Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pylon Audio Opal 23 mkII

Pylon Audio Opal 23 mkII

Większość producentów sprzętu stereo chce, abyśmy kojarzyli ich markę z modelami pozycjonowanymi jak najwyżej - najlepszymi, najbardziej atrakcyjnymi wizualnie i wykorzystującymi najbardziej zaawansowane rozwiązania techniczne. Kupując niedrogie monitory z błyszczącym logo Bowers & Wilkins, mamy mieć przed oczami Nautilusy lub potężne 801 D3 stojące w londyńskim studiu nagraniowym Abbey Road. Biorąc do ręki audiofilskie słuchawki Sennheisera, powinniśmy myśleć, że to już prawie Orpheusy. Marketing i nasza własna psychologia zawsze działają w tę stronę. O ile jednak wizerunek buduje się urządzeniami ze szczytu oferty, lwia część sprzedaży to niska i średnia półka. Podstawowe prawa ekonomii i typowy rozkład wynagrodzeń mówią na ten temat wszystko. Najlepsze jest to, że - przynajmniej moim zdaniem - możliwości danej firmy i talent jej projektantów najlepiej jest ocenić, przyglądając się właśnie tym produktom, których z fabryki wyjeżdża najwięcej. Dysponując nieograniczonym budżetem, można bowiem zrobić wszystko - dwumetrowe kolumny z kosmicznymi głośnikami zawieszonymi na srebrnym stelażu, wzmacniacz o mocy miliona watów, rozkładający się niczym futurystyczna rzeźba albo grube niczym dorosły pyton kable, z których większość ludzi kręci sobie beczkę. Co innego, gdy do równania wprowadzimy istotne ograniczenia, w tym to najważniejsze - finansowe. Dopiero wtedy okazuje się, kto potrafi podejmować mądre decyzje projektowe, a kto nie. Pylon z pewnością potrafi, bo od takich kolumn zaczynał i nieraz udowodnił nam, że zestawy za dwa, trzy albo pięć tysięcy złotych też mogą grać wyśmienicie. Pearl, Opal, Sapphire, Ruby - każda z tych serii cieszy się powodzeniem wśród melomanów szukających dobrego sprzętu za rozsądne pieniądze. Opale były jednak wyjątkowe, bo... nie do końca grały jak Pylony. Były zdecydowanie bardziej zadziorne, nie bały się przyłożyć głębokim basem, ukąsić w ucho czy wypchnąć wokale do przodu, gdy nagranie dawało im ku temu pretekst. Jedni je za to pokochali, inni zaś wybierali grzeczniejsze, bardziej uniwersalne Sapphire'y, Ruby i Diamondy. Teraz, po dziesięciu latach produkcji, seria Opal doczekała się kuracji odmładzającej, a pierwszym reprezentantem jej nowego wcielenia jest podłogówka Opal 23 mkII.

Pylon Audio Jade 10

Pylon Audio Jade 10

Polska - jednym kojarzy się z górami, jeziorami i lasami, burzliwą historią, pięknymi miastami, pierogami, kiełbasą i gołąbkami, dla innych jest natomiast krajem nowoczesnym, przedsiębiorczym, pełnym energii i ludzi, którzy po latach nadrabiania zaległości nie chcą już nikomu niczego udowadniać, tylko robią swoje - budują firmy, inwestują, projektują i wchodzą na rynki, które jeszcze trzy dekady temu wydawały się zupełnie poza zasięgiem. Widać to w nowych technologiach, przemyśle, usługach, designie, a także w dziedzinach znacznie bardziej niszowych, takich jak sprzęt audio. Choć może się to wydawać zaskakujące, działa tu ponad setka producentów rozmaitych urządzeń, akcesoriów i komponentów - od dużych, coraz bardziej rozpoznawalnych marek, po maleńkie, specjalistyczne, czasami wręcz jednoosobowe manufaktury budujące dziwne kolumny, wzmacniacze, kable, listwy zasilające, podstawki, izolatory i przedmioty, których przeznaczenie trzeba tłumaczyć nawet ludziom interesującym się tym tematem od lat. Niektóre z tych firm już dawno przestały być ciekawostką dla lokalnych patriotów i stały się pełnoprawnymi uczestnikami międzynarodowej gry. Wzmacniacze lampowe Fezz Audio, gramofony J.Sikora i Muarah, przetworniki i urządzenia cyfrowe Myteka, ekscentryczne konstrukcje Lampizatora, kable Albedo i Audiomica Laboratory, akcesoria sieciowe JCAT, listwy i kondycjonery Enerra oraz Gigawatta - to tylko najłatwiejsze do przywołania przykłady. Jeśli zaś chodzi o zestawy głośnikowe, niekwestionowanym liderem jest Pylon Audio.

