Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Audio Video Show 2019

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Audio Video Show 2019

Kolejna edycja Audio Video Show przeszła do historii. Było jak zwykle. Tu trochę lepiej, tam trochę gorzej, ale z grubsza rzecz biorąc dokładnie tak samo, jak w latach ubiegłych. Jak słusznie zauważył organizator wystawy, dodanie jednego pokoju nie ma absolutnie żadnego znaczenia jeśli chodzi o ogólny kształt imprezy. I choć pod względem liczby wynajętych sal była to największa edycja w historii, odnoszę wrażenie, że etap bicia rekordów mamy już za sobą, a dalszy rozwój imprezy będzie możliwy jedynie na płaszczyźnie jakościowej. Skoro o tym mowa, w tym roku zauważyłem kilka zjawisk napawających optymizmem. Pierwsze to delikatny, ale widoczny wzrost liczby audiofilów, których w zeszłym roku jakby wywiało. Teraz słyszałem więcej rozmów o kablach i wzmacniaczach, a mniej o korkach pod stadionem i celebrytach rozdających autografy. Drugą ważną nowością było pojawienie się zwiedzających z zagranicy. Nie mam tu na myśli dziennikarzy ani konstruktorów kolumn, bo ci przyjeżdżają do Warszawy od wielu lat, ale dystrybutorów sprzętu audio z Japonii czy właścicieli sklepów z hi-endową elektroniką z Hiszpanii. Ludzi, którzy chcą zrobić biznes. Dotychczas prawie się ich nie widywało, a w tym roku było ich znacznie więcej i mam wrażenie, że byli ze swoich łowów zadowoleni. Trzeci optymistyczny akcent to świadoma rezygnacja sporej części wystawców z ekstremalnego hi-endu na rzecz sprzętu ze średniej półki. W ubiegłych latach takie urządzenia były w odwrocie, zepchnięte przez systemy za miliony złotych i głośniki bezprzewodowe dla nastolatków. Teraz wróciły, co niesamowicie mnie cieszy. Nawet nie zastanawiam się czy są to kolumny za pięć czy dwadzieścia tysięcy złotych. Ważne, że nie za pięćset - złotych lub tysięcy. Przekładając to na język dźwięku, po kilku latach walenia w pysk buczącym basem i wynaturzoną górą, Audio Video Show zaczęło wreszcie grać średnicą. Wciąż jeszcze trochę nieśmiało, ale już zdrowo.

Ostatnie komentarze

  • Piotr

    Piękna relacja, jak zwykle fantastyczne zdjęcia. Dziękuję!
    0
Zobacz inne komentarze

Symulator

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Symulator

Internet pełen jest nie tylko galopującej głupoty, idiotycznych filmików, hejterskich komentarzy i wszechobecnej patologii, ale też nienaturalnie pięknych obrazków i inspirujących haseł, które z życiem wspólnego mają tyle samo, co dorosły facet wsadzający sobie słoik tam, gdzie nie powinien. Kiedyś wydawało mi się, że wszystkie tego typu zjawiska będą miały ograniczony zasięg. Nie w sensie liczby osób, do których trafiają, ale przynajmniej pewnych sfer naszego życia. O ile bowiem przyzwyczailiśmy się, że prawie każda dyskusja o polityce - czy to w sieci, czy w telewizji, czy przy wigilijnym stole - kończy się kłótnią, chyba rzadko kto wyobrażał sobie, że do takiego samego poziomu mogą zejść rozmowy o kolumnach, kablach i wzmacniaczach. A jednak mogą. Pomijam już sytuacje, w których ludzie wyzywają się od najgorszych i zgłaszają na policję. To oczywiście przypadki skrajne. Jeżeli jednak owe skrajności idą coraz dalej, przesuwa się także granica tego, co postrzegamy jako normalne. Świat opanowany przez audiofilów, również ten wirtualny, zawsze rządził się swoimi prawami. Pewne rzeczy przyjmowały się tu bardzo szybko, inne - niekoniecznie. Jako grupa, w dziedzinie szeroko rozumianego postępu technicznego jesteśmy trochę opóźnieni. Lubimy stare kolumny i wzmacniacze lampowe, nie ufamy żadnym nowym rozwiązaniom dopóki nie sprawdzimy ich w odsłuchu, niektórzy z nas mają potężne kolekcje płyt kompaktowych i winylowych, w związku z czym średnio interesują się streamingiem i nie wiedzą czym jest MQA. Mam jednak wrażenie, że do świata opanowanego przez audiofilów zawitały zwyczaje "z zewnątrz" - rozmowy, komentarze i pytania, jakie spodziewalibyśmy się zobaczyć może pod głupawym filmikiem o nowym smartfonie, a nie pod testem hi-endowych kolumn lub w grupie, w której dyskutuje się o muzyce. Ale, jak to mówią, nowoczesne problemy wymagają nowoczesnych rozwiązań.

