Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Therion - Les Fleurs du Mal

  • Kategoria: Metal
  • Jarosław Święcicki

Therion - Les Fleurs du Mal

Czego spodziewałem się sięgając po ostatni, jak do tej pory, album grupy Therion? Ano symfonicznego rozmachu przede wszystkim. Potężnych, pompatycznych aranżacji, pięknych kobiecych głosów i mocnego, gitarowego zgiełku. Do tego także pędu, który każe w samochodzie mocniej docisnąć pedał gazu, a po domowym odsłuchu da siłę napędową pozwalającą chociażby odkurzyć mieszkanie i wykonać szereg innych prac w ciągu kilku minut. Christofer Johnsson, lider zespołu, chciał nagrać płytę będącą coverami starych, francuskich piosenek pop. Jak postanowił, tak zrobił, nie ważąc na kręcenie nosem swojego ówczesnego wydawcy - Nuclear Blast Records. Fakt, że wszystkie piosenki miały być zaśpiewane po francusku, był po prostu przysłowiowym gwoździem do trumny pomysłu i wydawca w ogóle nie chciał się zgodzić na taką muzykę. Co zrobił nasz bohater? Zerwał kontrakt z wytwórnią i sam sfinansował nagranie tego albumu. Cóż, niezależność twórcy jest najważniejsza! Pozazdrościć wiary we własne siły. A jaki jest efekt tego ryzykownego zagrania?

Overkill - White Devil Armory

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Overkill - White Devil Armory

Fajnie jest być fanem tego zespołu. Overkill, z zegarmistrzowską precyzją, co dwa lata częstuje nas nowymi wydawnictwami. I to nie byle jakimi! Wydany w 2010 roku "Ironbound" przez wielu uznawany jest za "thrashstersztyk", podobnie zresztą jak "The Electric Age" nagrany dwa lata później. Krążki te mogłyby posłużyć jako wzorzec thrashu XXI wieku - jest szybko, ciężko i nowocześnie, ale jednocześnie czuć tę nutkę klimatu sprzed lat. Dwoma poprzednimi albumami Overkill zawiesił sobie poprzeczkę cholernie wysoko. W zasadzie nie ma się co dziwić osobom, które obawiały się nowego materiału. Sam należałem do tej grupy. Po takiej fali wznoszącej musiało w końcu nadejść potknięcie, jakiś błąd w sztuce, wypadek przy pracy. Sorry, ale nie tym razem. "White Devil Armory" jest kolejnym dowodem na to, że na chwilę obecną Overkill jest najlepiej trzymającą się ekipą ze starej szkoły thrashu. Chociaż przyznam szczerze, że pierwsze przesłuchanie nie zapowiadało niczego dobrego. Wcześniej pojawiła się albumowa zapowiedź w postaci "Armorist" – tu również wielkiego szału nie było. Ale teraz już jest, a fala entuzjazmu przeniosła się z zapowiedzi na cały album.

Mastodon - Once More 'Round The Sun

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Mastodon - Once More 'Round The Sun

Recenzję najnowszego dziecka Mastodona rozpocznę dość nietypowo. "Once More 'Round The Sun" ma dwie podstawowe wady. Po pierwsze nie jest to Mastodon z pierwszych płyt... Jeśli liczycie na powtórkę z "Remission" czy też "Leviathana", przeżyjecie duży zawód. Ale jeśli uda wam się odciąć od przeszłości ekipy z Atlanty, sytuacja może się diametralnie odmienić. Gorzej z drugą wadą – żeńskimi chórkami w "Aunt Lisa". Chyba łatwiej byłoby zrozumieć o co chodzi w polskiej polityce, niż rozgryźć po jaką cholerę zespół zdecydował się na wstawianie tego czegoś. No ale o gustach podobno się nie dyskutuje, być może komuś ten zabieg się spodoba. Teraz możemy już spokojnie przejść do zalet. Największą jest zdecydowanie "Chimes At Midnight". To chyba najlepsza rzecz, jaką grupie udało się stworzyć od czasu utworów z "Blood Mountain". Intro kojarzące się z rockiem progresywnym zostaje w brutalny sposób przerwane przez niespokojny riff i galopujące tempo. Kawałek nawiązuje do starych czasów i ma w sobie to, co w ekipie Mastodona najlepsze.