Denon Home 600

Denon Home 600

Są takie segmenty rynku audio, które przez długi czas wydają się rozwijać tylko pozornie. Pojawiają się nowe modele, zmieniają się aplikacje, dochodzą kolejne usługi streamingowe, producenci uczą się lepiej opakowywać wszystko w modne słowa o stylu życia, prostocie i nowoczesnym domu, ale sam rdzeń produktu pozostaje właściwie taki sam. Bo co tu właściwie wymyślać? Czy klienci tego wymagają? Czy czekają na jakieś istotne usprawnienia, których nie załatwi aktualizacja oprogramowania? Głośnik sieciowy ma być wygodny, ma dobrze wyglądać, ma grać przyjemnie i nie wymagać od użytkownika żadnej wiedzy. Wyjmujemy go z pudełka, podłączamy do prądu, instalujemy na swoim telefonie firmową aplikację, krok po kroku wykonujemy sugerowane przez nią czynności i gotowe. Denon przez lata poruszał się po tym terenie ostrożnie. Z jednej strony miał już platformę HEOS i ogromne doświadczenie w integrowaniu tradycyjnego sprzętu hi-fi z funkcjami sieciowymi, a z drugiej nie chciał rozmywać własnej tożsamości w świecie urządzeń, które często są bardziej gadżetem niż sprzętem audio. Właśnie dlatego seria Home od początku sprawiała wrażenie projektu nieco bardziej ambitnego niż wiele konkurencyjnych linii głośników. Nie chodziło tylko o to, aby zbudować kilka ładnych głośników do salonu, kuchni i sypialni. Chodziło o stworzenie systemu, który będzie spójny z amplitunerami kina domowego, wzmacniaczami sieciowymi i całą logiką domowej instalacji Denona.

Vienna Acoustics Mozart SE Signature

Vienna Acoustics Mozart SE Signature

W świecie kolumn głośnikowych są konstrukcje budzące respekt zaawansowanymi rozwiązaniami technicznymi i parametrami, a także takie, które nie wyglądają jak statek kosmiczny i nie wykorzystują materiałów rodem z filmów science fiction, ale wygrywają pięknym, muzykalnym brzmieniem i tym, że chce się z nimi żyć na co dzień. Vienna Acoustics jest jednym z reprezentantów tego drugiego obozu. Austriacka manufaktura nigdy nie skupiała się na symulacjach, obliczeniach i wykresach, w pierwszej kolejności dbając raczej o to, co czyni jej wyroby atrakcyjnymi dla oka i ucha. Firma została założona w 1989 roku przez Petera Gansterera i Petera Haferla, którzy za cel postawili sobie połączenie dwóch światów - rzetelnej inżynierii i estetyki charakterystycznej dla najwyższej klasy mebli. Manufaktura z Rust, niewielkiej miejscowości położonej w austriackim regionie Burgenland, zatrudnia obecnie około 40 osób. W środowisku audiofilów znana jest z niebanalnych kolumn charakteryzujących się świetną stolarką. W katalogu dominują modele zaprojektowane z myślą o systemach stereo, a nazwy poszczególnych konstrukcji powinny być bliskie każdemu miłośnikowi muzyki. Liszt Reference, Beethoven Concert Grand Reference, Haydn SE Signature, Mozart SE Signature - widać tu pewien motyw przewodni, nieprawdaż? Ostatni z wymienionych modeli to najnowsze wcielenie jednej z najważniejszych podłogówek w historii marki Vienna Acoustics, a przy okazji dobry przykład na to, jak różnie można rozumieć hi-fi.

