Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Chelsea Wolfe - The Dark

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album amerykańskiej artystki niewątpliwie wybija się z całej jej dyskografii. Wiem, bo bardzo lubię Chelsea Wolfe i mam wszystkie jej płyty, jednak nie śledzę na bieżąco wszystkiego, co dzieje się w jej życiu. Tymczasem w ostatnich kilkunastu miesiącach wydarzyło się u niej naprawdę sporo. Co ważne, były to zmiany pozytywne i trudno nie odnieść wrażenia, że właśnie one w dużej mierze zdecydowały o kształcie nowej płyty. Wolfe nie tylko znalazła się w innym miejscu prywatnie, ale też wyraźnie poczuła potrzebę, aby przenieść ten ruch na grunt muzyczny.

Do tej pory etykieta mroku przylegała do tej wokalistki wyjątkowo mocno i nie bez powodu. Doom, industrial, psychodelia, darkwave, a chwilami nawet sludge tworzyły charakterystyczną mieszankę ciężaru, niepokoju i melancholii. Wolfe potrafiła być delikatna, ale nawet wtedy gdzieś pod powierzchnią czaiło się napięcie, chłód albo poczucie zagrożenia. To właśnie dzięki temu jej muzykę bardzo trudno było pomylić z czymkolwiek innym. Na "The Dark" większość tych elementów została mocno ograniczona. Zamiast kolejnego zejścia w ciemność dostajemy płytę poruszającą się przede wszystkim w okolicach gothic folku, rocka alternatywnego i melancholijnego popu. Jest lżej, bardziej melodyjnie, bardziej komunikatywnie, a momentami wręcz zaskakująco radiowo. Nie oznacza to oczywiście, że Chelsea Wolfe nagle zaczęła tworzyć muzykę pogodną czy beztroską. Zmieniły się jednak proporcje. To, co wcześniej bywało tylko jednym ze składników jej stylu, tutaj bardzo często wysuwa się na pierwszy plan.

Co ciekawe, pod względem czysto wykonawczym trudno tej płycie cokolwiek poważnego zarzucić. Czterdzieści minut mija bardzo szybko, praktycznie każda z dziesięciu kompozycji łatwo wpada w ucho, produkcja jest dopracowana, a wokal Wolfe jak zwykle stoi na bardzo wysokim poziomie. Nie mamy więc do czynienia z albumem, który rozczarowuje dlatego, że jest źle napisany, niedopracowany albo zwyczajnie nudny. Wręcz przeciwnie - niemal wszystko tutaj działa dokładnie tak, jak powinno. I właśnie wtedy zaczyna się problem.

"The Dark" jest bowiem płytą złożoną przede wszystkim z piosenek. Ładnych, chwytliwych, bardzo sprawnie skonstruowanych piosenek. Materiał jest tak komunikatywny, że właściwie każdy z utworów mógłby zostać singlem. Dawniej Wolfe budowała całe światy - posępne, ciężkie, klaustrofobiczne, czasem wręcz nieprzyjemne, ale natychmiast rozpoznawalne. Tutaj znacznie częściej daje nam dobrą melodię, efektowny refren i starannie zaaranżowaną kompozycję. To oczywiście również jest sztuka, tylko że w przypadku Chelsea Wolfe ma ona dość przewrotny skutek. Im bardziej przystępna staje się ta muzyka, tym mniej wyrazista okazuje się jej autorka.

I chyba właśnie tu najlepiej widać, dlaczego tytuł "The Dark" jest tak mylący. To prawdopodobnie najjaśniejszy album w całej dyskografii Wolfe, ale nie chodzi wyłącznie o nastrój. Zniknęło także sporo tego, co przez lata odróżniało ją od innych artystek. Chelsea zawsze stała trochę z boku - nawet wtedy, gdy korzystała z elementów dobrze znanych z rocka alternatywnego, folku czy elektroniki, potrafiła przepuścić je przez własny filtr i stworzyć z nich coś natychmiast rozpoznawalnego. Na "The Dark" ten filtr działa znacznie słabiej.

Mam z tym problem również dlatego, że podobnej muzyki jest dziś naprawdę dużo. Wolfe zbliżyła się do szerokiego obszaru melancholijnego, alternatywnego popu i rocka, w którym funkcjonują dziesiątki bardzo dobrych wykonawców. W jednej z internetowych dyskusji natknąłem się nawet na porównanie do Lany Del Rey. Nie jest ono jakoś mocno naciągane. Nie chodzi oczywiście o bezpośrednie podobieństwo muzyczne, ale o wejście w podobny obszar alternatywnego, melancholijnego popu, w którym bardzo łatwo zginąć wśród dziesiątek innych wykonawców. A Chelsea Wolfe przez lata była artystką, która z tego tłumu zdecydowanie się wyróżniała.

