Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Fabio Serblin - Serblin & Son

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Fabio Serblin - Serblin & Son

Projektowanie i budowanie sprzętu audio potrafi być tak zaraźliwe, że zajmują się tym całe rodziny. Wychowane w duchu muzycznej pasji dzieci często przejmują talent swoich rodziców i krewnych. Jednym z takich przypadków jest familia Serblinów. Kiedy audiofile słyszą to nazwisko, pierwsze skojarzenie przychodzi natychmiast - Franco, legendarny konstruktor zestawów głośnikowych. Był synem chorwackiego żołnierza marynarki wojennej, który wraz z żoną wyemigrował z Istrii do Włoch. Jego pierwsze rozpoznawalne dzieło było tak oryginalne, że po prostu musiało przykuć uwagę melomanów. Mowa oczywiście o urządzeniu znanym jako Snail Project, składającym się z subwoofera i wystających z niego, niczym oczy ślimaka, głośników satelitarnych. Trzy lata później Franco założył firmę Sonus Faber - i tu moglibyśmy napisać osobny rozdział. Po latach tworzenia kolumn, które stały się ikonami włoskiego audio, wrócił do jeszcze bardziej butikowego rzemiosła, tworząc sprzęt sygnowany jego własnym nazwiskiem. Drugi wątek rodzinnej historii prowadzi do marki Serblin & Son. I tu niespodzianka - nie stoi za nią syn Franco, lecz jego bratanek, Fabio. Z elektroniką był za pan brat już w latach osiemdziesiątych - współtworzył między innymi integrę Sonus Faber Quid, a potem poszedł własną drogą, zakładając manufakturę o nazwie Fase Evoluzione Audio. Oferowała ona bardzo udane wzmacniacze, zestawy dzielone, a nawet odtwarzacze CD. W pewnym momencie trop się urywa, a Fase Evoluzione Audio znika z rynku na długie lata. Fabio Serblin wrócił do budowania wzmacniaczy w 2019 roku, zakładając firmę Serblin & Son. Jej pierwszym produktem był wzmacniacz Frankie, nazwany tak w hołdzie dla stryja. I tak domknięta zostaje zagadka - nazwisko Serblin nadal prowadzi nas w stronę dźwięku, tyle że tym razem opowiada tę historię poprzez wzmacniacze.

Fabio Serblin urodził się w 1960 roku w Vicenzie. Jego ojciec był inżynierem budownictwa, ale pasjonował się elektroniką, więc wieczorami w domu zajmował się swoim radiem lampowym, czym Fabio był zachwycony. Dorastał więc, bawiąc się komponentami elektronicznymi, narzędziami, czasami niegroźnie rażąc się się prądem, aż w końcu w 1972 roku udało mu się zbudować działające lampowe radio krótkofalowe. Później, na początku lat osiemdziesiątych, jego wujek, Franco, który był blisko związany z rodziną Fabia jako młodszy brat jego ojca, poprosił młodego pasjonata elektroniki o wsparcie w realizacji jego pomysłu na stworzenie produktów hi-fi. Fabio miał wtedy 20 lat, Franco - 41, ale był już odnoszącym sukcesy przedsiębiorcą na rynku... produktów stomatologicznych. Tak - jeżeli zawsze żyliście w przekonaniu, że założyciel firmy Sonus Faber od najmłodszych lat budował zestawy głośnikowe, jesteście w błędzie. Zanim w pełni poświęcił się audiofilskiej pasji, specjalizował się w protetyce i związanych z tą dziedziną preparatach chemicznych. Fabio wspomina, że stryj wydawał mu się gwiazdą posiadającą alchemiczne moce, dlatego też łatwo uległ jego grawitacyjnemu przyciąganiu. Gdyby nie to, jego losy mogłyby potoczyć się inaczej, ale spokojnie - facet i tak ma co opowiadać.

