Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pearl Jam - Ten

  • Kategoria: Rock
  • Ireneusz Wacławski

Pearl Jam - Ten

Są w życiu te niepowtarzalne chwile, nieuchwytne momenty, które mimo iż trwają kilka krótkich minut, odciskają niezmywalne piętno na naszych losach i naszej przyszłości. Na nas jako ludziach, którzy targamy dalej bagaż tych ulotnych przeżyć przez cały nasz późniejszy pobyt na tym świecie. Olśnienie takie dotknęło mnie pewnego pięknego letniego dnia 1992 roku. Przygotowywałem się właśnie do kolejnego wyjazdu w Tatry, by spotkać się tam z ukochanymi przeze mnie górami, przemierzyć je wzdłuż i wszerz, oddychać nimi, pobyć z nimi sam na sam, choć jechałem w towarzystwie. Dociskając mandżur, by zmieściły się w nim wszystkie frukty, usłyszałem dobiegające z drugiego pokoju, mile łechcące me wyczulone na gitarowe dźwięki ucho. W te pędy porzuciłem me dotychczasowe zajęcie i poszedłem zobaczyć cóż tak mile gra. We włączonym odbiorniku telewizyjnym typu Elektron grała świętej pamięci MTV (świętej pamięci, gdyż dziś już z tym "M" niewiele ma wspólnego).

Na swoich instrumentach grało pięciu długowłosych facetów. Wpatrzony w zarejestrowany w czerni i bieli teledysk, trwałem kilka minut bez ruchu. Musiałem wyglądać dość komicznie, bo moje usta zastygły w wyrazie wigilijnego karpia próbującego zaczerpnąć haustu życiodajnej wody, zaś oczy wybałuszyłem jakby przede mną stanął żywcem wskrzeszony Elvis. Chwilę później, gdy wydobywając się z oszołomienia próbowałem odnaleźć mą zagubioną gdzieś na podłodze szczękę, uświadomiłem sobie, iż nie wyhaczyłem nazwy wykonawcy. No cóż, bywa... Trapiło mnie to podczas całego wyjazdu, lecz cały ten czas przemieszczałem się 30 centymetrów ponad ziemią. Dosłownie. Unosił mnie ku górze uduchowiony refren. Dźwięki buzowały w mym sercu. Słowa, które zapamiętałem krążyły po moim ciele wraz z ożywczą hemoglobiną. Nie dająca mi spokoju, nie potrafiąca mnie opuścić melodyka, dodawała mi sił. Na Rysy wszedłem dwa razy szybciej niż przewidywał papierowy przewodnik. A przecież utwór ten słyszałem tylko raz. Jeden raz...

Nie dziwi więc, iż pierwszym, co zrobiłem po powrocie do domu, było zidentyfikowanie, że zacytuję poetę "a co to to, kto to to, to to tak gra". Sprzedawca w lokalnym sklepie z pirackim stuffem od razu wiedział, krótko rzucając "to nowa kapela, która miażdży niedowiarków". No i mnie zmiażdżyła. Wtedy. I na zawsze. Mimo, iż podobne dźwięki słyszałem już w dokonaniach klasyków lat 70. Mimo, iż równie potężną moc muzyki znałem już wcześniej z wielu wspaniałych płyt poprzednich dekad. Ale z tak wielką dawką porywającej szczerości i rozbrajającej autentyczności nie zetknąłem się nigdy wcześniej. Nigdy.

Eddie Vedder. Facet miał serce na dłoni. Każdy wers. Każdy krzyk. Każda wyśpiewana fraza szła prosto z serca właśnie. I trafiała prosto w serce, niczym strzała niewidzialnego muzycznego snajpera, który ma na celu tylko jedno. Dotrzeć do najgłębszej jaźni słuchacza. Poruszyć. Zawładnąć. Rozkochać. Zmienić na lepsze. I pozostać tam na zawsze. Teledysk "Alive" oglądałem później dziesiątki, setki, tysiące razy w życiu. Czasem w milczeniu. Chłonąc całym sobą każdy dźwięk. Sycąc się najwspanialszą gitarową solówką dekady lat 90. Pozwalając się przeniknąć na wskroś przez każdy iskrzący się pozytywną energią ton. Nasączając się po najmniejsze mitochondria niebywałą duchowością, szczerością i niewymuszonym autentyzmem. Czasem zaś śpiewając. Bo czasem ciężko nie śpiewać. I ta wszechogarniająca fala, która rozpoczyna, ale i kończy teledysk. Niczym ocean autentycznych ludzkich uczuć, które rozkosznie zalewają poddającego się im słuchacza. Ta muzyka jest ze mną zawsze. I pozostanie po wsze czasy, póki me nogi będą mnie nosić po tym doczesnym świecie...

