dziesięciu utworów znajdziemy fragmenty wpadające w ucho już przy pierwszym przesłuchaniu, chwytliwy refren lub świetny, gitarowy riff. Oprócz trzech wcześniej wymienionych utworów, rockowe radiostacje mógłby podbić "A Point Of A Secret". "The Rumble And The Weight" powala kilkoma genialnymi riffami i przytłaczającym ciężarem. Kilka minut wytchnienia daje słuchaczowi "We Are The Pawns". Całość bardzo zgrabnie zamyka najdłuższy na płycie, rozbudowany "The Rivers Lullaby".

Słuchając nowego albumu Greenleafa warto zwrócić uwagę na świetną produkcję. Brzmienie jest potężne, przytłumione, zadymione, czyli zgodne ze stonerowym "wzorcem". Wszystko to sprawia, że "Hear The Rivers" wydaje się być idealnym kandydatem do podbicia tegorocznych podsumowań prasy i portali zajmujących się muzyką gitarową. Gorąco polecam!

Artysta: Greenleaf
Tytuł: Hear The Rivers
Wytwórnia: Napalm Records
Rok wydania: 2018
Gatunek: Rock, Stoner, Psychedelic
Czas trwania: 46:10

Ocena muzyki
Poziomy7

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Nowe testy

Poprzedni Następny
ELAC Miracord 50

ELAC Miracord 50

ELAC to firma jednoznacznie kojarzona z zestawami głośnikowymi. Nie ma w tym zresztą nic dziwnego, bo w ich produkcji specjalizuje się od wielu, wielu lat. Niemcy skupili się na kolumnach...

Fezz Audio Silver Luna

Fezz Audio Silver Luna

Choć żyjemy w epoce smartfonów i inteligentnych głośników, miłośnicy sprzętu audio wciąż chętnie kupują wzmacniacze lampowe. Mogłoby się wydawać, że urządzenia zbudowane w oparciu o tę technologię są z góry...

My Monitors MY5

My Monitors MY5

Zastanawialiście się kiedyś dlaczego domowy sprzęt audio tak bardzo różni się od tego używanego przez profesjonalistów? Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda podobnie - mamy źródła, przetworniki, wzmacniacze i zestawy...

Komentarze

Ryś
Na ile uciążliwa jest rozjeżdżająca się stereofonia przy normalnym słuchaniu całej playlisty? Problem według dystrybutora nie występował nawet przy WX-030, któr...
Lukasz
Nie za bardzo rozumiem skąd fenomen tego klocka, obecna wersja prezentuje się powiedzmy w miarę, ale nawet do polskich innych klocków wiele im brakuje, miałem j...
Razr
@Jacek - To miałeś pecha, że kupiłeś taki streamer przed wejściem nowszego modelu NA6006, który ma sporo nowych rzeczy, między innymi HEOS-a. NA6005 był już dos...
Jacek
Używam tego odtwarzacza od prawie roku. Brzmienie wspaniałe. Bardzo ciepłe. Idealnie wpasowane w mój gust. Obsługa niestety koszmarna. Aplikacja na Androida bar...

Bannery boczne

Partnerzy StereoLife

Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.