Następca popularnego Melody X wchodzi na wyższy poziom - Marantz MCR 60n DAB
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Kompaktowe systemy all-in-one od lat zajmują w katalogu Marantza dość szczególne miejsce. Z jednej strony nie są to urządzenia, którymi firma próbuje rywalizować z najbardziej ambitnymi wzmacniaczami i odtwarzaczami ze swojej oferty, z drugiej - nigdy nie traktowała ich jak prostych miniwież mających po prostu zmieścić się na półce w sypialni. Dobrym przykładem jest Melody X M-CR612, który łączył odtwarzacz CD, tuner, funkcje sieciowe HEOS i cztery kanały wzmocnienia, pozwalające pracować między innymi w układzie bi-ampingowym lub zasilać dwie pary kolumn. Model ten pozostawał w ofercie przez wiele lat, więc jego następca miał przed sobą niełatwe zadanie. Marantz MCR 60n DAB zachowuje ideę niewielkiego urządzenia potrafiącego obsłużyć praktycznie cały system stereo, ale przenosi ją do współczesnych realiów, dodając między innymi HDMI eARC, wejście gramofonowe, znacznie bardziej zaawansowane funkcje sieciowe i możliwość zastosowania korekcji akustyki pomieszczenia Dirac Live.
Zmieniła się również stylistyka. Melody X miał jeszcze charakterystyczną dla wcześniejszych kompaktowych urządzeń Marantza błyszczącą przednią ściankę z zaokrąglonymi bocznymi fragmentami. MCR 60n DAB został zaprojektowany zgodnie z językiem wzorniczym stosowanym obecnie w większych komponentach firmy. Bryła stała się prostsza i bardziej monolityczna, na froncie pozostały szczelinowy mechanizm CD, wyświetlacz, dyskretne przyciski sterujące i wyjście słuchawkowe, a całość ma wyglądać jak pełnoprawny element systemu hi-fi pomniejszony do znacznie bardziej przyjaznych rozmiarów. Dostępne będą dwa wykończenia - Matte Black i charakterystyczny dla Marantza Champagne Gold. Producent podkreśla, że urządzenie projektowano nie tylko z myślą o klasycznym salonie odsłuchowym, ale również o gabinecie, sypialni czy niewielkim systemie ustawionym na biurku.

Najważniejsze zmiany zaszły jednak wewnątrz. Marantz zastosował nowy zasilacz o większej wydajności prądowej i większym zapasie mocy, a wzmacniacz oferuje teraz 65 W na kanał przy obciążeniu 4 Ω. Co ciekawe, firma nie zrezygnowała z rozwiązania znanego z M-CR612, czyli czterech kanałów końcówek mocy. Można je wykorzystać w trybie Bi-Amp, konfiguracji Parallel BTL lub podłączyć dwie pary kolumn. W ostatnim wariancie urządzenie może obsługiwać także dwie niezależne strefy. Nie chodzi więc wyłącznie o podniesienie liczby watów na papierze - producent twierdzi, że większa wydajność prądowa ma poprawić kontrolę nad trudniejszymi kolumnami, dynamikę i zachowanie wzmacniacza w zakresie niskich tonów. Całość została dodatkowo dostrojona przez Marantz Sound Master, a oficjalna karta produktu wspomina również o zmodernizowanym przetworniku cyfrowo-analogowym.

Różnicę względem poprzednika najlepiej widać jednak po spojrzeniu na tylną ściankę. MCR 60n DAB dostał wejście HDMI eARC, dzięki czemu może przejąć rolę systemu nagłośnienia telewizora bez konieczności kupowania soundbara czy amplitunera kina domowego. Obsługiwane jest sterowanie głośnością poprzez HDMI-CEC oraz dekodowanie Dolby Digital i Dolby Digital Plus, więc w typowej konfiguracji wystarczy podłączyć telewizor jednym przewodem HDMI i dalej korzystać z jego pilota. To dość istotna zmiana w stosunku do M-CR612, który pozwalał podłączyć telewizor cyfrowo, ale za pośrednictwem wejścia optycznego. Nowy model zachowuje wejście optyczne, jednak HDMI eARC czyni integrację z telewizorem znacznie wygodniejszą i pozwala urządzeniu pełnić rolę centrum nie tylko systemu muzycznego, lecz także codziennego zestawu audiowizualnego.

Drugą ważną nowością jest wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy dla wkładek MM. W praktyce oznacza to, że do MCR 60n DAB możemy podłączyć gramofon, odtwarzacz CD mamy już na pokładzie, muzykę z plików i serwisów obsłuży sekcja sieciowa, a telewizor zajmie wejście HDMI. Do zbudowania kompletnego systemu potrzebna pozostaje właściwie tylko para kolumn. Marantz zachował przy tym klasyczny, ładowany od frontu mechanizm CD, co może być szczególnie istotne dla osób, które mają dużą kolekcję płyt i nie zamierzają z niej rezygnować tylko dlatego, że większość nowej muzyki trafia dziś do nich za pośrednictwem streamingu. Właśnie ta możliwość swobodnego przechodzenia między winylem, płytą kompaktową, plikami, serwisami sieciowymi i dźwiękiem z telewizora jest chyba najlepszym wyjaśnieniem, czym ma być nowy Marantz.