Ostatnie komentarze

  • Jaro

    Absolutnie zgadzam się z powyższym. Sam już dawno wyleczyłem się z pisania na jakichkolwiek forach ze względu na ciągle powiększające się grono "znafcuf" tematu, którzy nigdy danego urządzenia nie widzieli na oczy ale najwięcej mają na jego temat do powiedzenia. Kupiłem kiedyś demagnetyzer płyt cd n...
    3
Zobacz inne komentarze

Reportaż z Audio Video Show 2019

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Reportaż z Audio Video Show 2019

Przed nami kolejna edycja Audio Video Show - jednej z największych wystaw sprzętu audio-video na świecie. Za każdym razem, kiedy opada kurz, nie mogę wyjść z podziwu, że znów się to udało. Próbuję wyobrazić sobie te godziny, dni, tygodnie i miesiące przygotowań, setki przesłanych projektów i kosztorysów, tysiące wydrukowanych plakatów i ulotek, dziesiątki kolumn i końcówek mocy sprowadzonych specjalnie na tę okazję z drugiego końca globu, wykonanych na zamówienie gadżetów i zaproszonych gości. I nie mogę wyjść z podziwu, że ostatecznie sypią się tylko detale. A to jakiegoś gramofonu nie uda się dostarczyć na czas, a to dwa ciekawe wykłady nałożą się na siebie, ewentualnie zwiedzający zaczną narzekać na oznaczenia autobusów lub brak kawy na stadionie po godzinie piętnastej. Bzdury. Mimo to, w swoich reportażach staram się zwracać uwagę na rzeczy, które można poprawić. A że ktoś będzie miał zupełnie inne odczucia? To oczywiste. Z tak ogromnej imprezy każdy jej uczestnik - czy to wystawca, dziennikarz czy zwiedzający - wynosi zupełnie inne wrażenia. Dlatego coraz mocniej zastanawiam się czy pisanie tradycyjnej relacji ma jakikolwiek sens. Czytając tytuł niniejszego felietonu, pomyśleliście pewnie "zaraz, jak to, przecież wystawa dopiero za cztery tygodnie". To prawda. Nie jestem jasnowidzem, więc nie wiem jak zagra system Gryphona ani do których słuchawek będą ustawiały się największe kolejki. Wydaje mi się jednak, że - na podstawie tego, co działo się w ubiegłych latach - można przewidzieć jak będzie wyglądała tegoroczna edycja. Pomyślmy, przeanalizujmy fakty i zabawmy się w zgadywankę, a później zobaczymy, czy sprawdzi się chociaż część z naszych prognoz.

Ostatnie komentarze

  • Beata

    Podpisuję się obiema rękoma - i nawet nogi dodam - do tego felietonu. Też mi się marzy, aby było bardziej komfortowo i profesjonalnie. Zawsze zdumiewało mnie, jak "audiozwiedzacze" prosili o odtworzenie na wyrafinowanym systemie nagranych CD-R-ów wątpliwej jakości, jakieś łupanki disco. I w tym miej...
    0
Zobacz inne komentarze

Rafał Koc - Melodika

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Rafał Koc - Melodika

Przeglądając archiwum wywiadów opublikowanych na łamach naszego magazynu, łatwo zauważyć, że najczęściej rozmawiamy z artystami i przedstawicielami firm zajmujących się produkcją sprzętu audio - konstruktorami zestawów głośnikowych, wzmacniaczy lampowych, przetworników, streamerów, subwooferów, a nawet kabli i akcesoriów zasilających. Zazwyczaj są to audiofile maksymalnie wkręceni w konkretny temat. Często można usłyszeć od nich coś, czego nie przeczytalibyśmy w żadnym teście, a już tym bardziej w ogólnodostępnych materiałach informacyjnych. Czasami warto jednak wyjść poza ten schemat i przyjrzeć się pracy ludzi, którzy podchodzą do sprawy trochę inaczej i obserwują rynek z innej perspektywy. Nie zastanawiają się nad tym, co dokładnie dzieje się z elektronami wewnątrz kabla głośnikowego, ale podchodzą do swojej pracy w bardzo praktyczny sposób. Łączą to, co wiedzą o potrzebach klientów z tym, co znają od drugiej strony, od laboratorium i sali odsłuchowej po sklepową półkę. Jedną z takich osób jest Rafał Koc.

