Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Deftones - Private Music

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Deftones - Private Music

Nowy album Deftones - "Private Music", to bez wątpienia jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń muzycznych tego roku. Od premiery "Ohms" minęło już pięć lat, co stanowi najdłuższą przerwę wydawniczą w historii zespołu. W tym czasie pojawiały się plotki o zmianach personalnych, spekulacje na temat kierunku brzmienia i przede wszystkim pytanie, czy Deftones "dowiezie" i jeszcze nas czymś zaskoczy. "Private Music" jest nie tylko potwierdzeniem statusu zespołu, ale też pokazuje, że nawet po trzech dekadach na scenie można brzmieć świeżo i intensywnie bez odkrywania koła na nowo.

Za produkcję albumu zabrał się Nick Raskulinecz, czyli człowiek dobrze znany z "Diamond Eyes" i "Koi No Yokan". Wybór ten świadczy o tym, że zespół chciał dopracować krążek w najdrobniejszych szczegółach, ponieważ właśnie z Nickiem nagrano albumy najbardziej dopracowane i świetnie brzmiące. Raskulinecz potrafi uchwycić unikalne napięcie między agresją i subtelnością, które stanowi fundament stylu ekipy z Sacrameto. "Private Music" brzmi zatem potężnie, gitary atakują nas ścianą dźwięków, ale jednocześnie zostawiają bardzo dużo przestrzeni dla wokalu i alementów spokojnych, ambientowych czy shoegaze. Warto zwrócić uwagę także na udział Freda Sablana w roli basisty studyjnego - jego gra nie wybija się na pierwszy plan, ale fajnie współgra z resztą instrumentów, dzięki czemu całość brzmi jak jeden organizm.

Już otwierający całość "My mind is a mountain" zdradza, że Deftones nie zamierzają odcinać kuponów od dawnych sukcesów. To utwór mocny, masywny, pełen ciężaru, a zarazem otwierający przestrzeń dla charakterystycznej wokalnej melancholii maniery Chino Moreno. Ten współgrający kontrast surowej siły i subtelnej wrażliwości przewija się przez całą płytę. W "Cut Hands" wokalista przechodzi od intymnego szeptu do pełnego krzyku, co daje efekt intensywności, jakiej brakowało chociażby na "Gore". Z kolei "Infinite Source" to przykład tego, jak Deftones potrafią pisać melodie, które na długo nie chcą opuścić głowy - mocne refreny zestawione z przestrzennymi partiami gitar robią bardzo duże wrażenie.

Po drugiej stronie barykady znajdziemy numery zdecydowanie bardziej spokojne i nastrojowe, niemal medytacyjne, jak "I think about you all the time" czy "Departing the body". Tu zespół pozwala sobie na wyciszenie, budowanie atmosfery opartej o shoegaze i ambient. To nie tylko kontrast wobec mocniejszych fragmentów albumu, ale też dowód na to, że Deftones świetnie czuje się na obu muzycznych biegunach. Z kolei "Souvenir" to swego rodzaju wisienka na torcie - dłuższa, rozbudowana kompozycja, która rozwija się stopniowo, niemal filmowo. Słychać tu cierpliwość w budowaniu napięcia i umiejętność prowadzenia słuchacza przez kilka emocjonalnych etapów, bez poczucia nudy.

Nie da się ukryć, że "Private Music" w wielu momentach gra na sprawdzonych patentach i elementach, które dobrze już znamy. Pewne schematy mogą przypominać rozwiązania znane z "Ohms" czy wcześniejszych płyt. Dla jednych będzie to dowód konsekwencji , dla innych - brak ryzyka i powtarzalność, odcinanie kuponów. Czasem też w bardziej melodyjnych fragmentach brakuje takiej kropki nad "i" - jakby zespół wahał się, czy pójść w stronę ballady, czy eksplozji, i zatrzymywał się w pół kroku. Elementy te nie odbierają jednak radości z słuchania albumu, na który jednak dość długo czekaliśmy. Poza tym Deftones grają w swojej lidze i chyba nikt nie oczekiwał od nich przewrotu i wymyślenia siebie na nowo. Zabrakło jedynie w minimalnym stopniu tej nutki szaleństwa.

Największą siłą "Private Music" jest szczerość. Deftones zawsze byli mistrzami łączenia ciężaru z delikatnością, ale tutaj ten balans wydaje się szczególnie dopracowany. Nie jest to album robiony "na siłę", tylko raczej z potrzeby serca i wyrażenia się - z gniewu, z melancholii, z pragnienia odnalezienia piękna w hałasie. Chino Moreno śpiewa tak, jakby każde słowo miało znaczenie, a instrumenty nie tylko towarzyszą, ale współtworzą narrację. Fani odnajdą się w tym bardzo szybko. Osoby, którym wcześniej Deftones nie podpasował raczej zdania nie zmienią.

