Sprzęt Hi-Fi na wielkim ekranie
- Kategoria: Felietony
- Tomasz Karasiński

Podobnie, jak miłośnik motoryzacji jest w stanie wskazać dokładne modele samochodów widoczne w filmach i serialach, tak każdy audiofil odruchowo zwróci uwagę na gramofony, kolumny i wzmacniacze lampowe przewijające się choćby na dalszych planach. Czasami jest to całkowicie zamierzony zabieg nazywany w języku marketingu lokowaniem produktu. Mamy jednak wrażenie, że twórcy niektórych filmów podczas dobierania tych elementów nie kierują się wyłącznie zobowiązaniami wynikającymi z umowy handlowej. Najczęściej o umieszczeniu takiego czy innego sprzętu w filmach, serialach i reklamach (mówimy o reklamach innych produktów, nie samego sprzętu) decyduje prawdopodobnie sam jego wygląd. Wydaje się, że szczególnie gramofony są postrzegane jako produkty luksusowe. Być może w dzisiejszych czasach luksus ten nie jest definiowany przez samą cenę takiego gramofonu, ale fakt, że jego właściciel ma wystarczająco dużo czasu, żeby ostrożnie wyjmować płyty, przecierać je ścierką lub szczoteczką, kłaść na talerzu i słuchać muzyki, nie robiąc w międzyczasie nic innego. Musi być więc bogatym człowiekiem.







Aneta