Bannery górne

A+ A A-

Historia ma znaczenie - Marantz

  • Kategoria: Prezentacje
  • Małgorzata Karasińska

Historia ma znaczenie - Marantz

Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię nie inaczej, jak poprzez kolejne urządzenia zyskujące status kultowych. Może to trochę odważne stwierdzenie, ale wystarczy prześledzić internetowe serwisy aukcyjne, fora i portale zajmujące się sprzętem audio sprzed lat aby zauważyć, że tunery, wzmacniacze i odtwarzacze Marantza są tam wyjątkowo cenione. Audiofile chwalą je między innymi za wysokiej klasy brzmienie, niezawodność i piękne wzornictwo. Od samego początku firmą kierowała pasja i oddanie muzyce. Ponad sześćdziesiąt lat później inżynierowie Marantza kontynuują dzieło założyciela firmy, bo - jak sami twierdzą - techniczna doskonałość jest podróżą, a nie celem. Każdy kolejny przełom technologiczny jest przez firmę celebrowany jako krok, który zbliża odtwarzanie muzyki do tego, co było pierwotnym zamierzeniem artysty. Czy jednak znacie dokładnie historię tej legendarnej marki? Czy potrafilibyście wskazać jej najsłynniejsze urządzenia albo chociażby podać przybliżony rok ich produkcji? Jeśli nie, najwyższy czas nadrobić zaległości.

Ostatnie komentarze

  • Drdz

    Czy rzeczywiście TT-42 zapisał się złotymi zgłoskami? W sieci pokutuje dość negatywna ocena tego gramofonu: "Ease of use, very good, but the rest, forget it. Audiophile quality, are you deaf? The platter is made of tin foil, eccentric and warped. Mounted to a plastic driver. The disc is only support...
    0
Zobacz inne komentarze

Naim w salonie Focal Polska

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Naim w salonie Focal Polska

5 września w warszawskim salonie Focal Polska odbyła się impreza, którą należałoby nazwać oficjalnym powitaniem marki Naim przez nowego dystrybutora. Tym samym potwierdziły się informacje, którymi podzieliliśmy się z Wami kilka dni temu. Zazwyczaj zmiana przedstawiciela konkretnej marki w naszym kraju nie wzbudza wielkich emocji, jednak tym razem za kulisami mówiło się o tym długo i głośno. Mamy przecież do czynienia z dużymi graczami - zarówno po stronie brytyjskiej i francuskiej, jak i polskiej. Przejęcie Naima jest w zasadzie tylko konsekwencją planu realizowanego przez tę firmę wspólnie z Focalem, odkąd obie marki połączyły swe siły. Co to oznacza dla klientów? Sądząc po dotychczasowych działaniach wszystkich zaangażowanych firm oraz ich zaangażowaniu w promocję Focala i Naima, można się spodziewać, że wyniknie z tego wiele korzyści. Przykładem może być chociażby salon zlokalizowany przy Alei Wyzwolenia, nieopodal Placu Zbawiciela będącego jednym z najbardziej modnych miejsc w Warszawie. Lokal jest przepięknie urządzony i na wskroś luksusowy, jednak dopiero teraz, z kompletem elektroniki Naima na półkach i w sali odsłuchowej, przyjął docelowy kształt. Przy okazji rozszyfrowała się nazwa dystrybutora - FNCE czyli Focal Naim Central Europe. Działająca w Polsce firma będzie reprezentowała obie marki również na terytorium Republiki Czeskiej, Węgier i Litwy. W kuluarach mówi się już o rychłym otwarciu kolejnego salonu w Berlinie. Na razie jednak to w Warszawie mieści się flagowy salon obu marek w naszej części Europy.