Artysta: Pearl Jam
Tytuł: Ten
Rok wydania: 1991
Wytwórnia: Epic Records
Gatunek: Grunge, Rock Alternatywny
Czas trwania: 53:26

Ocena muzyki
Poziomy8

Nagroda
sl-klasyka

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pearl Jam - Gigaton

Pearl Jam - Gigaton

Nowy album Pearl Jam mógłbym w zasadzie zrecenzować jednym zdaniem - jest to bardzo solidne wydawnictwo, o którym za rok nie będzie pamiętał nikt poza zagorzałymi fanami zespołu. Sęk w tym, że nowej płycie tak legendarnego zespołu wypadałoby poświęcić dłuższą chwilę, zatem spróbujmy powoli, na spokojnie zmierzyć się z "Gigatonem"....

Nick Cave and the Bad Seeds - The Firstborn Is Dead

Nick Cave and the Bad Seeds - The Firstborn Is…

Po dobrze przyjętym debiucie, Nick Cave z kolegami nie próżnowali i nie kazali długo czekać swoim fanom na następcę tej płyty. Już w 1985 roku, zaledwie rok po "From Her To Eternity", ukazała się kolejna płyta nagrana wspólnie z The Bad Seeds. I podobnie, jak jej poprzedniczka, okazała się pozycją...

Sepultura - Quadra

Sepultura - Quadra

Przy okazji każdego kolejnego albumu Sepultury pojawia się multum komentarzy podważających sens istnienia zespołu pod tym szyldem, gloryfikujących Maxa i mieszających z błotem obecnych muzyków. I tak, jak w przypadku nazwy można jeszcze dyskutować, tak pozostałe dwa rodzaje komentarzy to szukanie dziury w całym. Warto także pamiętać o tym, że...

Opeth - Blackwater Park

Opeth - Blackwater Park

Po sukcesie albumu "Still Life" Mikael Åkerfeldt postanowił podążyć drogą wytyczoną wcześniej przez takie zespoły, jak Paradise Lost czy Anathema i zamienił prężną, choć niezbyt dużą angielską wytwórnię Peaceville na trochę większą, również mającą siedzibę na Wyspach Music For Nations. Zabieg ten - tak, jak w przypadku starszych kolegów -...

Kvelertak - Splid

Kvelertak - Splid

Kvelertak przyzwyczaił swoich fanów do trzyletniego cyklu wydawniczego, natomiast od premiery "Nattesferd" minęły już cztery lata, więc tradycja została przerwana. A co wydarzyło się w tym czasie w norweskiej ekipie? Najważniejszym wydarzeniem jest bez wątpienia zmiana wokalisty. Erlenda Hjelvika w połowie 2018 roku za mikrofonem zastąpił Ivar Nikolaisen. Pulę roszad...

Nowe testy

Poprzedni Następny
Triangle Borea BR08

Triangle Borea BR08

Triangle to jedna z firm, które umiejętnie łączą klasykę z nowoczesnością. Manufaktura założona czterdzieści lat temu przez Renauda de Vergnette'a ma na koncie wiele odważnych, a nawet ekscentrycznych pomysłów, jednak...

Bryston BDA-3.14

Bryston BDA-3.14

Podobnie, jak aktorzy specjalizujący się w konkretnych rolach i rzadko wychodzący poza swoją ekranową strefę komfortu, tak i producenci audiofilskiej aparatury mogą dać się zaszufladkować. Mam zresztą wrażenie, że wielu...

Thorens TD 402 DD

Thorens TD 402 DD

Historia firmy założonej w 1883 roku przez Hermann Thorensa od początku kręciła się wokół muzyki. I to dosłownie, bo początkowo skromna manufaktura zajmowała się produkcją pozytywek. Na początku XX wieku...

Bannery boczne

Komentarze

Wiesiek
Jestem fanem Pearl Jam (mam najwięcej płyt tej kapeli w swojej skromnej bibliotece CD), ale tej płyty nie byłem w stanie wysłuchać w całości. Jak dla mnie nic t...
polonista
...i jeszcze lepszego uderzenia.
stereolife
@Filip - Jeżeli chciałby Pan zwrócić się do nas z prośbą o poradę, prosimy zajrzeć do zakładki Kontakt i zapoznać się z działem FAQ. Nie wiemy z czym zamierza P...
Tomasz
Może się mylę, ale wydaje mi się, ze przynajmniej część odpowiedzi na te pytania można wywnioskować czytając obie recenzje. Inna sprawa, ze jeżeli budżet to ta ...
Filip
Dzień dobry. Obecnie jest promocja na Devialety i można go dostać za 18000 zł, a to poziom cenowy chyba świetnego/wybitnego (i bardzo docenionego przez Państwa ...

Cytaty

AldousHuxley.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.