Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest za region urokliwy i malowniczy, ale mroźny, oddalony od wielkich ośrodków przemysłowych i zacofany. Jeśli wierzyć internetowym memom, mieszkańcy tamtych terenów dopiero poznają elektryczność, rzucają dzidami w samoloty, a na noc zwijają asfalt z dróg. Na pierwszych miejscach wyskakują R2D2 i C3PO przerobione na instalację do pędzenia bimbru, kiełbasa nawinięta na bęben od przedłużacza z podpisem "podlaski światłowód" oraz samochód Freda Flinstone'a z podpisem "taksówka na Podlasiu". A jednak to właśnie tutaj, pośród lasów, jezior i pól, narodziła się firma, która zaczynała od małych, prostych, skromnych i niedrogich wzmacniaczy lampowych, zaś obecnie dostarcza piękny, funkcjonalny i nowoczesny sprzęt melomanom z ponad trzydziestu krajów na całym świecie.

Ostatnie komentarze

  • Garfield

    Interesującą byłaby informacja, za jaką część obrotów firmy odpowiadają transformatory, a za jaką - gotowy sprzęt audio. Rozumiem, że nie ma planów wprowadzenia kolejnego wzmacniacza tranzystorowego.
    0
Zobacz inne komentarze

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

Lata osiemdziesiąte były dla branży hi-fi czymś w rodzaju złotego wieku - półki sklepów uginały się pod ciężarem urządzeń, z których wiele nazywamy dziś kultowymi, a każda licząca się firma miała w ofercie wzmacniacz, który może nie był najpiękniejszy i wykonany niczym szwajcarski zegarek, ale nie kosztował majątku i grał jak marzenie. Wejście na rynek z zupełnie nową marką w takim momencie nie było więc ani szczególnie łatwe. Trzeba było mieć mnóstwo odwagi, a przede wszystkim - pomysł. Zaproponować coś, co wyłamie się z przewidywalnego schematu, wprowadzi powiew świeżości albo okaże się na tyle oryginalne i rozpoznawalne, że klienci sami będą chcieli to wypróbować. Jednym z debiutantów, którzy zaproponowali klientom taką śmiałą koncepcję, był Cyrus. Malutka, brytyjska manufaktura nie ograniczała się do produkcji kolejnych czarnych wzmacniaczy, które na pierwszy rzut oka wyglądały dokładnie tak jak konkurencyjne modele, a ich przewaga miała polegać na użyciu przewymiarowanego zasilacza, nietypowego potencjometru lub czegoś w tym stylu. Co to, to nie. Cyrus na dzień dobry złamał obowiązujące schematy, pokazując sprzęt kompaktowy, nowoczesny, zupełnie do niczego niepodobny. Pierwsza reakcja rynku? Raczej powściągliwa. Radykalna wizja założycieli firmy nie od razu została w pełni zrozumiana, ale wystarczyło kilka odsłuchów, kilka recenzji, kilka pozytywnych relacji powtarzanych z entuzjazmem wśród znudzonych audiofilów i coś zaczęło się zmieniać. Bo choć nikt jeszcze nie mówił tego głośno, pojawiło się pytanie, które wisiało w powietrzu - czy właśnie tak będzie wyglądał sprzęt stereo w przyszłości? Tak zaczęła się historia marki, która od samego początku nie wpisywała się w standardy, ale uparcie robiła swoje. Jak to możliwe, że niepozorne pudełka z Cambridge zawojowały świat audio? Co sprawiło, że firma, która zaczynała jako boczna gałąź znanego producenta kolumn, wyrosła na jedną z ikon brytyjskiego hi-fi? I dlaczego do dziś pozostaje wierna swoim ideałom?