DALI Sonik 7

DALI Sonik 7

Większość producentów kolumn uwielbia opowiadać, że wszystko zaczęło się od nocnych odsłuchów przy winie, pierwszego koncertu jazzowego albo olśnienia w garażu. DALI od lat gra w zupełnie innej lidze szczerości. Ta firma nie powstała po to, żeby "przekraczać granice niemożliwego" ani spełniać romantyczne wizje konstruktora, który zapragnął zostawić po sobie pomnik. U źródeł Danish Audiophile Loudspeaker Industries leżało coś o wiele bardziej prozaicznego i w gruncie rzeczy bliższego zwykłym ludziom - obserwacja, że klienci jednej ze skandynawskich sieci salonów audio ciągle pytają o kolumny o konkretnych właściwościach, których po prostu nie było w katalogu żadnej istniejącej marki. Chodziło nie tylko o gabaryty, wzornictwo czy charakter brzmienia, ale także - a może przede wszystkim - o cenę. Duńczycy są bowiem na tyle pragmatyczni, że nawet jeśli stać ich na sprzęt z najwyższej półki, zazwyczaj nie widzą sensu wydawania tak dużych pieniędzy na ekscentryczne zachcianki. W odpowiedzi na te realne potrzeby powołano do życia nową firmę, której zadaniem było dostarczać "normalnym" melomanom dokładnie taki sprzęt, jakiego oczekują.

Ostatnie komentarze

  • Olaf

    Przeczytałem z ciekawością. Wydają się udanymi kolumnami i wygląd przyjemny. Jeśli ich podstawkowa wersja (pomijając skalę) będzie mieć podobne zalety, chyba zdecyduje się na ten model. Pozdrawiam!
    0
Zobacz inne komentarze

Perlisten A3m

Perlisten A3m

Perlisten jest przykładem marki, która zamiast zaczynać od budżetówki i systematycznie podnosić poprzeczkę od pierwszej chwili jasno pokazała, że interesuje ją tylko hi-end w pełnym znaczeniu tego słowa. Kiedy na rynek trafiły pierwsze modele serii S i R, był to prawdziwy powiew świeżości w świecie zestawów głośnikowych z kategorii "drogie, ale dobre". Wielu audiofilów zachwyciło się nimi, uznając, że mamy do czynienia z produktami z innej bajki - technicznie dopracowanymi, opartymi na bardzo zaawansowanych pomiarach, ale też kosztującymi tyle, że dla sporej grupy melomanów były to kolumny raczej do podziwiania na wystawach niż realnych przymiarek do zakupu. Perlisten poszedł konsekwentną drogą inżynierii, rozwijając własne przetworniki z membranami z włókna węglowego, opatentowany układ średnio-wysokotonowy DPC Array oraz ściśle przestrzegany reżim pomiarowy. A skąd w ogóle wzięło się całe to zamieszanie? Przecież sprzętu z najwyższej półki nie można stworzyć ot tak, w ciągu dwóch tygodni. Fakt, ale za Perlistenem stoją ludzie, którzy przez lata pracowali dla gigantów branży audio i firm operujących zaawansowaną technologią, od motoryzacji po lotnictwo, a sama nazwa firmy nawiązuje do idei perceptual listening, czyli spojrzenia na dźwięk z perspektywy tego, jak odbiera go ludzkie ucho, a nie jak wygląda na pojedynczym wykresie.

Vivid Audio Kaya S12

Vivid Audio Kaya S12

W świecie hi-endowego sprzętu audio rzadko pojawiają się firmy tak osobliwe jak Vivid Audio. Z jednej strony to marka stosunkowo młoda, bo założona w 2001 roku, z drugiej - wymieniana jednym tchem z uznanymi manufakturami, które budowały rynek przez dekady. Jej rodowód jest jednocześnie nietypowy i bardzo logiczny. Siedziba oraz fabryka znajdują się w Republice Południowej Afryki, natomiast zaplecze inżynieryjne mieści się w Wielkiej Brytanii. Jeszcze ciekawsze są geny, z których Vivid Audio się narodziło - jest to bowiem bezpośrednia kontynuacja inżynierskich poszukiwań Bowers & Wilkins. Laurence Dickie, główny konstruktor Vivida, dał się wcześniej poznać jako autor legendarnego modelu Nautilus oraz systemu wewnętrznych wzmocnień Matrix. To właśnie on wprowadził do świata kolumn głośnikowych koncepcję zwężających się tub pochłaniających energię tylnej fali przetworników, co nie wynikało z potrzeby stworzenia kolumn w kształcie ślimaka, ale raczej głębokiego zrozumienia zjawisk fizycznych. Dziś wszystkie kolumny Vivid Audio korzystają z rozwinięcia tamtego pomysłu - zaawansowanych komór i tuneli o zmiennym przekroju, których zadaniem jest eliminacja rezonansów i zniekształceń wewnątrz obudowy. Od pierwszego modelu konstruktorowi przyświecała ta sama idea, dzięki której Nautilusy stały się żywą legendą - odtwarzać nagrania jak najwierniej, bez dopisywania własnej historii do tego, co zarejestrowano w studiu.

