Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Dawid Podsiadło - Comfort and Happiness

  • Kategoria: Pop
  • Małgorzata Karasińska

Dawid Podsiadło - Comfort and Happiness

Oglądając program "X-Factor" nie przepadałam za Dawidem. Cały czas patrzyłam na jego wokal poprzez pryzmat samej osobowości. Nierzadko zastanawiałam się, czy być może nie wykazuje on objawów lekkiego opóźnienia umysłowego, co rzucało się w oczy szczególnie w wywiadach. Nie wiedziałam czy się śmiać, czy płakać, gdy lekko otępiały opowiadał, że na scenie jest zwierzem, a jego sala prób służy do turlania. Nie wiem, jaki Dawid jest na scenie, ale w studiu na pewno jest dojrzałym, ukształtowanym artystą. Po wysłuchaniu jego debiutanckiego albumu opadła mi szczęka. Obiecałam sobie nigdy więcej nie uprzedzać się do muzyki, bo jeśli takie zaskoczenia będą się pojawiały częściej, to będę zmuszona wykupić sobie karnet u chirurga stomatologa. I absolutnie nie dziwię się, że "Comfort and Happiness" pokryło się platyną i bez ustanku okupuje szczyty list sprzedaży. Zacznijmy jednak od początku. Dawid Podsiadło to laureat programu "X-Factor". Ten dwudziestoletni młodzieniec ukończył szkołę muzyczną, co ciekawe, w klasie puzonu. Jednak na krążku zamiast blaszanych instrumentów dętych usłyszymy popowo-rockowe ballady, utrzymane w bardzo brytyjskim klimacie.

Klara - Away

  • Kategoria: Pop
  • Małgorzata Karasińska

Klara - Away

Już biorąc płytę Klary do ręki czuć bijącą od niej magię i dobrą energię. Bajkowe rysunki jej autorstwa, którymi ozdobione jest wydanie oraz fakt, że na liście podziękowań znajdują się leśne elfy - to wszystko sprawia, że oczekiwać można czegoś wyjątkowego. Najlepsze jest jednak to, co zostało zapisane na krążku. Kiedy siedemnastoletnia dziewczyna sama pisze teksty, komponuje i nie ma w tym ani odrobiny infantylności, należą jej się brawa. A jeśli dołożymy do tego grę na kilku instrumentach, talent plastyczny oraz bardzo konkretną wizję niebanalnej, dojrzałej muzyki... Chylę czoła. Cały album jest niezwykle równy i utrzymuje ten sam łagodny klimat od pierwszego do ostatniego utworu. Trudno określić jednym słowem, jaką muzykę proponuje ta młodziutka artystka (w tym przypadku nie ma wątpliwości co do trafności użycia tego słowa). Jest to kompozycja delikatnych, subtelnych, nieco eterycznych dźwięków połączonych z ciepłą barwą kobiecego głosu. Stanowi doskonały przykład, że nie ilość, a jakość decyduje o brzmieniu. Wszystkie piejące damy licytujące się na pojemność płuc i możliwości decybelowe powinny zobaczyć, jak niewiele nut może otulić słuchacza i zatrzymać go w fotelu, relaksując przez długie godziny.

