Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Royal Thunder - WICK

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Royal Thunder - WICK

Dwa lata temu nieziemsko jarałem się drugim albumem Royal Thunder - "Crooked Doors". Trochę później przyszedł czas na ich debiutancki "CVI", który okazał się jeszcze lepszy. Wszystko grało tu idealnie, muzyka trafiała do słuchacza. Nagrany materiał, mimo pewnego ciężaru, był łatwo przyswajalny, a nawet przebojowy dzięki czemu potencjalne grono odbiorców obu albumów było szerokie. Do tego dochodziła charyzmatyczna Mlny Parsonz o bardzo ciekawym i charakterystycznym głosie. Wszystko to sprawiało, że oba albumy cieszyły się stosunkowo dużą popularnością i znalazły się w różnego rodzaju rocznych podsumowaniach - płyty otrzymywały wyróżnienia, a o zespole pisano, że ma ogromny potencjał. Apetyt na nowy materiał był więc duży. W dniu ogłoszenia informacji o premierze, "WICK" z miejsca stał się jednym z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie albumów tego roku. Entuzjazm w dość brutalny sposób ostudził singiel "April Showers". Był to zimny, kwietniowy prysznic, bo utwór jest do bólu przeciętny, nijaki, jałowy i wymuszony.

Oczywiście nauczony doświadczeniem jak działa rynek muzyczny, nie zraziłem się i nadal czekałem, bo przecież wiadomo, że dobór singli bywa bardzo często nietrafiony, a one same w żaden sposób nie obrazują tego, co czeka nas na pozostałej części albumu. Niestety tutaj tak nie było. "April Showers" jest idealnym reprezentantem tego, czego możemy spodziewać się po całym "WICK". Co gorsze - utwór ten jest jednym z lepszych momentów albumu! Pozostałe jedenaście kawałków to rzeczy, które są jak zagubione, wstydliwe, małe dzieci na korytarzu w przerwie między lekcjami - za nic w świecie nie chcą przykuwać naszej uwagi. Wychodzi im to doskonale. Mimo kilku przesłuchań, nadal ciężko mi przywołać jakikolwiek utwór, który chociaż próbowałby wpaść w ucho. Niestety odzew jest zerowy. "WICK" trwa nieco ponad 54 minuty. W teorii jest to dobry czas - idealny do tego, żeby wciągnąć słuchacza, ale go nie zanudzać. Niestety tu męczymy się praktycznie od pierwszych do ostatnich dźwięków.

W życiu przesłuchałem sporo ponad 1500 albumów i muszę przyznać, że tak słabego otwarcia, jak "Burning Tree" chyba jeszcze nie słyszałem. Utwór ciągnie się niemiłosiernie w średnim tempie i wprowadza negatywne nastawienie praktycznie od pierwszych sekund. Dalej jest niewiele lepiej. Oczywiście trafiają się tu lepsze fragmenty, ale są one w brutalny sposób tłamszone przez beznadziejną resztę. Po niecałej godzinie spędzonej z Royal Thunder człowiek jest tak wymęczony i wynudzony, że nie ma chęci wracać do "WICK". Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nawet największy atut grupy, jakim jest Mlny, często też nie daje rady. Swoim głosem w żaden sposób nie przyciąga, tylko równa do muzyki. Jej śpiew momentami brzmi tak, jakby był wymuszony i wtedy zwyczajnie irytuje.

Wszystko to sprawia, że "WICK" jest jak obietnica przedwyborcza. Miało być pięknie i radośnie, a wyszło co wyszło... Ciężko stwierdzić czy to wypadek przy pracy, czy może już wypalenie grupy. Na to drugie byłoby trochę za wcześnie, ale nowy album jest żywym dowodem na to, że coś nie gra. W tym roku możemy zapomnieć o Royal Thunder w kontekście jakichkolwiek podsumowań. Chyba, że bierzemy pod uwagę kategorię "największe rozczarowania", gdzie krążek może zawędrować wysoko. "WICK" rozczarowuje bardzo i ginie pośród dziesiątek zdecydowanie lepszych pozycji wydanych w tym roku. Jest to album, którego spokojnie mogłoby nie być. Muzyczny świat w ogóle by na tym nie stracił. Warto zauważyć, że jednym z bardzo niewielu atutów tego wydawnictwa jest okładka - bardzo ciekawa kolorystycznie. A gdy doszukujemy się plusów w takich rzeczach, musi to już o czymś świadczyć.

