Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Daughter - Not to Disappear

  • Kategoria: Rock
  • Zuzanna Janicka

Daughter - Not to Disappear

Nie byłoby Daughter, gdyby nie Elena Tonra. Wokalistka muzyką zainteresowała się w młodym wieku, kiedy w jej ręce trafił album "Grace" Jeffa Buckley'a. Zaczęła pisać, komponować. Chwilę później i występować, lecz szybko stwierdziła, że nie interesuje jej solowa kariera. Nawiązała współpracę z Igorem Haefeli i Remim Aguilellą, tworząc trio, w którym członkowie pochodzą z rożnych państw, lecz ich muzyczne inspiracje są podobne. Zapatrzeni są między innymi w The National, Bena Howards i Sigur Rós. Nie ma jednak mowy o bezmyślnym kopiowaniu. Daughter są przede wszystkim zainteresowani wykreowaniem własnego muzycznego świata. "Not to Disappear" jest pierwszym albumem zespołu od czasu premiery "If You Leave" z 2013 roku. Mało znana wówczas grupa odniosła spory sukces, zaznaczając swoją obecność na listach najchętniej kupowanych wydawnictw nie tylko w krajach europejskich, ale i Australii oraz USA. Debiutancka płyta tria jest mieszanką ambientu, dream popu i indie popu. Najnowszą kapela wyraźniej zaznacza swoje rockowe inspiracje. Nie zmieniło się jedno - wciąż z ich utworów płynie smutek.

Daughter nie tylko konsekwentnie budują swój wizerunek jako zespołu, którego piosenki nie mają ani trochę komercyjnego pierwiastka, ale i ponownie na swoim wydawnictwie umieścili dziesięć utworów. W przypadku muzyki, jaką grupa nam serwuje, taka liczba to przemyślane zagranie - ani się nie znudzimy, ani nie odczujemy niedosytu. A w przypadku, gdy nie będziemy odbierać z Daughter na tych samych falach, nie będziemy mieć poczucia, że zmarnowaliśmy nasz czas. O trwonieniu czasu na inne czynności Elena śpiewa w nagraniu "New Ways" - całkiem ładnym openerze, który pokazuje nam, czego możemy się po "Not to Disappear" spodziewać. Choć w tym przypadku mix delikatnej elektroniki, perkusji i gitar (w dalszej części elektrycznych), będących tłem dla melancholijnego śpiewu, potrafi przytłoczyć. Bardziej do gustu przypadł mi drugi kawałek zespołu, którym jest wprowadzające pewien niepokój, oparte głównie na grze bębnów "Numbers". Do najlepszych kompozycji na wydawnictwie zaliczam także "Doing the Right Thing" oraz "No Care". Pierwsza z piosenek brzmi, jakby miała się rozpaść przy najlichszym powiewie wiatru. Delikatna aranżacja pięknie współgra z wykonaniem i refleksyjnym, smutnym tekstem, podtrzymując moje wrażenie o niezwykłej, intrygującej kruchości utworu. "No Care" zmierza w innym kierunku, będąc najżywszym numerem na płycie. Ta szybka, śpiewano-mówiona piosenka stworzona została do potupania.

Jakie utwory jeszcze skrywa album "Not to Disappear"? Mamy tu indie rockowe "How", w którym muzyka od czasu do czasu gra głośniej, nie wyprowadzając jak zawsze opanowanej Eleny z jej sennych rejonów. Jest minimalistyczne, "Mothers", którego nostalgiczny nastrój pod koniec znika pod pojawiającymi się uderzeniami perkusji. Pojawia się i bardziej elektroniczne, sprawiające wrażenie mniej depresyjnego nagrania "Alone/With You". To jednak tylko odczucie, bo w piosence tytułowa samotność pojawia się aż za często. Z trzech wypchniętych na sam koniec krążka kompozycji warto sięgnąć po opowieść o toksycznym związku - przytłumione, duszne "To Belong" - oraz zimne, chwilami ostre "Made of Stone", w którym podmiot liryczny przyznaje, że nie zawsze jest zdolny do okazywania uczuć. Najsłabszym nowym numerem tria jest "Fossa". Niby dobrze zagrany i zaśpiewany, ale niebędący niczym więcej niż tylko utworem mającym zapełnić przestrzeń na albumie.