Ostatnie komentarze

  • Grzegorz

    To kiedy test Naim Uniti Atom na StereoLife? :)
    0
Zobacz inne komentarze

15 premier wystawy IFA 2017

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

15 premier wystawy IFA 2017

Wakacje oficjalnie dobiegły końca, a u naszych zachodnich sąsiadów zakończyła się jedna z największych wystaw elektroniki użytkowej. IFA to prawdziwe święto dla wszystkich ludzi zainteresowanych tematyką nowych technologii. Jej początki sięgają 1924 roku. Przez piętnaście lat odbywała się regularnie co roku. Po wojnie, w 1950 roku, jej organizacja została wznowiona, a częstotliwość się zmieniała. Przez wiele lat wystawę organizowano co dwa lata, jednak od 2005 roku IFA wróciła do korzeni i co roku gromadzi tłumy zwiedzających. Tematyka wystawy obejmuje pełny przegląd rynku RTV, AGD i IT, a więc telewizory, odtwarzacze, kino domowe, monitory, sprzęt audio, profesjonalne urządzenia dla stacji radiowych i telewizyjnych, tablety, smartfony, fotografię cyfrową, telekomunikację, kable, anteny, urządzenia nadawcze i odbiorcze, systemy komputerowe i oprogramowanie do aplikacji multimedialnych, rozrywkę i media informacyjne, gry, wirtualną rzeczywistość, elektroniczne czytniki książek, duży i mały sprzęt AGD, a nawet elektryczne systemy ogrzewania. My oczywiście nie będziemy pisać o wszystkich tych atrakcjach. Tradycyjnie, skupiliśmy się na sprzęcie audio i wybraliśmy 15 najciekawszych premier, jakie można było w tym roku zobaczyć w Berlinie.

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

  • Kategoria: Dyskografie
  • Adam Widełka

Jethro Tull - Muzyka pachnąca lasem

Dziś już nie powstanie taki zespół jak Jethro Tull. Dlaczego? Bo czasy już nie te. Czasy, które z miejsca spłaszczają inność, oryginalność, opierają się na płytkiej rozrywce. Komu zresztą chciałoby się tworzyć swój własny świat, oparty na zamierzchłych czasach wędrujących minstreli? Musiałby się też znaleźć ktoś taki jak Ian Anderson, człowiek-orkiestra z poziomem energii małej elektrowni, mający wyobraźnię muzyczną bujną niczym wielki las Amazonii. Jethro Tull był zespołem bardzo charakterystycznym. Chociaż w pierwszym etapie działalności czerpał jeszcze z tak zwanego "białego bluesa", jednak już od trzeciej płyty mocną kreską zaczął rysować swój własny styl. Styl właśnie zanurzony w średniowiecznym kuglarstwie, szkockim folklorze i leśnych wędrówkach.

Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych... O pięć lat za późno!

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych... O pięć lat za późno!

Kilka dni temu audiofilski świat obiegła zaskakująca informacja - po ponad trzydziestu latach przerwy, firma Sony wznawia tłoczenie płyt winylowych. A przynajmniej taki jest plan. Czarne krążki mają być produkowane w fabryce należącej do Sony Music Entertainment, położonej w japońskiej prefekturze Shizuoka. Co ciekawe, obecnie w tym kraju działa tylko jedna fabryka, która podobno nie wyrabia się z produkcją. Dostawy często są opóźniane, a nowe wydania są oferowane w ograniczonych ilościach. Rosnące zapotrzebowanie na winyle stało się faktem i jest już poza wszelkimi wątpliwościami. Nienasycony rynek aż prosił się o uruchomienie kolejnej fabryki, więc jego nawoływań wysłuchał w końcu jeden z największych gigantów w branży. Sony zapowiada, że produkcja winyli ruszy w marcu 2018 roku. Fajnie? No fajnie, ale w tym całym zamieszaniu rodzi się kilka wątpliwości i jedno ważne pytanie - dlaczego dopiero teraz?!

