Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Radmor 5102

  • Kategoria: Vintage
  • Jarosław Święcicki

Radmor 5102

Do napisania krótkiego tekstu o bodajże najlepszym produkcie polskiej, socjalistycznej myśli technicznej skłoniła mnie lektura testu wzmacniacza Unitra Edward. Ostatnimi czasy modne stało się rewitalizowanie starych polskich marek audio. Pod ich szyldami co rusz powstają nowe produkty. Fonica, Tonsil czy też wspomniana wyżej Unitra pobudzają sentymenty Polaków, więc użycie tych nazw może być dobrą podstawą do stworzenia wartościowych urządzeń. Ciekawe, czy ktoś weźmie się za Radmora? Ostatnim produktem używającym tej nazwy był wzmacniacz Amplifikator 2000. Jak z nazwy wynika, był to rok 2000. Do dziś jednak Radmor kojarzy się praktycznie tylko z modelami 5100, 5102, 5102T i 5102TE produkowanymi w latach 1977-1985. Technicznie były praktycznie identyczne, poza drobnymi szczegółami. Największą popularnością cieszy się do dziś model 5102 produkowany w latach 1979-1981, który był bardziej dopracowaną i ładniejszą wersją wcześniejszego 5100.

Jednocześnie dzięki zastosowaniu zachodnich komponentów i starannego wykonania (co było ewenementem w tamtych czasach) o wiele lepszą od swoich następców - modeli 5102T i 5102TE. W tych późniejszych maszynach dał o sobie znać kryzys i oszczędności wdrożone w procesie produkcyjnym. Zamiast świetnie wyglądających wskaźników wychyłowych zastosowano siermiężne diody LED, a gałki regulacyjne stały się plastikowe... Model T od TE różnił się tym, że do TE można było podłączyć korektor graficzny.

Wróćmy jednak do modelu 5102. Jak na tamte czasy była to konstrukcja bardzo nowoczesna, reklamowana wręcz jako luksusowa. Amplituner umożliwiał podłączenie kilku źródeł dźwięku - była pętla magnetofonowa, wejście uniwersalne oraz wejście gramofonowe umożliwiające obsługę wkładek typu piezoelektrycznego oraz MM. Tuner FM umożliwiał zapisanie do pamięci 8 ulubionych stacji radiowych. Dodatkowo sprzęt umożliwiał podłączenie dwóch par kolumn głośnikowych i pracę w systemie quasi quadro, jednak to rozwiązanie praktycznie dziś nie jest stosowane. Wzmacniacz oferował co prawda tylko 2 x 25 W dla głośników przednich oraz 2 x 15 W dla tylnych, ale deklarowane pasmo przenoszenia wynosiło 20-30000 Hz. Mimo niewielkiej mocy, Radmor radził sobie z wieloma dużymi zestawami głośnikowymi. U mnie całkiem długo grał z kolumnami Tonsil ZG-40Ci dawał radę o niebo lepiej, niż stare wzmacniacze Sony, Yamahy czy Pioneera. Do dziś zresztą mój egzemplarz stoi dumnie na półce i, mimo, że już nie jest używany, nie zamierzam go nikomu sprzedawać.

Nie doszukałem się niestety ile kosztował Radmor w latach produkcji, ale wiem, że był to poszukiwany i trudno dostępny sprzęt. Dziś model 5102 można dostać już od 300 zł, ale nie będzie to sprzęt w dobrym stanie technicznym. Egzemplarze po profesjonalnej renowacji mogą kosztować dobrze ponad 1000 zł. Co ciekawe, ceny powoli, ale systematycznie rosną, więc może to być ciekawa inwestycja. Taniej można dostać modele T i TE, a to ze względu na uboższy wygląd. Warto dodać, że Radmor był produkowany w dwóch wersjach kolorystycznych płyt czołowych - srebrnej oraz czarnej. O ile srebrne dotrwały do dziś w niezmienionym kolorze, to czarne na skutek działania światła słonecznego z czasem rudziały i dostanie czarnego Radmora z panelem w niezmienionym kolorze staje się coraz trudniejsze. Ale może za kilka lat zdobycie takiej wersji będzie uznawane za największy odjazd. Zdjęcie, które widzicie na początku artykułu zostało wykonane przez studio fotograficzne Uno per Due i przedstawia egzemplarz Radmora 5102 po profesjonalnej renowacji. Autorzy opisali zresztą cały proces na swoim blogu, więc zainteresowanych serdecznie zapraszamy do jego odwiedzenia. Dziękujemy również za udostępnienie naprawdę pięknych zdjęć tego urządzenia.