Wharfedale Evo 5.2

Wharfedale Evo 5.2

Wharfedale to jedna z tych marek, które od dekad przypominają, że brytyjskie hi-fi to nie tylko tradycja, lecz także nieustanna ewolucja. Firma założona w 1932 roku przez Gilberta Briggsa, pioniera w dziedzinie głośników elektroakustycznych, przez lata zasłynęła z projektów łączących inżynierską precyzję z muzykalnym ciepłem. Swój pierwszy głośnik zbudował on w piwnicy domu w Ilkley w hrabstwie Yorkshire. Lokalizacja, położona w dolinie rzeki Wharfe - obszarze znanym jako Wharfedale - zainspirowała nazwę marki. Rok później Briggs przeniósł się do małej fabryki niedaleko Bradford, aby produkować przetworniki głośnikowe. Jego żona, Doris, pomagała mu jak mogła, ręcznie montując pojedyncze komponenty. W tym samym roku Gilbert wziął udział w konkursie Bradford Radio Society i zajął pierwsze i drugie miejsce, co doprowadziło do pierwszego dużego zamówienia dla Wharfedale. Do wybuchu wojny Wharfedale produkowało ponad 9000 urządzeń rocznie, co otworzyło drogę do ogólnokrajowego uznania. Briggs wprowadził do świata audio wiele rozwiązań, które dziś uznaje się za oczywiste - od wielodrożnych układów głośnikowych po stosowanie magnesów ceramicznych. Ponad dziewięćdziesiąt lat później Wharfedale wciąż trzyma się tej filozofii - tworzyć kolumny, które oferują więcej niż sugeruje ich cena, zachowując przy tym wyraźnie brytyjski charakter brzmienia.

Audio Physic Midex 2

Audio Physic Midex 2

Audio Physic to firma, która od lat konsekwentnie realizuje swoją filozofię budowania zestawów głośnikowych. Dawniej zadziwiała nas wąziutkimi kolumnami z jednostkami basowymi zamontowanymi z boku i pochylonymi frontami, co w połączeniu z wysoką jakością komponentów przekładało się na ponadprzeciętną przejrzystość, świetną spójność fazową, spektakularny bas i trójwymiarową przestrzeń. Z biegiem lat koncepcja niemieckich projektantów ewoluowała, ale podobnie jak kiedyś, tak i dziś zestawy z Brilon mocno wyróżniają się na tle konkurencji. Część pomysłów zachowano lub rozwinięto, ale obok nich pojawiły się nowe - wyjątkowe, własne przetworniki, obudowy zbudowane z wielu warstw materiałów o różnych właściwościach rezonansowych i wykończone kolorowymi, szklanymi panelami, a także cała masa pozornie nieistotnych dodatków, takich jak nóżki antywibracyjne czy gniazda mocowane nie za pomocą śrub, ale kleju i antywibracyjnych "uszczelek". Główny konstruktor niemieckiej firmy, Manfred Diestertich, dawno temu wypowiedział wibracjom wojnę i staje na głowie, aby poprzez ich zwalczanie wydobyć z nagrań najdrobniejsze smaczki. Obecnie już niemal wszystkie modele skonstruowane są zgodnie z jego wizją. Nawet podstawowa linia Classic przeszła gruntowną modernizację, upodabniając się do serii Reference. W tej drugiej znajdziemy tylko dwa modele reprezentujące "starą szkołę" Audio Physica - Tempo i Step. Przedstawicielami tej nowej są monitory Spark, podłogówki Avanti, Midex, Codex, Avantera i największe w tej rodzinie Cardeasy. Rolę flagowca pełnią natomiast absurdalnie wielkie Medeosy. Po zmianie dystrybutora otrzymałem propozycję przetestowania dowolnych kolumn niemieckiej firmy. Sparki, Tempo, Avanti, a nawet poprzednie Cardeasy już recenzowałem, więc zostały trzy sensowne modele - Midex, Codex i Avantera. Postawiłem na Midexy. Z jednego powodu, który może wydawać się nieoczywisty, ale moim zdaniem sprawia, że model ten jest wyjątkowy i obok Tempo jest najlepszym wyborem z punktu widzenia audiofila. Czy moje rozumowanie okazało się słuszne?

