Bannery górne

A+ A A-

Sennheiser HDV 820

Sennheiser HDV 820

Sennheiser to bez wątpienia jeden z największych, a może nawet największy na świecie specjalista od słuchawek i mikrofonów. Niemiecka firma może się pochwalić bogatą historią, całą masą własnych rozwiązań technicznych i pionierskich produktów, niezliczonymi nagrodami i zaufaniem milionów użytkowników. Przeglądając jej katalog, można dojść do wniosku, że nie brakuje w nim żadnego produktu związanego z amatorskim i profesjonalnym sprzętem słuchawkowym. Chcecie kupić eleganckie słuchawki do smartfona? Nie ma problemu. Potrzebujecie nauszników z aktywną redukcją hałasu? W porządku. A może dokanałówki do biegania albo zestaw gamingowy z czułym mikrofonem? Sennheiser z przyjemnością dostarczy to, co sobie wymarzycie. Jeszcze jakiś czas temu najdroższe w gamie słuchawek audiofilskich były kultowe HD 600, jednak konkurencja wchodziła w coraz wyższe rejony cenowe i jakościowe, dlatego w 2009 roku niemieccy konstruktorzy pokazali światu model HD 800. Dziś model ten jest traktowany jako swoisty punkt odniesienia w kategorii słuchawek otwartych. Ma swój charakter, ale nie da się zaprzeczyć, że to fantastyczny produkt, który w swoim czasie przełamał wiele stereotypów i dał do myślenia panoszącym się na rynku rywalom Sennheisera. Ci jednak nie odpuścili, dlatego niemiecka firma poszła o krok dalej i wskrzesiła prawdziwą legendę, prezentując nową wersję elektrostatycznych Orpheusów. Zestaw słuchawkowy za pięćdziesiąt tysięcy euro... Tego pewnie długo nikt nie przebije. Szkoda, że dla większości klientów to już nie stratosfera, nawet nie kosmos, ale odległa galaktyka, którą widać tylko na poprawionych komputerowo zdjęciach z ogromnego teleskopu. Na taką kwotę można wziąć kredyt i kupić mieszkanie, które będzie nasze za dwadzieścia lub trzydzieści lat. Nawet bardzo zamożny klient zastanowi się nad tym dwa razy, bo ostatecznie to przecież tylko słuchawki. Dlatego właśnie firma nie odpuszcza tematu słuchawek HD 800, a wręcz systematycznie go odgrzewa.

Questyle CMA400i

Questyle CMA400i

Mimo zachodzących na rynku zmian i globalizacji wkradającej się w każdy zakamarek naszego życia, audiofile wciąż podchodzą z nieufnością do sprzętu produkowanego w Chinach. Nie mamy problemów z kupowaniem smartfonów, laptopów czy telewizorów dostarczanych przez tamtejsze fabryki i wiemy, że znalezienie elektroniki bez grama chińszczyzny w środku jest prawie niemożliwe, ale kiedy projektanci z Państwa Środka biorą się za kolumny, wzmacniacze lub słuchawki, jakoś nam z tym faktem nie po drodze. Niby zdajemy sobie sprawę, że produkty wielu europejskich czy amerykańskich marek są w gruncie rzeczy produkowane w Chinach, ale łatwiej przychodzi nam kupno sprzętu znanych marek, które zapracowały na swoje dobre imię jeszcze we własnej ojczyźnie. Czasami te obawy są jak najbardziej uzasadnione. Znane firmy mogą korzystać z tańszej siły roboczej i dużych możliwości przerobowych dalekowschodnich fabryk, ale nie pozwolą sobie na wypuszczenie tandety, która w najlepszym przypadku sprawi klientom ogromny zawód, a w najgorszym okaże się wręcz niebezpieczna. Chińczycy długo wysyłali nam części samochodowe rozpadające się po tygodniu, wybuchające baterie i wzmacniacze siejące zakłóceniami na pół bloku, więc przepraszam, ale nie chcę słuchać, że jestem uprzedzony. Z drugiej strony, wrzucanie wszystkich chińskich produktów do jednego worka też jest niesprawiedliwe. Pomijam fakt, że musiałby to być niezwykle duży worek, ale jest jeszcze coś. Po wielu latach wszczepiania w swój rynek nowoczesnych technologii, Chińczycy dysponują potężnym zapleczem badawczym, projektowym i produkcyjnym. Konsekwencją rozwoju jest jakość, której nie muszą już kopiować. Mogą tworzyć ją sami. Na rynku audio działa już kilka firm, które przełamują stereotypy. Jedną z nich jest Questyle.