Komentarze (16)

Pokaż wcześniejsze komentarze
  • sito

    Witajcie! W końcu mam okazję posłuchać tego Bydlaka (5102 już "w złocie"). Naczytałem się dużo - jedni chwalą, inni ganią... Jak zawsze;) Mój (pożyczony) egzemplarz ostatnie kilka lat spędził na strychu, a więc potencjometry trzeszczą, przerywają itd., ale głos amplituner daje i to czysto, bez zniekształceń. Kolumny to Wharfedale 9.6, przewody z Castoramy (miedź, końce z obu stron zabezpieczone srebrem i porządne pozłacane banany Neutrik), źródło - seryjny AR CD06 oraz pliki bezstratne z komputera. Przewód sygnałowy srebro w teflonie, minijack Neutrik pozłacany - RCA Neutrik pozłacane + niestety przejściówka RCA - DIN5. Interkonekty dla CD-ka wykonane w tej samej technologii jak wyżej. Co do dźwięku - duże zaskoczenie in plus. Bardzo ładnie zrównoważony tonalnie, porządne nasycenie całego pasma, urzekający środek (nieco z przodu, tak jak lubię)! Bas porządny i obfity, ale warto będzie nad nim popracować - w tej chwili troszkę "rozlazły" ale zawsze wyraźnie obecny. Oczywiście wszystkie gały ustawione na zero. Domniemam, że ostatni raz sprzęt był regulowany/sprawdzany dekady temu, a może nawet nigdy, tak więc po przeglądzie może być tylko lepiej:) Wstępne oględziny wskazują, że nie był grzebany. Na moje oko wszystko w środku oryginał. Od ładnych kilku lat słucham staroci (europejskie, japońskie, amerykańskie) i z czystym sumieniem twierdzę - meloman, nawet zaawansowany i dość wymagający, powinien być zadowolony. Dźwięk niczym nie denerwuje, a jest "wciągający"... Szczególnie po 2-3 godzinach, jak już się porządnie rozgrzeje. Miękka elektronika, jazz, pop - ekstra. Vollenweider, Ella Fitzgerald, Dire Straits - ciary po plecach:) Ostatni miesiąc grałem z Philipsa 22AH386, wcześniej NAD 7020 (oba dopieszczone). Kusi mnie aby przy okazji przeglądu zrobić wyjście bezpośrednio z końcówki mocy, aby posłuchać jej tylko z preampu pasywnego... Panowie i Panie, Panie i Panowie, polecam!

    1
  • Mirque

    Opisy o świetnym brzmieniu tego amplitunera proszę włożyć między bajki. Ale wygląda super, jeszcze dziś...

    4
  • Ingemar

    Ja mam dwa Radmory 5102 - czarny i srebrny - po regeneracji, nowe współczesne gniazda z tylu, przestrojone, wskaźniki japońskie. Jestem muzykiem z wykształcenia i uważam, że z ZG-40C i gramofonem Daniel po regeneracji z wkładką japońską za te ani wyższe pieniądze nic nie zagra lepiej. Radmor obecnie w takim stanie po włożeniu kasy na te zabiegi jest wart 2000 zł, ale wygląda jak nowy i to są dobre rozsądne pieniądze za taki sprzęt.

    1
  • R2R

    Z "międzybajek" wyciągnąłem to brzmienie. Radmor 5102 gra naprawdę dobrze, poza nim mam Onkyo i Yamahę, więc mam skalę porównawczą. Oczywiście co kto lubi, ale nie zgadzam się z tezą, że inne Japończyki grają lepiej bo minąłbym się z prawdą. Niestety nigdy nie dorobiłem się Zg, ale odsłuchiwałem na podłogówkach Monitor Audio, Celestionach i KEF-ach i zaiste brzmi zacnie. Za rewitalizację w Gdyni trzeba zapłacić słono ale cóż, sami napędziliśmy te koszty.

    0
  • Jacek

    Witam, mam czarnego Radmora 5102 z japońskimi wskaźnikami, zrobłem mu przedni panel na czarny, profesjonalna regeneracja, ustawiłem regulację, wymieniłem garść elektrolitów i tylny panel na RCA i antenę na koncentryczną, do tego zrobione wejście i wyjście korektora. Wkłąd około 2000 zł, a ceny mocno przebijają na rynku te wartości. Myślę, że w 2020 roku dobiją do 3000 zł i uważam, że sprzęt jest absolutnie tego wart. Po korekcji korektorem jego brzmienie jest genialne, szczególnie z kolumnami do niego ZG40C z membraną bierną - miód dla uszu.

