Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Björk - Utopia

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Björk - Utopia

Zawsze mam mieszane uczucia, gdy opisuję album artysty, którego twórczość w zasadzie dopiero poznaję. Bo może nie powinienem? Björk znam od wielu lat, ale na jej dotychczasowym dorobku artystycznym skupiłem się na powaznie dopiero w tym roku. Wszystko do albumu "Medulla" włącznie akceptuję bezkrytycznie. "Volta" ma dużo dobrych momentów, "Biophilia" natomiast nie powala. Podoba mi się "Vulnicura", na której wiele osób wieszało psy. Podziwiam to jak daleką drogę artystka przebyła od początku swojej kariery, jak w tym czasie jej twórczość ewoluowała. Może nie zawsze zgadzałem się z kierunkiem obranym przez Björk, ale wytyczona przez nią ścieżka nigdy jakoś specjalnie mi nie przeszkadzała. Aż tu nagle pojawił się "The Gate", który zasiał ziarenko zwątpienia. Przesłuchanie pierwszej zapowiedzi "Utopii" było sporym wyzwaniem, które musiałem rozkładać na raty i w całości udało się dotrwać do końca dopiero po kilkunastu próbach. Z drugą zapowiedzią - "Blissing Me" było podobnie. W tym momencie było już wiadomo, że łatwo raczej nie będzie. I nie jest.

LCD Soundsystem - American Dream

  • Kategoria: Inne
  • Jędrzej Dobosz

LCD Soundsystem - American Dream

W Polsce LCD Soundsystem nigdy nie zrobili wielkiej kariery, ale na Zachodzie to żywa legenda współczesnej, modnej muzyki. Oczywiście, legenda w znaczeniu pokolenia milenialsów, dla których bardzo powszechne jest używanie na wyrost tego typu górnolotnych określeń, co jednak nie zmienia faktu, że brzmienie muzyki indie XXI wieku dużo zawdzięcza nowojorczykom. Błyskotliwe połączenie tanecznych rytmów z syntezatorowym popem i żywiołowym rockiem odświeżyło alternatywną scenę hipsterską pierwszej połowy zeszłej dekady, zaś inteligentne teksty zapewniły zespołowi status głosu pokolenia. Aż do rozwiązania grupy w 2011 roku, LCD Soundsystem dumnie dzierżyli tytuł najciekawszej grupy indie dance-punkowej, a alternatywne przeboje pokroju "All My Friends", "Daft Punk Is Playing at My House", czy "Losing My Edge" to już właściwie pop-klasyka młodej muzyki tego stulecia.

Danny Brown - Atrocity Exhibition

  • Kategoria: Inne
  • Jędrzej Dobosz

Danny Brown - Atrocity Exhibition

Brak górnych jedynek, fryzura jak z filmu Tima Burtona i głos brzmiący jak karzeł, który nawdychał się helu. Prezencja Danny'ego Browna zdecydowanie nie odpowiada obrazowi stereotypowego rapera. Co więcej, wyraźnie kłóci się ona z jego CV, w którym znaleźć można tak mroczne epizody, jak odsiadka w więzieniu, narkomaństwo i handel narkotykami. Legenda głosi, że 50 Cent w ostatniej chwili zrezygnował z włączenia Browna do swojej wytwórni, bo nie spodobało mu się, jak raper z Detroit się ubiera. Ale to nie jest tak, że Danny taki wizerunek "zioma-hipstera" umyślnie sobie wymyślił i konsekwentnie go lansuje. Danny Brown to postać pełna sprzeczności i kontrastów, które w jego przypadku są zwyczajnie naturalne. To materiał na wielką gwiazdę hip-hopu, który trzyma się z dala od mainstreamu i jest nietypowo normalny. To gość, który nie błyszczy intelektem, ale zapytany o swoje muzyczne inspiracje, opowiada emocjonalnie o Joy Division i Davidzie Bowie w słowach, które równie dobrze wypowiedzieć by mógł każdy z nas. A skoro o inspiracjach mowa - to raper, który opowiadając o swoich idolach, wymienia nie tylko Run DMC i Nas, ale też St. Vincent, The White Stripes, czy wspomnianych Anglików. Danny Brown - facet, którego łatwo prędko zaszufladkować, lecz który zyskuje w miarę coraz głębszego poznawania, aż do momentu zrozumienia, że to zwykły gość, taki jak ja i Ty. Niby zwyczajny, a jednak wyjątkowy.

