Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Mata - 100 dni do matury

  • Kategoria: Inne
  • Mariusz Szczepaniak

Mata - 100 dni do matury

Kiedy dowiedziałem się, że zupełnie nieznany utwór zupełnie nieznanego polskiego młodego rapera z dnia na dzień stał się hitem, a na nabicie kilku milionów wyświetleń na YouTube potrzebował zaledwie dobę, nie zdziwiłem się. Czasy, w których rozumiałem, jakimi zasadami rządzi się popularność w sieci minęły bezpowrotnie. A potem przełamałem się, posłuchałem tej słynnej "Patointeligencji". "OK, chłopak ma coś do powiedzenia, dajmy mu szansę" - pomyślałem i sięgnąłem po jego debiutancki album - "100 dni do matury". Co z tego wyniknęło?

Ostatnie komentarze

  • Piotr

    Ja mam inne odczucie - za kilka lat raczej nie ujrzymy tego chłopca wśród grona wykonawców, o których ciągle będzie głośno... Może się mylę, ale mogę przyjąć zakład.
    0
Zobacz inne komentarze

Massive Attack - Mezzanine

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Mezzanine

Druga połowa lat dziewięćdziesiąych XX wieku była najlepszym okresem w historii muzyki elektronicznej. W tym czasie powstało mnóstwo albumów wprowadzających świeżość i wysoki poziom ambicji do gatunku, który wcześniej był zarezerwowany głównie dla fanów prostego, przebojowego popu. Jednym z krążków, który stał się prawdziwą sensacją był trzeci, wydany w 1998 roku krążek brytyjskiej grupy Massive Attack. Rychło stał się on pozycją kultową, rewolucjonizującą zarówno estetykę trip-hopową jak i całą muzykę popową. Wywarł przy tym olbrzymi wpływ na wielu artystów, w tym także tych najbardziej utytułowanych i sprzedających miliony krążków. A jak się miało okazać, także dla samego Massive Attack stał się zwrotnym punktem w historii.

Ostatnie komentarze

  • Kazimierz

    Generalnie słucham klasycznego rocka z przełomu lat 60/70 (blues, hard rock, progresja), ale Massive Attack, a w szczególności "Mezzanine" zrobiła na mnie wrażenie (podobnie jak trzy pierwsze płyty Portishead) i odzyskałem wiarę, że jeszcze coś ciekawego może dziać się we współczesnej muzyce około-r...
    0
Zobacz inne komentarze

Leonard Cohen - Thanks For The Dance

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Leonard Cohen - Thanks For The Dance

Ciężko uwierzyć, że od śmierci Leonarda Cohena minęły już trzy lata. Ciężko również podejść bez emocji do pośmiertnych wydawnictw różnych artystów. W przypadku "Thanks For The Dance" zadanie to było o tyle trudne, że z jednej strony otrzymaliśmy nowy materiał, składający się z niewykorzystanych nagrań z ostatnich sesji, z drugiej natomiast zebrało się tego tak mało, że płyta nie trwa nawet pół godziny. Średnio to idzie w parze z ceną albumu, który na półce jest wart tyle, co pełnoprawne wydawnictwa. Jest to ewidentne przegięcie ze strony wytwórni, jednak sam artysta stoi gdzieś ponad tym i za pomocą dziewięciu utworów rekompensuje słuchaczowi wszelkie wątpliwości związane z cenówką przyklejoną do opakowania.

Ostatnie komentarze

  • Jarek

    Kupiłem, bardzo fajna płyta. Co prawda, w głosie czuć już pewne ograniczenia z racji wieku, ale słucha się z przyjemnością.
    0
Zobacz inne komentarze

Run The Jewels - Run The Jewels 2

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Run The Jewels - Run The Jewels 2

Tylko rok trzeba było czekać na następcę świetnego debiutu Run The Jewels. Killer Mike i El-P postanowili kuć żelazo póki gorące i szybko oddać w ręce fanów drugi album kolaboracyjnej formacji, zatytułowany ponownie jej nazwą, ale z dodaniem "dwójki". Zapewniali przy tym, że sukces debiutu nie był przypadkiem, a druga płyta go przebije. I faktycznie tak się stało. "Run The Jewels 2" ponownie przynosi niezbyt długą, tym razem około 40-minutową porcję ognistego, dynamicznego hip-hopu z żywą rytmiką i zwięzłymi, przebojowymi utworami.