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Może już jest pora powrotu systemu kina domowego (chociaż to trochu nie ten temat) na projektor na światłoczułe taśmy 16 -35 mm, a telewizję przeglądać na kolorowym lampowym telewizorze w którym ma tranzystory i integrowane zespoły to tylko tuner, reszta - paluszkowe, oktalowe lampy i kineskop z res...
    0
Zobacz inne komentarze

5 minut dla Radiohead

5 minut dla Radiohead

Rzadko kiedy utarty frazes "jedni ich kochają, inni nienawidzą" sprawdza się tak akuratnie, jak w przypadku Radiohead. Dla jednych The Beatles XXI wieku i grupa definiująca epokę muzyki komputerowej, zaś dla innych pretensjonalny zespół ukrywający niezapadające w pamięć kompozycje za fasadą producenckich sztuczek. Anglicy to kolektyw, który nikogo nie pozostawia obojętnym. Warto przypomnieć sobie jak Radiohead zbudowali swoją legendę właśnie teraz - u progu kolejnego występu oksfordczyków w Polsce i tuż po wydaniu głośnej reedycji swojego najważniejszego longpleja "OK Computer" z okazji dwudziestej rocznicy premiery płyty.

40 premier wystawy High End 2017

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

40 premier wystawy High End 2017

Mimo ogromnego ruchu na rynkach dalekowschodnich i rosnącej popularności innych wystaw sprzętu audio na całym świecie, imprezą wyznaczającą trendy w branży wciąż pozostaje High End w Monachium. Każdego roku w maju do hal MOC zjeżdżają się przedstawiciele wszystkich liczących się firm i instytucji - producenci, dystrybutorzy, sprzedawcy, dziennikarze, blogerzy, a także specjaliści od nowych technologii, właściciele i pracownicy firm fonograficznych i studiów nagraniowych, a także audiofile i melomani z całego świata. Najwięksi gracze pokazują swą dominację prezentując systemy za miliony euro, a po godzinach organizując grube imprezy dla swoich dystrybutorów i dealerów. Mniejsze firmy szukają szczęścia na skromniejszych stanowiskach lub łączą siły prezentując mieszane systemy w pokojach na końcach wąskich korytarzy. Po halach centrum wystawienniczego MOC krążą natomiast dziennikarze, dystrybutorzy i zwykli zwiedzający, wyrabiając kilometry w poszukiwaniu premier, ciekawostek i oczywiście - jak najlepszego dźwięku. Największą atrakcję High Endu tworzą jednak sami wystawcy dla których to właśnie ta impreza jest najlepszą okazją do zaprezentowania nowych modeli lub nawet prototypów, które dopiero za kilka miesięcy zostaną oficjalnie wprowadzone do sprzedaży. Niektórzy producenci specjalnie układają harmonogram swoich premier tak, aby te najbardziej spektakularne odbyły się właśnie w Monachium. Postanowiliśmy więc zebrać informacje o czterdziestu najciekawszych i najczęściej komentowanych nowościach zaprezentowanych podczas tegorocznego High Endu. Chcecie wiedzieć czym będzie teraz żyła branża audio? Zobaczcie koniecznie!

The Ocean - Głębia barw metalu

The Ocean - Głębia barw metalu

Niemcy to bardzo poukładany naród. Ich powiatowe i gminne drogi po wielu latach użytkowania nierzadko są w lepszym stanie niż nasze świeżo oddane do użytku autostrady. Nawet w przygranicznych, biednych landach wszystko jest niesamowicie porządne, trawniki równo przystrzyżone i nigdzie nie widać śladów śmiecenia. Ordnung muss sein. Powiedzenie to nie sprawdza się w przypadku berlińskiej grupy The Ocean, która wydaje się być idealnym przeciwieństwem niemieckiego ładu. A to dlaczego? Z prostej przyczyny - zespół powstał w 2000 roku i w tym czasie przez jego szeregi zdążyło się przetoczyć kilkadziesiąt osób. Pierwszy w miarę stabilny skład wykrystalizował się dopiero w 2009 roku, w czasie nagrywania albumów "Heliocentric" i "Anthropocentric". Zasady studyjne nigdy nie obowiązywały zespołu w czasie koncertów, gdzie na scenie czasami pojawiał się kilkunastoosobowy skład z kilkoma wokalistami. Jakby komuś tego było mało, zespół miał również problem z nazwą i dlatego często określany jest jako The Ocean Collective.