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

W świecie sprzętu audio wiele legendarnych marek zaczynało od kolumn składanych z gotowych przetworników, wzmacniaczy lutowanych na kuchennym stole i czy kabli skręcanych podczas koncertów na żywo. W przypadku słuchawek taka historia brzmi mało prawdopodobnie. To znacznie bardziej wymagająca dziedzina, która zwykle pozostaje w rękach dużych koncernów - firm dysponujących własnymi laboratoriami, specjalistycznym osprzętem umożliwiającym wytwarzanie elementów o mikroskopijnych tolerancjach i ogromnym zapleczem finansowym, które pozwala przejść od prototypu do masowego produktu. Próba odtworzenia tego procesu w warunkach domowych wydaje się z góry skazana na porażkę, chyba że mówimy o miejscu, gdzie technologia wylewa się z każdego kąta - przemysłowe zaplecze jest na wyciągnięcie ręki, sąsiedzi dysponują drukarkami 3D, a dostęp do najnowszych rozwiązań naukowych zapewnia pobliska uczelnia techniczna. Wtedy - być może - dałoby się coś zdziałać. Ale co, jeśli mieszka się w niewielkim mieście w północnej Rumunii, nieopodal granic z Węgrami i Ukrainą, z dala od wielkich ośrodków przemysłowych, mając wykształcenie artystyczne, zero kontaktów z branżą technologiczną i bardzo, ale to bardzo ograniczony budżet? Taki scenariusz brzmi jak przepis na porażkę. A jednak właśnie w takich warunkach narodził się jeden z najciekawszych fenomenów współczesnego rynku audio. Oto historia o tym, że z pasją, determinacją i odrobiną uporu można zrealizować nawet najbardziej nieprawdopodobny plan. I że czasem, na przekór wszystkim i wszystkiemu, to się po prostu udaje.

Ostatnie komentarze

  • Obywatel GC

    Uważam, że Meze powinno być promowane absolutnie wszędzie. Słuchawki są porządnie wykonane z materiałów iście premium, brzmią zupełnie inaczej niż wyświechtana konkurencja, wizualnie prezentują wielki smak i klasę, a do tego wszystkiego są tańsze, niż by się mogło wydawać. Jestem wielkim fanem i mam...
    2
Zobacz inne komentarze

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

Odbywający się tradycyjnie na początku maja High End to impreza, w trakcie której oczy i uszy całej społeczności audiofilskiej zwrócone są w kierunku Monachium. Jak informują organizatorzy, wystawa ta jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o imponujące nadawanie tonu najwyższej klasy reprodukcji muzyki. Od czterech dekad High End dostarcza pomysłów i bodźców dla producentów, sprzedawców i konsumentów wysokiej jakości elektroniki użytkowej. Przez cztery dni trwania imprezy cały świat ekspertów i profesjonalistów audio gromadzi się w Monachium, aby odwiedzić setki wystawców z ponad 40 różnych krajów, którzy prezentują swoje najnowsze innowacje w halach i atriach centrum wystawowego MOC. Tegoroczna edycja odbywała się pod hasłem "Diversity in Audio", podkreślając wyjątkową ofertę, która jest prezentowana na międzynarodowej wystawie audio rok po roku.

Królowa gramofonów - Rega

  • Kategoria: Prezentacje
  • Ludwik Jasiński

Królowa gramofonów - Rega

Rega - nazwa znana i ceniona w całym świecie audio, głównie z powodu znakomitych gramofonów, ale także innych komponentów hi-fi. Każdy, kto choć trochę interesuje się sprzętem grającym, doskonale woe, że produkty brytyjskiej legendy są uważane za jedne z najlepszych na świecie i chyba każdy marzy, aby chociaż raz sprawdzić na własnej skórze, jak brzmi i sprawuje się jeden z jej topowych modeli. Warto jednak wiedzieć, że Rega to nie tylko znakomite gramofony, wzmacniacze, odtwarzacze CD czy kolumny, które elektryzują cały świat. To przede wszystkim filozofia jej założyciela, Roya Gandy'ego, którą przesiąknięte są wszystkie produkty dostępne w aktualnym katalogu i modele historyczne. Tak się właśnie składa, że w tym roku mija dokładnie 50 lat od oficjalnego rozpoczęcia działalności firmy. Przyjrzyjmy się więc, jak przez te pięć dekad Roy Gandy i jego współpracownicy oczarowywali i nadal oczarowują świat sprzętu hi-fi swoimi wynalazkami.

