Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

John Coltrane - Both Directions at Once: The Lost Album

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

John Coltrane - Both Directions at Once: The Lost Album

Chyba nikt się nie spodziewał, że w 2018 roku światło dzienne ujrzy nowy studyjny album Johna Coltrane'a. Jakiś czas temu rodzina Naimy Coltrane - pierwszej żony saksofonisty - odnalazła taśmę z niepublikowanym wcześniej materiałem. Przekazano ją wytwórni Impulse!, gdzie pod okiem Raviego Coltrane'a (syna Johna i jego drugiej żony, Alice) i Kena Drukera przygotowano jej zawartość do wydania. "Both Directions at Once: The Lost Album" ukazał się 29 czerwca w dwóch wersjach, każda jest dostępna w wydaniu winylowym i kompaktowym. Podstawowa zawiera siedem utworów, a rozszerzona czternaście (bonusy to alternatywne podejścia do części nagrań z podstawowego wydania).

Ornette Coleman - Free Jazz: A Collective Improvisation

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Ornette Coleman - Free Jazz: A Collective Improvisation

Ornette Coleman to, obok Johna Coltrane'a, Milesa Davisa i Herbiego Hancocka, najważniejsza i najpopularniejsza postać współczesnego (powojennego) jazzu. Prawdziwy innowator, jeden z prekursorów free jazzu. Już nagrany i wydany w 1959 roku album "The Shape of Jazz to Come" przyniósł zaskakującą i bardzo wówczas kontrowersyjną muzykę. Coleman rozluźnił na nim struktury utworów i zrezygnował z harmonicznego instrumentu, jakim jest pianino, dzięki czemu instrumentaliści mieli znacznie większe możliwości improwizacji. Z perspektywy czasu album nie wydaje się jednak aż tak szokujący – to wciąż granie silnie zakorzenione w jazzie lat pięćdziesiątych i ograniczone typowym dla niego schematem temat-solówki-temat. Prawdziwa rewolucja nastąpiła dwa lata później.

Miłosz Bazarnik Trio - Trip of a Lifetime

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Kłodnicki

Miłosz Bazarnik Trio - Trip of a Lifetime

Polska scena muzyczna ostatnimi czasy bardzo dobrze się rozwija. Wacław Zimpel, Jakub Ziołek, Alameda Organisation, Lonker See, Light Corporation - naprawdę mamy kim się pochwalić. Kolejną z interesujących, nowych polskich grup jest Miłosz Bazarnik Trio, która kilka dni temu zadebiutowała albumem "Trip Of A Lifetime". Nie jest to dzieło wybitne, ale na pewno godne uwagi. Zespół tworzą pianista Miłosz Bazarnik (lider i założyciel), basista Krystian Teliżyn i perkusistka Liliana Zieniawa. Muzycy współpracują ze sobą już od co najmniej sześć lat, wcześniej jednak skupiali się na koncertowaniu i braniu udziału w konkursach muzycznych. Na początku współtworzyli Voodoo Mob, którego Miłosz Bazarnik Trio jest w zasadzie logiczną kontynuacją. Przyczyną założenia nowego zespołu o innej nazwie było prawdopodobnie wyłącznie rozstanie z perkusistą Tomaszem Czaderskim. Jako główne inspiracje tria wskazuje się modern jazz (można pod to podpiąć właściwie każdą odmianę jazzu powstałą po 1945 roku), Milesa Davisa i jazz skandynawski spod znaku Esbjörna Svenssona. Osobiście słyszę najwięcej podobieństw do tego ostatniego. To ten sam rodzaj klarownej, bardzo dokładnej muzyki, tyle że jeszcze bardziej (momentami wręcz matematycznie) wykalkulowanej i pozbawionej tak wyraźnego kontrastu między momentami spokojnymi i dynamicznymi. Trio Bazarnika ma bardzo "białe" (mało ekspresyjne) podejście do jazzu. Doskonale słychać to w dwuczęściowym utworze tytułowym. O ile pierwsza część jest całkiem energiczna, tak druga wydaje się zagrana ze stoickim spokojem.

