Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Soulfly - Ritual

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Soulfly - Ritual

Swego czasu Max Cavalera "produkował" hurtowe ilości muzyki. Niestety, ilość nie zawsze szła w parze z jakością. Na szczęście muzyk (lub koledzy z jego zespołów) w pewnym momencie opamiętał się i zdecydowanie obniżył studyjne tempo. "Ritual" i poprzedni album zatytułowany "Archangel" dzieli najdłuższa przerwa w historii Soulfly - ponad trzy lata. Po drodze był jeszcze wydany w zeszłym roku, bardzo udany "Psychosis" Cavalera Conspiracy, którego premierę od wydania wcześniejszego "Pandemonium" dzieli taki sam odstęp. W przypadku Cavalera Conspiracy, dłuższa przerwa zdecydowanie wyszła zespołowi (a przede wszystkim słuchaczom) na dobre. Czy i tak jest w przypadku Soulfly?

Kontakt z pierwszym reprezentantem nowego krążka wypadł do bólu przeciętnie. "Evil Empowered" niczym nie zaskakuje i brzmi jak dziesiątki innych utworów stworzonych przez Maxa. Oczywiście moje pozytywne nastawienie co do zbliżającej się premiery nie zmieniło się bo już wielokrotnie spotykałem się z sytuacją, w której zespół na pierwszy rzut bardzo nieudolnie starał się promować album utworem, który później okazywał się jednym z gorszych w zestawieniu. Utwór tytułowy, który został opublikowany jako drugi, zdawał się potwierdzać tę regułę. "Ritual" bardzo pozytywnie zaskakuje i sprawia, że cofamy się do czasów Sepultury i "Roots", czyli o ponad dwie dekady. Do tego dochodzą elementy związane z kulturą brazylijską. W efekcie otrzymujemy jeden z najciekawszych utworów stworzonych przez Maxa w tym stuleciu. Bardzo dobrze wypada również trzecia zapowiedź - "Dead Behind The Eyes", w której gościnnie za mikrofonem wystąpił Randy Blythe z Lamb Of God. W lekko ponad pięciu minutach zmieściło się tu kilka diametralnych zmian tempa i bardzo udanych solówek. Jest dobrze! Podobny schemat odnajdziemy również w "Under Rapture", którego początek w żaden sposób nie zapowiada tego, co wydarzy się za chwilę. W pewnym momencie utwór gwałtownie przyspiesza, a za mikrofonem pojawia się Ross Dolan z Immolation. Fragment z jego udziałem w bardzo wyraźny sposób ociera się o death metal i twórczość jego macierzystej kapeli. Całość wyszła bardzo ciekawie, a wisienką na torcie jest tu kolejna świetna solówka. Deathowe fragmenty bez problemu odnajdziemy też w "Blood On The Street". Tutaj także pojawia się krótki, ale bardzo silny akcent nawiązujący do korzeni artysty.

Zaskakujący początek usłyszymy w "Demonized", gdzie przez ponad 40 sekund słuchamy praktycznie samej gitary akustycznej. Przez kolejne kilkadziesiąt sekund jest dziwnie i nietypowo. Dopiero po 90 sekundach zaczyna się "właściwy utwór", który nadal dość mocno odbiega od stereotypowej twórczości Maxa i jest pewnego rodzaju kontynuacją eksperymentów zapoczątkowanych na "Psychosis" Cavalera Conspiracy. Równie nietypowo, jak na Soulfly, prezentuje się "Feedback!", który w wielu momentach jest muzycznym ukłonem w stronę Motörhead. Brzmi to naprawdę ciekawie i świeżo. Tego typu smaczki sprawiają, że "Ritual" słucha się z zainteresowaniem przez większość z 43 minut nowego materiału. W zasadzie jedynym oczywistym rozczarowaniem jest zamykający całość, instrumentalny "Soulfly XI". Kiedyś seria ta trzymała bardzo wysoki poziom. Co niektórych części wracam chętnie, omijając nawet pozostałą część albumów. "XI" jest do bólu nijaki i przy pierwszym przesłuchaniu miałem ochotę wrócić do początku albumu. Nie wiem czy przy takiej formie jest sens utrzymywać serię, która wydaje się być umieszczana na kolejnych albumach tylko i wyłącznie dlatego, że obowiązuje taka tradycja.

Kilka ostatnich minut nie jest w stanie wymazać naprawdę pozytywnego wrażenia jakie wywołuje "Ritual". Może i Cavalera nie powala formą na scenie, ale w studiu po kilku słabszych albumach zdaje się wracać na właściwe tory. W efekcie otrzymaliśmy najlepszy krążek Soulfly od czasu "Conquer". Porównywalny poziom prezentował tylko "Enslaved". W przypadku nowego albumu warto zwrócić uwagę na kolejną już genialną oprawę graficzną. Okładka "Archangel" powalała rozmachem i szczegółowością. "Ritual" wygląda równie ciekawie, a dodatkowo może pochwalić się zdecydowanie ciekawszą zawartością muzyczną, niż jego poprzednik.