Graham Audio LS6 10th Anniversary Limited Edition

Graham Audio LS6 10th Anniversary Limited Edition

Lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte ubiegłego stulecia uważane są przez wielu ekspertów i pasjonatów za złotą erę sprzętu audio. To właśnie wtedy narodziło się mnóstwo konstrukcji uznawanych dziś za kultowe, a postęp techniczny był czymś tak oczywistym, że nie trzeba było się go doszukiwać w srebrnych kablach i membranach wykonanych z najbardziej egzotycznych materiałów. Od radości z tego, że nagrywanie i odtwarzanie dźwięku lub przesyłanie go w czasie rzeczywistym na duże odległości jest w ogóle możliwe, ludzie szybko przeszli do poszukiwania coraz wyższej jakości przekazu. Świadomi tego były także rozgłośnie radiowe, takie jak BBC. Brytyjczycy wiedzieli, że aby w domach słuchaczy zagościł jak najlepszy dźwięk, trzeba zadbać o cały łańcuch - od mikrofonów i akustyki reżyserki przez transmisję po domowe odbiorniki. Powołano więc niewielki zespół inżynierów i prowadzono bezprecedensowe badania nad głośnikami. Ich efekty były - jak na owe czasy - dość szokujące. Zrezygnowano z popularnych wtedy papierowych membran na rzecz polipropylenu, a obudowy skręcano tak, by działały jak pudła rezonansowe. Owocem programu badawczego brytyjskiej korporacji byłaa rodzina konstrukcji o jasno określonych rolach. Maleńkie LS3/5 miały służyć jako zestawy przenośne - świetne tam, gdzie liczy się wierność w średnicy, a nie najniższy bas. Na drugim biegunie stanęły LS5/8 - największe monitory, cenione za pełne pasmo i dynamikę, co zawdzięczały dużym obudowom i wooferom. W 1983 roku do rodziny dołączyły LS5/9, które miały być gotowe do pracy w każdym studiu, a w razie potrzeby łatwe do przeniesienia.

Ostatnie komentarze

  • Garfield

    Graham robi to dobrze. Trochę drogo, ale dobrze.
    1
Zobacz inne komentarze

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Newsy

Tech Corner

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Nowości ze świata

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

  • Not that long ago, carrying a separate music player was perfectly normal. Then smartphones took over, streaming largely removed the need to keep a personal library of files in your pocket, and traditional MP3 players all but disappeared from everyday...

  • Marantz has introduced the second generation of its Cinema Series AV receivers. The new family consists of the Cinema 50 Series 2, Cinema 60 DAB Series 2 and slimline Cinema 70s Series 2. The company has not opted for a...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Poradniki

Jak zrobić z siebie wariata

Jak zrobić z siebie wariata

Były już poradniki o tym jak wybierać słuchawki, jak podłączyć komputer do systemu audio i jak wybrać przetwornik cyfrowo-analogowy. Postanowiliśmy...

Listy

Galerie

Dyskografie

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Popularne artykuły

Vintage

Luxman C-1010

Luxman C-1010

Patrząc na ten klasyczny przedwzmacniacz łatwo wyobrazić sobie, że projektanci produkowanego obecnie wzmacniacza SQ38 nie musieli wzorować się na urządzeniach...

Słownik

Poprzedni Następny

Ferrofluid

Ciecz magnetyczna - substancja o właściwościach możliwie zbliżonych do cieczy, która w odróżnieniu od typowych cieczy jest w warunkach pokojowych dobrym paramagnetykiem i ulega silnej polaryzacji magnetycznej w obecności zewnętrznych...