Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Oranssi Pazuzu - Muuntautuja

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Oranssi Pazuzu - Muuntautuja

Wydany cztery lata temu "Mestarin Kynsi" był moim pierwszym świadomym kontaktem z Oranssi Pazuzu i jednocześnie pierwszym albumem, który wywoływał we mnie aż taki niepokój i dyskomfort podczas słuchania. Niesamowitą przygodą było poznawanie wcześniejszych dokonań Finów chociażby ze względu na to, że każdy z pięciu wydanych do tej pory albumów był zupełnie inny. W przypadku "Värähtelijä" było to poznawanie na nowo, ponieważ krótko po premierze wyłączyłem ten album po kilku minutach. Wspomniany przed chwilą dyskomfort nie jest w żaden sposób cechą negatywną. Traktowałbym go bardziej jako atut. Dlaczego? Ponieważ ta muzyka wywołuje emocje. Jest to granie na tyle charakterystyczne i inwazyjne, że nie da się przejść obok niego obojętnie. Podobnie jest ze wcześniejszymi albumami Oranssi Pazuzu, które rozkładane przeze mnie na czynniki pierwsze, efektywnie umilały czas oczekiwania na następcę albumu wydanego w 2020 roku.

Przed premierą szóstego w dyskografii "Muuntautuja" można było powiedzieć, że Finowie ze swoją muzyką byli już chyba wszędzie, zatem nowy krążek nie powinien niczym zaskoczyć. Nic bardziej mylnego. Po bagnach, na które zespół zaprosił nas na "Mestarin Kynsi", przenosimy się do otchłani, w której czeka nas dużo nowego i to w bardzo skondensowanej formie, ponieważ nowy album jest najkrótszym w dotychczasowej dyskografii Finów (chociaż do debiutu i "Valonielu" brakuje mu dosłownie kilku minut).

"Bioalkemisti" rozpoczyna się od dźwięków przypominających uderzanie kropel deszczu o parapet. Po chwili dźwięk ten "łapie" melodię i od razu wiemy, że dalej nie będzie normalnie, chociaż utwór sam w sobie nie zaskakuje, bo obraca się w klimatach, które już znamy. Inaczej robi się w utworze tytułowym, który przez dużą część czasu trwania ma zdecydowanie więcej wspólnego z dark electro niż black metalem. Swoje robi tu też elektronicznie przetworzony wokal. Ponownie możemy poczuć się bardzo niekomfortowo, mimo że zespół nie atakuje nas ścianą dźwięków.

Tę Oranssi Pazuzu serwuje słuchaczowi w "Voitelu", który wydaje się być jednym z trudniejszych fragmentów do przebrnięcia w drodze do wspomnianej otchłani. Przytłaczający klimat podkręca tu pojawiające się co jakiś czas paliwo. I do tego ta motoryczna, zapętlona końcówka - miód na uszy dla fanów Finów. Chwilę wytchnienia dają nam "Hautatuuli" oraz instrumentalna miniatura ".", która jest wstępem do apokalipsy, którą znajdziemy w "Valotus". Tutaj również w ścianie dźwięków odnajdziemy klawisze i kilka spokojniejszych fragmentów, które jednak niewiele dają w kontekście tego, że w końcówce zespół rozjedzie nas walcem.

Sporym zaskoczeniem dla słuchaczy może być "Ikikaarme", który budzi wyraźne skojarzenia z ostatnimi albumami Swans (w pierwszych fragmentach z wokalem, czystym - przypominającym Michaela Girę). Album zamyka instrumentalny "Vieriva Usva", który klimatem odstaje od reszty krążka ponieważ nie ciągnie nas coraz głębiej w otchłań tylko raczej przenosi do odległej galaktyki - brzmi on jak soundtrack do któregoś z filmów Sci-Fi. Może to preludium do następnego albumu, na którym muzycy zabiorą słuchaczy w kosmos?

