Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Jak zarobić na audiofilskim sprzęcie, nie robiąc zupełnie nic?

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Jak zarobić na audiofilskim sprzęcie, nie robiąc zupełnie nic?

Tytuł tego artykułu brzmi jak chamski clickbait albo reklama cudownego sposobu na zdobycie fortuny w pół godziny, ale to nie tak. Nie chodzi mi ani o to, aby pochwalić się swoim geniuszem lub zachęcić kogokolwiek do "zarabiania pieniędzy" w sposób, który za chwilę opiszę, a jeśli moim celem miało być przyciągnięcie uwagi, to tylko po to, aby opisać pewne zjawiska, jakie obserwujemy od jakiegoś czasu w branży audio. Zwykle, gdy klienci i dziennikarze podnoszą takie larum, sprawa dotyczy na przykład kolejnego produktu w stylu audiovoodoo, problemów z awaryjnością jakiegoś wzmacniacza, powtarzających się doniesień o nieuczciwości któregoś z dealerów albo innych problemów, z którymi 99% ludzi kupujących sprzęt grający pewnie nigdy się nie zetknie. Tym razem jest dokładnie na odwrót.

Ostatnie komentarze

  • 2+2*2

    Wydaje mi się, że wiele wzrostów cen nie jest podyktowanych inflacją czy kłopotami z dostępnością podzespołów, a po prostu próbą wykorzystania sytuacji - skoro wszystko drożeje, to każdy myśli, że podepnie się do tego trendu i zarobi więcej, bo przecież inflacja, wojna, utrudnione dostawy - teraz ka...
    3
Zobacz inne komentarze

Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

Wydawałoby się, że zamiłowanie do wysokiej klasy sprzętu audio powinno w wielu przypadkach łączyć się z ukierunkowaną na muzykę ścieżką zawodową. Ostatecznie każdy profesjonalny muzyk powinien być wyjątkowo wrażliwy na jakość dźwięku, a stąd już tylko krok do świata wymuskanych kolumn, wzmacniaczy lampowych, zaawansowanych technicznie streamerów i srebrnych kabli. W rzeczywistości jednak takie połączenie występuje niezwykle rzadko. Tylko część audiofilów aktywnie zajmuje się muzyką, choćby czysto hobbystycznie. Choć trudno w to uwierzyć, niektórzy nie mają pojęcia, jak działa i jak na żywo brzmi fortepian albo klarnet. Z kolei profesjonaliści zdają się nie zawracać sobie głowy aparaturą, której używają w domu. Na pytanie, na czym prywatnie słuchają muzyki, większość artystów odpowiada, że w zupełności wystarcza im skromna miniwieża lub standardowy system audio w samochodzie. Na szczęście i od tej reguły zdarzają się wyjątki, a jednym z nich jest Bartłomiej Szymański - gitarzysta, audiofil, a przede wszystkim serdeczny, zwariowany, pozytywnie zakręcony meloman.

Steve Shade - MoFi Electronics

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Steve Shade - MoFi Electronics

Podczas jednej z nielicznych konferencji prasowych zorganizowanych ostatnio w formie klasycznego spotkania na żywo, a nie telekonferencji albo wręcz filmu, który ogląda się jak długą reklamę, nie mogąc zadać żadnego pytania dotyczącego premierowych produktów, moją uwagę przykuła prezentacja MoFi Electronics - producenta gramofonów i akcesoriów związanych z odtwarzaniem płyt winylowych, który szturmem wdarł się na rynek kilka lat temu, niemal z marszu zdobywając wiele ważnych nagród. Wielu melomanom sprzęt ten jest już doskonale znany, natomiast historia jego powstania i odpowiedzialni za to ludzie - już nie. Szybko doszedłem do wniosku, że spotkanie w realnym świecie jest doskonałą okazją, aby się tego dowiedzieć. Prowadzący prezentację przedstawiciel amerykańskiej firmy, Steve Shade, już podczas krótkiej rozmowy przy kawie podzielił się ze mną wieloma ciekawostkami i wtajemniczył mnie w świat, w którym pojawiały się także inne marki - Balanced Audio Technology, Spiral Groove, EAR Yoshino, Harmonic Resolution Systems i Fender. A to był dopiero początek.