Ostatnie komentarze

  • Marcin

    Z nieba mi spadacie z tą recenzją:) Szukam DAC/wzmacniacza do moich Beyerdynamików T1 v2 oraz T5p v2, myślałem właśnie o tym Questyle'u, ale może jest tez coś innego wartego uwagi? Słucham głównie jazzu, czasem bluesa.
    0
Zobacz inne komentarze

Audio-Technica ATH-DSR9BT

Audio-Technica ATH-DSR9BT

Przeciętnemu Kowalskiemu, który jest niedzielnym fanem sprzętu muzycznego, nazwa Audio-Technica może niewiele mówić. Sprzęt tej firmy nie rzuca się nachalnie w oczy w marketach elektronicznych, jak popularne ostatnio głośniki bezprzewodowe. Aby poznać tę markę, trzeba trochę głębiej zainteresować się tematem. I w tym momencie może pojawić się lekkie zaskoczenie, bo Audio-Technica działa na rynku już ponad pięćdziesiąt lat. W 1962 roku w Tokio założył ją niejaki Matsushita Hideo. W latach siedemdziesiątych firma rozpoczęła ekspansję na rynek europejski, zakładając swoje biuro w Leeds. W tym momencie Audio-Technica ma już cztery oddziały w Europie. Oprócz Leeds są to przedstawicielstwa w Wiesbaden, Paryżu i Budapeszcie.

AudioQuest DragonFly Red

AudioQuest DragonFly Red

Ewolucja w niektórych obszarach rynku urządzeń audio jest praktycznie niezauważalna, natomiast w innych galopuje tak, że po kilku latach mamy do czynienia z zupełnie inną rzeczywistością. Audiofile, których interesują tylko gramofony, odtwarzacze płyt kompaktowych, klasyczne kolumny i wzmacniacze lampowe zdają się tego nie dostrzegać. W tych dziedzinach prawdopodobnie nie dojdzie już do żadnej rewolucji. Natomiast słuchawki bezprzewodowe, systemy multiroom, głośniki odtwarzające muzykę z sieci, serwisy streamingowe, pliki wysokiej rozdzielczości, audiofilskie przetworniki do smartfonów, wzmacniacze z sześcioma gniazdami cyfrowymi i dwoma analogowymi - to obszary, w których widać szybko postępującą ewolucję. Świat się nie zmienia, a rynek stara się za nim nadążyć. Inaczej podchodzimy do muzyki, inaczej ją wyszukujemy i pozyskujemy, ale jednocześnie wymagamy coraz wyższej jakości. Nawet mały głośnik bezprzewodowy musi grać dobrze, mieć solidny bas i działać pod wodą. Nie zadowalają nas już niewygodne, plastikowe słuchawki grające jak tranzystorowe radyjko założone na głowę. Osobom obdarzonym jakąkolwiek wrażliwością na jakość dźwięku szybko przestały też wystarczać zwykłe gniazdka słuchawkowe w laptopach i smartfonach. Wydawało się, że piłeczka jest po stronie wielkich koncernów elektronicznych, a te dopiero budzą się z letargu. Rozwiązanie tego problemu zaproponowała więc firma produkująca... Audiofilskie kable!

Sennheiser HD 4.40 BT

Sennheiser HD 4.40 BT

Sennheiser to bez wątpienia jedna z firm bez których trudno byłoby sobie wyobrazić funkcjonowanie rynku audio. W świecie słuchawek i mikrofonów to prawdziwy gigant, z którym naprawdę trudno jest rywalizować. Niemcy współpracują z największymi gwiazdami, mają potężne zaplecze badawcze, salony firmowe w najbardziej prestiżowych lokalizacjach na świecie, stworzyli już co najmniej kilka aplikacji na urządzenia mobilne i wydają własne czasopismo dla profesjonalistów, dealerów i wiernych klientów. Bez większego problemu są w stanie uruchomić procedurę testowania swoich słuchawek na wszystkich dostępnych na rynku smartfonach tylko po to, aby upewnić się, że użytkownikowi danego modelu będzie działał pilot z mikrofonem. Choć w ostatnich latach wielu producentów sprzętu audio wypuściło na rynek swoje słuchawki, Sennheiser nie zamierza dać się zepchnąć na margines. Teoretycznie już dawno temu w katalogu tej marki można było znaleźć wszystko, co moglibyśmy sobie wymarzyć, ale przecież kto stoi w miejscu, ten się cofa, prawda? Klienci potrzebują świetnych nauszników do sprzętu mobilnego? Okej, oto seria Momentum. Słuchawki w swojej kategorii praktycznie idealne. Pojawiają się firmy produkujące bardzo zaawansowane modele planarne i inne wynalazki w kosmicznych cenach? W takim razie najwyższa pora wypuścić następcę legendarnego Orpheusa. Piękny zestaw złożony z lampowego wzmacniacza i słuchawek elektrostatycznych wyceniono na pięćdziesiąt tysięcy euro. Można wręcz odnieść wrażenie, że Sennheiser tylko czeka na kolejny krok konkurencji. A jeśli ta wyśle swoje słuchawki na Księżyc, niemieccy inżynierowie prawdopodobnie odpalą rakietę od razu w kierunku Jowisza. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że na tym też się znają.

