Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

40 lat głośnikowego modernizmu - Focal

  • Kategoria: Prezentacje
  • Tomasz Karasiński

40 lat głośnikowego modernizmu - Focal

Co przychodzi nam do głowy, kiedy myślimy o Francji? Wiadomo - świetna kuchnia, doskonałe wina i sery, luksusowe perfumy, nowoczesna architektura, pokazy mody, festiwale filmowe, słynni malarze i wiecznie zakorkowane uliczki Paryża. Dla amatorów sprzętu hi-fi jest to także jeden z najważniejszych krajów na audiofilskiej mapie świata. To właśnie tutaj narodziły się takie marki, jak Triangle, Lavardin, Lecontoure, Atoll, Devialet, Cabasse, Micromega, YBA, Fadel Art czy Jadis. Jeżeli jednak zastanowimy się która francuska firma mogłaby rywalizować o tytuł jednego z największych graczy w segmencie głośników i akcesoriów nie tylko w swojej ojczyźnie, ale także na świecie, odpowiedź może być tylko jedna - Focal. Przedsiębiorstwo, które zaczynało swoją przygodę od skromnych zestawów głośnikowych produkowanych w małej, rodzinnej fabryce, posiada dziś kilka ośrodków produkcyjnych zajmujących razem obszar porównywalny z małą rafinerią. Francuzi zawsze mierzyli wysoko, ale wspinali się na szczyt powoli, rozważnie, z godną podziwu konsekwencją i wytrwałością. Do perfekcji opanowali sztukę projektowania przetworników elektroakustycznych, a także umiejętność wykorzystania ich do budowy gotowych produktów, znakomicie dostosowanych do potrzeb klientów. W audiofilskim środowisku firma wciąż kojarzona jest przede wszystkim z pięknymi, dopracowanymi pod kątem technicznym i wytwarzanymi w całości pod jednym dachem kolumnami głośnikowymi, jednak jej sukcesy na rynku słuchawek, głośników instalacyjnych, profesjonalnych monitorów studyjnych i systemów car-audio każą sądzić, że to jeszcze nie koniec historii. À propos... Czy naprawdę znamy ją tak dobrze, jak nam się wydaje?

Z wizytą w salonie Art and Voice

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Z wizytą w salonie Art and Voice

Jeżeli muzyką i sprzętem grającym interesujecie się nie od dziś, z pewnością wiecie jak wielki postęp dokonał się w tej dziedzinie na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Nie mówię tylko o zawirowaniach związanych z różnymi formami dostarczania dźwięku do naszych domów, ale także o tym, co zmieniło się z punktu widzenia klientów. Nie chciałbym zabrzmieć jak wapniak, ale wcale nie tak dawno zdobycie naprawdę wyjątkowej aparatury hi-fi nie było takie proste. Nawet gdy przystępne cenowo wzmacniacze i odtwarzacze z Japonii lub Anglii sprzedawały się jak świeże bułeczki, dostęp do sprzętu hi-endowego był mocno ograniczony. Podczas gdy audiofile zza żelaznej kurtyny zaczynali się już troszeczkę nudzić, w naszym kraju branża rozwijała się krok po kroku. Przeszła trudną drogę z mroków ciasnej piwnicy aż na sam szczyt. Dziś luksusowych kolumn, wzmacniaczy i gramofonów nie kupuje się w garażu lub zaadaptowanym naprędce magazynie. Salony z audiofilską elektroniką znajdują się w dużych centrach handlowych, przy malowniczych deptakach, w modnych dzielnicach największych polskich miast, ale też w znacznie mniejszych miejscowościach. Możliwości ekstremalnie drogiej elektroniki audio są prezentowane na premierach luksusowych samochodów, pokazach jachtów, dniach otwartych ekskluzywnych apartamentów, w galeriach sztuki i podczas prywatnych koncertów. Pojawia się jednak niepokojące pytanie. A co gdybyśmy chcieli pójść dalej? Wskoczyć na poziom, o którego istnieniu nie wiedzą nawet doświadczeni audiofile? Gdzie jest miejsce na poszukiwanie sprzętu z jeszcze wyższej półki? Postanowiłem poszukać. I chyba je znalazłem.

