Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pink Floyd - Meddle

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Pink Floyd - Meddle

Ta płyta rozpoczyna najmocniejszy okres w historii Pink Floyd. Niby między nim a "Dark Side of the Moon" jest jeszcze "Obscured By Clouds", ale i temu krążkowi niewiele można zarzucić. Dla mnie album z 1971 roku to przede wszystkim dwie kompozycje - rozpoczynająca i zamykająca album. Nie jestem w tej kwestii odosobniony, bo w większości recenzji właśnie ten duet jest najbardziej wychwalany. "One Of These Days" jest jednym z moich ulubieńców z całej twórczości Pink Floyd. Jest w tym instrumentalnym utworze coś tajemniczego, intrygującego, hipnotycznego. Środkowa część kompozycji wgniata w fotel. Mnie te dźwięki kojarzą się z "Tajemniczymi Złotymi Miastami". Tuż po nich zaczyna się rockowa, gitarowa, szybka jazda.

Dead Can Dance - The Serpent's Egg

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Dead Can Dance - The Serpent's Egg

Słuchając po raz pierwszy "The Serpent's Egg" wciąż pobrzmiewało mi w uszach wcześniejsze dzieło duetu, czyli wspaniały "Within the Realm of a Dying Sun". Jak zawsze w takich sytuacjach rodziło się we mnie pytanie, czy zespół udźwignął ciężar geniuszu wcześniejszej płyty? Co zrobił, żeby chociażby utrzymać jej poziom? Oto przekleństwo artysty, któremu udało się stworzyć dzieło przełomowe! Po nim w sumie najłatwiej zaćpać się na śmierć (i stworzyć legendę). Bo co innego można jeszcze ze sobą zrobić? Cokolwiek nie powstanie, fani i tak podzielą się na dwa obozy. Jeden będzie piał z zachwytu, a drugi obwieści wszem i wobec, że muzycy się sprzedali. Zresztą ten drugi obóz prędzej czy później podzieli się na jeszcze dwa inne.

 

Dead Can Dance - In Concert

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Dead Can Dance - In Concert

Kupiłem tą płytę dwa dni przed oficjalną premierą, która odbyła się 22 kwietnia tego roku. W sumie chciałem poczekać do wieczora, aby sobie na spokojnie, w nausznikach, posłuchać tej drugiej oficjalnej koncertówki w dziejach Dead Can Dance. Ale nie wytrzymałem. Gdy tylko z całą rodzinką wróciliśmy z zakupów do domu, dzieciaki poszły pobawić się do swojego pokoju, a ja z żoną zabrałem się do przygotowania pysznego obiadku, rozpakowałem album i umieściłem pierwszą płytę w odtwarzaczu naszego kuchennego radyjka, które służy do zakłócania ciszy. Czyli do słuchania radia i jakiegoś tam umilania czasu spędzonego przy przygotowywaniu posiłków. Brzęczy, buczy i syczy jakimiś tam dźwiękami, ale nikt też od niego nie wymaga nawet poprawnej jakości. To przecież tylko kuchenne radyjko! Ale to co się stało po włączeniu "In Concert" poruszyło mnie do głębi. Muzyka rozlała się po całym pomieszczeniu. Poczułem magię.

Rush - Moving Pictures

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Rush - Moving Pictures

Oto płyta, która przez wielu uznawana jest za szczytowe osiągnięcie Rush. Płyta nie dość, że zdobyła uznanie na niwie czysto artystycznej, to jeszcze pozwoliła muzykom porządnie zarobić stając się najlepiej sprzedającym się albumem w karierze Rush. Czy cały ten zgiełk broni się do dziś? Czy muzyka po latach nie utraciła swojej pierwotnej świeżości i mocy? Absolutnie nie! Mimo, że charakter utworów jest już inny, niż na wcześniejszych, progresywno-gitarowych płytach i piosenki stały się łatwiej przyswajalne, wręcz przebojowe (ot, pierwszy "Tom Sawyer" chociażby) to wciąż czuć potrzebę technicznego zakombinowania i przełamania sztampy typowo radiowego utworu.