Rosetta - A Determinism Of Morality

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Rosetta - A Determinism Of Morality

Post metal jest gatunkiem cholernie niewdzięcznym do recenzowania. Nie ma tu przebojowych melodii, wpadających w ucho solówek czy chwytliwych refrenów. Mamy natomiast utwory ciągnące się niczym "Moda Na Sukces" i wokale średnio nadające się do radia. Jest jednak w tym gatunku jakaś magia, która niektórych przyciąga niczym magnes, innych zaś odpycha. Ja pokochałem ten gatunek kilka lat temu i do dziś pochłaniam go w dużych ilościach. Rosetta to jeden z najbardziej oryginalnych zespołów tej branży. Ciężko ich przyrównać do kogokolwiek. "A Determinism Of Morality" to trzeci album w dorobku kapeli z Filadelfii. Ameryki na nim nie odkrywa, stereotypów nie przełamuje, ale nadal robi swoje. Teoretycznie jest podobnie, jak na "Galilean Satellites" i "Wake/Lift". Podobnie, ale jakby inaczej. Zespół ma umiejętność grania na jedno kopyto, ale w taki sposób, że nie można ich posądzić o zjadanie własnego ogona. Każdy ich krążek jest podobny, ale jednak zupełnie inny. "A Determinism Of Morality" można uznać za dzieło lżejsze od poprzedników, jeśli w przypadku Rosetty można mówić o jakiejkolwiek lekkości.

Black Tusk - Tend No Wounds

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Black Tusk - Tend No Wounds

Nigdy nie lubiłem EP-ek. Ani to pełnoprawny album, ani też singiel, a swoją drogą za takimi krążkami również nie przepadam. Moim zdaniem muzyka powinna zmuszać człowieka do dłuższego zatrzymania i pochylenia się nad nią. A tego nie da się zrobić w 15-20 minut. Mówi się, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. W takich krótkich albumach słuchacz zazwyczaj nie zdąży jeszcze dobrze się rozkręcić, a krążek już się kończy. "Tend No Wounds" jest tego idealnym przykładem. Wydawnictwo ma niecałe 23 minuty, które podzielono na 6 utworów. Niby nie jest źle, ale czegoś temu krążkowi brakuje.

Cult Of Luna - Eternal Kingdom

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Cult Of Luna - Eternal Kingdom

Ekipa Isis kończąc swoją działalność zrzekła się jednocześnie tronu na rzecz Kultu Księżyca. Mniej więcej takie stwierdzenie znalazłem dość dawno na jednej ze stron zajmujących się muzyką gitarową. Isis uwielbiam, zatem jeśli Cult Of Luna przejął po nich pozycję lidera, koniecznie musiałem zobaczyć co też ten zespół reprezentuje. Na pierwszy ogień – zupełnie w ciemno – poszedł właśnie "Eternal Kingdom". Dlaczego akurat ten? Chyba z racji dostępności. Pierwszy kontakt z tą muzyką był dla mnie olbrzymim szokiem, w dodatku połączonym ze zniesmaczeniem i wielkim rozczarowaniem. Kolejne przesłuchania sukcesywnie zmieniały pierwsze, bardzo złe wrażenie. Z pewnością jest to wydawnictwo, które od większości słuchaczy będzie wymagało dłuższego i głębszego poznania, ponieważ z początku nie tak łatwo jest się do niego przekonać. A z czym dokładnie mamy do czynienia? Inspiracją dla "Eternal Kingdom" było niezwykle ciekawe wydarzenie. W opuszczonym szpitalu dla chorych psychicznie, muzycy znaleźli pamiętnik niejakiego Holgera Nilssona. Człowiek ten został umieszczony w tym zakładzie za utopienie swojej żony.

