Cedek w formacie mobilnym - Shanling EC Play
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Shanling przypomina, że powrót fizycznych nośników nie kończy się na winylu. Płyty kompaktowe również znajdują dziś nowych odbiorców, zwłaszcza wśród młodszych słuchaczy, którzy chcą mieć muzykę na własność, cenią oprawę graficzną albumów i sam fakt budowania namacalnej kolekcji, a przy okazji chcą choć na chwilę uwolnić się od niekończącego się przewijania aplikacji streamingowych. EC Play bardzo dobrze wpisuje się w ten trend. To przenośny odtwarzacz CD zaprojektowany nie jako nostalgiczny gadżet, ale jako nowoczesne źródło dźwięku z obsługą słuchawek przewodowych i bezprzewodowych, funkcją zewnętrznego DAC-a USB i akumulatorem, który ma sprawić, że słuchanie płyt poza domem rzeczywiście będzie miało sens.
Shanling pracuje z odtwarzaniem płyt kompaktowych od ponad trzech dekad, a EC Play jest przedstawiany jako najmniejszy odtwarzacz CD w historii tej marki. Urządzenie ma wymiary 14,2 x 12,51 x 2,6 cm i waży 418 g, więc jest wystarczająco małe, aby korzystać z niego w domu, biurze czy w podróży, ale nie sprawia przy tym wrażenia jednorazowego gadżetu. Aluminiowa obudowa i trzy wersje kolorystyczne - Feather Green, Onyx Black i Moonlight Silver - pokazują też, że producent celuje nie tylko w klasycznych miłośników hi-fi, ale również w odbiorców zwracających uwagę na wzornictwo i codzienną wygodę użytkowania. Jednym z najważniejszych elementów konstrukcyjnych jest aktywny magnetyczny docisk płyty, zaadaptowany z wcześniejszych modeli serii EC. W przenośnym odtwarzaczu stabilność mechaniczna ma szczególne znaczenie, bo wszelkie drgania i ruch mogą wpływać na odczyt krążka. Zastosowany tu system na bieżąco koryguje nacisk i pozycję płyty, co ma poprawiać stabilność pracy napędu i ograniczać hałas mechaniczny. W połączeniu z autorskim mechanizmem CD, opracowanym przez inżynierów mających duże doświadczenie w projektowaniu takich urządzeń, pozwala to na odtwarzanie płyt CD, CD-R i CD-RW, a także materiału bez przerw między utworami.

Sekcja audio wygląda poważniej, niż można by się spodziewać po kieszonkowym odtwarzaczu nastawionym częściowo na modę i nostalgię. Shanling zastosował tu przetwornik cyfrowo-analogowy Cirrus Logic CS43198 oraz dwa wzmacniacze słuchawkowe SGM8262. Taka konfiguracja ma łączyć szczegółowość i precyzję z naturalnym, przyjemnym charakterem brzmienia, a jednocześnie dawać użytkownikowi realny wybór między czułymi słuchawkami dokanałowymi a bardziej wymagającymi modelami wokółusznymi. Widać to najlepiej po dostępnych wyjściach. EC Play oferuje niezbalansowane wyjście słuchawkowe 3,5 mm oraz zbalansowane 4,4 mm. To drugie jest wyraźnie mocniejsze - w trybie high gain ma dostarczać do 700 mW przy 32 omach, co jak na przenośny odtwarzacz CD jest wynikiem bardzo solidnym i powinno wystarczyć zarówno do wielu pełnowymiarowych słuchawek, jak i do czułych monitorów dokanałowych. Wyjście 3,5 mm ma skromniejsze możliwości, ale nadal pozostaje praktycznym rozwiązaniem dla zwykłych słuchawek przewodowych i łatwiejszych modeli. Dodatkowym atutem jest przełączane wzmocnienie, dzięki któremu urządzenie można lepiej dopasować do różnych typów słuchawek.

Nowy Shanling nie ogranicza się jednak do roli odtwarzacza dla słuchawek. Na pokładzie znalazło się także wyjście koncentryczne S/PDIF w gnieździe 3,5 mm, dzięki czemu EC Play może pracować jako cyfrowy transport CD dla domowego systemu hi-fi, kompatybilnych aktywnych głośników czy soundbara. To wyraźnie poszerza zakres zastosowań tego modelu - jednego dnia może pełnić rolę mobilnego odtwarzacza płyt, a następnego stać się niewielkim źródłem CD w systemie stacjonarnym. Ważną częścią całej koncepcji jest również łączność bezprzewodowa. Bluetooth 6.0 działa tu dwukierunkowo, więc EC Play może być zarówno nadajnikiem dla bezprzewodowych słuchawek i głośników, jak i odbiornikiem sygnału z telefonu lub tabletu. W trybie odbiornika obsługiwane są kodeki LDAC, AAC i SBC, co pozwala na bezprzewodowe przesyłanie muzyki w wyższej jakości z kompatybilnych urządzeń. W trybie nadajnika do dyspozycji jest tylko SBC, więc po stronie słuchawek bezprzewodowych priorytetem jest raczej wygoda niż maksymalna jakość transmisji, ale w praktyce i tak może to być funkcja przydatna dla osób, które chcą słuchać płyt bez kabla.

Kolejną warstwą funkcjonalności jest tryb USB DAC. EC Play można podłączyć do laptopa albo smartfona i używać jako zewnętrznego przetwornika z obsługą sygnału PCM do 384 kHz/32 bit oraz DSD256. W praktyce oznacza to, że urządzenie nie traci sensu wtedy, gdy użytkownik akurat nie słucha płyt. Może po prostu pracować jako kompaktowy DAC i wzmacniacz słuchawkowy do zastosowań komputerowych lub mobilnych. W tego typu sprzęcie bardzo ważny jest też czas pracy na akumulatorze, bo właśnie tutaj wiele przenośnych odtwarzaczy CD przegrywa w codziennym użyciu. Shanling deklaruje do 12 godzin ciągłego odtwarzania z akumulatora o pojemności 3450 mAh, co czyni EC Play najdłużej działającym przenośnym odtwarzaczem CD w ofercie firmy. Jak na urządzenie z mechanicznym napędem, wyświetlaczem, Bluetooth i wzmacniaczem słuchawkowym jest to wynik, który rzeczywiście może przełożyć się na wygodę użytkowania. Również dane pomiarowe sugerują, że nie mamy do czynienia wyłącznie z ciekawostką. Producent podaje stosunek sygnału do szumu na poziomie 121 dB dla wyjścia 3,5 mm i 125 dB dla wyjścia zbalansowanego, przy impedancji wyjściowej odpowiednio 0,5 oma i 0,8 oma. W praktyce powinno to pomóc utrzymać niski poziom szumów przy czułych słuchawkach i zachować stabilny balans tonalny. Pasmo przenoszenia określono na 20 Hz - 20 kHz przy odtwarzaniu płyt CD oraz 20 Hz - 40 kHz w trybie USB DAC. Shanling EC Play jest już dostępny w sprzedaży. Na najbliższych nam rynkach europejskich jego cena została ustalona na 220 euro.
Źródło: Shanling


















Komentarze