Steven Wilson - The Raven That Refused to Sing

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Steven Wilson - The Raven That Refused to Sing

Solowa płyta lidera Porcupine Tree - czemu nie? Na początku posłuchałem sobie niektórych kawałków w Internecie, potem musiałem się oswoić z cenami (50 złotych za zwykły album i 70 za wydanie mediapack z dodatkową płytą DVD-audio lub BR-audio to jednak nie jest mało), aż wreszcie nadszedł dzień zakupu. Wielka radość. Nabyłem wersję bez dodatków, bo stwierdziłem, że nie ma co dokładać do płyty DVD-audio, która i tak po prostu będzie leżała sobie w pudełku. Ciekawostką jest wydanie dwupłytowe tego albumu, które chyba nie jest dostępne w Polsce, ale w każdym razie można je jeszcze zamówić na Amazonie. Na drugiej płycie tej edycji umieszczono wersje demo wszystkich piosenek oraz dodatkowy utwór "Clock Song" określony jako niewykorzystany pomysł. Trochę szkoda, bo słuchałem go i jest to kawałek naprawdę wartościowej muzyki. Niestety, w szczecińskich sklepach muzycznych wersji dwupłytowej nie widziałem. A co mamy w daniu głównym?

Foo Fighters - Foo Fighters

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Foo Fighters - Foo Fighters

Nigdy nie czułem jakiegoś większego parcia na poznanie tego, co Grohl tworzył po czasach Nirvany. Aż tu pewnego razu trafiłem na jeden z późniejszych albumów Foo Fighters w atrakcyjnej cenie. Krążek nie był ani rewelacyjny ani rewolucyjny ale było tam kilka bardzo dobrych momentów, a jako całokształt album był dość ciekawy. Postanowiłem zapoznać się z resztą twórczości Grohla i spółki. Dziś - gdy znam już wszystkie płyty Foo Fighters bez żadnego zawahania typuję debiut jako moją ulubioną i najlepszą. Dlaczego? Ano dlatego, że jest to ponad 40 minut bardzo fajnego grania.

Dinosaur Jr - Where You Been

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Dinosaur Jr - Where You Been

Jeszcze jakiś czas temu upierałbym się przy tym, że to "Gold Cobra" od Limp Bizkit ma najbrzydszą okładkę ze wszystkich płyt zebranych w mojej kolekcji. Od kilku tygodni ma ona jednak groźnego przeciwnika w postaci "Where You Been". Z ekipą Dinosaur Jr pierwszy raz zetknąłem się w 2009 roku, kiedy to premierę miał ich album "Farm". Trafiłem na jego recenzję (bardzo pozytywną) w piśmie "Teraz Rock" i niesamowicie spodobała mi się okładka. Nazwę zespołu zapamiętałem, twórczości nie poznałem. Drugi kontakt to zeszły rok i premiera "I Bet On Sky" - ponownie trafiłem na pochlebną recenzję, więc doszedłem do wniosku, że już czas najwyższy poznać co tam ekipa J. Mascisa tworzy już od prawie 30 lat. Szybki rajd po sklepach w sieci i już tydzień później "Where You Been" wylądował u mnie na półce.

Agressiva 69 - Republika 69

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Agressiva 69 - Republika 69

Nie macie czasem takiego odczucia, że płyta której słuchacie któryś tam raz z kolei, żeby spróbować wyłowić chociażby odrobinę ciekawych dźwięków, tak naprawdę nigdy nie powinna powstać? Nie powinna ujrzeć światła dziennego, nikt nie powinien jej nigdy posłuchać? Taka myśl pojawia się za każdym razem, gdy próbuję przesłuchać w całości "Republikę 69". To miał być hołd złożony Republice przez jeden z najważniejszych zespołów polskiej sceny industrialnej. A z hołdu wyszło nic. Zespół przyznaje się do fascynacji dorobkiem Republiki, więc zachodzę w głowę, dlaczego zrobili nieżyjącemu już frontmanowi tej formacji taką ogromną krzywdę.