Ms. Obsession - Lovely Fear

  • Kategoria: Pop
  • Małgorzata Karasińska

Ms. Obsession - Lovely Fear

Wszystkich, którzy popatrzyli na okładkę albumu i wysłuchali jedynie singla "Take it" uprzedzam, że nie powinni klasyfikować Ms. Obsession zbyt szybko. Nie są to tylko słodkie, wpadające w ucho melodie - "Lovely Fear" kryje w sobie wiele muzycznych niespodzianek. Wśród jedenastu - w znakomitej większości autorskich utworów - słychać inspirację rozmaitymi gatunkami muzycznymi, zaczynając od klasycznego popu, poprzez funk, na trip-hopie kończąc. Ogólny charakter albumu dobrze oddaje piosenka tytułowa, która jest podróżą po różnych obszarach muzyki. Utworem, który naprawdę zapada w pamięć jest refleksyjny "Faceless in the crowd". Perkusja idealnie współgra tu z ciepłym wokalem, a prawdziwą wisienką na tym soulowym torcie jest kilka sekund kontrabasu, który zamyka kompozycję. Bardzo osobistym utworem zdaje się być "If You" z piękną, lecz niestety jedyną w całym albumie partią fortepianową. Moim osobistym wyborem jest niewymuszony "Dedication to my Ex", udekorowany smyczkami. Ostatecznym dowodem na tę gatunkową hybrydę jest "Allow yourself to love", który kończy album. Partia wokalu po refrenie przywodzi na myśl głos Beyonce. Lecz dokładnie w momencie, w którym stwierdzamy, że to jedynie piosenka inspirowana diwą zza Atlantyku, otrzymujemy ostry gitarowy riff, który został sprytnie wpleciony we flow utworu.

Brodka - LAX

  • Kategoria: Pop
  • Jarosław Święcicki

Brodka - LAX

Hej, ale to tak naprawdę tylko dwa utwory! No właśnie, a ja myślałem, ze Brodka wydała nowy, pełnowymiarowy album. Cóż, takie małe rozczarowanie... A apetyt jest duży zwłaszcza po świetnej poprzedniej płycie "Granda". Co my tutaj mamy? Ano dwie płyty. Pierwsza to CD z utworami "Dancing Shoes" i "Varsovie" oraz dwoma remixami każdego z nich. Nie powiem, piosenki są całkiem fajne. Dobrze brzmią, mają w sobie świeżość i taką trudną do uchwycenia lekkość. To naprawdę ciekawy pop. Z miksów najbardziej przypadła mi do gustu przeróbka "Varsovie" w wersji Auera. Rewelacja. Industrialnie i przestrzennie elektronicznie pokręcona, mogę jej słuchać w kółko. Oby więcej takich dźwięków.

Kimbra - Vows

  • Kategoria: Pop
  • Jarosław Święcicki

Kimbra - Vows

Kupiłem tę płytę, bo prosiła mnie o nią żona. "Słyszałam, że to ciekawa rzecz!" - mówiła. No i dałem się namówić. Słucham Kimbry już od miesiąca zastanawiając się, co by tu o niej napisać. Można zacząć od stwierdzenia, że to debiutancki materiał piosenkarki, co w sumie jest prawdą, ale z uwagi na okoliczności (duet z Gotye) przyszła mi na myśl taka refleksja: "No tak, dziewczyna zaśpiewała w piosence, która stała się hitem, i chcąc szybko wykorzystać ten fakt, od razu nagrała całą płytę!" I to jest błąd! Album "Vows" był nagrywany od roku 2008 i został wydany w roku 2011 w Nowej Zelandii i Australii. Premiery światowej doczekał się dopiero teraz, ale za to z kilkoma nowymi piosenkami, nowym miksem i masteringiem. Tak więc trudno Kimbrze zarzucić żerowanie na sukcesie kolegi.

Beastie Boys - Ill Communication

  • Kategoria: Pop
  • Karol Otkała

Beastie Boys - Ill Communication

Szukając pewnego krążka zlokalizowanego w drugiej "linii zabudowy" mojej kolekcji wpadł mi w ręce inny album. Momentalnie zapomniałem czego szukałem i w moim odtwarzaczu wylądował "Ill Communication". Krążek ten poznałem w 1998 roku, kilka miesięcy po premierze "Hello Nasty". Tak jak "Hello Nasty" kojarzyłem z kilku utworów promowanych w mediach, tak "Ill Communication" kupiłem totalnie w ciemno - pierwszy raz w życiu. I to jeszcze za jakieś chore pieniądze. Pierwsze przesłuchanie i szok, szczęka na ziemi. Na "Hello Nasty" Beastie Boys momentami trochę za bardzo eksperymentowali, odjeżdżali od właściwej drogi. "Ill Communication" jest natomiast tym, co do dziś najbardziej cenię w ich twórczości - odrobina hardcore'u, kilka świetnych instrumentali, coś co można by podciągnąć pod rocka i elementy dodatkowe. Wszystko to świetnie ze sobą współgra mimo teoretycznego bałaganu (który i tak jest o wiele mniejszy, niż na "Hello Nasty"). "Ill Communication" to istna kopalnia genialnych utworów.