Ostatnie komentarze

  • Piotr

    Przyznam się, że nie rozumiem jednej rzeczy. Dlaczego od jakiegoś już czasu większość nowych modeli gramofonów nie posiada zabezpieczenia przed kurzem? Mogę jeszcze zrozumieć kiedy taki nowy gramofon, który posiada dziwny kształt jak ten tu opisywany bo nie ma gdzie przyczepić takiego ''dekielka'', ...
    11
Zobacz inne komentarze

Ponad sto lat szlifowania - Dual

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Ponad sto lat szlifowania - Dual

Dual to jedna z marek, do których audiofile, a w szczególności miłośnicy czarnych płyt, odnoszą się z wielkim szacunkiem. Ma to swoje uzasadnienie. Niemiecka manufaktura wydała na świat tyle znakomitych gramofonów, że aż ciężko je policzyć. Dobrze zachowana szlifierka tej marki to sprzęt, który po renowacji można bez kompleksów podłączyć do każdego, nawet kosztownego systemu stereo. Nie dość, że będzie się świetnie prezentował, to z odpowiednią wkładką powinien jeszcze zagrać tak, że nowe gramofony ze średniej półki ze wstydu schowają się pod kanapą. Jeszcze do niedawna o urządzeniach Duala mówilibyśmy wyłącznie w ten sposób, a chcąc kupić jakiekolwiek urządzenie tej marki, musielibyśmy uzbroić się w cierpliwość, przeszukać popularne strony z ogłoszeniami i znaleźć fachowca, który potrafi doprowadzić kilkudziesięcioletnią elektronikę do stanu fabrycznego, przynajmniej od strony technicznej, bo z mankamentami wizualnymi w przypadku zakupu vintage'owego sprzętu po prostu trzeba się pogodzić. Na szczęście dziś produkty tej kultowej marki nie są wyłącznie obiektami muzealnymi, ozdobami hipsterskich kawiarenek lub sporadycznie przechodzącymi z rąk do rąk gramofonami dla koneserów, którzy potrafią docenić jakość ich wykonania i brzmienia. Po reaktywacji firmy znów można je kupić w sklepach ze sprzętem audio. Jak do tego doszło? Czy jest to coś więcej niż krótki, jednorazowy zryw? I dlaczego tylu fanów winyli dostało gęsiej skórki na samą wieść o tym, że Dual naprawdę wznowił działalność? Aby się o tym przekonać, postanowiliśmy gruntownie prześledzić historię firmy i dowiedzieć się, co jest w niej takiego wyjątkowego.

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

Jak podaje popularna internetowa encyklopedia, Quad, inaczej wszędołaz, to pojazd czterokołowy przeznaczony głównie do sportu i rekreacji. Zwykle jest to coś w rodzaju czterokołowego motocykla, który doskonale nadaje się do jazdy poza drogami utwardzonymi. Ze względu na walory napędowe znajduje zastosowanie w wojsku, ratownictwie górskim i rolnictwie. Dla audiofila ten termin oznacza coś zupełnie innego. Quad to jeden z najbardziej zasłużonych producentów sprzętu grającego. Legendarna firma, która od ponad osiemdziesięciu lat rozpala wyobraźnię melomanów, oferując im wzmacniacze lampowe, elektrostatyczne zestawy głośnikowe, tranzystorowe końcówki mocy z niezwykle pomysłowym systemem eliminującym zniekształcenia, odtwarzacze płyt kompaktowych, przetworniki cyfrowo-analogowe i przedwzmacniacze gramofonowe, a nawet słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe. Przekopując się przez to wszystko, człowiek ma wrażenie, jakby nie tylko czytał o dokonaniach jednej, wybranej firmy, ale urządził sobie rajd po historii sprzętu hi-fi w ogóle. Jeżeli macie ochotę wybrać się ze mną w taką podróż, zapraszam na pokład.