Audiofilska harmonizacja umysłu

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Audiofilska harmonizacja umysłu

Nieustannie fascynuje mnie to, jak miłośnicy wysokiej klasy sprzętu audio są postrzegani przez ludzi z zewnątrz, a w szczególności jak osoby nienależące do tego grona próbują ugryźć całe to zjawisko zwane audiofilizmem. Wiele z nich automatycznie stara się doszukać w nim czegoś ekstremalnie dziwnego i nieuzasadnionego. No bo skoro ich zdaniem wydawanie pieniędzy na wymyślną elektronikę i poświęcanie czasu na odsłuchy w pogoni za trudnym do zdefiniowania ideałem nie ma sensu, najwyraźniej trzeba być mocno nienormalnym, aby w ogóle czymś takim się zajmować. Niektórzy uważają to za niegroźne schorzenie. Inni natomiast uparcie drążą temat, próbując udowodnić audiofilom, że wszystkie kolumny, wzmacniacze i gramofony są identyczne, a cała ta machina to spisek mający na celu wyciągnięcie pieniędzy od biednych, naiwnych, albo - co tu się patyczkować - głupich ludzi. Mało to razy czytaliście wywody teoretyków, którzy uważają, że kable nie różnią się między sobą? Pomijając fakt, że teorię tę można obalić w sposób czysto techniczny na wielu różnych płaszczyznach, zawsze wygląda to tak, jakby daltonista wparował do klubu fogoraficznego i przekonywał jego członków, że obiektywy różnią się między sobą tylko rozdzielczością obrazu i jakością wykonania, ale cała reszta to bzdury. Sęk w tym, że nikt nie staje się audiofilem z dnia na dzień. Nasze hobby wynika przede wszystkim z pasji do muzyki i związanej z nią fundamentalnej, praktycznej potrzeby chłonięcia jej w najlepszy możliwy sposób. Bo nie ma muzyki bez dźwięku, i nie ma dźwięku bez muzyki.

Ostatnie komentarze

  • 1piotr13

    Ciekawy artykuł. Nareszcie ktoś opisał ten temat obiektywnie. Czy ten tekst nie jest przypadkiem odpowiedzią na pewien inny artykuł ze strony HiFi Philosophy? ;)
    0
Zobacz inne komentarze

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

  • Kategoria: Tech Corner
  • Tomasz Karasiński

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Czym powinien kierować się miłośnik sprzętu audio przy wyborze wzmacniacza? Gdyby na tak postawione pytanie można było udzielić prostej i zwięzłej odpowiedzi, pewnie nikt nie zawracałby sobie głowy testami i odsłuchami. Przyjmijmy jednak, że mamy już pewne rozeznanie w temacie, a z długiej listy dostępnych na rynku modeli chcemy wybrać kilka, może kilkanaście konstrukcji, którym chcielibyśmy przyjrzeć się bliżej. W pierwszej kolejności przyjdą nam do głowy dość oczywiste pytania. Czy bardziej skłaniamy się ku purystycznym konstrukcjom analogowym czy piecykom z bogatym wyposażeniem? Czy szukamy wzmacniacza lampowego, tranzystorowego czy hybrydowego? Zwrócimy uwagę na gniazda i funkcje, moc wyjściową, a być może i inne parametry, jak pasmo przenoszenia, zniekształcenia, odstęp sygnału od szumu czy współczynnik tłumienia. W pewnym momencie pojawi się jednak kolejne fundamentalne pytanie - w jakiej klasie powinien pracować nasz nasz wymarzony wzmacniacz? Zdecydujemy się na purystyczną konstrukcję klasy A, bardziej wydajny układ klasy AB, a może nowoczesną integrę lub końcówkę mocy klasy D? Co jeśli trafimy na coś bardziej egzotycznego, jak na przykład klasa AA, XD lub V? Co jeśli w ogóle nie mamy pojęcia o co chodzi, na czym polegają różnice między tymi klasami i co może to dla nas oznaczać? Cóż, nie pozostaje nam nic innego, jak poświęcić trochę czasu na zgłębienie tego zagadnienia, wrócić do tematu z większymi zasobami wiedzy i zbadać jak teoria sprawdza się w praktyce.