Meze 99 Neo

Meze 99 Neo

[English version] Meze to ewenement na rynku słuchawek i w świecie sprzętu audio w ogóle. Rzadko zdarza się, by mała firma skoncentrowana na jednym rodzaju produktów narobiła takiego zamieszania, i to w ciągu zaledwie kilku lat. W porządku, może jeszcze nie udało jej się dobić do poziomu największych graczy pokroju Sennheisera, AKG czy Beyerdynamica, ale chyba też nie o to chodziło. Manufaktura mieszcząca się w miasteczku Baia Mare w Rumunii zaczynała od prostych, ale ładnych słuchawek z obudowami wykonanymi z naturalnego drewna. Pomyślicie, że to tylko ciekawy pomysł, którego nie udało się wesprzeć żadnymi innymi sukcesami? No to grubo się mylicie. Założyciel marki, Antonio Meze, musiał chyba przemyśleć sobie wszystko w najdrobniejszych szczegółach, bo dzisiaj jego firma mogłaby być przykładem dla wielu twórców audiofilskiego sprzętu. Zadbano nie tylko o wygląd nowych nauszników, ale także zastosowaną w nich technologię, brzmienie, komfort użytkowania, niezawodność, opakowania i wiele innych elementów, które każdy klient z pewnością dostrzega i potrafi docenić. Kompleksowo potraktowano także wszystkie działania związane z promocją i sprzedażą słuchawek. Wystarczy wejść na oficjalną stronę firmy aby zrozumieć, że Meze to może niewielka, ale bardzo sprawna maszyna. Znajdziemy tu naprawdę piękne zdjęcia i filmy, zakładkę z opisami technicznymi, linki do firmowych profili w sześciu portalach społecznościowych, w pełni funkcjonalny sklep internetowy, a także recenzje, które ukazały się już na łamach największych magazynów i portali specjalistycznych. Z jednej strony aż trudno uwierzyć, że tego wszystkiego udało się dokonać w tak krótkim czasie, ale z drugiej - widząc skuteczność i profesjonalizm, jakim wykazuje się ekipa z Rumunii, przychodzi mi do głowy tylko jedno - to nie mogło się nie udać.

Ostatnie komentarze

  • Davvid

    Czy Neo mają identyczne pady jak Classic? Meze zapowiadało, że mają dawać trochę większe, ale nie wiem na ile to plotka...
    0
Zobacz inne komentarze

Polk Audio Hinge Wireless

Polk Audio Hinge Wireless

Dzisiejszy test to pierwsza recenzja produktu marki Polk Audio na łamach StereoLife. Choć amerykańska firma kojarzona jest głównie z kolumnami i różnego rodzaju zestawami głośnikowymi, jej oferta wcale się na nich nie kończy. Podobnie, jak wielu europejskich i azjatyckich producentów, Polk Audio rozszerza swoje pole działania wprowadzając do oferty soundbary, głośniki bezprzewodowe, instalacyjne, samochodowe, komputerowe, a nawet modele i instalacje stworzone z myślą o quadach, jachtach i motorówkach. Oprócz tego w katalogu pojawiły się słuchawki - zarówno dokanałowe, jak i nauszne. Nas najbardziej zainteresował model Hinge Wireless - eleganckie słuchawki bezprzewodowe, które teoretycznie mogą się sprawdzić zarówno podczas słuchania muzyki w domu, jak i w podróży. Tak, wiem - ostatnio wielu producentów wprowadza na rynek słuchawki, choć znają się na tym jak kury na gwiazdach, ale akurat w przypadku Hinge Wireless wszystko wydaje się być w porządku, a same nauszniki wyglądają jakby zostały wyprodukowane przez firmę zajmującą się tym od wielu lat. Pytanie tylko jak sprawdzają się w praktyce.