Żeby nie było - "The Dark" nie jest albumem złym. Słucha się go bardzo przyjemnie i ma co najmniej kilka świetnych momentów, chociażby utwory wybrane na albumowe zapowiedzi. Płyta jest spójna, melodyjna i znacznie łatwiejsza do przyswojenia niż wiele wcześniejszych wydawnictw artystki. Podejrzewam nawet, że dla niektórych będzie to jej najbardziej atrakcyjny album. Dla kogoś, kto do tej pory nie mógł się przekonać do Chelsea Wolfe właśnie ze względu na jej ciężar i mrok, "The Dark" może być wręcz idealnym punktem wejścia w jej twórczość. Dla wieloletnich fanów sytuacja wygląda jednak trochę inaczej.

Nie można oczywiście odmawiać artystce prawa do zmiany. Być może "The Dark" jest dokładnie taką płytą, jaką musiała nagrać w tym momencie życia. Jeżeli pozytywne wydarzenia sprawiły, że nie miała już potrzeby wracać do tych samych mrocznych zakamarków, byłoby wręcz dziwne oczekiwać, że zrobi to wyłącznie po to, aby zadowolić fanów. Artysta, który przez lata pozostaje w jednym miejscu, prędzej czy później zaczyna przecież kopiować samego siebie. Pozostaje więc pytanie, co wydarzy się dalej. "The Dark" jest albumem dobrym, momentami bardzo dobrym, a jednocześnie pierwszym od dawna, przy którym pomyślałem, że Chelsea Wolfe mogłaby nagrać coś znacznie ciekawszego. Nie dlatego, że zabrakło jej melodii, pomysłów czy talentu. Wprost przeciwnie. Pozostaje jednak mieć nadzieję, że jest to tylko jeden z etapów jej artystycznej drogi. Bo choć "The Dark" jest dobrym albumem, to zdecydowanie bardziej chciałbym, żeby na kolejnej płycie Chelsea Wolfe znowu była Chelsea Wolfe, a nie po prostu jedną z wielu bardzo dobrych artystek alternatywnych.

Artysta: Chelsea Wolfe
Tytuł: The Dark
Wytwórnia: Loma Vista
Rok wydania: 2026
Gatunek: Gothic, Folk, Alternative Rock
Czas trwania: 40:26

Ocena muzyki
Poziomy5

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album...

The Black Keys - Peaches!

The Black Keys - Peaches!

Patrząc na ostatnie siedem lat działalności The Black Keys, można dojść do wniosku, że zespół wyjątkowo polubił się ze sztuczną inteligencją, która hurtowo generuje duetowi kolejne pomysły na płyty. Efekt? Sześć albumów w siedem lat. Tempo imponujące, szczególnie jak na wykonawcę mającego za sobą ponad dwie dekady działalności, ale niestety...

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół oficjalnie dawał do zrozumienia, że to koniec, ale dlatego, że w przypadku tej grupy cisza zaczęła być coraz bardziej niepokojąca. Amerykanów poznałem przy okazji premiery "Lightning at the Door" i...

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego, a przede wszystkim brakowało mi w nim "polotu" znanego z wcześniejszej twórczości Neurosis. Liczyłem na to, że kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie lepsze. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Lata mijały,...

Blindead 23 - Deuterium

Blindead 23 - Deuterium

Gdybym miał stworzyć zestawienie dziesięciu najlepszych polskich albumów metalowych nagranych w tym milenium, "Affliction XXIX II MXMVI" byłby jednym z moich pierwszych wyborów. Trzecie wydawnictwo Blindead to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaka przydarzyła się polskiemu post-metalowi. To właśnie od tego krążka rozpocząłem swoją przygodę z zespołem. Dopiero później cofnąłem się do...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Krótka historia płyty kompaktowej

Krótka historia płyty kompaktowej

Jak wyglądał świat w marcu 1979 roku? Andrzej Wajda kręcił "Panny z Wilka". Jan Paweł II był papieżem niecałe pół roku. Prezydentem USA był Jimmy Carter. W Nowym Jorku urodziła się Norah Jones. Atari wypuściło na rynek komputery Model 400 i Model 800. W salonach samochodowych pojawiły się Peugeot 505,...

Nowości ze świata

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

  • Not that long ago, carrying a separate music player was perfectly normal. Then smartphones took over, streaming largely removed the need to keep a personal library of files in your pocket, and traditional MP3 players all but disappeared from everyday...

  • Marantz has introduced the second generation of its Cinema Series AV receivers. The new family consists of the Cinema 50 Series 2, Cinema 60 DAB Series 2 and slimline Cinema 70s Series 2. The company has not opted for a...

Prezentacje

Ponad sto lat szlifowania - Dual

Ponad sto lat szlifowania - Dual

Dual to jedna z marek, do których audiofile, a w szczególności miłośnicy czarnych płyt, odnoszą się z wielkim szacunkiem. Ma to swoje uzasadnienie. Niemiecka manufaktura wydała na świat tyle znakomitych gramofonów, że aż ciężko je policzyć. Dobrze zachowana szlifierka tej marki to sprzęt, który po renowacji można bez kompleksów podłączyć...

Cytaty

HarukiMurakami.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.