Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Decapitated - Anticult

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Decapitated - Anticult

Na kilka godzin przed znalezieniem w skrzynce na listy najnowszego albumu Decapitated, słuchałem "Organic Hallucinosis". Taki przypadkowy zbieg okoliczności w ekspresowy sposób pokazał jak bardzo zmienił się zespół na przestrzeni tych ponad dziesięciu lat. Po drodze oczywiście czuć było ewolucję, której najbardziej wyraźnym punktem jest "Blood Mantra". "Anticult" można uznać za bezpośrednią kontynuację drogi obranej na poprzednim krążku. Decapitated w 2017 roku idzie nawet o krok dalej, stając się jeszcze bardziej "user-frendly" dla słuchacza niekoniecznie zakochanego w metalu z przedrostkiem "death". Bo w zasadzie nie jest to już czysta odmiana tego gatunku. Niektóre serwisy podciągają nawet ten album pod groove, alternatywny metal i djent. W kilku recenzjach można spotkać się z porównaniami do Gojiry i Meshuggah (drugi zespół może trochę w głównym riffie i solówce "Anger Line"). Przyznam szczerze, że są to raczej luźne skojarzenia, chociaż w kilku krótkich fragmentach zgadzają się bez dwóch zdań. Muzykę Decapitated bardzo ciężko wrzucić do jednej szuflady - chyba, że byłby na niej napis "nowoczesny techniczny metal".

"Blood Mantrę" i nowy album dzielą trzy lata. Na przestrzeni tego okresu nie doszło do rewolucyjnych zmian. Te pojawiły się wcześniej, zatem "Anticult" można porównywać w zasadzie tylko i wyłącznie do poprzedniego wydawnictwa. Do "Carnival is Forever" nawiązuje kilkanaście ostatnich sekund "Earth Scar" i w zasadzie to by było na tyle. Na tle "Blood Mantra" nowy krążek wydaje się być zdecydowanie bardziej dopieszczony, zwięzły, skondensowany i przede wszystkim jeszcze szybszy. Całość zamyka się w 38 minutach podzielonych na 8 utworów. Standardowo raczej narzekałbym na czas trwania, jednak w przypadku tego albumu wydaje się on być odpowiedni, bo otrzymujemy samo "gęste" i na deser zamykający album "Amen", który też zbytniego wytchnienia nie przynosi. Za to po uszach dostajemy praktycznie od samego początku.

Minutowe wprowadzenie do otwierającego album "Impulse" świetnie sprawdzi się na koncertach jako intro. Po tych spokojnych kilkudziesięciu sekundach, Decapitated nie bierze już jeńców, tylko katuje ich przez ponad pół godziny. Raz robi to w tempie ekspresowym (jak w "Death Valuation" - swoją drogą świetna solówka), innym razem trochę wolniejszym ("Kill The Cult"). W obu wersjach jest to bardzo inwazyjne i bezkompromisowe. I do tego chirurgicznie precyzyjne. Nasuwa mi się tu skojarzenie z industrialem od Fear Factory, który momentami jest bardzo dobrze słyszalny w "One-Eyed Nation". Idąc dalej szlakiem skojarzeń - w głębokich zakamarkach Internetu rzuciło mi się w oczy porównanie wokalu Rasty do Cavalery z wczesnego okresu Soulfly. Faktycznie, podobieństwo jest wyczuwalne, jednak obu wokalistów dzieli przepaść tekstowa i Max, mimo dłuższego stażu scenicznego, mógłby się uczyć pisania od Rafała Piotrowskiego.

"Anticult" jest albumem bezkompromisowym i nie przynosi zwolnienia obrotów do takiego stopnia, by muzyka Decapitated podbiła media. Jednak są tu dwa utwory, które mimo specyfiki są na swój sposób "przebojowe". Pierwszy z nich to wspomniany wcześniej "Earth Scar", któremu zarzucono zbytnią przystępność. Fakt faktem - na tle całości "Anticult" utwór ten wypada trochę lżej, jednak w ostatnich kilkunastu sekundach ukłon w stronę marudzących raczej łagodzi sprawę. Podobnie jest z "Never", który niewielkie przykręcenie ciężaru nadrabia ekstremalnym tempem. Zamykający album "Amen" jest swego rodzaju ręcznym hamulcem i zdecydowanie najwolniejszym utworem w dorobku zespołu.

