
Harman Kardon od dawna jest jedną z tych marek audio, które kierowcy znają nawet wtedy, gdy nigdy nie interesowali się klasycznym sprzętem hi-fi. Logo firmy można znaleźć na maskownicach głośników montowanych fabrycznie w samochodach wielu producentów, a jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów jest BMW, z którym Harman Kardon współpracuje już od ponad 30 lat. Systemy tej marki trafiają również między innymi do samochodów Mini, Volvo, Subaru, Kii, Hyundaia czy wybranych modeli koncernu Stellantis. Do tej pory dla większości użytkowników oznaczało to jednak jedno - albo samochód został zamówiony z odpowiednim pakietem audio, albo pozostawało korzystać z zupełnie innych rozwiązań dostępnych na rynku car audio. Teraz Harman Kardon mocniej wychodzi poza świat fabrycznych instalacji, rozwijając rodzinę komponentów przeznaczonych do modernizacji istniejących systemów. Nowa gama obejmuje dwie serie głośników - Fit i Flow - oraz kompaktowe subwoofery Flow 80 i Feel 700, a więc pozwala rozpocząć zarówno od stosunkowo prostej wymiany fabrycznych przetworników, jak i zbudować znacznie bardziej rozbudowany zestaw. Harman Kardon podaje, że jego współpraca z BMW trwa ponad trzy dekady.

Pierwsze słuchawki Sonos Ace były dla producenta wejściem na zupełnie nowy teren. Firma kojarzona przede wszystkim z głośnikami sieciowymi i systemami multiroom postanowiła stworzyć klasyczne bezprzewodowe nauszniki, ale już wtedy próbowała powiązać je z domowym ekosystemem. W Ace Ultra ten kierunek został rozwinięty znacznie mocniej. Nowy model otrzymał zaprojektowany przez Sonosa przetwornik 40 mm, bardziej zaawansowaną aktywną redukcję hałasu, dziesięć mikrofonów, dłuższy czas pracy i nową platformę Headphone Engine 2. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak sposobu, w jaki słuchawki współpracują z pozostałymi urządzeniami marki - Ace Ultra mogą łączyć się z systemem Sonos bezpośrednio przez Wi-Fi, a nie tylko funkcjonować obok niego jako klasyczne słuchawki Bluetooth.

FiiO przez lata dość konsekwentnie trzymało się świata przenośnego i osobistego, a ostatnio także stacjonarnego sprzętu audio. Firma zaczynała od niewielkich wzmacniaczy słuchawkowych i przetworników, później mocno zaangażowała się w odtwarzacze przenośne, słuchawki dokanałowe i nauszne, urządzenia biurkowe, streamery czy nawet sprzęt przeznaczony do współpracy z kasetami i płytami CD. Teraz Chińczycy otwierają kolejny rozdział swojej działalności, tym razem kierując uwagę w stronę graczy. FiiO FG3 są pierwszymi pełnowymiarowymi słuchawkami gamingowymi w katalogu marki. Producent twierdzi jednak, że zamiast projektować typowy headset, postanowił wykorzystać doświadczenia zdobyte przy tworzeniu sprzętu hi-fi i dopiero na tej bazie dodać rozwiązania potrzebne podczas gry - mikrofon, przetwarzanie przestrzenne, profile dźwiękowe i szybka obsługa najważniejszych funkcji.

Kompaktowe systemy all-in-one od lat zajmują w katalogu Marantza dość szczególne miejsce. Z jednej strony nie są to urządzenia, którymi firma próbuje rywalizować z najbardziej ambitnymi wzmacniaczami i odtwarzaczami ze swojej oferty, z drugiej - nigdy nie traktowała ich jak prostych miniwież mających po prostu zmieścić się na półce w sypialni. Dobrym przykładem jest Melody X M-CR612, który łączył odtwarzacz CD, tuner, funkcje sieciowe HEOS i cztery kanały wzmocnienia, pozwalające pracować między innymi w układzie bi-ampingowym lub zasilać dwie pary kolumn. Model ten pozostawał w ofercie przez wiele lat, więc jego następca miał przed sobą niełatwe zadanie. Marantz MCR 60n DAB zachowuje ideę niewielkiego urządzenia potrafiącego obsłużyć praktycznie cały system stereo, ale przenosi ją do współczesnych realiów, dodając między innymi HDMI eARC, wejście gramofonowe, znacznie bardziej zaawansowane funkcje sieciowe i możliwość zastosowania korekcji akustyki pomieszczenia Dirac Live.

Markę Argon Audio kojarzymy przede wszystkim z urządzeniami, które mają możliwie skutecznie pogodzić świat klasycznego hi-fi z oczekiwaniami współczesnego użytkownika. W katalogu duńskiej firmy znajdziemy więc aktywne zestawy głośnikowe, urządzenia sieciowe, słuchawki, radia, a także coraz bardziej rozbudowaną gamę gramofonów. Firma raczej nie próbuje przekonywać klientów, że dobry dźwięk musi wiązać się ze skomplikowaną konfiguracją i żmudnym dobieraniem każdego elementu systemu. Wręcz przeciwnie - jej produkty mają być eleganckie, łatwe w obsłudze i gotowe do pracy niemal od razu po wyjęciu z pudełka. W przypadku gramofonów takie podejście może oznaczać pewne kompromisy, jednak najnowszy model pokazuje, że Argon Audio chce jednocześnie wejść na wyższy poziom pod względem konstrukcyjnym. Aurora jest nowym flagowym gramofonem tej firmy, a zarazem pierwszym w jej historii modelem wykorzystującym napęd bezpośredni.

