Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Royal Thunder - Crooked Doors

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Royal Thunder - Crooked Doors

Z nazwą Royal Thunder pierwszy raz zetknąłem się już kilka lat temu z okazji wydania ich debiutanckiego albumu. Wtedy skończyło się tylko na przeczytaniu bardzo pozytywnej opinii na jego temat. W przypadku ich nowego, drugiego dzieła - "Crooked Doors", tsunami pozytywnych komentarzy było tak wielkie, że nie sposób było nie sięgnąć po to wydawnictwo. Sięgnąłem raz i systematycznie wracam do niego od ładnych paru miesięcy. Zazwyczaj sceptycznie podchodzę do wszelkiego rodzaju "ochów" i "achów" płynących z każdej strony ale tutaj z bólem serca muszę przyznać, że nie są one nawet w najmniejszym stopniu przesadzone.

Kurt Vile - B'lieve I'm Goin Down...

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Kurt Vile - B'lieve I'm Goin Down...

Jeszcze kilka lat temu byłoby nie do pomyślenia, że z głośników takiego metalowego ortodoksa jak ja, będą leciały dźwięki wygenerowane przez lekko zniewieściałego faceta. Ale lata lecą, w związku z czym czynnika ortodoksyjnego jest coraz mniej, a człowiek otwiera się na nowe style i poszerza horyzonty. Tak jakoś wyszło, że krótko po premierze "B'lieve I'm Goin Down..." wziąłem ten krążek na warsztat. Nazwisko Kurta Vile'a obiło mi się o uszy już jakiś czas temu, gdy poznawałem twórczość The War on Drugs. I tak, jak ich twórczość bardzo polubiłem, tak do jego solowych wykonań jakoś nie mogłem się przekonać. Było w nich wiele fajnych fragmentów, ale brakowało ogólnej chemii. Aż do najnowszego dziecka Vile'a.

Riverside - Love, Fear and the Time Machine

  • Kategoria: Rock
  • Mariusz Szczepaniak

Riverside - Love, Fear and the Time Machine

"Przeszliśmy wiele metamorfoz - byliśmy polskim Porcupine Tree, byliśmy polskim Dream Theater, a na nowej płycie wystarczyły dwa utwory z Hammondem, żebyśmy stali się polskim Deep Purple". Te słowa, wypowiedziane dwa lata temu przez Mariusza Dudę podczas koncertu, choć ironiczne, dobrze podsumowują dotychczasową karierę Riverside. Pierwsze albumy warszawskiego zespołu rzeczywiście miały sporo wspólnego z grupą Stevena Wilsona, na czwartym longplayu, "Anno Domini High Definition", muzycy wyraźnie zwrócili się w stronę prog metalu, z kolei na piątym, "Shrine of New Generation Slaves", bardzo mocno słyszalne są wpływy klasycznego hard rocka. Ten ostatni okazał się - przynajmniej moim zdaniem - najwspanialszym, jak dotąd, dokonaniem zespołu. Dlatego trochę zmartwiła mnie informacja, że na albumie numer sześć, "Love, Fear and the Time Machine", zespół nie będzie już grał hard rocka. Ale to jeszcze nic przy niepokojącej zapowiedzi, że zamiast tego na albumie pojawi się inspiracja muzyką z lat osiemdziesiątych - dekady kojarzonej przede wszystkim z muzycznym kiczem i tandetą.

Ostatnie komentarze

  • amidas

    Tak jak nie jestem zwolennikiem ciężkiego grania tak w tym wypadku muszę powiedzieć... ogień, dym... Moje odkrycie roku (wstyd przyznać), ale płyta bardzo mi się podoba.
    0
Zobacz inne komentarze

Motörhead - Bad Magic

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Motörhead - Bad Magic

Za recenzję tego longplaya wystarczyłoby jedno słowo - Motörhead. Bo z grupą Lemmy'ego jest niemal jak z AC/DC, tylko nowe albumy ukazują się zdecydowanie częściej, regularnie co dwa lata. Poza tym wszystko się zgadza. Poszczególne albumy Motörhead różnią się od siebie praktycznie tylko tytułem, okładką, tytułami utworów i składem. Muzycznie jest bez zmian. Czasem pojawi się jakaś ballada, akustyczny blues lub inne niewielkie urozmaicenie, ale większość utworów to nic więcej, jak kolejne wersje "Ace of Spades". Riffy, solówki i melodie (czasem nawet tempo) są niby różne, ale utrzymane w tej samej, mocno ograniczającej konwencji. Nie inaczej jest na najnowszym dziele grupy - "Bad Magic" - dwudziestym drugim studyjnym albumie w jej dyskografii.