Podczas naszego pierwszego spotkania żartowałem i zapytałem, czy jesteś tym słynnym projektantem głośników. Czy ludzie często popełniają ten błąd?

Tak, oczywiście. To cena, jaką trzeba zapłacić, mając tak sławnego i utalentowanego krewnego, ale płacę ją z przyjemnością - nie ma w tym nic złego. Zawsze pamiętam, że prawdopodobnie nigdy nie miałbym szansy na rozwinięcie własnej działalności, gdyby nie Franco.

Czy mógłbyś opowiedzieć nam historię Franco Serblina z Twojej perspektywy?

Był genialnym człowiekiem, cudownym wujkiem i kochałem go jak drugiego ojca. Miał w sobie coś, co nazywam "świętym ogniem", ponieważ każde zadanie, które podjął, wykonywał z pełnym zaangażowaniem i prawdziwą miłością. Było to naprawdę inspirujące nie tylko dla mnie, ale także dla wielu osób, które go znały.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Ostatecznie jednak wasze drogi się rozeszły i założyłeś własną firmę, Fase Evoluzione Audio. Jak wspominasz początki swojej działalności?

Było to bardzo trudne, ponieważ nie miałem prawie żadnego doświadczenia w biznesie, a zwłaszcza pierwsze dwa lata były czasami dramatyczne. Przez pewien czas firma Fase Evoluzione Audio radziła sobie całkiem dobrze. Pojawiały się nowe modele, otrzymywaliśmy entuzjastyczne recenzje, wszystko szło zgodnie z planem. W pewnym momencie jednak historia firmy dobiega końca. Dlaczego? Wyjaśnienie tego zajęłoby dużo czasu, ale krótko mówiąc, byłem błędnie przekonany, że popyt na wielokanałowe produkty audio-video mnie zniszczy, ponieważ nie miałem możliwości poniesienia kosztów rozwoju i opłat licencyjnych niezbędnych do wejścia na ten rynek. W tym samym czasie przechodziłem przez rozwód i wszystkie związane z tym problemy, więc postanowiłem zająć się handlem. Przez kilka lat importowałem i dystrybuowałem produkty związane z audio, odnosząc, muszę przyznać, spory sukces.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Gdybyś mógł cofnąć czas, podjąłbyś inne decyzje? Próba przejścia na produkcję wzmacniaczy i systemów kina domowego była prawdopodobnie nierealistyczna, ale może lepiej byłoby pozostać Fase Evoluzione Audio jako małym producentem ekskluzywnego, wysokiej klasy sprzętu stereo?

Oczywiście, pozostanie na rynku stereo i kontynuowanie działalności byłoby właściwym wyborem. Nie obwiniam się jednak za podjętą decyzję i podjąłbym taką samą decyzję teraz, gdybym znalazł się w dokładnie takiej samej sytuacji, w jakiej byłem w latach 2001-2002. Muzyka zawsze była dla mnie głęboką pasją do tego stopnia, że w tamtych latach naprawdę zastanawiałem się, jaką ścieżką powinienem podążać w życiu - czy zająć się tworzeniem muzyki, czy czymś innym. Przyznaję, że byłem marzycielem, ale zabawne jest to, że nadal nim jestem w wieku 65 lat!

Czy uważasz, że doświadczenie zdobyte podczas pracy jako dystrybutor lub sprzedawca jest cenne i przydatne teraz, gdy powróciłeś do projektowania sprzętu hi-fi? Innymi słowy, czy ten etap nauczył Cię czegoś, co jest teraz przydatne podczas projektowania nowych wzmacniaczy?

Z pewnością. Wiele się nauczyłem dzięki temu doświadczeniu, a bardzo pomogła mi potrzeba zarabiania pieniędzy, aby zapewnić przetrwanie sobie i moim dzieciom. W tamtym czasie "wynająłem" siebie jako biznesmena i całkiem dobrze mi to wyszło. Ale moja prawdziwa natura nie polega na prowadzeniu biznesu dla samego biznesu, co szybko stało się dla mnie zbyt nudne.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Frankie na żywo, najpierw byłem pod wrażeniem jakości wykonania, a potem brzmienia. Jak to osiągnąłeś? Wykorzystałeś jakieś pomysły z przeszłości, czy wszystko zostało zaprojektowane od podstaw?