Ostatnie komentarze

  • Tomasz

    Warto dodać, że prąd spoczynkowy w klasie A jest stały tylko w przypadku braku sygnału muzycznego. Jeśli podamy sygnał na wejście wzmacniacza, prąd spoczynkowy zmienia się. Moc pobierana z zasilacza jest stała, a w końcówce mocy dzieli się na moc zamienianą na ciepło i oddaną do odbiornika (czyli pr...
    1
Zobacz inne komentarze

Krótka historia płyty kompaktowej

  • Kategoria: Tech Corner
  • Tomasz Karasiński

Krótka historia płyty kompaktowej

Jak wyglądał świat w marcu 1979 roku? Andrzej Wajda kręcił "Panny z Wilka". Jan Paweł II był papieżem niecałe pół roku. Prezydentem USA był Jimmy Carter. W Nowym Jorku urodziła się Norah Jones. Atari wypuściło na rynek komputery Model 400 i Model 800. W salonach samochodowych pojawiły się Peugeot 505, Lancia Delta i Mercedes-Benz W126. Przemysł audio-video powoli przenosił się natomiast do ery cyfrowej, a w szczególności do nagrywania optycznego. Po pionierskiej pracy z optycznym odtwarzaczem wideo we wczesnych latach siedemdziesiątych, laboratorium Philipsa od kilku dobrych lat rozwijało już projekt dotyczący opracowania cyfrowego optycznego dysku audio z systemem korekcji błędów. 8 marca 1979 roku holenderski koncern zademonstrował międzynarodowej prasie 11,5-cm dysk optyczny i odtwarzacz Compact Disc. Demonstracja pokazała, że cyfrowe zapisywanie dźwięku na takim nośniku jest możliwe i pozwala na odtwarzanie sygnałów audio w bardzo wysokiej jakości. Inżynierowie pracujący nad tym rozwiązaniem zapewne wyobrażali sobie, że w niedalekiej przyszłości pojawią się inne, lepsze formaty. Czy byli świadomi, że ich wynalazek przeżyje tak długo, a w 2019 roku wciąż będzie dominującym standardem wśród fizycznych nośników audio?

Ostatnie komentarze

  • Marek

    W artykule zapomniano o jednej z najważniejszych rzeczy. Sposób cyfrowego kodowania muzyki czyli PCM to opracowanie Denona z 1974 roku.
    1
Zobacz inne komentarze

Alex Munro - Q Acoustics

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Alex Munro - Q Acoustics

[English version] Q Acoustics to jedna z marek, które moim zdaniem wciąż są trochę niedoceniane. Założona w 2006 roku firma zaczynała od audiofilskich, ale przystępnych cenowo głośników, które zarówno w swojej ojczyźnie, jak i na całym świecie otrzymały wiele nagród i wyróżnień. Brytyjczycy mocno flirtują z zestawami skierowanymi do szerszego grona użytkowników. W ich katalogu można znaleźć nie tylko kolumny podłogowe i podstawkowe, ale także całe serie modeli stworzonych z myślą o fanach kina domowego, soundbary i głośniki instalacyjne. Spore zamieszanie na rynku zrobili prezentując system Q-AV z rozwiązaniem o nazwie BMR (Balanced Mode Radiator). Jak sami twierdzą, dzięki tej technologii po raz pierwszy cała rodzina, niezależnie od miejsca usadowienia w pomieszczeniu, mogła słuchać doskonałego dźwięku kina domowego. Nowe rozwiązanie spodobało się tak bardzo, że tygodnik The Sunday Times przewidywał, iż "pewnego dnia wszystkie systemy głośników będą produkowane w ten sposób". Kiedy wydawało się, że firma nie będzie już zainteresowana produkcją kolumn dla wymagających audiofilów, jej inżynierowie przypomnieli o sobie w spektakularny sposób, prezentując flagowe podłogówki o nazwie Concept 500. Jedną z pierwszych osób, które po nie sięgnęły, był Ken Ishiwata i od tego momentu sprawy zaczęły nabierać tempa. Wyjątkowymi zestawami zainteresowało się więcej osób, a sam Japończyk zaczął używać brytyjskich głośników podczas wszystkich swoich prezentacji. Aby dowiedzieć się w jaki sposób narodziła się ta idea i jak tej wciąż jeszcze młodej firmie udało się w tak krótkim czasie przeskoczyć z budżetówki do hi-endu, postanowiłem porozmawiać z Alexem Munro, dyrektorem marki Armour Home.

