Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Opeth - Pale Communion

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Opeth - Pale Communion

Wszyscy, którzy chcieliby powrotu do twórczości Opeth elementów death metalu, mogą w ogóle nie tracić czasu na poznawanie najnowszego dzieła zespołu. "Pale Communion" to w pewnym sensie kontynuacja wydanego trzy lata temu "Heritage" - nie ma tu żadnych growli, a cięższe gitary pojawiają się tylko jako urozmaicenie w kilku utworach. Zamiast tego grupa jeszcze bardziej idzie w stronę rocka progresywnego w klimacie lat 70. Wystarczy zresztą spojrzeć na okładkę - od razu przywodzącą na myśl "Pictures at an Exhibition" Emerson, Lake & Palmer (choć jest też mrok znany z okładek Opeth sprzed "Heritage"). O ile jednak poprzedni album sprawiał wrażenie dziwnego - i momentami niezbyt udanego - eksperymentu, tak tutaj słychać, że muzycy doskonale czują się w takim graniu. Odnaleźli swój nowy styl, będący wypadkową dawnego Opeth i wyraźnej inspiracji muzyką sprzed czterech dekad.

Pierwsza kompozycja - "Eternal Rains Will Come" rozpoczyna się dość mocnym wstępem. Charakterystyczne brzmienie klawiszy i gra sekcji rytmicznej zdradzają inspirację wspomnianym już Emerson, Lake & Palmer choć w tle pojawia się też mocna gitara. Po minucie następuje całkowite wyciszenie, słychać tylko delikatny motyw - już nie emersonowych - klawiszy. Po chwili rozbrzmiewa śliczny gitarowy temat, a następnie dochodzą pozostałe instrumenty i partia wokalna. Utwór powoli się rozwija, aż do mocnego finału. W międzyczasie pojawia się zgrabna solówka gitarowa, jednak tym, co najbardziej tutaj urzeka, jest wspaniała melodia. Świetna rzecz na otwarcie albumu i jedna z lepszych kompozycji, jakie w ostatnim czasie słyszałem.

Singlowy "Cusp of Eternity" to jedyny utwór na albumie, który w całości oparty jest na ciężkim metalowym riffie, równoważonym jednak przez melodyjny śpiew Mikaela Åkerfeldta i klawiszowe tło. Początkowo utwór wydawał mi się trochę monotonny, ale to właśnie ta powtarzalność, w połączeniu z nieco orientalnym klimatem, stanowi o sile tego utworu. Jeśli ktoś tęskni za dawnym Opeth, prawdopodobnie najbardziej ucieszy go "Moon Above, Sun Below". Najdłuższa, ponad dziesięciominutowa kompozycja, pełna zmian motywów i nastrojów - od momentów z metalowym riffowaniem i mocniejszym śpiewem (choć dalekim od growlu) do fragmentów balladowych z brzmieniami akustycznymi. Zaskoczeniem może być dłuższy fragment, w którym gitara całkowicie ustępuje miejsca klawiszom.

Środek albumu to dwa najkrótsze utwory. "Elysian Woes" spokojnie mógłby znaleźć się na albumie "Damnation" (dla przypomnienia - pierwszym w dyskografii Opeth, na którym w ogóle nie było elementów death metalu). Ma ten sam nastrój, co kompozycje z tamtego longplaya, nieodległą melodię, a nawet podobne instrumentarium (dużo gitary akustycznej, melotron). Z kolei "Goblin" nie przypomina niczego, co grupa wcześniej nagrała - jest to bardzo intrygujący, zróżnicowany utwór instrumentalny. Tytuł pochodzi od nazwy włoskiego zespołu prog-rockowego, założonego w 1972 roku i z przerwami istniejącego do dzisiaj, który zainspirował Åkerfeldta do stworzenia tego utworu. Muzyk już wcześniej dawał swoim utworom i albumom tytuły od nazw mniej znanych grup, jak Still Life, Blackwater Park, czy The Masters Apprentices.