Black Sabbath - Headless Cross

  • Kategoria: Metal
  • Paweł Pałasz

Black Sabbath - Headless Cross

Wiele osób uważających się za fanów Black Sabbath uznaje wyłącznie albumy nagrane w oryginalnym składzie, z wokalistą Ozzym Osbournem. Poważaniem cieszą się jeszcze płyty, na których śpiewa Ronnie James Dio, zwłaszcza od czasu jego śmierci. W dyskografii zespołu można jednak znaleźć o wiele więcej wartościowych longplayów. Bez wątpienia zalicza się do nich "Headless Cross", obchodzący w tym miesiącu ćwierćwiecze wydania. To drugie wydawnictwo zespołu, na którym śpiewa Tony Martin – bardzo niedoceniany muzyk, dysponujący ciekawą barwą głosu, a także pierwszy nagrany ze słynnym, nieżyjącym już niestety perkusistą Cozym Powellem (wcześniej występującym w The Jeff Beck Group, Rainbow i Whitesnake). Poprzedni album Black Sabbath, "The Eternal Idol", nagrywany był w ciężkim czasie dla grupy, pełnym zmian składu. Jedynymi muzykami, którzy byli w zespole przez całą sesję nagraniową, byli gitarzysta Tony Iommi (ostatni ze współzałożycieli zespołu) i klawiszowiec Geoff Nicholls. "Headless Cross" powstawał już w znacznie lepszych warunkach, w stabilnym składzie (chociaż rolę basisty pełnił muzyk sesyjny, Laurence Cottle). I to słychać.

Mouth Of The Architect - Dawning

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Mouth Of The Architect - Dawning

Mieliście kiedyś tak, że po pierwszym przesłuchaniu krążka chcieliście go wyrzucić do kosza lub zrobić z niego podpałkę do grilla, a po kilku kolejnych odsłuchach wasz światopogląd odwrócił się o 180 stopni? Mnie taka sytuacja przytrafiła się kilkukrotnie, a ostatni raz miało to miejsce właśnie przy pierwszym kontakcie z najnowszym dzieckiem Mouth Of The Architect. Z tym że nie chciałem dawać mu w ogóle kolejnych szans. Ale skoro krążek był już fizycznie w domu, żal było zostawić go na zawsze na półce, zatem mimo wielkiej niechęci po dłuższych odleżynach wylądował w końcu w odtwarzaczu. Drugi kontakt niewiele zmienił, po którymś z kolei coś zaskoczyło, a później wszystko ruszyło już jak lawina. Twórczość zespołu poznawałem w miarę chronologicznie, a "Dawning" początkowo zbyt drastycznie odbiegał mi od tego, co ekipa Mouth Of The Architect robiła wcześniej. Całość miała jak dla mnie za mało post metalu w post metalu. Wcześniej kluczowym aspektem ich twórczości było budowanie napięcia. Tu praktycznie od pierwszych dźwięków zostało puszczone z grubej rury, zdecydowanie bardziej inwazyjnie i nachalnie.

Ronnie James Dio - This Is Your Life

  • Kategoria: Metal
  • Paweł Pałasz

Ronnie James Dio - This Is Your Life

16 maja miną cztery lata odkąd odszedł Ronnie James Dio - jeden z najwybitniejszych wokalistów rockowych, znany z zespołów Rainbow, Black Sabbath i własnego Dio. Do sklepów właśnie trafiła kompilacja zawierająca utwory oryginalnie śpiewane przez Ronniego w wymienionych zespołach, ale w wykonaniu innych muzyków. Dodatkowo pojawia się tu także jeden utwór w oryginalnej wersji zespołu Dio - "This Is Your Life". To akurat najbardziej nietypowa kompozycja w jego dorobku - daleka od hard rocka i heavy metalu fortepianowa ballada, wywołująca skojarzenia z twórczością Queen. Poza tym jeszcze tylko trzy inne utwory były wcześniej wydane - covery "The Mob Rules", "Egypt (The Chains Are On)" i "Holy Diver". Pozostałe to premiery nagrane specjalnie na tę kompilację. Wykonawców, którzy wzięli udział w przedsięwzięciu można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to zespoły należące do klasyki ciężkiego grania jak Scorpions, Motörhead czy Metallica. Druga to młodsi muzycy, którzy dopiero w ostatnich latach rozpoczęli karierę.