Miles Davis - Elektryczny okres (1967-1975)

Miles Davis - Elektryczny okres (1967-1975)

W drugiej połowie lat sześdziesiątych powoli stawało się jasne, że muzyka rockowa to coś więcej, niż tylko chwilowa moda. Nie można już było jej ignorować. Rozwijała się w zadziwiającym tempie, odchodząc od swoich czysto rozrywkowych korzeni, zaczynając zdradzać artystyczne ambicje. Miles Davis był jednym z pierwszych jazzmanów, którzy w rocku dostrzegli nie konkurencję, a źródło inspiracji. Zafascynowały go przede wszystkim możliwości, jakie dawało elektryczne instrumentarium. Szczególne wrażenie zrobiła na nim gra Jimiego Hendrixa. W planach była nawet współpraca obu muzyków, jednak na przeszkodzie stały ich napięte terminarze, aż ostatecznie wszelkie nadzieje rozwiała śmierć gitarzysty. Muzyka trębacza zaczęła zmieniać się już w 1967 roku, gdy wciąż istniał tak zwany Drugi Wielki Kwintet Milesa Davisa. Była to jego najdłużej istniejąca grupa, w skład której wchodzili wybitni instrumentaliści - pianista Herbie Hancock, saksofonista Wayne Shorter, basista Ron Carter oraz perkusista Tony Williams.

Ostatnie komentarze

  • Paweł Kłodnicki

    Porcja wspaniałej muzyki na całe miesiące... Pamiętam, że "Bitches Brew" to drugi album Davisa, z jakim się zetknąłem, niedługo po "Kind of Blue". Nieczęsto przezywa się taki szok, jak wtedy, gdy skonfrontowałem ze sobą te dwa wcielenia Davisa. Do zestawienia dodałbym jeszcze "Cellar Door Sessions",...
    0
Zobacz inne komentarze

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

  • Kategoria: Tech Corner
  • Tomasz Karasiński

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Wielu audiofilów, a także niektórych ludzi mających niewielkie pojęcie na temat sprzętu stereo, fascynuje temat kabli używanych do łączenia zestawów głośnikowych ze wzmacniaczem, wzmacniacza z odtwarzaczem, a nawet tych odpowiadających za dostarczenie prądu do naszych urządzeń. Zanim jednak zagłębimy się w dywagacje na temat wyższości srebra nad miedzią czy sensu stosowania drogich przewodów zasilających, warto zapoznać się z rodzajami połączeń, jakie możemy spotkać w komponentach hi-fi. O ile większość użytkowników doskonale wie jak wygląda standardowe gniazdo słuchawkowe lub stosowane coraz częściej wejście USB, nie każdy potrafi wymienić przynajmniej dwa typy słuchawkowych gniazd zbalansowanych lub znaleźć kable głośnikowe wyposażone we wtyki, które na pewno będą pasowały do terminali w danym wzmacniaczu. Czym różnią się analogowe gniazda zbalansowane od niezbalansowanych? Czym jest AES/EBU? Czy lepiej wybrać kable głośnikowe zakończone bananami czy może widełkami? Właśnie takimi zagadnieniami zajmiemy się w poniższym przewodniku.

Ostatnie komentarze

  • Grzesiek

    Nie wiem jak inni na ten temat myślą ale moje doświadczenia z różnymi wtykami, bananami i widełkami skończyły się na powrocie do zarobionego kabla dokręconego zaciskiem (kolumny Pylon Audio Diamond 28). Może inni mają inne doświadczenia ale według mnie najlepiej to wtedy gra. Fakt - co parę dni czy ...
    0
Zobacz inne komentarze

Maciej Lachowski - Fezz Audio

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Maciej Lachowski - Fezz Audio