Audio-Technica ATH-MSR7

Audio-Technica ATH-MSR7

Patrząc na współczesny rynek słuchawek można odnieść wrażenie, że został on opanowany przez nowe firmy szturmem zdobywające uznanie audiofilów i melomanów z całego świata. Istnieje jednak kilku producentów, którzy na słuchawkowych biznesie zjedli zęby i nie dadzą sobie tak łatwo odebrać wypracowanej na przestrzeni lat pozycji. Jednym z nich jest zapewne Audio Technica - japoński producent sprzętu istniejący od 1962 roku, a założony w Tokio przez Hideo Matsushitę. Na początku jednak nie było mowy o produkcji słuchawek. Pierwotnie firma skupiła się na wkładkach gramofonowych, które z powodzeniem wytwarza do dzisiaj. Dopiero w 1974 roku nastąpił debiut pierwszych stereofonicznych nauszników oznaczonych symbolem AT-700. Przez lata Audio-Technica stawała się graczem coraz bardziej liczącym się na rynku, zyskując uznanie zarówno wielbicieli analogowego grania (dzięki szerokiej gamie wkładek gramofonowych oraz samych gramofonów), jak i klientów z rynku profesjonalnego (przez produkcję mikrofonów wykorzystywanych chociażby przez Metallicę, Skid Row czy Justina Timberlake'a).

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser HD 2.30i

Sennheiser to prawdziwa legenda w świecie słuchawek i mikrofonów, nie tylko domowych czy ogólnie mówiąc amatorskich, ale też profesjonalnych. Ze sprzętu oznaczonego charakterystyczną, mocno pochyloną literą "S" korzystają zarówno melomani, jak i artyści, DJ-e, prezenterzy telewizyjni, a nawet piloci. Dla nich wszystkich porządne nauszniki i mikrofony są nie są tylko fajnymi gadżetami, ale niezbędnymi narzędziami pracy. Niezwykle ciekawa jest także historia samej marki. Jej założyciel był nie tylko przedsiębiorcą, ale także naukowcem badającym różne zjawiska związane z dźwiękiem i szeroko pojętą elektroakustyką. Nie dość, że stworzył fabrykę dostarczającą sprzęt dla amatorów, profesjonalistów, a nawet wojska, to jeszcze wykształcił i zaraził pasją do dźwięku całe pokolenia młodych inżynierów. Jeśli chcecie wiedzieć, jaki zasięg ma dzisiaj niemiecka firma, wybierzcie sobie dowolnego artystę i przeprowadźcie małe śledztwo - czy uda Wam się znaleźć zdjęcie tej osoby używającej sprzętu Sennheisera, na scenie lub nawet w jakimś programie telewizyjnym. Mało prawdopodobne aby się nie udało - nawet mniej znani muzycy muszą w którymś momencie natknąć się na mikrofony lub słuchawki z "S-ką", a z tych najpopularniejszych możecie wybrać praktycznie każdego artystę. Madonna, Bruno Mars, Lady Gaga, Beyoncé, Ed Sheeran... Można tak wymieniać bez końca.

HiFiMAN Edition S

HiFiMAN Edition S

Nie da się ukryć, że HiFiMAN - młody, aczkolwiek już uznany producent słuchawek planarnych - zaskoczył wszystkich i trochę namieszał w dosyć dynamicznie rozwijającym się rynku nauszników wypuszczając w tym roku model, który jest pierwszym mobilnym urządzeniem firmy opartym na przetwornikach dynamicznych. Co prawda w ofercie są już słuchawki tego typu, ale są to konstrukcje dokanałowe, a jedynym modelem w historii HiFiMAN-a wykorzystującym takie drivery w słuchawkach pełnowymiarowych był do tej pory HE-300. Pojawienie się Edition S można nazwać wydarzeniem, ponieważ nie dość, że są to słuchawki mobilne, to na dodatek mogą one pracować zarówno jako nauszniki o budowie otwartej jak i zamkniętej, czego nie należy mylić ze słuchawkami półotwartymi. W modelu Edition S zastosowano bowiem ciekawe rozwiązanie pozwalające błyskawicznie zmienić zarówno charakter budowy nauszników, jak i ich brzmienie. Pomysł wydaje się genialny, a jak sprawdza się w praktyce?

