Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Preoccupations - Preoccupations

  • Kategoria: Rock
  • Jędrzej Dobosz

Preoccupations - Preoccupations

W szóstej minucie monumentalnego "Memory", wokalista Preoccupations, Matt Flegel, śpiewa pełnym natchnienia głosem "Our particles collide and drown by candlelight" do akompaniamentu wzburzonej muzyki i gitarowej ściany dźwięku. Tuż przed tym romantycznym opisem materialnej dezintegracji, Flegel i gościnnie występujący tu Dan Boeckner łączą siły, by wspólnie ponuro jęknąć "Erasing your memory". Nie jest to jednak fragment smutny i depresyjny, a paradoksalnie najbardziej żywiołowy i wzniosły moment na albumie. Podobnie przewrotnie wygląda sytuacja z kolejnym utworem w zestawie, "Degraded", który pomimo nihilistycznie przygnębiającego tekstu, który prowadzi do autodestrukcyjnej kulminacji "Degrade into a fraction of yourself", brzmi jak skoczny indie-disco hit nu-rave'owych imprezowiczów z Klaxons. Taki mocno przewrotny i nietypowy jest nastrój całej płyty przypominającej imprezę zorganizowaną z okazji nadciągającej katastrofy. Śmierć, zniszczenie i być może sama apokalipsa już stoją u progu, ale Preoccupations, choć świadomi rychłego końca, nie opłakują swojej zguby, lecz czerpią z niej inspirację, by grać pełną życia muzykę o przemijaniu. Istni jeźdźcy apokalipsy z gitarami i syntezatorem.

Posługiwanie się szokiem i smutną, momentami mroczną stroną życia nie jest niczym nowym w twórczości Kanadyjczyków. Jeśli słuchając "Preoccupations" odnosicie wrażenie, że niedawno słyszeliście zespół, który brzmiał bardzo podobnie, to dlatego, że tak było. Preoccupations przedtem znani byli jako Viet Cong, ale w związku z kontrowersjami, które ta nazwa wzbudzała w Stanach Zjednoczonych, artyści postanowili ją zmienić, aby móc spokojnie koncertować (dochodziło nawet do odwoływania występów zespołu przez protesty obrażonych rzekomą niewrażliwością historyczną Amerykanów). Grupa zmuszona została do swoistego ponownego debiutu, a biorąc pod uwagę, że wszyscy członkowie zespołu mieli doświadczenia uczestnictwa w innych grupach jeszcze przed założeniem Viet Cong, mamy do czynienia z nietypową sytuacją facetów, którzy na przestrzeni kilku lat musieli debiutować na rynku z nowym projektem w ramach promocji każdej płyty, którą nagrali.

Doświadczenie nie poszło jednak na marne, bo "Preoccupations" to zdecydowanie najbardziej przemyślany, kompleksowy i najodważniejszy album na koncie muzyków. Gdy rok temu słuchałem "Viet Cong", doceniłem wizjonerskie zaangażowanie estetyczne kwartetu i aranżacyjną pewność siebie, ale zabrakło mi zapadających w pamięć piosenek (dziś poza "Continental Shelf" i "Silhouettes" niewiele stamtąd pamiętam). Tu jest dużo lepiej, bo prawie wszystkie kompozycje na "Preoccupations" to utwory, w których zadbano o chwytliwą melodię, refren lub hook, a czasem wszystko naraz. Na dobre nowym numerom grupy wyszła rezygnacja ze strukturalnego eksperymentowania i skupienie się na tradycyjnej formie piosenki. Kawałki tu są prostsze, "zwyczajniejsze" niż na "Viet Cong", ale też konkretniejsze i wykonane bardziej z jajami. Granie na "Preoccupations" jest decydowanie bardziej ludzkie, zaś błyskawiczne skojarzenia z Interpol i przeróżne inspiracje stylistyczne z poprzedniego longpleja zastąpiły niebanalny noise-pop i wyraźne odciski zimnofalowego post-punka wczesnych lat osiemdziesiątych, z mocnym akcentem na podkręcone i nasterydowane brzmienia z okolic The Cure. Rządzą tu charakterystycznie niski głos Flegela, mocarny bas i bojowa perkusja, a nieco szorstką, duszną produkcję rozpromienia klimatycznie oldskulowy syntezator. To krążek żywiołowy i alternatywnie przebojowy, choć jednocześnie mroczny i tematycznie ciężki. Zresztą ów mrok zaserwowany jest na "Preoccupations" dosadnie, ale z pewnym dystansem - skrywa się w tekstach piosenek, lecz został wykorzystany przedmiotowo, bez zaangażowania emocjonalnego. Choć nie znam szczegółowych życiorysów Kanadyjczyków, to śmiem mniemać, że nie przeżyli oni rzeczy, o których są ich piosenki. Przemijanie, zagubienie i kontemplacja życia i śmierci to w utworach Preoccupations tylko teoria, na której opiera się liryka grupy. W tym względzie bliżej kapeli do Editors niż zrecenzowanego przeze mnie niedawno Danny'ego Browna, który faktycznie doświadczył wielu okropieństw, które opisuje.