Kyuss - Welcome To Sky Valley

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Kyuss - Welcome To Sky Valley

Zasadniczo wstyd się przyznać, że ekipę Kyuss poznałem stosunkowo niedawno. I to przez przypadek... Na fali fascynacji sceną sludge zacząłem kopać i tak przy zespole Black Tusk wyszło mi, że garściami czerpią ze stoner rocka i metalu. Gdzieś pojawiło się powiązanie z zespołem Kyuss - z nazwy ich kojarzyłem, a twórczości nie znałem. Oceny w innych serwisach muzycznych były co najmniej zachęcające. Hmm... Coś w tym musi być. Odpaliłem YouTube'a, posłuchałem i faktycznie jest w tym owo "coś". Nie wiem, jak to się mogło stać, że jako poszukiwacz dobrego grania żyłem tyle lat nie wiedząc o istnieniu tego wydawnictwa (nie mówiąc o trzech innych)? Po kilkunastu przesłuchaniach dyskografii zespołu, opisywany krążek wydaje się najlepszy. Krytycy zazwyczaj to potwierdzają.

Pearl Jam - Live At The Gorge

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Pearl Jam - Live At The Gorge

Z reguły nie kupuję albumów live, nawet ich nie słucham (w swojej dość bogatej kolekcji mam ich tylko kilka, w większości z serii Unplugged). Jak dla mnie typowe koncertówki to w większości próba wyduszenia kolejnych pieniędzy z fanów. Pearl Jam plasuje się w ścisłej czołówce pod względem tego rodzaju wydawnictw. Kilka oficjalnych albumów live, tysiąc pięćset bootlegów itd. To już jest atrakcja nie dla fana, a raczej dla psychopaty, zespołowego zboczeńca. Z tym wydawnictwem jest podobnie, ale nie do końca. "Live At The Gorge" to zapis trzech koncertów grupy w tamtejszym amfiteatrze. Lokalizacja robi niesamowite wrażenie. Historia powstania tego albumu jest mniej więcej taka: jeden koncert w 2005 roku, spełniona obietnica powrotu za rok i dwa koncerty dzień po dniu. W ten sposób uzbierało się siedem płyt CD (3 + 2 + 2) i 100 utworów (37 + 32 + 31), w sumie prawie 8 godzin muzyki (brakuje niecałej minuty). Przesłuchanie tego zestawu to przygoda na kilka dni. Ale nie jest to męczące zajęcie, ponieważ repertuar jest bardzo urozmaicony. Pearl Jam zaprezentował tu 69 różnych utworów.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Darek
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...
Incommunicado
"Irytujący" falset??? Może ten w Incubus? Serio? On jest genialny! A te niepublikowane utwory to przecież demówki utworow z "Seasons End" z wokalem Fisha i tek...
Garfield
Jest mi to w zasadzie obojętne, bo w winyl nie wszedłem z przyczyn praktycznych. Lubię okazjonalnie posłuchać u kogoś, ale niedogodności użytkowe są dla mnie dy...
marek
Kupiłem gramofon w 2017 roku, miałem frajdę kilka miesiecy. Teraz stoi nieuzywany. FLAC góruje.
meloman nie audiofil
Zacznijmy od tego, że poza starymi tłoczeniami już niewznawianymi, praktycznie 100% materiału z ostatnich 20-30 lat, który trafia na winyl to nagrania zarejestr...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Obudowy głośnikowe w praktyce - rodzaje, właściwości, brzmienie

Obudowy głośnikowe w praktyce - rodzaje, właściwości, brzmienie

Zapewne niejedno z nas próbowało kiedyś przestawiać swoje kolumny głośnikowe w różne miejsca w mieszkaniu lub domu, aby sprawdzić, gdzie będą najlepiej grały. Oczywiście ma to sens, ponieważ rozmiar, akustyka pomieszczenia czy rozstawienie kolumn względem słuchacza i ścian mają kluczowe znaczenie dla ich brzmienia. Jednak czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad...

Nowości ze świata

  • Dan Clark Audio's Aeon family has occupied an important place in the company's lineup since 2017, offering much of the engineering associated with its more ambitious planar magnetic headphones in a smaller and more accessible package. Aeon Core now takes...

  • Dual is introducing the CS 718Q, a turntable developed at the company's engineering center in Germany and designed to continue the legacy of the celebrated Series 7. The new model combines direct drive with a carbon-aluminum sandwich tonearm, adjustable tonearm...

  • Quad has spent much of the last few years rebuilding its range from both ends. Revela brought a new generation of conventional dynamic loudspeakers, ESL X refreshed the electrostatic side of the catalog, while electronics such as Quad 3, the...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Cytaty

WieslawMysliwski.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.