Ostatnie komentarze

  • Wielki Vinylator

    Super sprawa ta płyta, najbardziej podoba mi się wykon Mety!
    0
Zobacz inne komentarze

Overkill - The Electric Age

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Overkill - The Electric Age

Overkill nie ma słabych płyt w swojej dyskografii, jednak albumem "Ironbound" zawiesili sobie poprzeczkę bardzo wysoko. Dlatego nie do końca było wiadomo czego się spodziewać po "The Electric Age". Z jednej strony w ich karierze nie było żadnych rewolucji (popowej płyty nie nagrali), z drugiej - nie było pewności czy nowy krążek dorówna poprzednikowi. Jakiś czas przed jego premierą ukazała się zapowiedź tego, co nas czeka w postaci "Electric Rattlesnake". Już wtedy było jasne, że raczej będzie dobrze. Po pierwszym przesłuchaniu wszelkie wątpliwości się rozwiały, po kilku następnych bez żadnych wątpliwości można było stwierdzić, że nowe wydawnictwo dorównuje poprzedniemu, a może nawet jest od niego lepsze. Ciężko powiedzieć, bo oba są znakomite. "The Electric Age" wydaje się szybszy. Już na początku zespół serwuje nam dwa killery - "Come And Get It" z kilkoma świetnymi solówkami oraz wspomniany wyżej "Electric Rattlesnake". Utwory te zasuwają niczym tsunami, a nie są jedynymi utrzymanymi w takim ekspresowym tempie.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

leszcz
Świetny pomysł. Kolumny pasywne mają już sens tylko ze wzmacniaczami lampowymi, jak ktoś lubi to brzmienie.
Marek
Dziękuję za artykuł. Trochę mi brakuje nowości powiedzmy po 2010, tak jakby fajna muzyka powstawała tylko w moim "średnim" wieku a teraz jest pustynia. Może roz...
Dariusz
A po analogu jak grają? W M4 było słabo. Nie jest to najważniejsza funkcjonalność ale jak jest to powinna działać prawidłowo. Mam M4 i bardzo je lubię. Przede w...
leszcz
Aktywne głośniki to nie trend, a nie nieunikniona konsekwencja taniego, wysokiej jakości wzmacniacza i przetwornika cyfrowo-analogowego. Gdy te komponenty stały...
Zdzisław Dyrman
Przez bardzo wiele lat tę płytę lubiłem najmniej i odrażała mnie okładka. Obecnie za najsłabsze wydawnictwa zespołu uważam Bordeaux i Viridian, a Cyan sporo wyw...

Płyty

The Black Keys - Peaches!

The Black Keys - Peaches!

Patrząc na ostatnie siedem lat działalności The Black Keys, można dojść do wniosku, że zespół wyjątkowo polubił się ze sztuczną...

Tech Corner

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Nowości ze świata

  • Focal has unveiled the Scala Utopia Evo M, a new version of one of the most recognisable loudspeakers in its flagship range. The French manufacturer has retained the three-way configuration, distinctive curved silhouette and general proportions of the previous Scala,...

  • Marantz is refreshing the entry point to its traditional hi-fi range with two full-size components - the Model 70 integrated amplifier and the matching CD 70 player. The new duo follows in the footsteps of the popular PM6007 and CD6007,...

  • Sonus Faber has introduced the Olympica G3 collection, the third generation of one of the most recognisable loudspeaker families in its catalogue. The Italian brand is returning here to an idea that, from the beginning, was always more than just...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Cytaty

TheodorFontane.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.