Najbardziej zaskakującym momentem albumu jest "River". Pierwsza cześć tego utworu to najbardziej radosne i pozytywne trzy minuty muzyki, jakie kiedykolwiek stworzyła ta grupa. Oparte na bardzo piosenkowym motywie, granym na gitarze akustycznej, z nietypowo wysokim śpiewem Åkerfeldta, pięknymi solówkami gitarowymi i organowym tłem. Dalej klimat się zmienia, zostaje tylko partia wokalna i organy, po chwili dołącza jednak typowo opethowa partia gitary. Pozostała część utworu to głównie instrumentalny popis wszystkich muzyków, czasami przypominających o swoich metalowych korzeniach, jednak nad całą kompozycją unosi się przede wszystkim duch rocka progresywnego lat 70. Niesamowity utwór. Może nawet najwspanialszy w całej dotychczasowej twórczości grupy.

Ostatnie dwa utwory charakteryzują się sporym, niemal symfonicznym rozmachem. "Voice of Treason", mimo licznych zaostrzeń, bazuje przede wszystkim na nastroju. Uwagę zwraca w nim jednak przede wszystkim nietypowa końcówka, w której partii wokalnej towarzyszy tylko fortepianowy akompaniament. Nieco więcej dzieje się w "Faith in Others". Początek brzmi jak hołd dla King Crimson, niemal jak cytat z kompozycji w rodzaju "Epitaph", "In the Wake of Poseidon" i "Starless" (oczywiście to nie ten poziom). Później utwór się rozwija, wielokrotnie zmieniają się motywy, dochodzą charakterystyczne dla grupy partie gitar, ale crimsonowy klimat jest dalej wyczuwalny. Podniosły klimat idealnie pasuje na zakończenie albumu.

"Pale Communion" to bardzo bogaty i różnorodny, a zarazem spójny album, wymagający wielu przesłuchań, zanim słuchacz odkryje wszystkie ukryte na nim smaczki. Piękny longplay, na którym muzycy garściami czerpią z muzyki lat siedemdziesiątych, ale jednocześnie zachowują swój własny charakter. Trudno powiedzieć czy to najbardziej udane dzieło Opeth w całej karierze - jest zbyt nowe, żeby je w pełni obiektywnie ocenić. Nie mam natomiast żadnych wątpliwości, że to najpiękniejszy album zespołu.

Artysta: Opeth
Tytuł: Pale Communion
Wytwórnia: Roadrunner Records
Rok wydania: 2014
Gatunek: Rock Progresywny
Czas trwania: 55:40

Ocena muzyki
Poziomy8

Nagroda
sl-rekomendacja

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Megadeth - Megadeth

Megadeth - Megadeth

Megadeth nie jest zespołem, który trzeba komukolwiek przedstawiać, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek, bo mówimy o płycie mającej szczególny ciężar gatunkowy. Mówimy przecież o jednym z najważniejszych zespołów w historii metalu, formacji współtworzącej wielką czwórkę thrashu - zespół, który przez ponad cztery dekady nie tylko przetrwał wszystkie możliwe...

Converge - Love Is Not Enough

Converge - Love Is Not Enough

Kiedy ukazał się ostatni regularny album Converge, nie licząc oczywiście "Bloodmoon: I" nagranego z Chelsea Wolfe, świat wyglądał jeszcze trochę inaczej. Płyty kupowało się w Saturnie, w Empiku dało się czasem trafić na coś więcej niż obowiązkową nowość tygodnia, a fizyczne wydania wciąż sprawiały wrażenie elementu normalnego obiegu, a nie...

Spięty - Full H.D.

Spięty - Full H.D.

Jeżeli nie śledzicie polskiej sceny gitarowej, zacznijmy od krótkiego wprowadzenia. Spięty to solowy projekt Huberta Dobaczewskiego - kompozytora, gitarzysty, autora tekstów i wokalisty od lat kojarzonego przede wszystkim z Lao Che, jednym z najważniejszych polskich zespołów gitarowych przełomu wieków. To właśnie tam dał się poznać jako frontman z charakterystycznym głosem,...