40 lat głośnikowego modernizmu - Focal

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

40 lat głośnikowego modernizmu - Focal

Co przychodzi nam do głowy, kiedy myślimy o Francji? Wiadomo - świetna kuchnia, doskonałe wina i sery, luksusowe perfumy, nowoczesna architektura, pokazy mody, festiwale filmowe, słynni malarze i wiecznie zakorkowane uliczki Paryża. Dla amatorów sprzętu hi-fi jest to także jeden z najważniejszych krajów na audiofilskiej mapie świata. To właśnie tutaj narodziły się takie marki, jak Triangle, Lavardin, Lecontoure, Atoll, Devialet, Cabasse, Micromega, YBA, Fadel Art czy Jadis. Jeżeli jednak zastanowimy się która francuska firma mogłaby rywalizować o tytuł jednego z największych graczy w segmencie głośników i akcesoriów nie tylko w swojej ojczyźnie, ale także na świecie, odpowiedź może być tylko jedna - Focal. Przedsiębiorstwo, które zaczynało swoją przygodę od skromnych zestawów głośnikowych produkowanych w małej, rodzinnej fabryce, posiada dziś kilka ośrodków produkcyjnych zajmujących razem obszar porównywalny z małą rafinerią. Francuzi zawsze mierzyli wysoko, ale wspinali się na szczyt powoli, rozważnie, z godną podziwu konsekwencją i wytrwałością. Do perfekcji opanowali sztukę projektowania przetworników elektroakustycznych, a także umiejętność wykorzystania ich do budowy gotowych produktów, znakomicie dostosowanych do potrzeb klientów. W audiofilskim środowisku firma wciąż kojarzona jest przede wszystkim z pięknymi, dopracowanymi pod kątem technicznym i wytwarzanymi w całości pod jednym dachem kolumnami głośnikowymi, jednak jej sukcesy na rynku słuchawek, głośników instalacyjnych, profesjonalnych monitorów studyjnych i systemów car-audio każą sądzić, że to jeszcze nie koniec historii. À propos... Czy naprawdę znamy ją tak dobrze, jak nam się wydaje?

Japońska szkoła brzmienia - Yamaha

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

Japońska szkoła brzmienia - Yamaha

Yamaha to jeden z producentów sprzętu hi-fi, którego logo kojarzą niemal wszyscy. Nie tylko ze względu na jego obecność na popularnych amplitunerach, soundbarach, głośnikach bezprzewodowych i systemach mikro, ale także produktach związanych z domową aparaturą audio bardzo luźno albo wcale. Nie ulega jednak wątpliwości, że w wielu kręgach, także wśród audiofilów, japoński koncern darzony jest ogromnym szacunkiem. Aby się o tym przekonać, wystarczy odwiedzić dowolny serwis zajmujący się zbieraniem informacji i opinii użytkowników o sprzęcie nieprodukowanym od wielu, wielu lat. Ciężko znaleźć kategorię, w której zabrakłoby reprezentantów Yamahy. Dokładne przestudiowanie wszystkich opisów jest zadaniem, przy którym kara nałożona przez bogów na Syzyfa wydaje się całkiem relaksująca. W bogatą historię marki można wgryzać się bez końca, za każdym razem odkrywając coś, co wcześniej umknęło naszej uwadze. O perypetiach i najważniejszych dokonaniach założonej w 1887 roku firmy można by napisać książkę, a gdybyśmy chcieli zebrać archiwalne katalogi i publikacje dotyczące nie tylko sprzętu audio, ale też instrumentów muzycznych, motocykli i innych wynalazków oznaczonych logiem z trzema skrzyżowanymi kamertonami, bez większego problemu udałoby się zapełnić nimi spory regał lub małą, domową biblioteczkę. Dlatego w niniejszym artykule postaramy się przybliżyć historię firmy, która dla melomanów stała się synonimem... No właśnie, czego?