Sama sekcja sieciowa również została mocno rozbudowana. Sercem urządzenia jest najnowsza generacja platformy HEOS, dająca dostęp do serwisów streamingowych, radia internetowego i systemu multiroom. MCR 60n DAB obsługuje Spotify, TIDAL i Qobuz Connect, a także AirPlay 2 i Roon. Oficjalna strona Marantza potwierdza również certyfikację Roon Ready. W przypadku materiałów lokalnych maksymalne parametry wynoszą 384 kHz/32 bity dla PCM oraz 11,2 MHz dla DSD. Dla porównania Melody X M-CR612 kończył się na PCM 192 kHz/24 bity i DSD 5,6 MHz, więc także pod tym względem mamy do czynienia z wyraźnym przeskokiem generacyjnym. Do dyspozycji pozostają Ethernet i USB, a w europejskiej wersji urządzenia znajdziemy również tuner DAB.

Ciekawie rozwiązano także Bluetooth. Jak zwykle można przesłać muzykę ze smartfona do Marantza, ale moduł potrafi pracować również jako nadajnik. Dzięki temu dźwięk z MCR 60n DAB - także pochodzący z innych podłączonych źródeł - można skierować do bezprzewodowych słuchawek. Producent jako przykład podaje nocne oglądanie telewizji, gdy nie chcemy przeszkadzać pozostałym domownikom. Do tego dochodzą cztery programowalne ustawienia Smart Select, które mogą zapamiętać źródło, tryb pracy i poziom głośności, a następnie przywołać cały zestaw ustawień jednym przyciskiem pilota. Są to drobiazgi, ale właśnie takie rozwiązania decydują o tym, czy rozbudowany system all-in-one rzeczywiście okazuje się wygodny w codziennym użytkowaniu.

Najbardziej zaskakującą funkcją nowego modelu jest jednak możliwość skorzystania z Dirac Live. Korekcja akustyki pomieszczenia będzie dostępna jako opcjonalne rozszerzenie, a więc nie należy jej traktować jako funkcji otrzymywanej automatycznie wraz z urządzeniem. Po jej uruchomieniu system może zostać skalibrowany pod kątem konkretnego pokoju i ustawienia kolumn, korygując problemy mające wpływ przede wszystkim na bas, równowagę tonalną i obrazowanie przestrzenne. Jeszcze niedawno podobnych możliwości można było oczekiwać głównie od amplitunerów kina domowego, zaawansowanych streamerów lub osobnych procesorów DSP. Tutaj Dirac trafił do kompaktowego systemu z odtwarzaczem CD. MCR 60n DAB ma również konfigurowalne wyjście subwooferowe z regulowaną częstotliwością podziału, więc użytkownik może stosunkowo precyzyjnie dopasować pracę subwoofera do kolumn głównych i pomieszczenia.

Na tym możliwości konfiguracji się nie kończą. Regulowane wyjścia analogowe pozwalają wykorzystać nowego Marantza jako przedwzmacniacz sieciowy, na przykład w połączeniu z aktywnymi zestawami głośnikowymi albo zewnętrzną końcówką mocy. Oznacza to, że MCR 60n DAB nie musi przez całe życie pracować jako zamknięty system all-in-one. Można zacząć od niego i pary pasywnych kolumn, później dołożyć subwoofer, wykorzystać bi-amping, a w przyszłości potraktować Marantza jako źródło i centrum sterowania bardziej rozbudowanego zestawu. Firma przeprojektowała przy okazji tylny panel, aby ułatwić instalację, a nowe opakowanie ma zawierać mniej tworzyw sztucznych i więcej nadających się do recyklingu elementów ochronnych wykonanych na bazie papieru.

Wszystko to sprawia, że MCR 60n DAB jest czymś więcej niż prostym następcą Melody X z odświeżoną obudową. Zachowuje najbardziej charakterystyczne elementy poprzedniego modelu - niewielkie gabaryty, odtwarzacz CD, HEOS, tuner i nietypową czterokanałową sekcję wzmacniacza - ale otwiera się na źródła, które w ciągu ostatnich kilku lat stały się znacznie ważniejsze. HDMI eARC pozwala włączyć go w system telewizyjny, wejście MM przywraca do gry gramofon, nowa platforma sieciowa obsługuje coraz popularniejsze rozwiązania Connect, a Dirac Live daje możliwość ingerencji w to, co często pozostaje najsłabszym ogniwem domowego systemu audio - akustykę pomieszczenia. W rezultacie niewielki Marantz może być zarówno klasycznym zestawem stereo z płytami CD, nowoczesnym streamerem, centralą dla gramofonu i telewizora, jak i punktem wyjścia do bardziej rozbudowanego systemu. Marantz MCR 60n DAB trafi do autoryzowanych salonów pod koniec września 2026 roku. Będzie dostępny w dwóch wersjach kolorystycznych - Matte Black i Champagne Gold. Cena obu odmian wynosi 3899 zł.
Źródło: Horn Distribution


















Komentarze