Akurat - Nowy Lepszy Świat

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Akurat - Nowy Lepszy Świat

W czasach liceum miałem krótki, ale dość intensywny epizod związany z grupą Akurat. Debiutancki album Akurat swego czasu towarzyszył mi prawie codziennie. Druga fala fascynacji krążkiem nastąpiła rok później, na żaglach. Po powrocie do domu entuzjazm systematycznie opadał aż "Pomarańcza" wylądowała w kącie. Nadal jednak jest kilka utworów do których lubię wracać ("Nuta O Ptakach", "Pomarańczowa Mantra", "Jak Zioła"). Dwa kolejne krążki przeszły bez większego echa. Po kolejne albumy nawet nie sięgałem. Jedyną istotną informacją, jaką przyswoiłem był fakt, że bardzo charyzmatyczny Tomek Kłaptocz odszedł z zespołu i jego miejsce na wokalu zajął Piotr Wróbel. "Nowy Lepszy Świat" reklamowany był jako album przełomowy w karierze Akurat. Czy dzięki niemu bielska ekipa wydostała się z marazmu i udało jej się odczepić etykietę festynowego ska, która przylgnęła do grupy ponad 10 lat temu? Wypadało to sprawdzić osobiście.

Angel Haze - Back to the Woods

  • Kategoria: Inne
  • Zuzanna Janicka

Angel Haze - Back to the Woods

Lil Kim nie może pogodzić się z tym, że jej kwadrans już minął, Nicki Minaj nie potrafi się zdecydować, czy chce nagrywać pod listy przebojów czy zadowalać fanów hip hopu, a Iggy Azalea zaczyna flopować nawet w duecie z Britney Spears. Przy ich dokonaniach Angel Haze może czuć się zawstydzona. Jednak potem wyciąga album "Back to the Woods" i jej koleżanki po fachu nie mają już nic do powiedzenia, zarapowania, zaśpiewania - to wszystko robi za nie Haze, po raz kolejny sprawiając, że nie wyobrażam sobie kobiecej hip hopowej sceny bez jej osoby.

Łona i Webber - Nawiasem Mówiąc

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Łona i Webber - Nawiasem Mówiąc

Na przestrzeni ostatnich lat wielokrotnie wspominałem o mojej dawnej przygodzie z polskim hip-hopem. O tym, że to już przeszłość i dziś tylko Łona z Webberem, O.S.T.R. i Eldo są w stanie przyciągnąć moją uwagę. Nawet na ich wydawnictwa nie czekam z niecierpliwością, tylko sięgam po jakimś czasie, bardziej z sentymentu do dawnych czasów niż czystej ciekawości. No i faktycznie z O.S.T.R. i Eldo tak jest. Jeśli natomiast chodzi o reprezentantów Szczecina, kilka tygodni temu zdałem sobie sprawę z tego, że każdy ich kolejny album wywołuje u mnie reakcję podobną jak u psa Pawłowa.

O.S.T.R. - Życie Po Śmierci

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

O.S.T.R. - Życie Po Śmierci

W moim dotychczasowym życiu miałem krótki etap fascynacji rapem. Do dziś bardzo chętnie wracam do takich ekip, jak Beastie Boys, House Of Pain czy Gang Starr. Przekopałem też dużą część polskiej sceny. O większości z tych projektów na szczęście zdążyłem zapomnieć już dawno temu. Są jednak trzy osoby, których poczynania śledzę do dziś - Łona, Eldo i Ostry. Nie mogę powiedzieć żebym odliczał dni do premiery kolejnych ich albumów, ale prędzej czy później i tak dołączają one do stale powiększającej się kolekcji płyt.

Lisa Gerrard & Patrick Cassidy - Immortal Memory

  • Kategoria: Inne
  • Jarosław Święcicki

Lisa Gerrard & Patrick Cassidy - Immortal Memory

Są płyty, które urzekają swoim pięknem od pierwszego dźwięku. Ich przesłuchanie to niemalże celebracja jakiegoś nieznanego obrządku, którego głównymi kapłanami są artyści. Taka muzyka nie pozwala zapomnieć o sobie i nie dość, że każe do siebie wracać, to na dodatek wymaga całkowitego poświęcenia się na czas oddania jej należnej czci. Nie mam żadnych wątpliwości, że "Immortal Memory" nagrana przez Lisę Gerrard wraz z irlandzkim kompozytorem muzyki klasycznej Patrickiem Cassidy jest właśnie takim dziełem. To płyta niemalże doskonała. Zachwyca swoim tajemniczym nastrojem i uspokaja ciepłym śpiewem pani Gerrard.