    0
  • Jacek

    Niedługo Radmor 5102 w stanie po renowacji będzie wart około 3000 zł, kolumny ZG40C po regeneracji i w ładnych obudowach - 2000 zł, a gramofon Daniel też 2000 zł. Sprzęt dla elity, nie ma go w sklepach, ponadczasowy. Brzmi doskonale. Lokata kapitału się zrobiła...

    2
  • Mariusz

    Proszę wybaczyć, ale mnie od zawsze bardziej podobała się wersja T(E) ze wskaźnikami diodowymi. No i jak trafiłem na czarny, zaplombowany egzemplarz, który przeleżał parę lat w pudle, wiedziałem, że będzie mój. Jest nieskazitelny jak skrzydło kruka. Siedziałem nad nim cztery miesiące. Chciałem pogodzić niezbędne zabiegi strojenia i wymiany części z zachowaniem tamtego brzmienia. Mam nadzieję, że udało mi się. Włożyłem w niego swoją całą 35-letnią wiedzę i doświadczenie. Finansowo nawet nie musiałem się zrujnować, za to efekt przeszedł wszelkie oczekiwania.

    6
  • Mario

    W 2019 roku spełniłem swoje marzenie i kupiłem zestaw składający się z Radmora 5102, korektora 5472, tunera AM 5422 oraz gramofonu Daniel. Do tego kolumny ZG40/C. Znalezienie tego wszystkiego zajęło mi trochę czasu, ponieważ szukałem sprzętu w dobrej kondycji i w pełni przygotowanego do użycia. W końcu znalazłem i zakupiłem. Muszę powiedzieć, ze znam całą masę opinii na temat Radmora i pewnie wszyscy mają jakieś swoje racje. Jakość dźwięku jest dla mnie naprawdę zadowalająca. To oczywiste ze z łatwością można znaleźć sprzęcik lepszy od Radmora, zwłaszcza za pieniądze, które wydałem na ten zestawik, ale ja jestem bardzo zadowolony i to jest najważniejsze! Nie ma nic przyjemniejszego niż słuchanie ulubionej muzyki w pokoju oświetlonym tylko przez zielone wskaźniki wychyłowe. Pozdrawiam wszystkich fanów Radmora i muzyki.

    7
  • Grzegorz

    Radmor 5102 naprawdę brzmi znakomicie nawet w porównaniu z drogim sprzętem Luxmana. Sdsłuch na kolumnach B&W serii 800.

    0
  • as

    Znowu wspomnę, że omamy słuchowe są bardziej popularne niż omamy wzrokowe. Nikt nie chce starych telewizorów, nawet lampowych.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Niesłyszalne częstotliwości, czyli jak psy stały się krytykami hi-endowego sprzętu audio

Niesłyszalne częstotliwości, czyli jak psy stały się krytykami hi-endowego sprzętu…

Świat naszych szczekających i merdających ogonami przyjaciół uwolnił swoje niezrównane zdolności słuchowe na scenie high-end audio. Na rynku nasyconym ludzkimi opiniami, psy wyłoniły się jako ostateczni koneserzy dźwięku, zbierając pochwały za ich niezrównane ucho do szczegółów i znacznie szerszy niż u nas zakres rejestrowanych częstotliwości. Wszystko zaczęło się od Bustera,...

Ciemniejsza strona streamingu - subiektywny (anty)poradnik

Ciemniejsza strona streamingu - subiektywny (anty)poradnik

Streaming, czyli możliwość przesyłania sygnałów audio przez Internet w czasie rzeczywistym, nie dziwi już absolutnie nikogo. Czasy zgrywania wątpliwie pozyskanych "empetrójek" w byle jakiej jakości na plastikowe, często tandetne odtwarzacze i wpychanie sobie w uszy pchełek na nieustannie plączącym się przewodzie dawno minęły. Obecnie możemy cieszyć się strumieniowaniem muzyki w...

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Najbardziej intrygujące technicznie i koncepcyjnie gramofony w historii

Gramofony, szlifierki, odtwarzacze czarnych płyt, adaptery, patefony, odtwarzacze analogowe, fonografy... Jakkolwiek byśmy nie nazwali tych poczciwych urządzeń, które są z nami już od ponad 130 lat, możemy zawsze powiedzieć o nich to samo - od dziesięcioleci dostarczają nam niezapomnianych przeżyć związanych z odtwarzaniem ukochanych utworów. Wielu melomanów pamięta o ich...