Oczywiście przypomniałem sobie, co sprawdziło się w przeszłości w przypadku Fase Evoluzione Audio pod względem obwodów i podstawowych koncepcji, ale oczywiście wszystko zostało przeprojektowane od podstaw - również przy pomocy narzędzi, które nie były dostępne w przeszłości, takich jak projektowanie mechaniczne 3D, komputerowe oprogramowanie do symulacji obwodów i tak dalej. Wiele komponentów nigdy nie było dostępnych. Nowe implementacje, takie jak przekaźniki przełączające regulację głośności i całkowicie nowy wygląd zewnętrzny - wszystko to wymagało zupełnie nowego podejścia i projektu od podstaw. Właśnie to sprawia mi największą radość.

Serblin & Son to niewielka, skromna manufaktura, ale mimo to zdołałeś włączyć do swoich urządzeń moduły strumieniowe. Wiele renomowanych firm ma z tym problem lub po prostu ignoruje ten temat, pozostawiając go innym. Twoje wzmacniacze oferują natomiast pełnoprawne strumieniowanie w rozsądnej cenie. Jak to możliwe?

Prawdopodobnie jest to możliwe, ponieważ nie muszę płacić wielu osobom za wykonanie niewielkich części zadania, a następnie łączenie ich w całość, jak robi to wiele renomowanych firm. Po prostu siedzę przy biurku i robię to, co muszę, czyli zajmuję się oprogramowaniem, schematami, płytkami drukowanymi, projektowaniem przemysłowym, renderowaniem, stroną internetową i wszystkim innym. Z pewnego punktu widzenia może to brzmieć szalenie i prawdopodobnie tak jest, ale taki właśnie jestem i to lubię robić. Gdybym zamiast tego pracował w dużej firmie, musiałbym cały czas wykonywać jedno konkretne zadanie, co stałoby się zdecydowanie nudne i ograniczające, niezależnie od tego, ile pieniędzy mógłbym za to dostać.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Twoje urządzenia wyróżniają się ciekawymi elementami sterującymi i dość nowoczesną sekcją cyfrową, ale jeśli chodzi o wzmocnienie, pozostajesz wierny typowym obwodom tranzystorowym. W środku widzimy klasyczny wzmacniacz mocy klasy AB i wydajny zasilacz z transformatorem toroidalnym - wszystko jest zrobione w starym stylu. Dlaczego? Nie kusi Cię bardziej nowoczesne obwody klasy D lub inne rozwiązania?

Moim zdaniem klasa AB nadal jest najlepsza, jeśli jest dobrze zaprojektowana. Ale klasa AB odnosi się tylko do techniki polaryzacji stopnia wyjściowego.Nie ma to żadnego znaczenia, jeśli nie weźmiemy pod uwagę topologii tego, co znajduje się przed nim, jak jest rozmieszczone i spolaryzowane, ile sprzężenia zwrotnego jest zastosowane, jak obwód jest zasilany i tak dalej. W modelu Frankie oferuję również opcję klasy D i w tym przypadku stosuję najlepsze moduły mocy dostępne na rynku, ponieważ nie ma dla mnie sensu samodzielne opracowywanie wzmacniacza klasy D. Nawiasem mówiąc, większość moich klientów preferuje brzmienie mojego wzmacniacza pracującego w klasie AB, a stosunek sprzedaży wynosi 9 do 1.

W urządzeniach Serblin & Son widzimy wiele pięknie wykonanych elementów metalowych i drewnianych. Tworzenie takiego sprzętu wymaga nie tylko wiedzy z zakresu elektroniki, ale także pewnych zasobów technicznych. Jak są produkowane te obudowy? Korzystasz z usług lokalnych podwykonawców, czy masz na to inne, sprytne rozwiązanie?