Bez wątpienia "Muuntautuja" jest jednym z najlepszych albumów metalowych wydanych w tym roku. Kolejny raz jest to również muzyka bardzo ciężka do zaszufladkowania, ponieważ wybiega bardzo daleko poza ramy "black", romansując z awangardą, industrialem, post metalem, psychodelą, space rockiem i elektroniką. Z pewnością każdy z nas znajdzie tutaj jeszcze sporo innych gatunków. Ekipa Oranssi Pazuzu kolejny raz udowodniła, że w muzyce nadal można stworzyć coś świeżego i angażującego. Chociaż zdecydowanie nie jest to granie dla każdego.

Artysta: Oranssi Pazuzu
Tytuł: Muuntautuja
Wytwórnia: Nuclear Blast
Rok wydania: 2024
Gatunek: Avantgarde Metal
Czas trwania: 43:07

Ocena muzyki
Poziomy7

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w Wielkiej Czwórce thrash metalu, bo bardziej zasługiwałby na to chociażby Testament. Jednocześnie uważam, że albumy nagrane przez Anthrax po powrocie Joeya Belladonny do składu są o wiele lepsze od wszystkiego,...

Mastodon - Marrow Deep

Mastodon - Marrow Deep

Osoby czytające StereoLife trochę dłużej doskonale wiedzą, że jestem "mastodonowym ortodoksem" - wszystkie albumy do "Crack The Skye" włącznie uwielbiam i jestem wobec nich praktycznie bezkrytyczny. Do "The Hunter" i "Once More 'Round The Sun" po premierze wracałem bardzo często, ale z czasem właściwie przestałem po nie sięgać. Jeszcze mniejszy...

Mike D - Thank You

Mike D - Thank You

Chyba każdy fan Beastie Boys zdążył się już pogodzić z tym, że historia zespołu została definitywnie zamknięta. Po śmierci Adama Yaucha w 2012 roku Mike D i Ad-Rock nie próbowali na siłę kontynuować działalności grupy i trudno było mieć do nich o to pretensje. MCA był w Beastie Boys kimś,...

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy przebojów i stawały się częścią szeroko rozumianego rockowego mainstreamu, ale przez lata wypracowali sobie bardzo charakterystyczny styl i niezwykle oddane grono słuchaczy. Historia zespołu zaczęła się w połowie lat osiemdziesiątych,...

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

manic
Znam kilku potencjalnych użytkowników, takiego rozwiązania. Mają potężne kolekcje winyli, w tym ogromna część to nigdy nie odpakowane perełki... A więc streamuj...
Paweł
No cóż, ceny praktycznie wszystkiego mamy absurdalne. W 2020 średnia pensja brutto wynosiła 5200 zł, w tym roku 9200 zł. A o ile % wzrosły ceny spożywki, produk...
Stefan
Cena jest tak absurdalnie i śmiesznie wysoka, że uznaje informacje o tym produkcie za nieprawdziwe...
leszcz
Audiofile częściej wierzą niż wiedzą, ale równie niecodzienne rozwiązanie zastosowano wcześniej w sprzęcie didżejskim, gdzie winyle kładzione na talerz nie miał...
1piotr13
Prima Aprilis dopiero będzie....

Płyty

Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w...

Tech Corner

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Gramofony, szlifierki, odtwarzacze czarnych płyt, adaptery, patefony, odtwarzacze analogowe, fonografy... Jakkolwiek byśmy nie nazwali tych poczciwych urządzeń, które są z nami już od ponad 130 lat, możemy zawsze powiedzieć o nich to samo - od dziesięcioleci dostarczają nam niezapomnianych przeżyć związanych z odtwarzaniem ukochanych utworów. Wielu melomanów pamięta o ich...

Nowości ze świata

  • In the hi-fi industry, a new generation of amplifiers is generally expected to deliver more of everything. More power, more features, better specifications, and, inevitably, a higher price. Manufacturers love being able to announce that their latest model produces another...

  • Compact bookshelf speakers and small streaming amplifiers have become enormously popular in recent years, but there are some laws of physics that even the cleverest engineers cannot completely overcome. A stereo system that fits comfortably on a sideboard, shelf, or...

  • Not every gaming headset needs a wireless transmitter, a rechargeable battery, or a collection of features that require half an hour of configuration before you can start playing. Sometimes, a good pair of headphones, a decent microphone, and a cable...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Cytaty

AldousHuxley.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.