Massive Attack - Protection

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Protection

Massive Attack nie jest zespołem często nagrywającym nowe płyty. Członkowie formacji wolą w ciszy i skupieniu szlifować swoje kompozycje, by po długich przygotowaniach pokazać światu dopracowane do perfekcji dzieła. Taką taktykę stosowali już od początku istnienia grupy, gdy na następcę świetnie przyjętego, debiutanckiego "Blue Lines" kazali czekać fanom aż trzy lata, a więc, jak na debiutantów, bardzo długo. Gdy już nowa pozycja w zespołowej dyskografii wreszcie się ukazała, wywołała sporo dyskusji i podziałów. Jedni uznali, że to krok do przodu i udoskonalenie oryginalnej estetyki trip-hopowej. Inni natomiast wyrazili pogląd, że zespół nie udźwignął sukcesu "jedynki" i nagrał słabszy jakościowo album. Co ciekawe, takie kontrowersje miały towarzyszyć prawie każdej nowej płycie Brytyjczyków, co stanowi najlepszy dowód ich wielkości.

Ostatnie komentarze

  • banksy

    Kto zna, to zna, a kto nie, niech posłucha od razu z "No Protection", na dobrym sprzęcie oczywiście.
    0
Zobacz inne komentarze

Leonard Cohen - Songs From a Room

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Leonard Cohen - Songs From a Room

Na swoją drugą płytę Leonard Cohen kazał czekać fanom dwa lata. Dłuższe, często nieregularne przerwy pomiędzy wydawnictwami staną się normą dla Kanadyjczyka wyznającego zasadę, że nie należy się spieszyć z nagrywaniem kolejnych albumów. Czasy, w których powstawała płyta "Songs From a Room" nie były za wesołe, bo upływały pod znakiem wojny w Wietnamie, niepokojów związanych z rewolucją hippisowską i konfliktów społecznych o podłożu rasistowskim w Stanach Zjednoczonych. Nie sprzyjało to pisaniu optymistycznych i pogodnych piosenek, którymi kanadyjski bard zdobył serca fanów w 1967 roku. Być może dlatego "dwójka" otrzymała o wiele bardziej ponury, smutny, a przy okazji mniej komercyjny sznyt od swojej poprzedniczki. Niestety, okazała się przy tym mniej udana od debiutanckiego krążka "Songs of Leonard Cohen".

Howard Shore - The Lord of the Rings: The Two Towers

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Howard Shore - The Lord of the Rings: The Two Towers

Druga część zarówno filmu, jak i soundtracku do ekranizacji powieści J.R.R. Tolkiena ukazała się dokładnie rok po kultowej "Drużynie Pierścienia". Sequel filmu przyniósł zmiany w klimacie i sposobie prezentowanej w nim opowieści. Można było więc przypuszczać, że także muzyka dołączona do obrazu będzie się różnić od tej zawartej na albumie "The Lord of the Rings: The Fellowship of the Ring". I faktycznie, Howard Shore, bazując na podobnym schemacie i sposobie pisania poszczególnych utworów, wprowadził do nich trochę niespodzianek, przynoszących miejscami duże zaskoczenie dla słuchacza. Warstwa muzyczna tego albumu to - podobnie, jak w przypadku pierwszej części - przede wszystkim faktury rozbudowanej i wielobarwnej orkiestry (tym razem w całości zagrane przez The London Philharmonic Orchestra), do której od czasu do czasu dołączają potężne, klimatyczne chóry męskie i żeńskie, a także głosy kilku solistów. Tym razem skorzystano z usług osób trochę mniej znanych wśród fanów muzyki rockowej i popowej, niż miało to miejsce w przypadku "Drużyny Pierścienia". Tak, jak na poprzedniczce, tak i tym razem pierwsza połowa płyty wprowadza kilka nowych wątków, bardzo plastycznie dobranych do opisywanej postaci i krainy, w której toczy się fabuła filmu. Dalej następuje wyraźny, odróżniający się od reszty punkt kulminacyjny, po którym zostaje przedstawiony zarys fabuły filmu, tym razem opisujący zarówno podróż Froda, Sama i Golluma do Mordoru, jak i równolegle wojnę pomiędzy Isengardem a Rohanem. Tak, jak w "Drużynie Pierścienia", tak i tym razem w trakcie lektury dźwięków, słuchacz ma przed oczami sceny z poszczególnych fragmentów filmu i łatwo odnajduje moment, w którym aktualnie toczy się akcja.

Massive Attack - Blue Lines

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Massive Attack - Blue Lines

Massive Attack to zespół, który obok takich sław, jak Tricky czy Portishead, uznawany jest za prekursora stylistyki trip-hopowej, a przez wielu także za najdoskonalszego przedstawiciela tego gatunku. Choć w ostatniej kwestii zdania mogą być podzielone, formacja pochodząca z Bristolu jest niewątpliwie najstarszym zespołem, który sporo namieszał w muzyce popowej i elektronicznej w latach dziewięćdziesiątych, wpływając również na kilka innych gatunków, w tym nawet metal. Formacja została założona jeszcze w latach osiemdziesiątych przez trójkę współpracujących ze sobą muzyków - Roberta Del Naja, Granta Marshalla oraz Andrew Volwesa. Dzięki pomocy kilku starszych artystów (w tym dość znanej w tamtych czasach piosenkarki R&B Neneh Cherry), szybko nawiązała współpracę z gigantem fonograficznym Virgin Records, który w 1991 roku najpierw wypuścił na rynek kilka singli (w tym cieszący się największą popularnością "Unfinished Sympathy") i wreszcie debiutancki krążek "Blue Lines". Album sporo namieszał w muzyce popularnej, mimo, że w porównaniu z kolejnymi dokonaniami Massive Attack prezentuje się jeszcze dość skromnie i tradycyjnie.