Projektuję każdą część produktu i zlecę jej produkcję sprawdzonym dostawcom, których znam od lat.

W porządku, więc zapytam wprost - ile osób jest obecnie zaangażowanych w działalność firmy Serblin & Son?

Tylko ja, chociaż nazwa "& Son" mogłaby sugerować, że mój syn pracuje ze mną. Cóż, taki był pomysł, ale czasami w życiu sprawy potoczą się inaczej, więc musimy radzić sobie z tym, co mamy.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Niektórzy klienci mogą obawiać się, że zakup sprzętu od tak małego producenta jest ryzykowny. Czy jednak istnieją pewne korzyści, których nie uzyskamy, kupując sprzęt od dużych, znanych firm?

Rozumiem tę obawę, ponieważ jest ona całkowicie uzasadniona. Przy okazji chciałbym przedstawić naszym czytelnikom kilka uwag, aby mogli spojrzeć na tę kwestię z punktu widzenia, który bardzo często jest pomijany. Duże, znane firmy prowadzą produkcję masową. Charakter produkcji masowej sprawia, że produkty szybko stają się przestarzałe. Z tego powodu produkty te są klasyfikowane jako "konsumpcyjne", ponieważ muszą być szybko zużyte, wyrzucone i zastąpione nowymi modelami. Takie firmy nigdy nie mogą zagwarantować dobrej obsługi starszych produktów (niezależnie od tego, co twierdzą), ponieważ jest to całkowicie sprzeczne z istotą ich działalności. W przeciwieństwie do tego, Serblin & Son bez problemu serwisuje produkty Fase Evoluzione Audio z lat 90.

Czyli sama marka już nie istnieje, ale posiadacze tych urządzeń mogą zgłaszać się do Serblin & Son?

Dokładnie tak. Niedawno na przykład wymieniliśmy uszkodzony transformator toroidalny zasilacza w modelu Performance 2.0 z 1993 roku i otrzymaliśmy dokładnie taki sam oryginalny transformator, po prostu dzwoniąc do naszego dostawcy, znajdującego się 4 km od naszej siedziby, i zamawiając jedną sztukę jako część zamienną. Ku mojemu zaskoczeniu, w swoim biurze firma ta przechowywała oryginalną dokumentację techniczną tego transformatora, więc nie musiałem nawet podawać im specyfikacji elektrycznej. Potrzebowali tylko znać oryginalny numer części, którą zbudowali dla mnie 32 lata temu! W ciągu kilku dni byli w stanie wykonać nowy transformator za całkowicie rozsądną cenę. W takim razie pojawia się pytanie - dlaczego właściciel tego 32-letniego Performance 2.0 był skłonny naprawić swój wzmacniacz, zamiast wyrzucić go do pierwszego lepszego kosza na śmieci przy drodze? Nie powiem dlaczego, chętnie pozostawiam czytelnikom zgadywanie. I dlaczego ta naprawa była możliwa, szybka i względnie tania? Ponieważ dostawca transformatorów jest również małym producentem, więc wysłuchał takiego zapytania nie tylko po to, aby zarobić trochę nieistotnych pieniędzy, ale głównie dlatego, że znamy się jako właściciele naszych firm od wielu lat i łączą nas przyjazne relacje międzyludzkie. Czy uważasz, że duża firma w ogóle rozważyłaby takie zapytanie? Na przestrzeni 32 lat osoba, która odebrałaby telefon, prawdopodobnie nie pamiętałaby nawet imienia osoby, która kilka lat wcześniej zajmowała jej stanowisko.

Fabio Serblin - Serblin & Son

To niesamowite, ale niektórzy klienci uważają, że duże firmy mają znacznie większe możliwości...