Artysta: Royal Thunder
Tytuł: WICK
Wytwórnia: Spinefarm Records
Rok wydania: 2017
Gatunek: Rock
Czas trwania: 54:25

Ocena muzyki
Poziomy1

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy przebojów i stawały się częścią szeroko rozumianego rockowego mainstreamu, ale przez lata wypracowali sobie bardzo charakterystyczny styl i niezwykle oddane grono słuchaczy. Historia zespołu zaczęła się w połowie lat osiemdziesiątych,...

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc założyć, że za chwilę znów zrobi się ciężko, chłodno, nawet trochę nieprzyjemnie. Tyle że tym razem nazwa albumu okazuje się wyjątkowo przewrotna. Dlaczego - do tego jeszcze wrócę. Najnowszy album...

The Black Keys - Peaches!

The Black Keys - Peaches!

Patrząc na ostatnie siedem lat działalności The Black Keys, można dojść do wniosku, że zespół wyjątkowo polubił się ze sztuczną inteligencją, która hurtowo generuje duetowi kolejne pomysły na płyty. Efekt? Sześć albumów w siedem lat. Tempo imponujące, szczególnie jak na wykonawcę mającego za sobą ponad dwie dekady działalności, ale niestety...

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół oficjalnie dawał do zrozumienia, że to koniec, ale dlatego, że w przypadku tej grupy cisza zaczęła być coraz bardziej niepokojąca. Amerykanów poznałem przy okazji premiery "Lightning at the Door" i...

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego, a przede wszystkim brakowało mi w nim "polotu" znanego z wcześniejszej twórczości Neurosis. Liczyłem na to, że kolejne wydawnictwo będzie zdecydowanie lepsze. Od tego czasu minęło dziesięć lat. Lata mijały,...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
NAD C3030

NAD C3030

Moda na sprzęt stylizowany na urządzenia sprzed kilku dekad trwa już na tyle długo, że właściwie przestała być modą. Początkowo można było traktować ją jako krótkotrwałą odpowiedź na zmęczenie minimalizmem,...

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Bannery boczne

Komentarze

Dariusz
Bardzo dobry dźwięk.
Jacek
Sensu takich rozwiązań nie będę komentował, bo każdy musi przetestować to u siebie i zdecydować, czy jest różnica i czy jest warta wydania kolejnych pieniędzy. ...
pliki z głową
Wiele lat temu nie wierzyłem w cyfrowe audio. Cyfra to cyfra, więc bit to bit, a więc niech nikt nie p...., że jest inaczej. Nie ma prawa być inaczej. Ale pewne...
Wojtek
Słuchałem Diamondów 25, szukając kolumn do NAD-a C379. Konkurentami były B&W 603v3, Elac Carina i Vela, Audiovector QR3, Focal Theva3. Diamond 25 ładnie zgr...

Płyty

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy...

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • One of the awkward realities of network audio is that streaming platforms can age much faster than the hardware built around them. A DAC, analog output stage or power supply may remain perfectly capable for years, while changes in licensing,...

  • Davis Acoustics is celebrating its 40th anniversary in 2026. The company was founded by Michel Visan, an engineer who had previously worked with brands including Audax and Siare Acoustique. From the beginning, his ambitions extended beyond building complete loudspeakers, with...

  • While much of the high-end IEM market seems determined to fit ever more drivers and technologies into increasingly elaborate shells, Noble Audio has decided to move in the opposite direction. Iris is a new universal in-ear monitor built around a...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Cytaty

OscarWilde.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.