Wojna

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Wojna

Miałem ostatnio przedziwny sen. Normalnie bym o tym nie pisał, bo portal o muzyce i sprzęcie audio nie jest miejscem, w którym należy zajmować się takimi sprawami, jednak sytuacja wydawała się tak wyjątkowa, że wciąż nie jestem pewien, czy się obudziłem. Motyw przewodni mojego snu był w istocie bardzo prosty - wojna. Od początku wiadomo było, że coś się święci, że nadchodzi jakieś duże zamieszanie. Wszyscy wiedzieli też, że raczej nie uda nam się go uniknąć, a mimo to w żaden sposób się do niego nie przygotowywali. Przecież nie ma się co martwić na zapas, a jak już będzie źle, to coś się wymyśli. Mamy jednak dwudziesty pierwszy wiek i to już nie są takie wojny, jak kiedyś. Teraz wróg jest doskonale zakamuflowany i może atakować na odległość, z zaskoczenia, losowo, zupełnie nie wiadomo skąd. Nikt nie potrafił nawet sprecyzować, jaka broń zostanie w tym konflikcie użyta ani co zrobić, aby obronić się przed atakiem? Dla bezpieczeństwa wszyscy pochowali się w domach, bo - to się akurat nie zmieniło - atakowane były miejsca, w których można zabić najwięcej osób - szkoły, kina, dworce, teatry, szpitale i domy pomocy społecznej. Momentami widziałem typowe sceny z życia codziennego i towarzyszyła mi tylko trudna do opisania świadomość, że to wciąż jest wojenna rzeczywistość, tylko trochę ładniejsza. Bywało jednak i tak, że znajdowałem się w samym środku akcji, w wyludnionym mieście, pośród opustoszałych biurowców, zabitych dechami witryn sklepowych, bezpańskich psów, żołnierzy, partyzantów i bezradnych ludzi w maskach przeciwgazowych.

Ostatnie komentarze

  • Pawel

    Panie Tomaszu, niestety Pana sen, już w połowie marca 2022 będzie miał dwa lata i zamiast światła w tunelu mamy coraz czarniejsze wizje tego, co nastąpi. W Pana śnie zabrakło tylko zielonych ludzików na wschodniej granicy, ale to już bliżej niż dalej… Na ten moment zostaje słuchanie muzyki i czytani...
    1
Zobacz inne komentarze

Josef Zellner - Dual

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Josef Zellner - Dual

Początki firmy Dual sięgają roku 1900, kiedy to bracia Christian i Joseph Steidinger rozpoczęli produkcję zegarków i części do gramofonów. Dziesięć lat później firma Gebrüder Steidinger rozpoczęła produkcję zasilaczy. Niedługo potem Dual wytwarzał już własne gramofony, a po wojnie stał się największym producentem tego typu sprzętu w Europie, zatrudniając w kilku fabrykach ponad 3000 osób. Problemy zaczęły się na początku lat osiemdziesiątych, kiedy rynek sprzętu audio został opanowany przez japońską konkurencję. Firma została przejęta przez francuskiego producenta elektroniki Thomson-Brandt, który nie miał zamiaru inwestować w fabrykę Duala, najpierw redukując zatrudnienie, a w 1993 roku zamykając ją całkowicie. Nic dziwnego - były to czasy dominacji płyty kompaktowej i chyba żaden producent gramofonów nie miał się dobrze. W 2007 roku kolejny właściciel udzielił licencji na produkcję i sprzedaż gramofonów pod marką Dual firmie Alfred Fehrenbacher, mającej siedzibę w St. Georgen. W 2018 roku firma została przejęta przez Josefa Zellnera, w wyniku czego rok później produkty Duala zostały zaprezentowane na targach IFA w Berlinie. W 2020 roku firma wypuściła na rynek gramofon Primus Maximus, zaprojektowany i wyprodukowany w Niemczech. Obecnie siedziba Duala mieści się w Landsberg am Lech, w Bawarii. Firma posiada własne centrum badawczo-rozwojowe w Kiefersfelden, a nawet muzeum, stworzone przez Alfreda Langera - audiofila, kolekcjonera i specjalistę od gramofonów, który pod swoim nazwiskiem produkuje zarówno kompletne urządzenia, jak i części OEM.

Kupiliście ostatnio wzmacniacz? Szczęściarze...

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Kupiliście ostatnio wzmacniacz? Szczęściarze...

