Trzy przetworniki za rozsądne pieniądze - Noble Audio Vanguard
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Noble Audio rozszerza ofertę przewodowych monitorów dokanałowych o model Vanguard. Nowość trafia do niższej części katalogu i rozwija pomysł, który wcześniej okazał się bardzo skuteczny w przypadku Knighta. Według producenta to właśnie Knight stał się najlepiej sprzedającym się IEM-em w historii firmy, pokazując, że spora grupa klientów szuka bardziej przystępnej cenowo drogi do sprzętu Noble. Vanguard nie jest jednak jego prostym następcą w nowej obudowie. Zmieniono konfigurację przetworników, zastosowano aluminiowe korpusy i przygotowano zestaw akcesoriów z myślą o współczesnych odtwarzaczach przenośnych, niewielkich DAC-ach i smartfonach.
Vanguard jest konstrukcją trójdrożną i hybrydową. Za niskie częstotliwości odpowiada 10-mm przetwornik dynamiczny z membraną PEK, natomiast średnie i wysokie tony powierzono dwóm specjalnie dobranym przetwornikom armaturowym. Jeden z nich pracuje w zakresie średnio-wysokotonowym, drugi zajmuje się najwyższymi częstotliwościami. W porównaniu z Knightem jest to więc wyraźna zmiana koncepcji. Starszy model również wykorzystuje trzy przetworniki, ale łączy jednostkę dynamiczną, armaturową Soniona i piezoelektryczny supertweeter. W Vanguardzie Noble postawiło na bardziej klasyczny układ hybrydowy z dwoma armaturami. Sam podział pasma również został jasny. Przetwornik dynamiczny ma zapewniać odpowiednią masę i kontrolę basu, pierwsza armatura odpowiada za czytelność wokali i instrumentów, a druga rozszerza reprodukcję najwyższych tonów. Noble opisuje strojenie nowego modelu jako połączenie kontroli, klarowności i równowagi. Nie jest to więc konstrukcja pomyślana jako techniczny pokaz możliwości czy tańsza wersja któregoś z wieloprzetwornikowych flagowców, lecz stosunkowo prosty układ mający zachować charakter firmy przy znacznie niższej cenie.

Vanguard został również przygotowany z myślą o łatwej współpracy ze sprzętem przenośnym. Impedancja wynosi 23 Ω, a skuteczność 112 dB, dlatego do prawidłowego wysterowania słuchawek nie powinien być potrzebny szczególnie mocny wzmacniacz. Producent wymienia wśród naturalnych partnerów smartfony, przenośne wzmacniacze i odtwarzacze DAP. W przypadku telefonów jest oczywiście jeden problem - większość współczesnych modeli nie ma już klasycznego wyjścia słuchawkowego. Noble rozwiązało go, dodając do zestawu adapter z 4,4 mm na USB-C, dzięki któremu Vanguard może współpracować bezpośrednio z kompatybilnym smartfonem lub tabletem. Podstawowy przewód jest przy tym znacznie bardziej rozbudowany, niż można byłoby oczekiwać po modelu otwierającym ofertę. Ma osiem żył wykonanych z posrebrzanej miedzi OFC, zakończenie 4,4 mm i standardowe dwupinowe złącza 0,78 mm od strony słuchawek. Wtyk 4,4 mm jest pozłacany, natomiast wspomniany adapter USB-C wykorzystuje przewodniki OCC. Noble wyraźnie założyło więc, że część użytkowników będzie korzystać z Vanguarda z odtwarzaczami i przenośnymi DAC-ami wyposażonymi w wyjście zbalansowane, ale jednocześnie zadbało o możliwość łatwego podłączenia słuchawek do telefonu. Obudowy wykonano z aluminium obrabianego precyzyjnie maszynowo. Każda para jest ręcznie składana i dobierana pod względem parametrów, a w kanałach dźwiękowych umieszczono stalowe osłony chroniące wnętrze przed woskowiną i zanieczyszczeniami.

Pod względem wizualnym Vanguard jest znacznie spokojniejszy niż najbardziej dekoracyjne konstrukcje Noble. Ciemne aluminiowe korpusy uzupełniają jednak charakterystyczne płytki frontowe z żółto-złotym wzorem i logo firmy, więc nowy model trudno pomylić z anonimowym monitorem studyjnym. Vanguard zajmuje w katalogu ciekawe miejsce również dlatego, że pojawił się równocześnie z Iris. Oba modele reprezentują zupełnie inne podejście. Iris wykorzystuje jeden 10,2-mm przetwornik dynamiczny i trzykomorowy układ akustyczny, podczas gdy Vanguard dzieli pasmo między trzy wyspecjalizowane jednostki. Różnica w cenie jest przy tym wyraźna, więc nie są to dwa równorzędne warianty tego samego produktu, lecz modele skierowane do różnych odbiorców. Vanguard ma przede wszystkim obniżyć próg wejścia do przewodowej oferty Noble, podczas gdy Iris rozwija bardziej wyspecjalizowaną koncepcję pojedynczego przetwornika szerokopasmowego. W zestawie oprócz słuchawek, przewodu i adaptera USB-C znajduje się komplet końcówek dousznych, skrócona instrukcja oraz karta gwarancyjna. Vanguard jest już dostępny w Polsce, a jego cena wynosi 1749 zł.

Źródło: Noble Audio


















Komentarze