"Private Music" nie jest rewolucją, ale nie musi nią być. To płyta, która pokazuje, że zespół z Sacramento wciąż jest zjawiskiem unikalnym - żadna inna grupa nie potrafi w taki sposób mieszać metalu, alternatywy, shoegaze'u i elektroniki, tworząc muzykę jednocześnie agresywną i kontemplacyjną. To materiał spójny, bogaty i angażujący, a przy tym idealnie reprezentujący cały dorobek zespołu. Dla wiernych fanów jest to album obowiązkowy, a dla nowych słuchaczy - doskonała okazja, by zrozumieć, dlaczego Deftones od lat mają status kultowej formacji oraz dlaczego przypinanie zespołowi etykiety "nu metal" jest czynnością niezwykle krzywdzącą. In minus wyróżnia się tu jedynie tragiczne wydanie fizyczne albumu w formie ecopacka. Fakt faktem - jest tu książeczka, ale wydawanie płyt w kawałku tektury w takiej cenie powinno być karane.

Artysta: Deftones
Tytuł: Private Music
Wytwórnia: Reprise Records
Rok wydania: 2025
Gatunek: Metal Alternatywny, Shoegaze, Ambient
Czas trwania: 42:22

Ocena muzyki
Poziomy7

Ocena wydania
Poziomy3

Komentarze (1)

  • Piotr

    Jedyny dobry kawałek z tego albumu to "Cut Hands", reszta nuda. Deftones już dawno się skończył.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół oficjalnie dawał do zrozumienia, że to koniec, ale dlatego, że w przypadku tej grupy cisza zaczęła być coraz bardziej niepokojąca. Amerykanów poznałem przy okazji premiery "Lightning at the Door" i...

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego, a przede wszystkim brakowało mi w nim "polotu" znanego z wcześniejszej twórczości Neurosis. Liczyłem na to, że kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie lepsze. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Lata mijały,...

Blindead 23 - Deuterium

Blindead 23 - Deuterium

Gdybym miał stworzyć zestawienie dziesięciu najlepszych polskich albumów metalowych nagranych w tym milenium, "Affliction XXIX II MXMVI" byłby jednym z moich pierwszych wyborów. Trzecie wydawnictwo Blindead to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaka przydarzyła się polskiemu post-metalowi. To właśnie od tego krążka rozpocząłem swoją przygodę z zespołem. Dopiero później cofnąłem się do...

Darkthrone - Pre-Historic Metal

Darkthrone - Pre-Historic Metal

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wielokrotnie próbowałem podejść do twórczości Darkthrone. Wszystkie te próby prędzej czy później kończyły się niepowodzeniem. Aż do zeszłego roku. W końcu zaskoczyło - i to do tego stopnia, że dyskografia Norwegów niemal za jednym zamachem wylądowała u mnie na półce. To chyba kolejny dowód na...

Megadeth - Megadeth

Megadeth - Megadeth

Megadeth nie jest zespołem, który trzeba komukolwiek przedstawiać, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek, bo mówimy o płycie mającej szczególny ciężar gatunkowy. Mówimy przecież o jednym z najważniejszych zespołów w historii metalu, formacji współtworzącej wielką czwórkę thrashu - zespół, który przez ponad cztery dekady nie tylko przetrwał wszystkie możliwe...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Pylon Audio Jade 10

Pylon Audio Jade 10

Polska - jednym kojarzy się z górami, jeziorami i lasami, burzliwą historią, pięknymi miastami, pierogami, kiełbasą i gołąbkami, dla innych jest natomiast krajem nowoczesnym, przedsiębiorczym, pełnym energii i ludzi, którzy...

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser w swojej historii wydał na świat tyle świetnych słuchawek, że gdyby ktoś chciał ułożyć listę najważniejszych modeli wszech czasów, spokojnie mógłby stworzyć ją wyłącznie z produktów tej jednej firmy....

FiiO FT7

FiiO FT7

Niektóre firmy wchodzą do świata hi-fi frontowymi drzwiami, budując swoją legendę przez dekady wokół kilku wysokiej klasy wzmacniaczy, kolumn albo gramofonów, a potem ostrożnie poszerzając katalog o kolejne segmenty. Inne...

Bannery boczne

Komentarze

Bogdan
Byłem w MP3 Store na odsłuchu nastawiony, że chyba je kupię. Można by je wziąć dla samego wyglądu... śliczne są. Fakt - ten pomarańczowy kapsel tam nie pasuje, ...
stereolife
@Artur - To jest raczej uzależnione od źródła. Jeżeli odtwarzacz ma konstrukcję symetryczną, prawdopodobnie warto będzie sprawdzić, czy połączenie XLR okaże się...
Mary
A jakie to modele? Bo mnie interesuje ten temat...
słuchacz
@Artur - Trzeba to sprawdzić na słuch i nie instalować w ciemno. Niestety znakomita większość wzmacniaczy z wejściami zbalansowanymi (obojętne, tranzystor czy l...
Marcin
Jako były posiadacz Charybdis podpisuję się pod całym testem recenzji. Już wkrótce naprawię swój błąd i powrócę do nich ;) Nie słyszałem obiektywnie nic co grał...

Płyty

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół...

Tech Corner

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Wielu audiofilów, a także niektórych ludzi mających niewielkie pojęcie na temat sprzętu stereo, fascynuje temat kabli używanych do łączenia zestawów głośnikowych ze wzmacniaczem, wzmacniacza z odtwarzaczem, a nawet tych odpowiadających za dostarczenie prądu do naszych urządzeń. Zanim jednak zagłębimy się w dywagacje na temat wyższości srebra nad miedzią czy sensu...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Cytaty

FrankZappa.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.