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

  • Kategoria: Prezentacje
  • Paweł Kłodnicki

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz zetknęli z tą nazwą. Sennheiser to jeden z największych na świecie producentów sprzętu dla osób lubiących słuchać (słuchawki), ale i dla tych, które lubią być słuchane (mikrofony). Teoretycznie 3/4 świata to jego potencjalni klienci, i tak jest w istocie. Skala działania firmy jest dzisiaj tak ogromna, że jej ofertę trzeba było podzielić na kilka wyspecjalizowanych sekcji. Dział Elektroniki Konsumenckiej tworzy słuchawki i inne produkty audio dla klientów indywidualnych. Dział Systemów Profesjonalnych celuje w muzyków i mówców, ale także branżę lotniczą, radiofoniczną i studia nagraniowe. Dział Systemów Zintegrowanych zajmuje się natomiast sprzętem konferencyjnym i produktami dla osób niedosłyszących. W procesie dostarczania wysokiej jakości dźwięku do naszych uszu, sprzęt Sennheisera może znajdować się zarówno na początku całego łańcucha (na statywie w studiu nagraniowym), jak i na jego końcu (w postaci hi-endowych słuchawek na naszej głowie). Naprawdę trudno wyobrazić sobie kogoś, kto nie znalazłby w ofercie firmy czegoś dla siebie. Ale czy znacie jej historię tak dobrze, jak produkty, z których być może korzystacie na co dzień?

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bluesound Powernode (2025)

Bluesound Powernode (2025)

Kiedy w 2019 roku testowaliśmy Bluesounda Powernode 2i, całą opowieść rozpoczęliśmy od pytania o różnicę między audiofilem a melomanem. Ten pierwszy miał doskonale znać nazwy i symbole interesujących go urządzeń,...

Bannery boczne

Komentarze

Zdzisław Dyrman
Przez bardzo wiele lat tę płytę lubiłem najmniej i odrażała mnie okładka. Obecnie za najsłabsze wydawnictwa zespołu uważam Bordeaux i Viridian, a Cyan sporo wyw...
Alfred
Jakość wykonania, w szczególności napędu i elektroniki ma się nijak do (dużo tańszych) odtwarzaczy Accuphase. Odnoszę wrażenie, że nawet Marantz jest lepszy. Ja...
Garfield
@1piotr13 - Młodzi ludzie podążający za modą na retro. Do tego samego grona kierowane są kasetowe odtwarzacze.
1piotr13
Nie wiem do jak szerokiego grona jest kierowany przenośny CD. Teraz, kiedy w telefonie lub innym przenośnym grajku masz tysiące plików oraz streaming z platform...
Hubert
Miałem Diamondy 28 i szybko się z nimi pożegnałem. Na początku było woow, niestety z czasem denerwował mnie ten misiowaty, przeciągnięty bas z ogonem i wycofana...

Płyty

The Black Keys - Peaches!

The Black Keys - Peaches!

Patrząc na ostatnie siedem lat działalności The Black Keys, można dojść do wniosku, że zespół wyjątkowo polubił się ze sztuczną...

Newsy

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • Sonus Faber has introduced the Olympica G3 collection, the third generation of one of the most recognisable loudspeaker families in its catalogue. The Italian brand is returning here to an idea that, from the beginning, was always more than just...

  • FiiO has introduced the EH13, a pair of wireless over-ear headphones that look like an attempt to bring several typically audiophile features into a very affordable part of the market. The specification includes LDAC codec support, Hi-Res Audio and Hi-Res...

  • Triangle has introduced Solstice, a new loudspeaker range that takes the spirit of the long-running Esprit series and moves it into a more contemporary, more visually ambitious and more technically developed form. The name is not accidental. A solstice is a...

Poradniki

Jak wybrać gramofon

Jak wybrać gramofon

Decyzja zapadła. Kupujemy gramofon. Wszyscy dookoła zachwycają się pięknym, analogowym dźwiękiem, więc decydujemy się na rozpoczęcie naszej winylowej wycieczki. A...

Listy

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Korzenie szwedzkiego zespołu Witchcraft sięgają 2000 roku. Wtedy właśnie Magnus Pelander - gitarzysta grupy Norrsken - postanowił oddać hołd swoim...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Popularne artykuły

Vintage

Sony WM-7

Sony WM-7

Firma Sony, po wypuszczeniu na rynek pierwszego modelu Walkmana - TPS-L2 - nie osiadła na laurach. Długo jeszcze synonimem przenośnego...

Słownik

Poprzedni Następny

Ferrofluid

Ciecz magnetyczna - substancja o właściwościach możliwie zbliżonych do cieczy, która w odróżnieniu od typowych cieczy jest w warunkach pokojowych dobrym paramagnetykiem i ulega silnej polaryzacji magnetycznej w obecności zewnętrznych...

Cytaty

AchimFreyer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.