Oczywiście, ze względu na niezaangażowanie osobiste muzyków, nie ufam im w sprawach, o których piszą. Czy ma to wpływ na mój odbiór ich nowej płyty? Ani trochę. Pomimo braku autentycznych emocji, "Preoccupations" jest wystarczająco mądrze napisaną i dobrze zagraną płytą, żebym jej to wybaczył i zanurzył się w ten materiał po uszy. Zresztą ciężko zarzucić Kanadyjczykom brak zaangażowania – muzycy szaleją aż miło, a Flegel jest w świetnej formie wokalnej. To chłodna płyta o smutnych rzeczach przewrotnie uzbrojona w konkretną (jak na muzykę z okolic indie rocka) grzałkę, która dzięki talentowi swoich twórców umyka pretensjonalności i pseudo-poetyckiemu banałowi mrocznego muzykowania. Innymi słowy, "Preoccupations" to album, za który Tom Smith z Editors byłby gotów sprzedać diabłu swoją duszę.

Artysta: Preoccupations
Tytuł: Preoccupations
Wytwórnia: Jagjaguwar
Rok wydania: 2016
Gatunek: Indie Rock, Rock Zimnofalowy, Noise Pop
Czas trwania: 38:16

Ocena muzyki
Poziomy7

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Chat Pile - Who Loves The Sun

Chat Pile - Who Loves The Sun

Dwa lata temu ekipa Chat Pile była bardzo wkurzona. Swoją złość, frustrację i poczucie, że świat już dawno skręcił w złą stronę, przelała na muzykę. Cztery lata temu było zresztą podobnie. Słuchając "Who Loves The Sun", szybko można dojść do wniosku, że niewiele się w tej kwestii zmieniło. Świat praktycznie...

Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w Wielkiej Czwórce thrash metalu, bo bardziej zasługiwałby na to chociażby Testament. Jednocześnie uważam, że albumy nagrane przez Anthrax po powrocie Joeya Belladonny do składu są o wiele lepsze od wszystkiego,...

Mastodon - Marrow Deep

Mastodon - Marrow Deep

Osoby czytające StereoLife trochę dłużej doskonale wiedzą, że jestem "mastodonowym ortodoksem" - wszystkie albumy do "Crack The Skye" włącznie uwielbiam i jestem wobec nich praktycznie bezkrytyczny. Do "The Hunter" i "Once More 'Round The Sun" po premierze wracałem bardzo często, ale z czasem właściwie przestałem po nie sięgać. Jeszcze mniejszy...

Mike D - Thank You

Mike D - Thank You

Chyba każdy fan Beastie Boys zdążył się już pogodzić z tym, że historia zespołu została definitywnie zamknięta. Po śmierci Adama Yaucha w 2012 roku Mike D i Ad-Rock nie próbowali na siłę kontynuować działalności grupy i trudno było mieć do nich o to pretensje. MCA był w Beastie Boys kimś,...

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy przebojów i stawały się częścią szeroko rozumianego rockowego mainstreamu, ale przez lata wypracowali sobie bardzo charakterystyczny styl i niezwykle oddane grono słuchaczy. Historia zespołu zaczęła się w połowie lat osiemdziesiątych,...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

meloman
Jeśli komuś zależy na wysokiej jakości streamingu, to nie ma o czym dyskutować. Wybór jest oczywisty.
DJ
Proponuję opracować również wersję dla DJ-ów, taką z większą powierzchnią drgającą, aby można było ręcznie przesuwać ją pod igłą...
Michał
Bardzo dobra wiadomość.
dorosły
Z góry przepraszam, ale okładki tych płyt są czasem po prostu infantylne.
Jarosław
Sukskrypcja 35,28 zł miesięcznie.

Płyty

Chat Pile - Who Loves The Sun

Chat Pile - Who Loves The Sun

Dwa lata temu ekipa Chat Pile była bardzo wkurzona. Swoją złość, frustrację i poczucie, że świat już dawno skręcił w...

Tech Corner

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Czym powinien kierować się miłośnik sprzętu audio przy wyborze wzmacniacza? Gdyby na tak postawione pytanie można było udzielić prostej i zwięzłej odpowiedzi, pewnie nikt nie zawracałby sobie głowy testami i odsłuchami. Przyjmijmy jednak, że mamy już pewne rozeznanie w temacie, a z długiej listy dostępnych na rynku modeli chcemy wybrać...

Nowości ze świata

  • The vinyl revival shows no signs of slowing down, and audio manufacturers are increasingly looking for ways to combine traditional record playback with the conveniences we have come to expect from modern music systems. One of the simplest approaches is...

  • Fosi Audio started out making small, affordable amplifiers designed to deliver as much performance as possible for relatively little money, while occupying considerably less space on a desk or shelf than conventional hi-fi equipment. Over time, however, the Chinese company's...

  • You don't have to be a hi-fi enthusiast to know Harman Kardon. In fact, there's a good chance you've encountered the brand without ever setting foot in an audio store. Its logo has adorned the speaker grilles of countless cars...

Prezentacje

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Elektryczna podróż młodego geniusza - JBL

Nie istnieje pewnie na świecie miłośnik dobrego dźwięku, którego nie interesowałaby geneza znanych marek zajmujących się produkcją sprzętu hi-fi. Niewątpliwie jedną z nich jest JBL - legendarna, amerykańska firma, której korzenie sięgają lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Marka, którą powinien kojarzyć każdy, kto choć raz z ciekawości przyglądał się głośnikom na...

Cytaty

AndromedaRomanoLax.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.