"Anticult" jest kolejnym krokiem na drodze ewolucji zapoczątkowanej na "Carnival is Forever". Wielu osobom droga obrana przez zespół nie odpowiada. Prawda jest taka, że Decapitated nie stoi w miejscu, stale się rozwija i - co najważniejsze - robi to na światowym poziomie. Zatem chyba już czas pogodzić się z faktem, że kolejnego "The Negation" czy "Nihility" już nie usłyszymy i zacząć się cieszyć tym co mamy. A jest czym, bo "Anticult" to kolejny powód do polskiej metalowej dumy. Inni mogą nam zazdrościć!

Artysta: Decapitated
Tytuł: Anticult
Wytwórnia: Mystic Production
Rok wydania: 2017
Gatunek: Groove/Death Metal
Czas trwania: 37:56

Ocena muzyki
Poziomy7

Ocena wydania
Poziomy6

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album...

The Black Keys - Peaches!

The Black Keys - Peaches!

Patrząc na ostatnie siedem lat działalności The Black Keys, można dojść do wniosku, że zespół wyjątkowo polubił się ze sztuczną inteligencją, która hurtowo generuje duetowi kolejne pomysły na płyty. Efekt? Sześć albumów w siedem lat. Tempo imponujące, szczególnie jak na wykonawcę mającego za sobą ponad dwie dekady działalności, ale niestety...

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół oficjalnie dawał do zrozumienia, że to koniec, ale dlatego, że w przypadku tej grupy cisza zaczęła być coraz bardziej niepokojąca. Amerykanów poznałem przy okazji premiery "Lightning at the Door" i...

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego, a przede wszystkim brakowało mi w nim "polotu" znanego z wcześniejszej twórczości Neurosis. Liczyłem na to, że kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie lepsze. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Lata mijały,...

Blindead 23 - Deuterium

Blindead 23 - Deuterium

Gdybym miał stworzyć zestawienie dziesięciu najlepszych polskich albumów metalowych nagranych w tym milenium, "Affliction XXIX II MXMVI" byłby jednym z moich pierwszych wyborów. Trzecie wydawnictwo Blindead to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaka przydarzyła się polskiemu post-metalowi. To właśnie od tego krążka rozpocząłem swoją przygodę z zespołem. Dopiero później cofnąłem się do...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Darek
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...
Incommunicado
"Irytujący" falset??? Może ten w Incubus? Serio? On jest genialny! A te niepublikowane utwory to przecież demówki utworow z "Seasons End" z wokalem Fisha i tek...
Garfield
Jest mi to w zasadzie obojętne, bo w winyl nie wszedłem z przyczyn praktycznych. Lubię okazjonalnie posłuchać u kogoś, ale niedogodności użytkowe są dla mnie dy...
marek
Kupiłem gramofon w 2017 roku, miałem frajdę kilka miesiecy. Teraz stoi nieuzywany. FLAC góruje.
meloman nie audiofil
Zacznijmy od tego, że poza starymi tłoczeniami już niewznawianymi, praktycznie 100% materiału z ostatnich 20-30 lat, który trafia na winyl to nagrania zarejestr...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • Dan Clark Audio's Aeon family has occupied an important place in the company's lineup since 2017, offering much of the engineering associated with its more ambitious planar magnetic headphones in a smaller and more accessible package. Aeon Core now takes...

  • Dual is introducing the CS 718Q, a turntable developed at the company's engineering center in Germany and designed to continue the legacy of the celebrated Series 7. The new model combines direct drive with a carbon-aluminum sandwich tonearm, adjustable tonearm...

  • Quad has spent much of the last few years rebuilding its range from both ends. Revela brought a new generation of conventional dynamic loudspeakers, ESL X refreshed the electrostatic side of the catalog, while electronics such as Quad 3, the...

Prezentacje

Królowa gramofonów - Rega

Królowa gramofonów - Rega

Rega - nazwa znana i ceniona w całym świecie audio, głównie z powodu znakomitych gramofonów, ale także innych komponentów hi-fi. Każdy, kto choć trochę interesuje się sprzętem grającym, doskonale woe, że produkty brytyjskiej legendy są uważane za jedne z najlepszych na świecie i chyba każdy marzy, aby chociaż raz sprawdzić...

Cytaty

WieslawMysliwski.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.