Jeżeli dawno nie próbowaliście sprawić sobie nowej integry lub końcówki mocy, prawdopodobnie nie macie pojęcia, że w ciągu ostatniego roku cała ta branża stanęła na głowie, a wiele wskazuje na to, że zamiast powoli obracać się z powrotem na nogi, pozostanie w tej pozycji i poszybuje w kosmos. O co chodzi? Wszyscy wiedzą, że produkcja wzmacniaczy to bardzo lukratywny biznes. Najlepsi projektanci i inżynierowie, wielkie fabryki, wystawy z pięknymi modelkami, zachwycające spoty reklamowe, pieniądze, prestiż i klasa premium. Wiadomo, że bywały lepsze i gorsze lata, ale nie wpływało to na tak zwany całokształt. Problemy zaczęły się w ubiegłym roku wraz z wybuchem pandemii. Większość firm postanowiła tymczasowo zamknąć swoje fabryki. Ostatecznie lepiej włączyć pauzę niż dowiedzieć się, że już połowa załogi się od siebie zaraziła. Przecież ci ludzie siedzą blisko siebie, montują, lutują, mierzą, sprawdzają i pakują, a to idealne warunki do rozwoju zarazy. Kiedy pojawiły się szczepionki, producenci chcieli wrócić do gry, ale przywitały ich kolejne komplikacje - materiały podrożały, czas oczekiwania na niektóre części wzrósł z tygodnia do trzech miesięcy, a księgowi zaczęli podnosić raban, że przestój trzeba będzie uwzględnić w wyliczeniach, czyli podnieść ceny produktów. Inaczej firma będzie przynosiła straty i po pewnym czasie zacznie szorować tyłkiem po dnie. W porządku - jak trzeba, to trzeba. Wszyscy tak robią, a klientów najwyraźniej to nie zniechęca, bo wzmacniacze są im potrzebne. Bądź co bądź, wielu z nich też siedzi teraz w domu, niektórzy zorganizowali sobie całkiem przyjemne warunki do pracy, a do pełni szczęścia brakuje tylko muzyki odtwarzanej przez wysokiej klasy sprzęt stereo. Czyli wracamy, działamy, delikatnie podnosimy ceny i kryzys zażegnany? O, święta naiwności!

Ostatnie komentarze

  • Adam

    Przemyślałem temat. Natchnął mnie chyba artykuł. Jutro zamawiam wzmacniacz! Ze starczych modeli i dostaw. W przyzwoitej (jeszcze) cenie.
    0
Zobacz inne komentarze

The Police - Stać! Policja!

  • Kategoria: Dyskografie
  • Adam Widełka

The Police - Stać! Policja!

Nigdy nie miałem problemów z policją. No, może kiedyś, jakiś mandat za przejście na czerwonym świetle, ale to za gówniarza. Teraz, jako dorosły mężczyzna, kontakt z funkcjonariuszami ograniczam do spoglądania na radiowóz jadący po ulicy. Analogicznie mogę powiedzieć, że tak samo przez lata traktowałem grupę The Police. Wybitnie nie było nam ze sobą po drodze, ale znałem ten zespół i nie zamierzałem podważać jego znaczenia. Dopiero niedawno, pod wpływem impulsu, zacząłem chętniej sięgać po twórczość brytyjskiego trio. Od 1977 do 1986 roku i później, w latach 2003, 2007 i 2008, służbę w tej jednostce pełnili Stewart Copeland (perkusista i założyciel grupy), gitarzysta Andy Summers (zastąpił grającego krótko Henry'ego Padovaniego) i tajemniczy agent Sting, operujący na czterech strunach. Ten ostatni, dla przyjaciół Gordon Sumner, był głównym kompozytorem piosenek trafiających na albumy formacji.

Jak podłączyć komputer do systemu stereo

  • Kategoria: Poradniki
  • Tomasz Karasiński

Jak podłączyć komputer do systemu stereo

Jeszcze dziesięć lat temu słuchanie muzyki z komputera uchodziło w audiofilskim środowisku za tanią rozrywkę przeznaczoną raczej dla ludzi nie interesujących się jakością brzmienia i sprzętem audio, niż melomanów traktujących muzykę z szacunkiem. Na takie postrzeganie sprawy nałożyło się kilka czynników. Po pierwsze - jakość plików. Trudno się dziwić temu, że w czasach internetu z modemu muzyka była dostępna w sieci niemal wyłącznie w formie plików MP3 i to w dodatku bardzo mocno skompresowanych. O ile na dysku można było przechowywać cięższe pliki, to prędkość ich przesyłu stanowiła problem, a jeśli ktoś zdecydował się na jeden z pierwszych przenośnych odtwarzaczy MP3, prawdopodobnie nie miał do dyspozycji więcej, niż 32 lub 64 MB. Po drugie - rzadko kto podłączał do komputera coś poważniejszego, niż plastikowe głośniczki za kilkadziesiąt złotych. Wykorzystywanie komputera jako jednego ze źródeł dźwięku podłączonych do wzmacniacza lub wieży uchodziło wówczas za zboczenie. Po trzecie - trzymanie muzyki w formie plików na dysku komputera oznaczało zazwyczaj, że pobrało się je nielegalnie z sieci, co jest oczywiście nieetyczne, złe i niegodne melomana.