Dezerter - Wolny Wybieg

Dezerter - Wolny Wybieg

Ciężko uwierzyć, że Dezerter jest na scenie już od 45 lat. To oznacza, że na muzyce warszawiaków bez problemu może wychowywać się już trzecie pokolenie słuchaczy, co zresztą bardzo dobrze widać po przekroju publiczności podczas koncertów. Te 45 lat robi tym większe wrażenie, że po 1989 roku mogło się wydawać,...

Mark Knopfler - One Deep River

Mark Knopfler - One Deep River

Z muzyką Marka Knopflera mam pewien bardzo specyficzny problem. Uwielbiam jej słuchać, niezależnie od albumu, ale gdy przychodzi moment, w którym chcę coś napisać na temat kolejnych płyt, muszę się mocno nagimnastykować, aby nie powtarzać za każdym razem tego samego. Knopfler sytuacji nie ułatwia i od lat nagrywa wciąż "to...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Denon Home 600

Denon Home 600

Są takie segmenty rynku audio, które przez długi czas wydają się rozwijać tylko pozornie. Pojawiają się nowe modele, zmieniają się aplikacje, dochodzą kolejne usługi streamingowe, producenci uczą się lepiej opakowywać...

Audiomica Laboratory Consequence

Audiomica Laboratory Consequence

Ten moment przychodzi w życiu każdego audiofila. Kiedy pokombinujemy z kolumnami, wzmacniaczami i źródłami, a nasz system zaczyna grać naprawdę dobrze, zadajemy sobie pytanie, czy nie powinniśmy zainteresować się kablami....

Fezz Audio Titania MK2

Fezz Audio Titania MK2

W świecie sprzętu audio nietrudno o historie, które dobrze brzmią na papierze, ale po zderzeniu z rzeczywistością szybko tracą swój urok. Ktoś ma ciekawy pomysł, dobre zaplecze techniczne, wyrazistą wizję,...

Bannery boczne

Komentarze

Krzysztof
Miałem kiedyś jedne z tańszych kabli Audiomiki, głośnikowe Dolomit Reference i interkonekt Rhod Reference. Bardzo miło je wspominam, wspaniale dogadywały się z ...
Waldi
Niestety miałem ten wzmacniacz, mocno wycofane średnie tony (o dość średniej jakości), zmatowiona góra i słaba mikro dynamika. Jedynym silnym punktem jest bas. ...
Anonimowy Gość
Fakt braku Tidal Connect na starcie w moich oczach dyskwalifikuje każdy streamer - ten też.
Hipopotam
Mam ten gramofon jako drugi zapasowy. Po wymianie maty na gumowo-korkową i wkładki na AT160 z nową igłą microline gra świetnie. Oczywiście, przez zewnętrzny prz...
ktoś z branży
Hm, buda z okienkiem... ale masz rozrzut skojarzeń. Tak, Lem miał zdecydowanie rację.

Płyty

Megadeth - Megadeth

Megadeth - Megadeth

Megadeth nie jest zespołem, który trzeba komukolwiek przedstawiać, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek, bo mówimy o płycie mającej...

Tech Corner

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Najpopularniejsze gniazda i wtyczki w sprzęcie audio

Wielu audiofilów, a także niektórych ludzi mających niewielkie pojęcie na temat sprzętu stereo, fascynuje temat kabli używanych do łączenia zestawów głośnikowych ze wzmacniaczem, wzmacniacza z odtwarzaczem, a nawet tych odpowiadających za dostarczenie prądu do naszych urządzeń. Zanim jednak zagłębimy się w dywagacje na temat wyższości srebra nad miedzią czy sensu...

Nowości ze świata

  • GIK Acoustics is expanding its low-frequency treatment lineup with three new deep Bass Trap Panels aimed at rooms where excess bass energy remains one of the hardest problems to control. The new additions - the Classic Bass Trap Panel '60Hz',...

  • Sivga has introduced the SV021 Pro, a new closed-back headphone that builds on one of the company's better-known dynamic designs while aiming to improve resolution, comfort, and material quality without abandoning the easygoing character that helped the original model find...

  • The moment comes in every audiophile's life. After enough experimenting with speakers, amplifiers, and source components, once the system finally starts sounding genuinely good, a question begins to nag at us - should we be paying more attention to cables?...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Cytaty

GeorgeBernardShaw.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.