W ostatnich latach widziałem wiele firm, które zaczynały zachowywać się, jakby miały podbić świat. Ich prezesi i pracownicy jeździli luksusowymi samochodami, a kilka lat później przedsiębiorstwo ogłaszało upadłość. Tymczasem nadal widzę wielu małych producentów, którzy przetrwali wiele lat, wytwarzając niemal te same produkty, stale je ulepszając i po prostu prowadząc zwyczajne życie. Myślę, że przekonanie, że "im większe, tym lepsze" jest chorobą naszej kultury. Zbyt duże, by upaść? Och, przypomnijmy sobie Lehman Brothers! Zbyt duże, by zatonąć? Och, przypomnijmy sobie Titanica! Ci, którzy przeżyli tę tragedię, przetrwali dzięki małym łodziom ratunkowym.

Jakie są największe plusy prowadzenia małej firmy w branży audio?

Posłużę się przykładem. W maju, podczas mojej wizyty w Polsce, wysłuchałem zapytań moich przyjaciół i dystrybutorów, Michała Gogulskiego i Mariusza Szkoły, którzy zasugerowali wprowadzenie poprawki do Frankiego, aby 4 przednie diody LED zmieniały zachowanie i stały się swego rodzaju paskiem poziomu głośności na kilka sekund za każdym razem, gdy użytkownik korzysta z pokrętła głośności lub pilota. Mały producent może wysłuchać drobnych zapytań klientów, również w zakresie dostosowania produktów do indywidualnych potrzeb. Pod koniec lipca, po wprowadzeniu poprawek do sprzętu i oprogramowania, z radością mogłem zaproponować to rozwiązanie moim znajomym. Od kilku tygodni dostępna jest nowa płytka sterująca do Frankiego, która umożliwia wizualizację poziomu głośności za pomocą 4 diod LED z przodu. Jest to opcja płatna, którą oferuję obecnie na żądanie tylko dla Polaków, ponieważ to oni o to prosili. Jest ona oczywiście w pełni kompatybilna ze starszymi modelami Frankie dla każdego, kto chciałby ją otrzymać. Produkcja jest kontynuowana ze standardowym kontrolerem i ładnym aluminiowym pilotem. Podoba mi się to podejście, ponieważ nie chodzi tylko o dostarczanie pudełek i zbieranie pieniędzy, ale o coś głębszego, co dotyczy relacji międzyludzkich, a wszystko to oparte jest na wspólnej pasji i głębokim szacunku.

W ilu krajach na świecie można obecnie oficjalnie kupić urządzenia Serblin & Son? Czy chciałbyś, aby firma dynamicznie się rozwijała, czy jesteś zadowolony z tego, co już osiągnąłeś?

Oczywiście chciałbym się rozwijać i widzieć, jak moje produkty trafiają na cały świat. Nawiasem mówiąc, wymagałoby to dużego wysiłku, również pod względem inwestycji, których nie jestem w stanie samodzielnie sfinansować. Obecnie moje produkty są sprzedawane we Włoszech, Francji, Hiszpanii, Portugalii, Grecji, Niemczech, Holandii, Polsce, Rumunii, na Węgrzech, w Rosji i na Ukrainie. Pojawiają się również zapytania z Azji. Niedawno wysłaliśmy próbki na Tajwan, więc zobaczymy.

Fabio Serblin - Serblin & Son

Na stronie internetowej Serblin & Son widzę zapowiedź nowego hi-endowego wzmacniacza Raptor 1000. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wygląda on jak sprzęt dla entuzjastów motoryzacji. Czy sam należysz do tej grupy?