Miles Davis - Kind of Blue

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Miles Davis - Kind of Blue

Czy ma sens pisanie o takich klasykach? "Kind of Blue" w ciągu niemal sześćdziesięciu lat został omówiony na wszelkie możliwe sposoby, był tematem niezliczonej ilości recenzji, esejów i co najmniej jednej w całości mu poświęconej książki. To bezsprzecznie najsłynniejszy i najlepiej sprzedający się album jazzowy. Longplay, którego po prostu nie wypada nie znać, nawet jeśli nie słucha się takiej muzyki. Tak samo, jak nie wypada nie znać na przykład "The Dark Side of the Moon". Oba te albumy może i nie są najlepszymi w swoim gatunku - ba, nie są nawet najlepszymi w dyskografiach ich twórców - ale nie bez powodu właśnie one są otoczone takim kultem. Oba są bowiem bardzo przystępne i nie trzeba być doświadczonym słuchaczem, by się nimi zachwycić, a zarazem są wystarczająco ambitne, by doceniali je także ci, którym nie brakuje doświadczenia i wiedzy muzycznej. Właśnie ta uniwersalność okazała się kluczem do osiągnięcia sukcesu zarówno na polu komercyjnym, jak i artystycznym.

John Coltrane - A Love Supreme

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

John Coltrane - A Love Supreme

Najważniejszy i najsłynniejszy album Johna Coltrane'a. Słusznie doceniony przez krytyków i słuchaczy (którzy już w roku wydania kupili blisko pół miliona egzemplarzy - był to naprawdę niesamowity wynik, jak na muzykę jazzową i to tą trudniejszą w odbiorze). Trudno się pisze o takich wydawnictwach. Po części dlatego, że już wiele o nich powiedziano, ale także dlatego, że ciężko oddać słowami ich geniusz. Skąd ten cały fenomen "A Love Supreme"? Jest to na pewno album wyróżniający się na tle ówczesnego jazzu. Nie jest to zwyczajny zbiór kilku częściowo improwizowanych utworów zbudowanych na schemacie "temat - solowe popisy muzyków - powrót do tematu". Zawarta tutaj muzyka tworzy przemyślaną całość, swego rodzaju półgodzinną suitę, podzieloną na cztery części (utwory).

Ostatnie komentarze

  • RedBaron

    Bez wątpienia poza oceną. Po prostu dar od Boga.
    0
Zobacz inne komentarze

Saagara - 2

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Saagara - 2

Jednym z najciekawszych albumów poprzedniego roku okazało się dzieło polskiego klarnecisty Wacława Zimpela i indyjskich instrumentalistów, współpracujących pod szyldem Saagara. Projekt ten narodził się w 2013 roku, a dwa lata później ukazał się debiutancki album, zatytułowany po prostu "Saagara". Zawarta na nim muzyka to połączenie klasycznej muzyki karnatackiej (czyli południowoindyjskiej) i jazzu, w podobny sposób, w jaki robiła to grupa Shakti Johna McLaughlina, tylko z klarnetem zamiast gitary. Wydany na początku bieżącego roku "2" przynosi nieco inną muzykę. Do powyższych inspiracji doszły wpływy minimalistycznej elektroniki. Podobne brzmienia pojawiły się już na dwóch zeszłorocznych albumach Zimpela (solowym "Lines" i "LAM" tak samo nazwanego tria), nagranych z istotną pomocą producenta Maurycego "Mooryca" Zimmermanna, który powraca w tej roli na "Dwójce" Saagary.

Fire! - The Hands

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Fire! - The Hands

Rok 2018 na razie nie zapowiada się ciekawie pod względem płytowych premier, lecz przyniósł już jedno bardzo interesujące wydawnictwo. Jest nim wydany niemal równo miesiąc temu album "The Hands" szwedzkiego tria Fire!. Zespół powstał blisko dekadę temu z inicjatywy saksofonisty Matsa Gustafssona - jednego z najbardziej zapracowanych muzyków w branży, zaangażowanego w dziesiątki projektów i współpracującego z niezliczonymi artystami, głównie ze świata jazzu, choć czasem też rocka (wspomagał chociażby Sonic Youth). Od samego początku towarzyszy mu sekcja rytmiczna składająca się z basisty Johana Berthlinga i perkusisty Andreasa Werliina. Trio wydało dotąd sześć albumów studyjnych (wliczając najnowszy), a także trzy kolejne pod szyldem Fire! Orchestra, na których towarzyszy mu mocno rozbudowany skład. Stylistycznie zespół porusza się w rejonach fusion, jazz rocka i free jazzu z domieszką noise'u, psychodelii i elementów krautrocka - wymieszanych w różnych proporcach, w zależności od albumu.

