Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Massive Attack - Mezzanine

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Mezzanine

Druga połowa lat dziewięćdziesiąych XX wieku była najlepszym okresem w historii muzyki elektronicznej. W tym czasie powstało mnóstwo albumów wprowadzających świeżość i wysoki poziom ambicji do gatunku, który wcześniej był zarezerwowany głównie dla fanów prostego, przebojowego popu. Jednym z krążków, który stał się prawdziwą sensacją był trzeci, wydany w 1998 roku krążek brytyjskiej grupy Massive Attack. Rychło stał się on pozycją kultową, rewolucjonizującą zarówno estetykę trip-hopową jak i całą muzykę popową. Wywarł przy tym olbrzymi wpływ na wielu artystów, w tym także tych najbardziej utytułowanych i sprzedających miliony krążków. A jak się miało okazać, także dla samego Massive Attack stał się zwrotnym punktem w historii.

Ostatnie komentarze

  • Kazimierz

    Generalnie słucham klasycznego rocka z przełomu lat 60/70 (blues, hard rock, progresja), ale Massive Attack, a w szczególności "Mezzanine" zrobiła na mnie wrażenie (podobnie jak trzy pierwsze płyty Portishead) i odzyskałem wiarę, że jeszcze coś ciekawego może dziać się we współczesnej muzyce około-r...
    0
Zobacz inne komentarze

Leonard Cohen - Thanks For The Dance

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Leonard Cohen - Thanks For The Dance

Ciężko uwierzyć, że od śmierci Leonarda Cohena minęły już trzy lata. Ciężko również podejść bez emocji do pośmiertnych wydawnictw różnych artystów. W przypadku "Thanks For The Dance" zadanie to było o tyle trudne, że z jednej strony otrzymaliśmy nowy materiał, składający się z niewykorzystanych nagrań z ostatnich sesji, z drugiej natomiast zebrało się tego tak mało, że płyta nie trwa nawet pół godziny. Średnio to idzie w parze z ceną albumu, który na półce jest wart tyle, co pełnoprawne wydawnictwa. Jest to ewidentne przegięcie ze strony wytwórni, jednak sam artysta stoi gdzieś ponad tym i za pomocą dziewięciu utworów rekompensuje słuchaczowi wszelkie wątpliwości związane z cenówką przyklejoną do opakowania.

Ostatnie komentarze

  • Jarek

    Kupiłem, bardzo fajna płyta. Co prawda, w głosie czuć już pewne ograniczenia z racji wieku, ale słucha się z przyjemnością.
    0
Zobacz inne komentarze

Run The Jewels - Run The Jewels 2

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Run The Jewels - Run The Jewels 2

Tylko rok trzeba było czekać na następcę świetnego debiutu Run The Jewels. Killer Mike i El-P postanowili kuć żelazo póki gorące i szybko oddać w ręce fanów drugi album kolaboracyjnej formacji, zatytułowany ponownie jej nazwą, ale z dodaniem "dwójki". Zapewniali przy tym, że sukces debiutu nie był przypadkiem, a druga płyta go przebije. I faktycznie tak się stało. "Run The Jewels 2" ponownie przynosi niezbyt długą, tym razem około 40-minutową porcję ognistego, dynamicznego hip-hopu z żywą rytmiką i zwięzłymi, przebojowymi utworami.

Massive Attack - Protection

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Protection

Massive Attack nie jest zespołem często nagrywającym nowe płyty. Członkowie formacji wolą w ciszy i skupieniu szlifować swoje kompozycje, by po długich przygotowaniach pokazać światu dopracowane do perfekcji dzieła. Taką taktykę stosowali już od początku istnienia grupy, gdy na następcę świetnie przyjętego, debiutanckiego "Blue Lines" kazali czekać fanom aż trzy lata, a więc, jak na debiutantów, bardzo długo. Gdy już nowa pozycja w zespołowej dyskografii wreszcie się ukazała, wywołała sporo dyskusji i podziałów. Jedni uznali, że to krok do przodu i udoskonalenie oryginalnej estetyki trip-hopowej. Inni natomiast wyrazili pogląd, że zespół nie udźwignął sukcesu "jedynki" i nagrał słabszy jakościowo album. Co ciekawe, takie kontrowersje miały towarzyszyć prawie każdej nowej płycie Brytyjczyków, co stanowi najlepszy dowód ich wielkości.