Najeźdźca z północy - Hegel

  • Kategoria: Prezentacje
  • Adam Widełka

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył na polski rynek w stylu Alfreda Hitchcocka jest Hegel. Norwegowie już wcześniej mieli czas aby rozwinąć katalog i wyrobić sobie pozycję na arenie międzynarodowej, więc ich wejście do Polski było niczym prawdziwe trzęsienie ziemi. Potem napięcie stale rosło... Firma zadomowiła się na naszym rynku i coraz mocniej rozpychała się łokciami, ku niezadowoleniu konkurencji. Mimo, że ekspansja Hegla trwa w najlepsze niczym wyprawy wikingów wieki temu, to i tak niektórzy audiofile nie zdążyli się z nim oswoić. Z powodu późniejszego rozpoczęcia dystrybucji w naszym kraju, ominęły nas same początki działalności oraz okres, w którym Hegel zdobywał rozgłos. Powiedzmy sobie wprost - przyszliśmy na gotowe. Być może dlatego niektórzy mają wciąż nieco sceptyczne podejście do produktów norweskiej firmy. Czy słusznie? Postanowiłem to sprawdzić bowiem sam należę do grona ludzi, którym zmiany przychodzą ciężko. Jakoś trudno było mi zaakceptować, że ten bezpardonowy najeźdźca z północy może wypchnąć z rynku znane i cenione marki. A może są ku temu powody?

Ostatnie komentarze

  • Chyba gdzieś podświadomie czekałem na taką prezentację mojej ulubionej marki audio. Hegel Music Systems to filozofia dźwięku - pewien kanon prezentacji, tak jak kanonem filozofii są nauki Georga Hegla o systemie idealistycznym. Parę lat temu zakochałem się w H70, potem w H80, teraz jest H160 i pewni...
    0
Zobacz inne komentarze

Najlepsze gramofony do 2000 zł

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

Najlepsze gramofony do 2000 zł

Chyba nikt w branży audio nie ma wątpliwości, że renesans płyt analogowych to coś więcej, niż chwilowa moda. Jedni mówią, że to tylko powracający po latach sentyment, inni upatrują wyższości płyt analogowych w dużych okładkach i całym ceremoniale ich odtwarzania, a jeszcze inni zwracają uwagę na niepowtarzalne brzmienie. I wszyscy mają trochę racji, więc trudno się dziwić rosnącej popularności czarnych krążków. Ich powrót widać wyraźnie nie tylko w modnych kawiarenkach i domach hipsterów, ale także na wystawach sprzętu audio. Po latach dominacji płyt kompaktowych, na najważniejszych imprezach wystawcy korzystają już niemal wyłącznie ze źródeł plikowych i gramofonów. Nic tak skutecznie nie przyciąga wzroku i słuchu zwiedzających, jak hi-endowe kolumny, rozgrzany wzmacniacz lampowy i potężna, ekstremalnie droga szlifierka. Niewielu audiofilów ma jednak możliwość przenieść tak piękny system z wystawy do własnego salonu. Większość osób zainteresowanych zakupem gramofonu szuka czegoś prostego, taniego i oferującego przyzwoite brzmienie. Postanowiliśmy więc wyznaczyć sobie limit cenowy - 2000 zł. Okazało się, że nawet trzymając się tej kwoty, można znaleźć na rynku mnóstwo fajnych gramofonów. A które z nich są najlepsze?

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Co od odtwarzaczy firmy Sony, to najbardziej spotykanym jest model za około 100 USD. Tam tylko jest jedna prędkość 33 cm/s. Wkładka nie wiem jaka tam jest. A silniczek ma taki jak magnetofon kasetowy. Dany odtwarzacz winyli jest idealnym dla budżetowego systemu audio. Na przykład podłączyć go na boo...
    0
Zobacz inne komentarze

Bannery dolne

Wyszukiwarka

Nowe testy

Poprzedni Następny
Chord Hugo 2

Chord Hugo 2

Jeszcze kilka lat temu marka Chord Electronics była kojarzona wyłącznie z hi-endowymi komponentami stereo wyglądającymi jak maszyny z dalekiej przyszłości. Audiofile szczególnie upodobali sobie wzmacniacze zbudowane w dość specyficzny sposób,...