Noble Audio rozszerza ofertę przewodowych monitorów dokanałowych o model Vanguard. Nowość trafia do niższej części katalogu i rozwija pomysł, który wcześniej okazał się bardzo skuteczny w przypadku Knighta. Według producenta to właśnie Knight stał się najlepiej sprzedającym się IEM-em w historii firmy, pokazując, że spora grupa klientów szuka bardziej przystępnej cenowo drogi do sprzętu Noble. Vanguard nie jest jednak jego prostym następcą w nowej obudowie. Zmieniono konfigurację przetworników, zastosowano aluminiowe korpusy i przygotowano zestaw akcesoriów z myślą o współczesnych odtwarzaczach przenośnych, niewielkich DAC-ach i smartfonach.

Zasilanie dodatkowych urządzeń cyfrowych stało się jednym z tych tematów, które jeszcze kilka lat temu interesowały głównie najbardziej zaangażowanych audiofilów, a dziś dotyczą coraz większej liczby systemów. Streamery, przetworniki, reclockery, switche sieciowe, routery czy niewielkie transporty coraz częściej korzystają z zewnętrznych zasilaczy prądu stałego, co z jednej strony upraszcza ich konstrukcję, a z drugiej otwiera drogę do późniejszego ulepszenia tego elementu. Najczęściej oznacza to zastąpienie fabrycznego adaptera zasilaczem liniowym, ale NuPrime proponuje inne podejście. SiGa Power75 wykorzystuje półprzewodniki wykonane z węglika krzemu i azotku galu, a do tego aktywny układ redukcji zakłóceń CM-ANC. Ma dostarczać stabilizowane napięcia 12 i 5 V urządzeniom audio oraz innym niskonapięciowym komponentom pracującym w ich otoczeniu.

Niewielkie kolumny podstawkowe i kompaktowe wzmacniacze sieciowe zrobiły w ostatnich latach ogromną karierę, ale fizyki nie da się całkowicie oszukać. Zestaw, który bez problemu mieści się na komodzie, półce czy niewielkiej szafce RTV, może grać zaskakująco dojrzale, jednak w najniższym zakresie pasma zwykle musi ustąpić większym konstrukcjom. Jednym ze sposobów rozwiązania tego problemu jest dołożenie aktywnego subwoofera, dzięki któremu nie trzeba od razu wymieniać całego systemu na zestaw z dużymi kolumnami podłogowymi. Właśnie z takiego założenia wyszło DALI, prezentując Basik Sub - kompaktowy model zaprojektowany przede wszystkim jako uzupełnienie niewielkich zestawów stereo, ale przygotowany również do współpracy z systemami kina domowego.

Szkocka firma Fyne Audio od początku swojej działalności, czyli już niespełna dziesięć lat, koncentrowała się się niemal wyłącznie na klasycznych kolumnach pasywnych. W tym czasie konsekwentnie rozwijała kolejne serie, przenosząc swoje charakterystyczne rozwiązania z drogich konstrukcji do coraz bardziej przystępnych modeli, ale wzmacniacze, przetworniki cyfrowo-analogowe i szeroko rozumianą elektronikę pozostawiała innym producentom. Cubitt 5 zmienia tę sytuację. To pierwszy kompletny system tego typu w ofercie szkockiej firmy - niewielka para kolumn z własnymi wzmacniaczami, DSP, przetwornikiem cyfrowo-analogowym, Bluetooth, wejściem HDMI i przedwzmacniaczem gramofonowym. Producent pokazywał ten model już wcześniej na targach w Szanghaju i Wiedniu, a teraz wprowadza go do regularnej sprzedaży. Najważniejsze jest jednak to, że przy całej zmianie formuły Fyne Audio nie porzuciło swojej najbardziej charakterystycznej techniki. W Cubitt 5 nadal pracuje współosiowy przetwornik IsoFlare, tyle że tym razem został on od razu zestrojony z aktywną elektroniką.

Meze Audio rozszerza ofertę akcesoriów o model Ultra - nowy flagowy przewód słuchawkowy przeznaczony do najbardziej zaawansowanych modeli firmy. Konstrukcja wykorzystuje przewodniki wykonane z czystego srebra 7N, jest ręcznie pleciona w zakładzie Meze w Baia Mare i powstaje wyłącznie na zamówienie. Ultra współpracuje z modelami Arta, Elite, Empyrean II oraz pierwszym Empyreanem. Pierwszą wersję tego przewodu pokazano podczas targów High End w 2025 roku, razem z prezentowanymi wówczas słuchawkami 105 Silva. Już wtedy Meze zapowiadało przewód z ciągłym splotem 16/8 i podwójnymi złączami mini-XLR, ale specyfikacja została później dopracowana. W gotowym modelu zastosowano srebro 7N, a wraz z premierą Arty rozszerzono listę kompatybilnych słuchawek. Nowy kabel pojawił się już w regularnym europejskim sklepie producenta i jest dostępny w kilku wersjach zakończenia.