Run The Jewels - Run The Jewels

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Run The Jewels - Run The Jewels

Powstanie formacji Run The Jewels było efektem bardzo udanej współpracy dwóch znanych na amerykańskiej scenie raperów - El-P i Killer Mike'a. Punktem wyjścia był rok 2012, kiedy to panowie nagrywali album "R.A.P. Music" tego ostatniego. Gdy płyta okazała się olbrzymim sukcesem, zarówno artystycznym, jak i komercyjnym (zdobyła między innymi nagrodę Grammy), obaj muzycy postanowili kontynuować kolaborację, tym razem już pod nowym szyldem. Fani nie musieli długo czekać na pierwszy album tej formacji, bo już w 2013 roku ukazała się jej pierwsza płyta, zatytułowana po prostu nazwą zespołu. Jak się można było spodziewać, krążek osiągnął olbrzymi sukces, stając się pozycją kultową wśród fanów hip-hopu i jednym z najciekawszych wydawnictw gatunku nagranych w drugiej dekadzie XXI wieku.

Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen

  • Kategoria: Inne
  • Radomir Wasilewski

Leonard Cohen - Songs of Leonard Cohen

Był nie najmłodszy i prezentował się dość konserwatywnie - taką opinię na temat Leonarda Cohena wydały osoby zajmujące się nagrywaniem jego debiutanckiego albumu. W istocie, przypominający wizualnie aktora Ala Pacino, liczący sobie w 1967 roku trzydzieści trzy wiosny, mieszkający w Stanach Zjednoczonych Kanadyjczyk do nastolatków nie należał, a na zdjęciach nie ubierał się i nie czesał według najnowszej w czasach dzieci kwiatów mody. Pewnie dlatego też te zdjęcia dziś można oglądać bez uczucia wstydu i zażenowania, w przeciwieństwie do niektórych ówczesnych fotografii Beatlesów, Rolling Stones'ów czy innych gwiazd korzennego rocka. Nie przeszkodziło to jednak panu Cohenowi nagrać płyty o mocno rewolucyjnym charakterze, na którą w przyszłości miały powoływać się całe pokolenia muzyków. I to pomimo - wydawałoby się - wyjątkowo prostej i tradycyjnej formuły grania, nie mającej nic wspólnego z rockowym hałasowaniem.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

someStuff
To jest imponujące, jak dużo mocy ma to urządzenie bez dodatkowego zasilania i bez wahania stwierdzam, że nie ma nic lepszego w tej cenie.
Piort
Ortofon OM 10 i M2 Red to w sumie ta sama wkładka, więc nie wiem, skąd pomysł na podmiankę :P
Adam
Pięknie wykonane słuchawki, prawdziwe dzieło sztuki. Dosyć długo szukałem słuchawek dla siebie i po przesłuchaniu planarów i dynamików stwierdziłem, że jednak t...
leszcz
Formatów już było wiele. Ustaliły się te, które są. Parametry coraz wyższe są już tylko liczbami, bo jakości jeszcze lepszej się fizycznie zrobić nie da. Firmy ...
Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Korekcja sygnału audio - grzech, czy przydatne narzędzie?

Korekcja sygnału audio - grzech, czy przydatne narzędzie?

Podczas jednej z ostatnich rodzinnych wizyt prezentowałem zainteresowanemu członkowi rodziny swój zestaw grający. Usłyszałem wtedy dość intrygujące pytania: "A wzmacniacz nie powinien mieć korektora? Ma tylko pokrętło głośności?". Padły one z ust osoby, dla której czymś całkowicie naturalnym jest, że nawet współczesny amplituner kina domowego, z którego zresztą obecnie korzysta,...

Nowości ze świata

  • Quad has spent much of the last few years rebuilding its range from both ends. Revela brought a new generation of conventional dynamic loudspeakers, ESL X refreshed the electrostatic side of the catalog, while electronics such as Quad 3, the...

  • Topping has never been particularly shy about squeezing ambitious specifications into inexpensive little boxes, but DX1 II is a much more substantial update than its familiar name might suggest. The original DX1 was deliberately simple - a USB-powered DAC and...

  • One of the traditional arguments against active loudspeakers is that their electronics age faster than their cabinets and drivers. An amplifier module can become outdated, streaming standards change and DSP platforms improve, while the acoustic part of a well-designed speaker...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Cytaty

AdamNeste.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.