Wszystko o wzmacniaczach lampowych

Wszystko o wzmacniaczach lampowych

W świecie melomanów i audiofilów wzmacniacze lampowe obrosły wieloma legendami, a pośród laików owiane są wręcz gęstą mgłą tajemnicy. Wielu uważa je za absurdalnie drogie urządzenia o wręcz magicznych właściwościach. Jak to zwykle bywa w przypadku charakterystycznych konstrukcji, zarówno wśród ekspertów, jak i osób średnio zainteresowanych tematem funkcjonuje wiele krzywdzących...

Królowa gramofonów - Rega

Królowa gramofonów - Rega

Rega - nazwa znana i ceniona w całym świecie audio, głównie z powodu znakomitych gramofonów, ale także innych komponentów hi-fi. Każdy, kto choć trochę interesuje się sprzętem grającym, doskonale woe, że produkty brytyjskiej legendy są uważane za jedne z najlepszych na świecie i chyba każdy marzy, aby chociaż raz sprawdzić...

Nowe testy

Poprzedni Następny
Focal Aria Evo X N°1

Focal Aria Evo X N°1

Zwyczajny styczniowy wieczór. Spokój, cisza, człowiek nawet chciałby gdzieś wyjść, ale pogoda do niczego. Nie dość, że temperatura w okolicach zera, to jeszcze wieje i pada, a potem zamarza. Z...

Tellurium Q Statement II

Tellurium Q Statement II

Wojna, pandemia, kryzys, katastrofa klimatyczna, wszechobecna zgnilizna, korupcja, zapaść ekonomiczna, degrengolada moralna, złodziejstwo, upadek autorytetów, instytucji, rządów, cywilizacja śmierci. Jeśli wierzyć mediom głównego nurtu, tak w dużym skrócie wygląda świat,...

Final Audio Design A5000

Final Audio Design A5000

Japońską firmę Final Audio Design kojarzymy niemal wyłącznie ze słuchawkami, ale kiedy prześledziłem jej historię, zrobiło mi się przykro, że manufaktura mająca swoją siedzibę w mieście Kawasaki zajmuje się obecnie...

Komentarze

Gość
Posłuchaj Tannoyów. Ładnie grają ich monitory. Do takiego pokoju będą dobre B&W, KEF, Eltax, Focal, jest tego od groma.
Andrzej
@Piotr - Niestety wcale nie jest tak różowo. Zbadałem temat dokładnie, gdy wpadłem na pomysł zbudowania systemu w swojej koronawirusowej, domowej pracowni (sypi...
Piotr
Myślę, że że jest wiele niezłych zestawów głośnikowych do tak mikrego pomieszczenia. Głupotą jest trzymać się kurczowo jednej firmy.
a.s.
Mnie poza 0db na YouTubie i tego StereoLife oraz Audio nic więcej nie potrzeba. W Audio ważne dla mnie są pomiary kolumn.
Cezar
Zalecaną odległość kolumny od ściany mierzymy od przedniej ( z głośnikami), czy tylnej ścianki kolumny?

Płyty

Organek - MTV Unplugged

Organek - MTV Unplugged

Chyba nie będzie dużym nadużyciem stwierdzenie, że seria MTV Unplugged najlepsze lata ma już za sobą. Wszystkie największe koncerty, do...

Newsy

Tech Corner

Roon - Nowa jakość streamingu

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Poradniki

Wszystko o subwooferach

Wszystko o subwooferach

Jeżeli interesujecie się sprzętem audio, możliwe, że co najmniej raz zastanawialiście się nad zakupem subwoofera. W dzisiejszych czasach takiego urządzenia...

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Wywiady

Tomasz Karasiński - StereoLife

Tomasz Karasiński - StereoLife

Chcąc poznać ludzi zajmujących się sprzętem audio, związanych z tą branżą zawodowo, natkniemy się na wywiady z konstruktorami, przedsiębiorcami, sprzedawcami,...

Słownik

Poprzedni Następny

FLAC

Free Lossless Audio Codec - format bezstratnej kompresji dźwięku chętnie wybierany przez audiofilów. W przeciwieństwie do stratnych kodeków dźwięku takich jak Vorbis, MP3 i AAC, kodek FLAC nie usuwa żadnych...

Cytaty

LudwigVanBeethoven.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.