Ostatnie komentarze

  • banksy

    Kto zna, to zna, a kto nie, niech posłucha od razu z "No Protection", na dobrym sprzęcie oczywiście.
    0
Zobacz inne komentarze

Leonard Cohen - Songs From a Room

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Leonard Cohen - Songs From a Room

Na swoją drugą płytę Leonard Cohen kazał czekać fanom dwa lata. Dłuższe, często nieregularne przerwy pomiędzy wydawnictwami staną się normą dla Kanadyjczyka wyznającego zasadę, że nie należy się spieszyć z nagrywaniem kolejnych albumów. Czasy, w których powstawała płyta "Songs From a Room" nie były za wesołe, bo upływały pod znakiem wojny w Wietnamie, niepokojów związanych z rewolucją hippisowską i konfliktów społecznych o podłożu rasistowskim w Stanach Zjednoczonych. Nie sprzyjało to pisaniu optymistycznych i pogodnych piosenek, którymi kanadyjski bard zdobył serca fanów w 1967 roku. Być może dlatego "dwójka" otrzymała o wiele bardziej ponury, smutny, a przy okazji mniej komercyjny sznyt od swojej poprzedniczki. Niestety, okazała się przy tym mniej udana od debiutanckiego krążka "Songs of Leonard Cohen".

Howard Shore - The Lord of the Rings: The Two Towers

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Howard Shore - The Lord of the Rings: The Two Towers

Druga część zarówno filmu, jak i soundtracku do ekranizacji powieści J.R.R. Tolkiena ukazała się dokładnie rok po kultowej "Drużynie Pierścienia". Sequel filmu przyniósł zmiany w klimacie i sposobie prezentowanej w nim opowieści. Można było więc przypuszczać, że także muzyka dołączona do obrazu będzie się różnić od tej zawartej na albumie "The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring". I faktycznie, Howard Shore, bazując na podobnym schemacie i sposobie pisania poszczególnych utworów, wprowadził do nich trochę niespodzianek, przynoszących miejscami duże zaskoczenie dla słuchacza. Warstwa muzyczna tego albumu to - podobnie, jak w przypadku pierwszej części - przede wszystkim faktury rozbudowanej i wielobarwnej orkiestry (tym razem w całości zagrane przez The London Philharmonic Orchestra), do której od czasu do czasu dołączają potężne, klimatyczne chóry męskie i żeńskie, a także głosy kilku solistów. Tym razem skorzystano z usług osób trochę mniej znanych wśród fanów muzyki rockowej i popowej, niż miało to miejsce w przypadku "Drużyny Pierścienia". Tak, jak na poprzedniczce, tak i tym razem pierwsza połowa płyty wprowadza kilka nowych wątków, bardzo plastycznie dobranych do opisywanej postaci i krainy, w której toczy się fabuła filmu. Dalej następuje wyraźny, odróżniający się od reszty punkt kulminacyjny, po którym zostaje przedstawiony zarys fabuły filmu, tym razem opisujący zarówno podróż Froda, Sama i Golluma do Mordoru, jak i równolegle wojnę pomiędzy Isengardem a Rohanem. Tak, jak w "Drużynie Pierścienia", tak i tym razem w trakcie lektury dźwięków, słuchacz ma przed oczami sceny z poszczególnych fragmentów filmu i łatwo odnajduje moment, w którym aktualnie toczy się akcja.

Massive Attack - Blue Lines

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Blue Lines

Massive Attack to zespół, który obok takich sław, jak Tricky czy Portishead, uznawany jest za prekursora stylistyki trip-hopowej, a przez wielu także za najdoskonalszego przedstawiciela tego gatunku. Choć w ostatniej kwestii zdania mogą być podzielone, formacja pochodząca z Bristolu jest niewątpliwie najstarszym zespołem, który sporo namieszał w muzyce popowej i elektronicznej w latach dziewięćdziesiątych, wpływając również na kilka innych gatunków, w tym nawet metal. Formacja została założona jeszcze w latach osiemdziesiątych przez trójkę współpracujących ze sobą muzyków - Roberta Del Naja, Granta Marshalla oraz Andrew Volwesa. Dzięki pomocy kilku starszych artystów (w tym dość znanej w tamtych czasach piosenkarki R&B Neneh Cherry), szybko nawiązała współpracę z gigantem fonograficznym Virgin Records, który w 1991 roku najpierw wypuścił na rynek kilka singli (w tym cieszący się największą popularnością "Unfinished Sympathy") i wreszcie debiutancki krążek "Blue Lines". Album sporo namieszał w muzyce popularnej, mimo, że w porównaniu z kolejnymi dokonaniami Massive Attack prezentuje się jeszcze dość skromnie i tradycyjnie.

Run The Jewels - Run The Jewels

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Run The Jewels - Run The Jewels

Powstanie formacji Run The Jewels było efektem bardzo udanej współpracy dwóch znanych na amerykańskiej scenie raperów - El-P i Killer Mike'a. Punktem wyjścia był rok 2012, kiedy to panowie nagrywali album "R.A.P. Music" tego ostatniego. Gdy płyta okazała się olbrzymim sukcesem, zarówno artystycznym, jak i komercyjnym (zdobyła między innymi nagrodę Grammy), obaj muzycy postanowili kontynuować kolaborację, tym razem już pod nowym szyldem. Fani nie musieli długo czekać na pierwszy album tej formacji, bo już w 2013 roku ukazała się jej pierwsza płyta, zatytułowana po prostu nazwą zespołu. Jak się można było spodziewać, krążek osiągnął olbrzymi sukces, stając się pozycją kultową wśród fanów hip-hopu i jednym z najciekawszych wydawnictw gatunku nagranych w drugiej dekadzie XXI wieku.

Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen

Był nie najmłodszy i prezentował się dość konserwatywnie - taką opinię na temat Leonarda Cohena wydały osoby zajmujące się nagrywaniem jego debiutanckiego albumu. W istocie, przypominający wizualnie aktora Ala Pacino, liczący sobie w 1967 roku trzydzieści trzy wiosny, mieszkający w Stanach Zjednoczonych Kanadyjczyk do nastolatków nie należał, a na zdjęciach nie ubierał się i nie czesał według najnowszej w czasach dzieci kwiatów mody. Pewnie dlatego też te zdjęcia dziś można oglądać bez uczucia wstydu i zażenowania, w przeciwieństwie do niektórych ówczesnych fotografii Beatlesów, Rolling Stones'ów czy innych gwiazd korzennego rocka. Nie przeszkodziło to jednak panu Cohenowi nagrać płyty o mocno rewolucyjnym charakterze, na którą w przyszłości miały powoływać się całe pokolenia muzyków. I to pomimo - wydawałoby się - wyjątkowo prostej i tradycyjnej formuły grania, nie mającej nic wspólnego z rockowym hałasowaniem.

Björk - Debut

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Björk - Debut

Björk Guðmundsdóttir współcześnie jest uznawana za jedną z największych ikon oraz gwiazd muzyki popularnej i elektronicznej, będącą dowodem na to, że także w świecie dźwięków wydawałoby się lekkich, łatwych i przeznaczonych do masowej konsumpcji jest również miejsce na pisanie ambitnych, a często także trudno przyswajalnych utworów. Choć najnowsze płyty Björk, nagrane w drugiej dekadzie XXI wieku, są materiałami elitarnymi, mającymi oddaną, choć niezbyt liczną grupę fanów, inaczej wyglądała sprawa na początku kariery Islandki. Jej pierwsze albumy, wydane jeszcze w latach dziewięćdziesiątych XX wieku, osiągnęły gigantyczny sukces komercyjny, a sama wokalistka stała się gwiazdą o rozpoznawalności porównywalnej do Madonny, Davida Bowiego czy Depeche Mode. Było to zasługą jej pierwszego krążka - wydanego w 1993 roku albumu "Debut".

Ostatnie komentarze

  • Sławek

    "Play Dead" jest zagrany z filmowym rozmachem, bo jest to utwór z filmu. Pochodzi z soundtracku do "The Young Americans".
    1
Zobacz inne komentarze

Nowe testy

Poprzedni Następny
Primare NP5 Prisma

Primare NP5 Prisma

Miłośnicy wysokiej klasy sprzętu audio przyzwyczaili się do rozmów o głośnikach, wzmacniaczach, kablach i gramofonach, a nawet platformach antywibracyjnych czy innych akcesoriach mających mniejszy lub większy wpływ na brzmienie systemu...

Plinius Inspire 880

Plinius Inspire 880

Mówiąc o audiofilskiej egzotyce, zazwyczaj mamy na myśli coś w rodzaju wzmacniacza lampowego zbudowanego przez małą, rodzinną firmę z Hiszpanii, wkładki gramofonowe produkowane ręcznie przez jakiegoś zakręconego Japończyka lub ekstremalnie...

Mission ZX-2

Mission ZX-2

W dzisiejszych czasach wiele firm raz po raz wykonuje dziwne ruchy świadczące o tym, że zależy im przede wszystkim na przyciągnięciu nowych klientów. Producenci sprzętu stereofonicznego nagle zaczynają interesować się...

Bannery boczne

Komentarze

Kazimierz
Tak, Gentle Giant to zespół świetnych muzyków o wielkiej wyobraźni i erudycji muzycznej. Rzeczywiście nie jest łatwy w odbiorze, w tym sensie, że muzyka od razu...
Kazimierz
Generalnie słucham klasycznego rocka z przełomu lat 60/70 (blues, hard rock, progresja), ale Massive Attack, a w szczególności "Mezzanine" zrobiła na mnie wraże...
rafa
Kiedy test AMP-150?
Andrzej
@Stream - Dziękuję, że wytłumaczyłeś mi jak działa świat. W takim razie jutro sprzedaję wszystkie swoje kable, a gówniany dźwięk będę sobie tłumaczył tym, że to...
Marek
"Zafalowania charakterystyki na przełomie średnich i wysokich częstotliwości, wzmocniony zakres niskich, wymagająca impedancja (minimum poniżej 3 omów), efektyw...

Cytaty

WalterPater.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.