Laibach - Iron Sky

  • Kategoria: Inne
  • Jarosław Święcicki

Laibach - Iron Sky

To chyba największa wtopa ostatnich tygodni. Sięgnąłem po ten album w ciemno, ufając marce Laibacha i spodziewając się porządnej dawki mocnego, rytmicznego metalicznego wręcz industrialu podlanego lekką nutą totalitaryzmu. A co dostałem? Jakieś - za przeproszeniem - cholerne muzyczne słuchowisko! "Iron Sky" jest soundtrackiem do filmu o tym samym tytule traktującym o nazistach, którzy po porażce schronili się na księżycu i po latach próbują dokonać inwazji na Ziemię. Niektórzy pewnie kojarzą trailery albo nawet widzieli cały film. Ja nie widziałem, ale tematyka jak ulał pasuje do wizerunku Laibacha, więc muzyka powinna być konkretna. A tymczasem jedynym utworem, który trzyma się takiej konwencji jest pierwszy "B-Mashina".

New Order - Live at Bestival 2012

  • Kategoria: Inne
  • Małgorzata Karasińska

New Order - Live at Bestival 2012

New Order to brytyjska formacja, która powstała trzydzieści lat temu w dość burzliwych okolicznościach. Jej historię kojarzą z pewnością fani Joy Division. Ian Curtis, Stephen Morris, Peter Hook i Bernard Sumner stanowili skład tej ważnej w historii muzyki, post-punkowej kapeli. Po samobójczej śmierci Curtisa pozostali członkowie grupy postanowili nie przerywać swojej muzycznej przygody. Zmienili jednak szyld pod którym pracowali. Zespół przeszedł drobne zmiany składu, jednakże pierwotny duch kapeli się nie zmienił. Krążek jest zapisem występu New Order, który zagrano podczas festiwalu Bestival. Impreza odbywa się od 2004 roku, regularnie przyciągając najbardziej interesujących artystów. W 2012 roku to panowie z New Order stanowili największą atrakcję, występując na głównej scenie obok Stieve'go Wondera czy zespołów Florence + The Machine, Sigur Rós i The XX. Całkowity dochód ze sprzedaży albumu trafia do niezależnej organizacji charytatywnej The Isle of Wight Youth Trust. Cel słuchania jest szczytny, zatem do dzieła!

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
Focal Clear

Focal Clear

Focal naprawdę oszalał na punkcie słuchawek. Na zbudowanie sporego katalogu wystarczyło im zaledwie kilka lat. Oczywiście można twierdzić, że dla firmy z tak ogromnym dorobkiem w dziedzinie zestawów głośnikowych nie...

Yamaha A-S1100

Yamaha A-S1100

Kiedy ktoś porusza temat sprzętu audio marki Yamaha, przed oczami staje mi wiele niezwykle ciekawych rzeczy, którymi nie każda firma może się pochwalić. W naszej branży japoński koncern kojarzony jest...

Onkyo NS-6170

Onkyo NS-6170

Onkyo to prawdziwy specjalista od fajnego i przystępnego cenowo sprzętu. Japończycy nie zmieniają wzornictwa raz na trzy lata i nie wchodzą w ryzykowne tematy, ale mocno rzeźbią to, czego naprawdę...

Komentarze

Dziękujemy za uzupełnienie, ale z naszego punktu widzenia niestety niewiele to zmienia. Sprzęt do testów pozyskujemy oficjalną drogą, a w przypadku Clearów ciąg...
Pyciek
Tomku, dzięki za recenzję, ale... To nie jest jedyna para słuchawek w kraju. W maju będzie po prostu kolejna dostawa. W okolicach lutego w Salonach Denona były ...
SOG
Minęło kilka miesięcy i muszę odrobinę sprecyzować mojego poprzedniego posta. Zacznę od tego, że niesamowicie polubiłem muzykę elektroniczną w tym modelu. Wszys...

Ostatnie aktywności

Partnerzy StereoLife

Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.