Polska premiera soundbara Sennheiser Ambeo Soundbar

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Polska premiera soundbara Sennheiser Ambeo Soundbar

3 września w Warszawie odbyła się premiera urządzenia, które zapowiadano tak długo, że niektórzy dziennikarze i melomani zaczynali się już zastanawiać czy kiedykolwiek zobaczą je w akcji. Ale doczekaliśmy się i oto jest - pierwszy soundbar, a właściwie także pierwszy duży, domowy system audio w ofercie Sennheisera. Ambeo Soundbar nie przypomina bowiem typowej listwy, którą można powiesić pod telewizorem. Jest to dość potężny zestaw głośnikowy wyposażony w 13 przetworników skierowanych w różne strony, a więc coś pomiędzy małym soundbarem a znacznie większym systemem typu soundbase. Dzięki takiej konstrukcji oraz zarządzającemu pracą każdego z głośników procesorowi z firmową technologią Ambeo, listwa Sennheisera potrafi wygenerować w naszym salonie przestrzenny dźwięk 5.1.4 i potężny bas, i to bez podłączania zewnętrznego subwoofera. A przynajmniej tak deklaruje producent. Co z tego wyszło? Jak najnowsze urządzenie niemieckiej firmy wypadło w szybkim teście odsłuchowym? Czy warto było czekać na ten hi-endowy soundbar ponad dwa i pół roku?

Krzysztof Garbaciak i Arek Tyda - ECHA

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Krzysztof Garbaciak i Arek Tyda - ECHA

Pod koniec czerwca ukazał się nowy album zespołu ECHA, zatytułowany po prostu "Echa". Choć grupa istnieje już prawie dziesięć lat, wydanie płyty w takiej formie, pod nową nazwą można tak naprawdę traktować jako początek kolejnego rozdziału, nowe rozdanie lub ponowny debiut. Zawartość krążka zdaje się to potwierdzać. Może nie jest to jeszcze muzyczne arcydzieło, ale na pewno dostajemy sporo ciekawego, odważnego i bardzo swobodnego grania. Bez silenia się na oryginalność z pogranicza kiczu, wyczuwalnego na kilometr parcia na szkło czy atakowania słuchacza głupawymi numerami obliczonymi na skupienie jego uwagi choćby na dwie minuty. Po ludzku i po swojemu. Płyta nie okazała się oczywiście spektakularnym sukcesem, nie dotarła do pierwszego miejsca na oficjalnej liście sprzedaży OLIS-u ani nie pokryła się złotem. Ale nie o to chodziło. Zespół robi swoje, a jego członkowie cieszą się z kolejnych sukcesów, bo lubią grać i robią to w bardzo naturalny sposób. A ponieważ wciąż niewiele o nich wiadomo, postanowiliśmy sprawdzić co sami powiedzą o sobie.

Premiera Hegla H120

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Premiera Hegla H120

Pod koniec sierpnia w siedzibie firmy Hegel Music Systems odbyła się prezentacja wzmacniacza zintegrowanego H120. Norwegowie, którzy ostatnio koncentrowali się na urządzeniach z górnej półki - w tym na obsypanych nagrodami modelach H390 i H590 - błyskawicznie wprowadzili na rynek kolejną integrę, która ma wypełnić lukę między podstawowym modelem H90 a potężniejszym H190. Ale na tym nie koniec historii. H120 może być dla Hegla bardzo ważnym wzmacniaczem, dlatego do Oslo już od pewnego czasu zaglądali dystrybutorzy i dealerzy z całego świata, a na imprezę zorganizowaną w dniu oficjalnej premiery tego urządzenia zaproszono dziennikarzy z Norwegii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Polski. Kameralnie? Fakt, jednak na pewno nie będzie to dziwiło nikogo, kto zna tę firmę i jej produkty, a także typowy dla Skandynawów sposób myślenia - przyjacielski i wyjątkowo pragmatyczny. Norwegowie nie lubią organizować wielkich, hucznych eventów z przemalowanymi w firmowe barwy autobusami, czerwonym dywanem, orkiestrą, setkami gości z całego świata i konferencją prasową w stylu gigantów z branży komputerowej. Mimo rosnącej popularności i sukcesów, których z pewnością zazdrości im niejeden producent sprzętu audio, pozostają skromni i normalni. Tym razem zaprosili w sumie sześć osób, dzięki czemu pokaz odbywał się w spokojnej, niemal domowej atmosferze. Z każdym z zaproszonym gości mogli porozmawiać i każdy mógł niemalże przeprowadzić krótki test ich najnowszego wzmacniacza, co normalnie na tego typu zlotach jest niemożliwe. Nie dość, że człowiek usiądzie lub stanie na końcu sali, to jeszcze wszystko jest przygotowane o wiele wcześniej i z odsłuchu można wywnioskować tyle, co z przejażdżki sportowym samochodem po parkingu, na tylnym siedzeniu. Ale nie tutaj. Tym razem czułem się jakbym wszedł do domu z grupą kolegów i zobaczył na stoliku najnowszego Hegla. O pomysłach stojących za modelem H120 opowiedział nam założyciel firmy, Bent Holter, natomiast funkcjonalność i budowę wewnętrzną nowego wzmacniacza przybliżył nam dyrektor handlowy, Anders Ertzeid. Później... Odbył się jeden z najciekawszych odsłuchów, w jakich kiedykolwiek brałem udział.