Raptor był pierwszym projektem nowej linii Serblin & Son, ale uznałem, że bardziej konserwatywnym i mniej ryzykownym rozwiązaniem będzie ponowne rozpoczęcie działalności od bardziej klasycznego produktu, jakim był Frankie. Potem rozwinęła się linia Frankie, pojawił się Performer, również na sugestię moich polskich przyjaciół. Teraz jestem tak zajęty, że przysięgam, nie mam czasu, aby ukończyć projekt Raptor (który w międzyczasie bardzo się zmienił i obecnie jest planowany jako hybryda klasy AB). Być może nadszedł czas, abym znalazł inwestorów, którzy pomogą mi w rozwoju firmy. Nie wiem jednak, od czego zacząć i kogo o to poprosić. Kiedy patrzę wstecz na to, co stało się z moim drogim wujkiem, Franco, i jego firmą kilka lat po tym, jak pojawiły się ogromne pieniądze, nie jestem pewien, czy byłoby to dla mnie właściwym wyborem. Pieniądze zajmą każdą przestrzeń, a inwestorzy oczywiście dążą do maksymalizacji przychodów, pomimo wielu innych czynników. Ale może są też tacy, którzy podchodzą do tematu inaczej, bo sami są prawdziwymi pasjonatami sprzętu audio? Czas pokaże.

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Od toroidów do wzmacniaczy marzeń - Fezz Audio

Gdyby ktoś powiedział, że siedziba jednej z najciekawszych i najszybciej rozwijających się firm produkujących wzmacniacze lampowe i podzespoły do sprzętu hi-fi nie mieści się w Monachium, Glasgow czy Tokio, ale w maleńkiej wsi pod Białymstokiem, wielu audiofilów uniosłoby brwi. W końcu to samo serce Podlasia, które w Polsce uważane jest...

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Sekrety skandynawskiego designu - od architektury do sprzętu stereo

Styl skandynawski to jedno z najbardziej rozpoznawalnych zjawisk we współczesnym wzornictwie. Często bywa opisywany tak, jakby był gotowym schematem - zestawem zasad, które można odtworzyć w dowolnym miejscu na świecie. Wystarczy tylko połączyć jasne drewno, białe ściany, kilka prostych form, odrobinę tekstyliów, rośliny w ceramicznej doniczce i gotowe. W rzeczywistości...

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

432 kontra 440 Hz - Muzyczny sekret czy teoria spiskowa?

Melomani potrafią godzinami zasłuchiwać się w ulubionych płytach, śledząc najdrobniejsze niuanse ich realizacji i różnice między poszczególnymi wydaniami. Audiofile z obsesyjną dokładnością porównują brzmienie różnych DAC-ów, lamp i przewodów z czystego srebra - wszystko po to, by zbliżyć się do tego, co określają jako "prawdę nagrania" lub "dźwięk jak na...

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut nie był przypadkowym wejściem w świat audio, lecz przedsięwzięciem realizowanym przez zespół doświadczonych specjalistów - inżynierów i menedżerów, którzy pracowali już przez dekady przy wysoce zaawansowanych projektach w obrębie przetworników,...

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który nikogo już nie zabierze?

Spotify Lossless - ósmy cud świata czy spóźniony pociąg, który…

Na pewne rzeczy w życiu czeka się tak długo, że człowiek zaczyna wątpić, czy w ogóle dożyje ich spełnienia. Jedni latami wypatrują nowej płyty ulubionego zespołu, inni odliczają dni do kolejnego sezonu ukochanego serialu, a audiofile? Cóż, oni od niemal dekady czekali, aż Spotify wreszcie wprowadzi streaming w bezstratnej jakości....

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Pylon Audio Opal 23 mkII

Pylon Audio Opal 23 mkII

Większość producentów sprzętu stereo chce, abyśmy kojarzyli ich markę z modelami pozycjonowanymi jak najwyżej - najlepszymi, najbardziej atrakcyjnymi wizualnie i wykorzystującymi najbardziej zaawansowane rozwiązania techniczne. Kupując niedrogie monitory z błyszczącym...

Audio-Technica ATH-M60x

Audio-Technica ATH-M60x

W katalogach dużych producentów sprzętu audio są produkty, których rola staje się oczywista już po kilku sekundach. Wystarczy spojrzeć na nazwę, cenę, konstrukcję i miejsce w ofercie, aby mniej więcej...