Moon Neo ACE

Moon Neo ACE

Dawno temu utarł się pogląd, że miarą zaawansowania w audiofilskim hobby jest posiadanie sprzętu podzielonego na jak największą ilość komponentów. I nie chodzi tu o zróżnicowanie źródeł dźwięku, tylko o...

Klipsch Heresy III 70th Anniversary Edition

Klipsch Heresy III 70th Anniversary Edition

Możemy się śmiać z Amerykanów, że ich cały kraj jest młodszy niż pierwsza lepsza kamienica na rynku jednego z europejskich miast, ale może właśnie dlatego szanują oni swoją historię jak...

Bannery boczne

Komentarze

W tym roku kupiłem streamer Marantza. Oddałem po tygodniu męczarni z powodu masakrycznie działającego oprogramowania, cały czas się zawieszał albo mulił i trzeb...
Ireneusz
Doprawdy fascynuje mnie postawa niektórych osób w życiu codziennym. Kiedyś człowiek był zadowolony ilekroć udało mu się cokolwiek kupić lub załatwić. Teraz każd...
Niestety nie jesteśmy w stanie przetestować wszystkich urządzeń, które chcielibyśmy opisać i o których sami jako audiofile chętnie byśmy poczytali. Doba ma tylk...

Płyty

Lorde - Melodrama

Lorde - Melodrama

Młodość musi się wyszumieć. Temu dość oklepanemu wyrażeniu zdaje się hołdować na swojej drugiej płycie Ella Marija Lani Yelich O'Connor,...

Ostatnie aktywności

  • Pjiterek
    Pjiterek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • Largierek
    Largierek właśnie zarejestrował/a się na stronie
  • KrzychL
    KrzychL zaktualizował swój profil

Popularne testy

Popularne artykuły

Lista prowadzących

Partnerzy StereoLife

Sidemainstream
Muzyczny blog Jędrzeja Dobosza - bank informacji o nowościach muzycznych, okraszonych opisami, ciekawostkami i próbami ocenienia jakości. Jak twierdzi sam autor, nieważne czy podąża się autostradą głównego nurtu, czy też pobocznymi, alternatywnymi dróżkami - ważne, aby muzyka była dobra.
Subiektywny Dziennik Muzyczny
Blog prowadzony przez Rafała Garszczyńskiego - redaktora miesięcznika JazzPRESS i RadioJAZZ, którego recenzje pojawiają się również w naszym portalu. Ogromna ilość płyt jazzowych, a podobno to wcale nie wszystko, może jakiś ułamek tego, co Rafałowi udało się przesłuchać i opisać. Biblia jazzu!
Rolowy Świat Muzyki
Blog prowadzącego nasz dział muzyczny Karola Otkały, w skrócie Rola. Mnóstwo dobrej muzyki i nie zawsze poprawnych politycznie komentarzy.
Rock'n'Roll Will Never Die!
Tytuł mówi w zasadzie wszystko. Blog prowadzony przez naszego specjalistę od szeroko pojętej muzyki rockowej - Pawła Pałasza. Mamy nadzieję, że nie zginie nigdy!
Music On The Head
Muzyczny blog naszego redakcyjnego kolegi, Jarka Święcickiego. O płytach, sprzęcie i ciekawostkach z życia audiofila.
The Rockferry
Blog Zuzanny Janickiej o muzyce i wszystkim, co z nią związane. Nowości, płyty, wydarzenia, zestawienia, wywiady... Prawdziwa kopalnia wiedzy o muzyce.

Ta strona używa plików cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej dowiesz się tutaj.