Kiedy cztery lata temu po raz pierwszy usłyszałem o marce Fezz Audio i obserwowałem jej wyjątkowo śmiałe poczynania na tym, wydawałoby się, dość hermetycznym rynku, nie dawałem jej wielkich szans na sukces. Z podobnymi reakcjami spotkałem się u innych dziennikarzy zajmujących się tą materią, a także u dealerów, którzy w tamtym czasie dokładniej znali już ambitne plany polskiej firmy. "Ktoś wymyślił sobie, że tutaj, w Polsce, będzie produkował dobre, ładne, porządnie zaprojektowane i rozsądnie wycenione wzmacniacze lampowe w jakichś hurtowych ilościach, ale wiesz, gdyby tak się dało, wielu ludzi już dawno by to robiło." - mówili, kiedy manufaktura z Księżyna wprowadzała na rynek swój pierwszy wzmacniacz zintegrowany. Minęło dosłownie kilka miesięcy, a o Silver Lunie - bo o niej mowa - zrobiło się całkiem głośno. Wkrótce wzmacniacze Fezza zaczęły pojawiać się w testach i na wystawach, a także w domach audiofilów i melomanów. Sympatyczny lampowiec dotarł nawet tam, gdzie wcześniej kupna takiego sprzętu absolutnie nie brano pod uwagę. Dziś młoda wciąż firma wysyła kontenery ze wzmacniaczami do bardzo egzotycznych krajów, co cieszy także polskich klientów i fanów marki, którzy nieustannie jej kibicują. Ewenement? A może realizacja większego planu, w który początkowo aż ciężko było uwierzyć? Aby się tego dowiedzieć, postanowiłem porozmawiać z pomysłodawcą, szefem i twarzą Fezz Audio - Maciejem Lachowskim.

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Miło poczytać. Dobre, bo polskie, jest się czym pochwalić. Trzymam kciuki:)
    1
Zobacz inne komentarze

Gentle Giant - W szklanym domu

Gentle Giant - W szklanym domu

Przyjęło się mówić o wielkiej szóstce rocka progresywnego. W skład jej wchodzą zespoły Pink Floyd, King Crimson, Genesis, Yes, Jethro Tull oraz trio Emerson, Lake & Palmer. Choć każda z tych grup wypracowała sobie rozpoznawalny styl, wniosła do muzyki rockowej nowe rozwiązania i do dziś jest inspiracją dla licznych wykonawców, uwzględnienie w tym gronie tylko tej szóstki jest mocno krzywdzące dla innych, które może i nie zdobyły tak wielkiej popularności, ale niewątpliwie zasłużyły na to swoją twórczością. Wymienić tutaj należy przede wszystkim dwa zespoły - dość rozpoznawalny u nas Van der Graaf Generator oraz praktycznie ignorowany przez większość polskich mediów muzycznych Gentle Giant. Przyjrzyjmy się zatem twórczości tej drugiej grupy.

Nowe testy

Poprzedni Następny
Audeze LCD2 Closed-Back

Audeze LCD2 Closed-Back

Audeze to jedna z firm, które narodziły się ponad dekadę temu w odpowiedzi na rosnące zainteresowanie audiofilów hi-endowymi słuchawkami. Wiedząc jaki sukces odniosła i jak potoczyły się jej losy, możemy...

Pylon Audio Ruby 25 mkII

Pylon Audio Ruby 25 mkII

Wielu szachistów uważa, że najważniejszym elementem tej gry jest otwarcie. Już kilkanaście pierwszych ruchów w dużym stopniu definiuje to, co może stać się później. Z tego powodu powstała rozbudowana teoria...

Triangle Comète EZ

Triangle Comète EZ

Triangle Electroacoustique to jeden z najbardziej rozpoznawalnych francuskich producentów zestawów głośnikowych. Przedsiębiorstwo działa na rynku już niespełna czterdzieści lat. To wystarczająco dużo, aby wyrobić sobie markę i przekuć filozofię założycieli...

Bannery boczne

Komentarze

Włodek
Witam serdecznie. Dzięki za ciekawą recenzję. Właśnie czekam na nowiutkie Pearle 27 i Yamahę R-N602. Mam gorącą prośbę o podpowiedź jakimi kablami połączyć zest...
1piotr13
Dobry pomysł z tymi siateczkami na głośnikach. Przyda się na pewno jak ktoś ma w domu małe dzieci:)
Tomasz
A ja kupiłem AVR-X54500H i tu już naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Klasyczne wzmacniacze stereo za podobne pieniądze (6000 zł) pozostają za Denonem dale...

Płyty

Adele - 19

Adele - 19

Sukces komercyjny Adele Adkins pod koniec pierwszej dekady XXI wieku jest jednym z najbardziej spektakularnych w muzyce popowej nowego stulecia....

Popularne testy

Popularne artykuły

Partnerzy StereoLife

Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.

Cytaty

ClaudeDebussy.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.