Beyerdynamic DT 30 IE

Beyerdynamic DT 30 IE

Beyerdynamic to jedna z tych marek, o których trudno pisać bez należnego jej szacunku, ale coraz trudniej robić to bez poczucia pewnego rozżalenia czy wręcz zwątpienia. Szacunku - bo mówimy...

Bannery boczne

Komentarze

Cliff
"Nie byłbym sobą, gdybym nie posunął się jeszcze dalej i nie sprawdził amerykańskich monitorów również na szafce pod telewizorem, a następnie na biurku". Czy sp...
Arkadiusz
To naprawdę świetne słuchawki! Myślę, że nawet ciut lepsze od 490 Pro, a mam obie pary i mogę bezpośrednio porównać. Do zastosowań profesjonalnych, ale i do zwy...
Dorota
"Trust" do usunięcia? Paranoja.
Marcin
Przydałby się upgrade graficzny strony. Czytanie tekstu wypełniającego cały monitor od lewej do prawej jest nieprzyjemne, zwłaszcza przy tej długości akapitów i...

Płyty

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół...

Newsy

Tech Corner

Magiczny świat potencjometrów, czyli wszystko o regulacji głośności w sprzęcie audio

Magiczny świat potencjometrów, czyli wszystko o regulacji głośności w sprzęcie…

Regulacja głośności jest jedną z najważniejszych funkcji każdego systemu audio. Prawidłowe działanie tego elementu naszego sprzętu ma ogromny wpływ na przyjemność płynącą z jego użytkowania. Kiedy potencjometr zaczyna tracić swoją funkcjonalność, nawet w niewielkim stopniu, jest to niezwykle kłopotliwe, a może też być niebezpieczne dla innych elementów zestawu, takich jak...

Nowości ze świata

  • Topping has built much of its reputation on DACs and headphone amplifiers that combine ambitious engineering with unusually strong measured performance. The DX9 Discrete takes that formula into a more premium and more distinctive direction. It is a fully balanced...

  • Jamo has announced two new loudspeaker families, Concert Legacy and Concert Element, marking a major step in the brand's 2026 direction and a clear attempt to re-establish its presence in Scandinavian hi-fi. Both ranges will be available from August 2026,...

  • Pro-Ject's smallest components have always had a practical mission - to add a specific hi-fi function without forcing the user to rebuild the whole system around it. The Stream Box E follows that logic in the streaming era. It is...

Prezentacje

Muzyka dla pokoleń - Bryston

Muzyka dla pokoleń - Bryston

Przeglądając strony internetowe i katalogi firm zajmujących się produkcją audiofilskiego sprzętu, prawie zawsze zaglądam do zakładek opisujących ich historię i filozofię. Dziś podobno już niewielu ludzi zwraca na to uwagę, ale prawdziwi hobbyści na pewno interesują się wszystkim, co wiąże się ze sprzętem hi-fi. Sęk w tym, że nie każda...

Poradniki

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Gentle Giant - W szklanym domu

Gentle Giant - W szklanym domu

Przyjęło się mówić o wielkiej szóstce rocka progresywnego. W skład jej wchodzą zespoły Pink Floyd, King Crimson, Genesis, Yes, Jethro...

Vintage

ELAC Miracord 50H II

ELAC Miracord 50H II

ELAC to jedna z firm, które mogą pochwalić się bardzo bogatą historią. Założono ją w 1926 roku jako laboratorium mające...

Słownik

Poprzedni Następny

SACD

To format wyróżniający się wyższą jakością brzmienia w porównaniu do standardowych płyt CD, co zawdzięcza głównie wykorzystaniu lepszych parametrów zapisu i formatu DSD. Sygnał kodowany w tej technologii zapewnia o...

Cytaty

CarlosRuizZafon.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.