Beastie Boys - Check Your Head

  • Kategoria: Pop
  • Karol Otkała

Beastie Boys - Check Your Head

Pierwszy album Beastie Boys wydany w latach 90' przyniósł znaczącą zmianę w stosunku do tego, co trio zaprezentowało na "Paul's Boutique". Nowa odsłona Beastie Boys - o wiele bardziej niekonwencjonalna - przyjęła się i utrzymała w podobnej formie również na "Ill Communication". A na czym ona polegała? Otóż "Check Your Head" to wybuchowa mieszanka klasycznego (jeśli w ich przypadku w ogóle można mówić o takim pojęciu) hip hopu, muzyki instrumentalnej granej "na żywo", hardcore punku oraz kilku innych gatunków. Zacznijmy od stylu wyjściowego. "Check Your Head" przynosi słuchaczowi 3 utwory, które wpisały się do zespołowej klasyki: "Jimmy James" (z samplem z Hendrixa, utwór w remixie pojawił się na Antologii i właśnie ta wersja wydaje się być lepsza), "Pass The Mic" (jeden z ich najlepszych utworów w ogóle) oraz "So What'cha Want" (tu pojawia się zsamplowany Led Zeppelin, do tego dochodzi świetny i oryginalny teledysk - ale zasadniczo BB "niefajnych" w ogóle nie mieli). No i najbardziej zbliżony do klasyki "Finger Lickin' Good", trochę bardziej wykręcony "Stand Together" (mnie osobiście kojarzy się on z wyścigami samochodowymi na torze) oraz jeszcze parę innych tracków.

Nowe testy

Poprzedni Następny
JBL Tour Pro+ TWS

JBL Tour Pro+ TWS

Jestem już na tym etapie życia, na którym człowieka nie fascynują już ani imprezy, ani koncerty, ani nawet podróże czy drogie samochody, ale nowe tabletki do zmywarki. Staram się jednak...

Norma Audio Revo IPA-140

Norma Audio Revo IPA-140

Historia marki Norma Audio zaczyna się w 1987 roku w Cremonie - mieście, z którego pochodzili nie tylko słynni kompozytorzy, tacy jak Verdi, Ponchielli czy Monteverdi, ale także znakomicie mistrzowie...

Bryston BR-20

Bryston BR-20

Bryston jest jedną z firm, które dość sztywno trzymają się przyjętego dawno temu schematu nazywania swoich produktów. I tak symbole wzmacniaczy zwykle zawierają literę "B", nazwy przetworników cyfrowo-analogowych zaczynają się...

Bannery boczne

Komentarze

Adam
Co lepsze - Violectric Chronos czy Dragonfly Cobalt?
Adam
Panie Tomku, wspomniał Pan w tekście o również włoskiej marce - Riviera Audio. To podobno zjawiskowo grający sprzęt. Może zrecenzowałby Pan coś z jej portfolio?...
as
Zamiast wymieniać kable zasilające na jakieś drogie ściemy, podłącz Novę przez DC blockera.
Robert
Bardzo ciekawa recenzja, napisana z humorem i pazurem. Oraz bez pochlebstw wobec kogokolwiek :) Coraz częściej tutaj zaglądam właśnie ze względu na styl. Niemie...
Piko
A moja Nova buczy z transformatora jak lodówka i serwis mówi, że on tak ma. Tyle w temacie.

Cytaty

AnnaKamienska.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.