Artysta: Soulfly
Tytuł: Ritual
Wytwórnia: Nuclear Blast
Rok wydania: 2018
Gatunek: Metal, Thrash, Groove
Czas trwania: 43:13

Ocena muzyki
Poziomy6

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego, a przede wszystkim brakowało mi w nim "polotu" znanego z wcześniejszej twórczości Neurosis. Liczyłem na to, że kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie lepsze. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Lata mijały,...

Blindead 23 - Deuterium

Blindead 23 - Deuterium

Gdybym miał stworzyć zestawienie dziesięciu najlepszych polskich albumów metalowych nagranych w tym milenium, "Affliction XXIX II MXMVI" byłby jednym z moich pierwszych wyborów. Trzecie wydawnictwo Blindead to prawdopodobnie najlepsza rzecz, jaka przydarzyła się polskiemu post-metalowi. To właśnie od tego krążka rozpocząłem swoją przygodę z zespołem. Dopiero później cofnąłem się do...

Darkthrone - Pre-Historic Metal

Darkthrone - Pre-Historic Metal

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat wielokrotnie próbowałem podejść do twórczości Darkthrone. Wszystkie te próby prędzej czy później kończyły się niepowodzeniem. Aż do zeszłego roku. W końcu zaskoczyło - i to do tego stopnia, że dyskografia Norwegów niemal za jednym zamachem wylądowała u mnie na półce. To chyba kolejny dowód na...

Megadeth - Megadeth

Megadeth - Megadeth

Megadeth nie jest zespołem, który trzeba komukolwiek przedstawiać, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek, bo mówimy o płycie mającej szczególny ciężar gatunkowy. Mówimy przecież o jednym z najważniejszych zespołów w historii metalu, formacji współtworzącej wielką czwórkę thrashu - zespół, który przez ponad cztery dekady nie tylko przetrwał wszystkie możliwe...

Converge - Love Is Not Enough

Converge - Love Is Not Enough

Kiedy ukazał się ostatni regularny album Converge, nie licząc oczywiście "Bloodmoon: I" nagranego z Chelsea Wolfe, świat wyglądał jeszcze trochę inaczej. Płyty kupowało się w Saturnie, w Empiku dało się czasem trafić na coś więcej niż obowiązkową nowość tygodnia, a fizyczne wydania wciąż sprawiały wrażenie elementu normalnego obiegu, a nie...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Pylon Audio Jade 10

Pylon Audio Jade 10

Polska - jednym kojarzy się z górami, jeziorami i lasami, burzliwą historią, pięknymi miastami, pierogami, kiełbasą i gołąbkami, dla innych jest natomiast krajem nowoczesnym, przedsiębiorczym, pełnym energii i ludzi, którzy...

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser w swojej historii wydał na świat tyle świetnych słuchawek, że gdyby ktoś chciał ułożyć listę najważniejszych modeli wszech czasów, spokojnie mógłby stworzyć ją wyłącznie z produktów tej jednej firmy....

FiiO FT7

FiiO FT7

Niektóre firmy wchodzą do świata hi-fi frontowymi drzwiami, budując swoją legendę przez dekady wokół kilku wysokiej klasy wzmacniaczy, kolumn albo gramofonów, a potem ostrożnie poszerzając katalog o kolejne segmenty. Inne...

Bannery boczne

Komentarze

Bogdan
Byłem w MP3 Store na odsłuchu nastawiony, że chyba je kupię. Można by je wziąć dla samego wyglądu... śliczne są. Fakt - ten pomarańczowy kapsel tam nie pasuje, ...
stereolife
@Artur - To jest raczej uzależnione od źródła. Jeżeli odtwarzacz ma konstrukcję symetryczną, prawdopodobnie warto będzie sprawdzić, czy połączenie XLR okaże się...
Mary
A jakie to modele? Bo mnie interesuje ten temat...
słuchacz
@Artur - Trzeba to sprawdzić na słuch i nie instalować w ciemno. Niestety znakomita większość wzmacniaczy z wejściami zbalansowanymi (obojętne, tranzystor czy l...
Marcin
Jako były posiadacz Charybdis podpisuję się pod całym testem recenzji. Już wkrótce naprawię swój błąd i powrócę do nich ;) Nie słyszałem obiektywnie nic co grał...

Płyty

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego,...

Tech Corner

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

W dobie streamingu i dostępności cyfrowych plików audio mogłoby się wydawać, że słuchanie muzyki jeszcze nigdy nie było tak proste. W praktyce jednak, szczególnie dla bardziej wymagających użytkowników, to wciąż zaskakująco skomplikowana sprawa, zwłaszcza gdy chcemy połączyć wygodę korzystania ze smartfona z możliwościami bardziej zaawansowanego sprzętu audio. Jeśli chodzi o...

Prezentacje

Muzyka dla pokoleń - Bryston

Muzyka dla pokoleń - Bryston

Przeglądając strony internetowe i katalogi firm zajmujących się produkcją audiofilskiego sprzętu, prawie zawsze zaglądam do zakładek opisujących ich historię i filozofię. Dziś podobno już niewielu ludzi zwraca na to uwagę, ale prawdziwi hobbyści na pewno interesują się wszystkim, co wiąże się ze sprzętem hi-fi. Sęk w tym, że nie każda...

Cytaty

WieslawMysliwski.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.