Muzyka Daughter jest z rodziny tych, do których trzeba mieć cierpliwość. Piosenki potrafią zlać się w jedną, ale w przypadku tego międzynarodowego tria nie warto robić o to wyrzutów, lecz zamiast tego docenić spokój płynący z tych kompozycji. Aczkolwiek nie zawsze łatwo jest go poczuć, bo poruszane przez zespół tematy nie należą do najlżejszych i najprzyjemniejszych. "Not to Disappear" jest urokliwą płytą, którą polecam jednak zostawić sobie na zimowe miesiące, kiedy kolor nieba za oknem współgrać będzie z barwą piosenek Daughter.

Artysta: Daughter
Tytuł: Not to Disappear
Wytwórnia: 4AD
Rok wydania: 2016
Gatunek: Alternative Pop
Czas trwania: 47:03

Ocena muzyki
Poziomy8

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w Wielkiej Czwórce thrash metalu, bo bardziej zasługiwałby na to chociażby Testament. Jednocześnie uważam, że albumy nagrane przez Anthrax po powrocie Joeya Belladonny do składu są o wiele lepsze od wszystkiego,...

Mastodon - Marrow Deep

Mastodon - Marrow Deep

Osoby czytające StereoLife trochę dłużej doskonale wiedzą, że jestem "mastodonowym ortodoksem" - wszystkie albumy do "Crack The Skye" włącznie uwielbiam i jestem wobec nich praktycznie bezkrytyczny. Do "The Hunter" i "Once More 'Round The Sun" po premierze wracałem bardzo często, ale z czasem właściwie przestałem po nie sięgać. Jeszcze mniejszy...

Mike D - Thank You

Mike D - Thank You

Chyba każdy fan Beastie Boys zdążył się już pogodzić z tym, że historia zespołu została definitywnie zamknięta. Po śmierci Adama Yaucha w 2012 roku Mike D i Ad-Rock nie próbowali na siłę kontynuować działalności grupy i trudno było mieć do nich o to pretensje. MCA był w Beastie Boys kimś,...

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy przebojów i stawały się częścią szeroko rozumianego rockowego mainstreamu, ale przez lata wypracowali sobie bardzo charakterystyczny styl i niezwykle oddane grono słuchaczy. Historia zespołu zaczęła się w połowie lat osiemdziesiątych,...

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

manic
Znam kilku potencjalnych użytkowników, takiego rozwiązania. Mają potężne kolekcje winyli, w tym ogromna część to nigdy nie odpakowane perełki... A więc streamuj...
Paweł
No cóż, ceny praktycznie wszystkiego mamy absurdalne. W 2020 średnia pensja brutto wynosiła 5200 zł, w tym roku 9200 zł. A o ile % wzrosły ceny spożywki, produk...
Stefan
Cena jest tak absurdalnie i śmiesznie wysoka, że uznaje informacje o tym produkcie za nieprawdziwe...
leszcz
Audiofile częściej wierzą niż wiedzą, ale równie niecodzienne rozwiązanie zastosowano wcześniej w sprzęcie didżejskim, gdzie winyle kładzione na talerz nie miał...
1piotr13
Prima Aprilis dopiero będzie....

Płyty

Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w...

Tech Corner

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

W dobie streamingu i dostępności cyfrowych plików audio mogłoby się wydawać, że słuchanie muzyki jeszcze nigdy nie było tak proste. W praktyce jednak, szczególnie dla bardziej wymagających użytkowników, to wciąż zaskakująco skomplikowana sprawa, zwłaszcza gdy chcemy połączyć wygodę korzystania ze smartfona z możliwościami bardziej zaawansowanego sprzętu audio. Jeśli chodzi o...

Nowości ze świata

  • Not every gaming headset needs a wireless transmitter, a rechargeable battery, or a collection of features that require half an hour of configuration before you can start playing. Sometimes, a good pair of headphones, a decent microphone, and a cable...

  • You can spend a small fortune on wireless headphones, carefully compare their drivers, tuning, noise cancellation, and battery life, and eventually settle on a model that supports some of the most advanced Bluetooth codecs available. Then you connect it to...

  • Argon Audio has introduced two new subwoofers, the Berlin Sub 10 and Berlin Sub 12, both designed around the same fundamental concept. They combine sealed enclosures, downward-firing woofers, powerful 500-watt Class D amplifiers, and sophisticated DSP processing. The main difference...

Prezentacje

Historia ma znaczenie - Marantz

Historia ma znaczenie - Marantz

Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię nie inaczej, jak poprzez kolejne urządzenia zyskujące status kultowych. Może to trochę odważne stwierdzenie, ale wystarczy prześledzić internetowe...

Cytaty

JonathanDavis.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.