Ostatnie komentarze

  • Grzegorz

    Hegel H120 na francuskich stronach wyceniany jest na około 2500 €. Obecnie zahacza ceną o niektóre oferty H190. Jak będę miał okazję posłucham, ale pewnie i tak pójdę w Rösta (1500 €)/H90... Chyba, że trafi się H120 za jakiś czas w dobrej cenie.
    0
Zobacz inne komentarze

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Większość audiofilów ceni gramofony za wyjątkowe, analogowe brzmienie. Uważają, że muzyka płynąca z winylowych płyt jest cieplejsza, bardziej wielowymiarowa i namacalna, dzięki czemu pozwala lepiej zrelaksować się podczas słuchania i dokładniej zrozumieć intencje artystów. Trudno jednak ukryć, że gramofon to także - a dla niektórych nawet przede wszystkim - niezwykle ważny element wysokiej klasy systemu stereo, który musi nie tylko dobrze działać, ale też odpowiednio się prezentować. Z uwagi na swoją funkcję i konieczność ręcznej zmiany płyt, urządzenie tego typu stawiamy zazwyczaj na górnej półce stolika pod sprzęt audio lub w innym łatwo dostępnym i doskonale widocznym miejscu, w związku z czym coraz więcej melomanów zwraca uwagę na wygląd analogowego źródła, często wybierając nawet modele w bardzo oryginalnym wykończeniu. Wiadomo, że gramofon nie musi być nudną deską z talerzem i ramieniem, ale jak wyglądają najbardziej nietypowe, ekstrawaganckie i wymyślne modele dostępne na rynku? Kiedy postanowiliśmy znaleźć odpowiedź na to pytanie, spodziewaliśmy się, że uda nam się zebrać co najwyżej dwadzieścia naprawdę niecodziennych gramofonów. Okazało się jednak, że bez większego problemu znaleźliśmy aż 50 pięknych, ciekawych albo naprawdę pokręconych urządzeń. Nawet jeśli interesujecie się sprzętem audio nie od dziś, w naszej galerii na pewno zobaczycie przynajmniej kilkanaście gramofonów, których nie widzieliście nigdy wcześniej. Gotowi?

Ortofon 2M Red i co dalej?

  • Kategoria: Listy
  • StereoLife

Ortofon 2M Red i co dalej?

Szanowna Redakcjo, zwracam się do Państwa z prośbą o poradę. Chciałbym poprawić dźwięk w gramofonie Reloop Turn 5. Chodzi mi przede wszystkim o wysokie tony, które w moim gramofonie są jakby przygaszone. Marzy mi się, aby uzyskać troszkę więcej czystości, tak zwanego "cykania", jednocześnie nie tracąc na jakości, jaką daje zamontowana fabrycznie wkładka Ortofon 2M Red. Gramofon jest podłączony do przedwzmacniacza Vincent PHO-200. Całość gra z kolumnami Tonsil Scherzo 200 i w najbliższym czasie nie planuję ich zmieniać (wszystkie głośniki są po regeneracji w firmie Tonsil). Centralnym elementem systemu jest amplituner Yamaha R-N402D, którego również nie planuję zmieniać. Dźwięk jest dla mnie satysfakcjonujący, w znacznej mierze taki, jak lubię (miękki, z fajną głębią, niezłym basem i średnimi tonami), ale sopran jest moim zdaniem lekko przygaszony. Zdecydowanie go za mało. Nie wiem czy inwestować w lepszy przedwzmacniacz, czy może wystarczy zmiana wkładki? Bardzo proszę o fachową poradę.