Polecany film

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
Devialet Gold Phantom

Devialet Gold Phantom

Gdybyście w pracy, przy obiedzie lub podczas piątkowego spotkania z kumplami powiedzieli, że zamierzacie kupić głośnik bezprzewodowy za dwanaście tysięcy złotych, nikt nie wziąłby tego na poważnie. Przede wszystkim dlatego,...

Sennheiser HDV 820

Sennheiser HDV 820

Sennheiser to bez wątpienia jeden z największych, a może nawet największy na świecie specjalista od słuchawek i mikrofonów. Niemiecka firma może się pochwalić bogatą historią, całą masą własnych rozwiązań technicznych...

Hegel H90

Hegel H90

Kiedy norweska firma wchodziła na polski rynek sześć lat temu, nikt nie spodziewał się, że narobi takiego zamieszania. Skromne, minimalistyczne wzmacniacze i odtwarzacze płyt kompaktowych na pewno mogły się podobać,...

Komentarze

Arek
Ciekaw jestem jak z mocą A14. Producent podaje 80w na 8 ohm. Rotel słynie z większej mocy więc przy 4 ohm powinien wycisnąć ze 180w. Jak myślicie? W audio pomia...
SOG
Dostałem te słuchawki od żony na gwiazdkę, więc z założenia są to najlepsze nauszniki jakie kiedykolwiek miałem. A miałem ich w życiu sporo, bo były i jakieś da...
Witam. Tę płytę przesłuchałem raz i do niej nie wracam. Czasami zadaję sobie pytanie jak to jest, jeden instrument a tak różny tak różnie brzmiący w zależności ...

Płyty

Eminem - Revival

Eminem - Revival

Do Eminema mam stosunek raczej ambiwalentny. Z jednej strony można powiedzieć, że wychowałem się na jego twórczości, kiedy to w...

Newsy

TEAC TN-350

TEAC TN-350

TEAC poszerza swoją ofertę o całkowicie nowy gramofon łączący wyrafinowaną, elegancką stylistykę z nowoczesnymi rozwiązaniami. Urządzenie ma dostarczać wysokiej jakości...

Nowości ze świata

  • The new Audio Analogue AAphono is a phono preamplifier and is the latest product of PureAA line. It has been developed starting with a double operational amplifier configuration that permits to share the total gain between the two amplifiers having...

  • Final Audio Design introduced the new D8000 headphones - a combination of the sensitive high ranges of planar magnetic models and the volume and open feel bass tones of dynamic models. With conventional planar magnetic models, the amplitude is an...

  • NAD Electronics, a leading manufacturer of premium home audio and video products, introduced the C558 Turntable for the resurgent vinyl market. The C558 is a full-featured, belt-driven model targeted for the record enthusiast who is looking for exceptional value.

Prezentacje

Historia ma znaczenie - Marantz

Historia ma znaczenie - Marantz

Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię nie inaczej, jak poprzez kolejne urządzenia zyskujące status kultowych. Może to trochę odważne stwierdzenie, ale wystarczy prześledzić internetowe...

Ostatnie aktywności

Poradniki

Jak wybrać kolumny

Jak wybrać kolumny

Jeżeli zapytacie audiofilów który element systemu audio ma największy wpływ na ostateczny rezultat brzmieniowy, dziewięciu na dziesięciu powie, że są...

Dyskografie

Budgie - Zapomniany gatunek

Budgie - Zapomniany gatunek

Deski skrzypiały pod nogami, kiedy wchodził na strych. Strach jednak tłumiła fascynacja nowym, nieznanym wcześniej miejscem. Spróchniałe schody nie miały...

Galerie

15 premier wystawy IFA 2017

15 premier wystawy IFA 2017

Wakacje oficjalnie dobiegły końca, a u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się jedna z największych wystaw elektroniki użytkowej. IFA to prawdziwe...

Wywiady

Ken Ishiwata - Marantz

Ken Ishiwata - Marantz

[English version] Niedawno zamieściliśmy na łamach naszego magazynu przekrojową prezentację marki Marantz, jednak cała historia byłaby niepełna gdybyśmy nie przeprowadzili...

Popularne artykuły

Vintage

Sony WM-GX788

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym...

Partnerzy StereoLife

Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.

Słownik

Poprzedni Następny

SPDIF

Standard połączenia cyfrowego dla sygnału audio przeznaczony do urządzeń domowych, oparty na opracowanym wcześniej standardzie AES/EBU przeznaczonym raczej do użytku profesjonalnego. SPDIF został wprowadzony przez firmy Sony i Philips, skąd...

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.