Jak odtwarzać i chronić płyty CD

  • Kategoria: Poradniki
  • Jarosław Święcicki

Jak odtwarzać i chronić płyty CD

Kiedy w 1982 roku światu została zaprezentowana płyta kompaktowa, była reklamowana jako nośnik niemalże niezniszczalny. Był to pierwszy system odczytu danych, w którym czytnik w żaden sposób nie miał fizycznego kontaktu z krążkiem i nie powodował jego degradacji przy każdym odtworzeniu. Takim atutem nie mógł się pochwalić żaden z wcześniejszych nośników. Ludzie zachwycili się nowymi płytami, które nie trzeszczały, nie musiały być przechowywane w odpowiedniej pozycji, a do tego zapewniały szybki dostęp do wybranego utworu - bez ręcznego przekładania igły ani długotrwałego przewijania taśmy. A jednak z czasem okazało się, że o te niewielkie, plastikowe krążki też trzeba dbać.

Ostatnie komentarze

  • Fan

    Obecnie płyty CD są wydawane w koszmarnej jakości, zarówno jeśli chodzi o tłoczenie jak i opakowanie. Ma być tanio, najtaniej. Ja prawie całą moją kolekcję (oprócz SACD) i kilkunastu płyt klasyki, które nie wiadomo jak opisać mam zgraną do FLAC. Pliki i TIDAL to moje główne źródło słuchania muzyki. ...
    2
Zobacz inne komentarze

Jak wybrać słuchawki

  • Kategoria: Poradniki
  • Tomasz Karasiński

Jak wybrać słuchawki

Słuchawki to najbardziej osobisty rodzaj sprzętu grającego. Oferują bliski kontakt z muzyką i możliwość cieszenia się nią w błogiej ciszy. Ponadto, inwestując już 800 czy 1200 złotych w porządne słuchawki możemy oczekiwać jakości brzmienia, jaką oferują pełnowymiarowe systemy stereo za co najmniej kilka tysięcy. Poza brzmieniem jest jednak wiele innych kryteriów decydujących o wyborze odpowiednich nauszników. Warto przecież wziąć pod uwagę chociażby wygodę użytkowania czy kompatybilność z posiadanym przez nas sprzętem. Wybór słuchawek to sprawa tylko teoretycznie prosta, bo im dalej zagłębimy się w szczegóły, tym trudniej podjąć właściwą decyzję.

Ostatnie komentarze

  • Sławek

    Ja używam ortodynamików HiFiMAN HE-6 (pierwsza edycja), napędzam je przez odpowiednią przejściówkę z odczepów głośnikowych końcówki mocy Audio-gd A1 i powiem tak - mają u mnie dożywocie.
    0
Zobacz inne komentarze

Nowe testy

Poprzedni Następny
Audio Physic Spark 6

Audio Physic Spark 6

Muszę przyznać, że od pewnego czasu nie jestem na bieżąco z poczynaniami Audio Physica. Był taki moment, kiedy wiedziałem niemal wszystko na temat każdej nowej konstrukcji niemieckiej marki, a kiedy...

Sennheiser Momentum 4 Wireless

Sennheiser Momentum 4 Wireless

Po niespełna dwudziestu latach recenzowania sprzętu audio rzadko kiedy odwiedzam sklepy z taką aparaturą, aby coś kupić. Jeśli już, najczęściej brakuje mi jakiegoś kabla albo czegoś w rodzaju płynu do...

Final Audio Design ZE8000

Final Audio Design ZE8000

Można powiedzieć, że jeszcze niespełna półtora roku temu byłem nausznikowym ortodoksem, który nie uznawał słuchawek dokanałowych. Moje podejście zmieniło się diametralnie, gdy w moje ręce wpadły "pchełki" AG TWS04K. Okazało...

Komentarze

Mariuisz
Brakuje tu jednego aspektu, który omijają również producenci. Chodzi o regulację barwy i balans. Nie każdy ma super słuch, nie w każdym wieku dobrze słyszymy wy...
Sebastian
Mam u siebie ten streamer podłączony od 2 dni optykiem do Topping DX3Pro+ i powiem, że w porównaniu ze źródłem jakim był laptop daje się usłyszeć większą głębie...
Daniel
A gdzie gramofony Pre-Audio? Czemu wszystkie są dobre, tylko nie nasze Polskie...
a.s.
Na Amazon Music Unlimited jest dużo muzyki w jakości lepszej od CD, mam wrażenie że większość, nie potrzeba do tego MQA.
Mike
Nawet to dobre, ale gdzie prawdziwe radio FM/DAB i Bluetoth LDAC bezstratny od Sony?

Płyty

Riverside - ID.Entity

Riverside - ID.Entity

W ubiegłym roku minęło sporo czasu, zanim pojawił się jakiś album, na który naprawdę czekałem. W bieżącym sytuacja jest zgoła...

Listy

Popularne testy

Popularne artykuły

Cytaty

CarlosRuizZafon.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.