Dewan Motihar Trio, Irene Schweizer Trio, Manfred Schoof, Barney Wilen - Jazz Meets India

  • Kategoria: Jazz
  • Paweł Pałasz

Dewan Motihar Trio, Irene Schweizer Trio, Manfred Schoof, Barney Wilen - Jazz Meets India

Mogłoby się wydawać, że niewiele łączy klasyczną muzykę indyjską z jazzem. Korzenie tej pierwszej sięgają tysięcy lat, a przez większość tego czasu pełniła głównie religijną, medytacyjną rolę. Jazz powstał po drugiej stronie świata niewiele ponad sto lat temu, a początkowo miał wyłącznie rozrywkowy charakter. Z czasem jednak ewoluował w coraz bardziej ambitne rejony. I już pod koniec lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku niektórzy jazzmani, z Johnem Coltranem na czele, zaczęli szukać inspiracji w muzyce hindustańskiej (klasycznej muzyce indyjskiej z północnej części Indii i otaczających je krajów), przede wszystkim wykorzystując charakterystyczne dla niej skale. Co jednak istotne, żaden z tych jazzmanów nie wpadł na pomysł wykorzystania w swoich nagraniach tradycyjnego indyjskiego instrumentarium.

Kalle Kalima - High Noon

  • Kategoria: Jazz
  • Rafał Garszczyński

Kalle Kalima - High Noon

Kalle Kalima, pochodzący z Finlandii gitarzysta, ma na swoim koncie całkiem pokaźną dyskografię. Jednak to dzięki wytwórni ACT o jego istnieniu dowie się znacznie szersze grono fanów jazzu. Zasługa to znakomitej muzyki, ale również doskonałej organizacji promocji i dystrybucji, jaką oferuje ta wytwórnia. Muzyk ma na swoim koncie między innymi współpracę z Tomaszem Stańką i gitarzystą Marciem Ducretem. Był członkiem wielu zespołów, stworzył też sporo swoich własnych muzycznych projektów. Nie jest zatem muzycznym debiutantem. Nawet jeśli o nim wcześniej nie słyszeliście.

Wes Montgomery Featuring Eddie Higgins Trio - One Night In Indy

  • Kategoria: Jazz
  • Rafał Garszczyński

Wes Montgomery Featuring Eddie Higgins Trio - One Night In Indy

To nie jest pomyłka. Oto kilka tygodni temu ukazał się nowy album Wesa Montgomery'ego. Tym razem to nie reedycja czy jakieś odnalezione odrzuty ze znanej wcześniej sesji, przyklejone do sprzedanego już fanom kilka razy materiału. To zupełnie nowe, nigdy wcześniej niepublikowane nagrania koncertowe, odnalezione w magiczny sposób w archiwach zmarłego niedawno kolekcjonera i znanego w Indianapolis jazzowego fotografa - Duncana Schiedta. Nie jest to co prawda pierwsza taka publikacja z jego zbiorów, jednak właśnie ta wydaje się muzycznie najdoskonalsza. Sam Duncan Schiedt nie dożył niestety wydania tego materiału, bowiem - jak zwykle w takich przypadkach - od podjęcia decyzji o próbie wydania materiału do wytłoczenia płyty minęły niemal trzy lata, które upłynęły na negocjacjach ze spadkobiercami muzyków oraz starannej obróbce materiału muzycznego.

Nowe testy

Poprzedni Następny
FiiO M7

FiiO M7

Świat odtwarzaczy przenośnych to w pewnym sensie takie państwo w państwie. Coraz częściej zajmują się nimi firmy o bardzo wąskiej specjalizacji, a grono mocno wkręconych i obeznanych w temacie użytkowników...

ISOL-8 MiniSub Axis

ISOL-8 MiniSub Axis

Akcesoria zasilające to dla wielu audiofilów niezbadane terytorium. Niektórzy otwarcie deklarują, że nie wierzą w działanie profesjonalnych rozgałęziaczy i kondycjonerów, w związku z czym nawet nie podejmują prób przekonania się...

JBL Boombox

JBL Boombox

Pamiętacie lata dziewięćdziesiąte i furorę, jaką w tym czasie zrobiły na świecie tak zwane boomboxy? Przenośne radiomagnetofony wyposażone w możliwie największe, czasami odłączane głośniki i rączkę do przenoszenia były idealnym...

Komentarze

Borus
Hegel to chiński śmieć i szkoda na niego czasu. Także koledze radzę zakupić porządny system.
Daniellos
Dziękuję za test i proszę o jeszcze. Serdecznie pozdrawiam i życzę samych sukcesów.
Tomasz
I takie właśnie kolumienki kupię, bo od tego czytania i wertowania już mam mętlik w głowie. Fajny artykuł. Pozdrawiam z Torunia!
lol
To może być rewolucja. I zdrowie dla nas, bo jak wiadomo ucho ludzkie nie jest dostosowane do odbierania źródła dźwięku w bezpośredniej bliskości. Wszelkie słuc...

Bannery boczne

Partnerzy StereoLife

Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.