Ostatnie komentarze

  • kissmygrass

    Zmieniać wkładkę w te pędy. Nie wiem kto wpadł na pomysł takiej wkładki startowej, to po prostu nie gra... Moja "paździerzowa" Rega Queen z Elys 2 brzmiała o niebo lepiej niż Turn 5 z 2M Red. Najlepiej szukać wkładek z compliance raczej poniżej 20 µm/mN.
    0
Zobacz inne komentarze

Chartwell czy Audio Physic?

  • Kategoria: Listy
  • StereoLife

Chartwell czy Audio Physic?

Szanowni Państwo, dopadła mnie nie lada zagwozdka - kupno pierwszego poważnego systemu stereo. Piszę do Państwa ponieważ śledząc rynek audio od dobrych kilku lat, wiem, że mieli Państwo do czynienia własnie z obiektami moich zainteresowań. Co więcej, bardzo dobrze je Państwo ocenili. Zacznę od tego że tak zwany opad szczęki lub jak kto woli dziwne uczucie pozytywnego niepokoju, które mówi "stary, to jest to" miałem dwa razy. Mowa oczywiście o momentach obcowania z realnymi cenowo systemami. Za pierwszym razem było to połączenie nieprodukowanych już kolumn Audio Physic Yara II Superior z Vincetem SV-237MK. To, co zrobił ten wzmacniacz po podłączeniu go zaraz po dwukrotnie tańszym piecyku, bodajże podstawowym modelu Creeka, spowodowało, że postrzeganie muzyki jako zlepku ludzkich talentów, czy to artystycznych, czy technologicznych, już nigdy nie było takie samo. Po raz drugi doświadczyłem tego na ostatnim Audio Video Show na stoisku Audiopunktu, gdzie Chartwelle LS6 z elektroniką Soul Note'a zwaliły mnie z nóg. Ale nie jakimś ostrym uderzeniem. Wręcz przeciwnie - dosłownie ułożyły mnie na kanapie na jakieś trzy godziny.

Nowe testy

Poprzedni Następny
Devialet Phantom Reactor 900

Devialet Phantom Reactor 900

Devialet to jedna z najciekawszych firm specjalizujących się w produkcji hi-endowego sprzętu audio. Francuzi z pewnością nie boją się iść pod prąd, bo robią to od samego początku, raz po...

Mark Levinson Nº 5802

Mark Levinson Nº 5802

Mark Levinson to jedna z niekwestionowanych legend świata sprzętu grającego. Firma, której logo pojawia się tylko na urządzeniach z najwyższej półki, a także w samochodach, których producenci postanowili zadbać o...

Auralic Altair G1

Auralic Altair G1

Większość producentów wysokiej klasy sprzętu grającego nie ma wątpliwości, że streamingu muzyki nie można już traktować w kategoriach przyszłości, ale teraźniejszości. Po przedłużającym się okresie niepewności, montowania we wzmacniaczach i...

Bannery boczne

Komentarze

Mieczysław
Witam serdecznie. Ja bym go kupił od razu. Polski sprzęt ma duszę. Szkoda, że nie jest na moje możliwości finansowe.
Andrzej
Nie rozumiałem fenomenu urządzeń Devialeta dopóki nie posłuchałem pierwszego Phantoma. Następnego dnia wróciłem do sklepu i go kupiłem. To był odruch. Teraz co ...
Grzegorz
@Piotr - Nie wiem jak z telefonem, ale na Win 10 na PC w Dźwięk -> Komunikacja jest ustawienie, że jak zostanie wykryta inna komunikacja, to inne dźwięki są ...
Edgar
O rany... Zakochałem się!
Piotr
Miałem przez pewien czas wzmacniacz Devialeta (200). Brzmienie - bajkowe! Technologie - kosmiczne! Ale firma nie była w stanie wydać z siebie... Aplikacji mobil...

Płyty

Graveyard - Graveyard

Graveyard - Graveyard

Gatunek zwany retro rockiem jest niewątpliwie ewenementem na mapie współczesnej muzyki. W czasach, gdy ciągłe poszukiwanie w obrębie rockowo-metalowego grania...

Listy

Popularne testy

Popularne artykuły

Cytaty

FriedrichNietzsche.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.