Ghost - Meliora

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Ghost - Meliora

Bezimienne upiory ze Szwecji powracają z trzecim albumem. Trudno uznać to za wielkie wydarzenie, warto jednak poświęcić mu kilka słów. Nawet jeśli cała marketingowa otoczka wokół Ghost - z ukrywaniem tożsamości muzyków pod dziecinnymi pseudonimami i przebraniami na czele - przysporzyła grupie więcej przeciwników, niż zwolenników, nie wspominając już o tym, że ciężko stwierdzić, do kogo twórczość zespołu jest właściwie skierowana. Metalowców odrzuca popowa barwa głosu Papy Emeritusa i przebojowe melodie w stylu The Beatles lub nawet grupy ABBA. Z kolei dla słuchaczy popu raczej niezbyt przyswajalne jest metalowe brzmienie gitar, podobnie jak nachalne epatowanie satanizmem. A jednak, właśnie to połączenie dwóch, teoretycznie bardzo odległych muzycznych światów, czyni Ghost jednym z najciekawszych zjawisk na współczesnej scenie rockowej. Pewnie, bardzo podobnie grał niegdyś (i chyba dalej gra) zespół Blue Öyster Cult, jednak u Ghost brzmienie jest znacznie cięższe, zaś melodie - być może nawet bardziej chwytliwe.

Rory Gallagher - Rory Gallagher

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Rory Gallagher - Rory Gallagher

14 czerwca 1995 roku zmarł jeden z najwybitniejszych irlandzkich muzyków, wirtuoz gitary Rory Gallagher. W ciągu tych dwudziestu lat, jakie od tamtej pory minęły, pamięć o nim niemal całkiem przeminęła. Nie stał się legendą na miarę chociażby Jimiego Hendrixa. A jednak w latach siedemdziesiątych odnosił ogromne sukcesy. W 1971 roku w rankingu opiniotwórczego brytyjskiego magazynu Melody Marker został wybrany Międzynarodowym Muzykiem Roku, wyprzedzając między innymi samego Erica Claptona (który w tamtym czasie uznawany był za najlepszego gitarzystę rockowego i bluesowego). To jeszcze nie wszystko. W połowie dekady Gallagher został zaproszony przez muzyków The Rolling Stones na kasting mający wyłowić nowego gitarzystę solowego grupy. Mick Jagger był podobno zachwycony, ale ostatecznie zespół wybrał Ronniego Wooda. Co ciekawe w tym samym czasie muzycy Deep Purple, z którymi właśnie rozstał się Ritchie Blackmore, również rozważali zaproponowanie stanowiska gitarzysty Rory'emu. Pochodzący z Cork muzyk karierę zaczynał w zespole o nazwie Taste. W pierwotnym składzie towarzyszyli mu basista Eric Kitteringham i perkusista Norman Damery, których szybko zastąpili Richard McCracken i John Wilson.

Mark Knopfler - Tracker

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Mark Knopfler - Tracker

Mark Knopfler jak na dzisiejsze czasy i modę jest artystą co najmniej dziwnym, nieżyciowym. Nie odcina w łatwy sposób dire straitsowych kuponów, żerując na wypracowanej przez siebie legendzie. Robi natomiast coś zupełnie innego - w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku zupełnie odciął się od przeszłości czyli grania stadionowego rocka i zajął się tym, co naprawdę mu w duszy gra. Kto bogatemu zabroni? Człowiek, który sprzedał na świecie ponad 120 mln płyt może sobie na to pozwolić. Niemniej jednak Knopflerowi należy się nagroda za wytrwałość - od prawie 20 lat jego twórczość znacznie odbiega od dokonań kapeli macierzystej, co w żaden sposób nie odstrasza wiernego grona słuchaczy.

Ostatnie komentarze

  • EmptyGlass

    Jako wierny, wieloletni miłośnik muzyki wykonywanej przez Marka Knopflera oczywiście natychmiast zakupiłem w/w płytę nie oglądając się na recenzje w prasie czy internecie. Znowu się nie rozczarowałem, nuty jak zwykle u tego pana płyną raczej leniwie z głośników a style muzyczne to jak zwykle trochę ...
    0
Zobacz inne komentarze

Alien Ant Farm - Always And Forever

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Alien Ant Farm - Always And Forever

Czy jest na świecie ktoś kto nie kojarzy rockowej przeróbki "Smooth Criminal" Michaela Jacksona w wykonaniu Alien Ant Farm? Chyba każdy słyszał ten kawałek, bo na początku tego stulecia wszelkiego rodzaju media niemiłosiernie nas nim katowały. Podobnie było z następnym singlem z "ANThology" czyli "Movies", chociaż osoby nie znające tego kawałka pewnie się znajdą. Jak by nie było, oba utwory kreowały ekipę Alien Ant Farm na totalnych jajcarzy. Z jednej strony na tym wizerunku udało im się wybić i zdobyć popularność, ale z drugiej jest on mocno krzywdzący, bo wspomniany wyżej "ANThology" to bardzo solidny materiał, który w pozostałej części nie jest już taki śmieszny, a raczej całkiem poważny.

Ostatnie komentarze

  • notlapin

    Szkoda że ich kariera potoczyła się jak się potoczyła, chyba wszyscy mieli nadzieję i byli pewni że po "Smooth Criminal" ten zespół będzie sławny na całym świecie!
    0
Zobacz inne komentarze

Steven Wilson - Hand. Cannot. Erase.

  • Kategoria: Rock
  • Mariusz Szczepaniak

Steven Wilson - Hand. Cannot. Erase.

Steven Wilson to jeden z tych naprawdę nielicznych współcześnie działających muzyków, których nazwisko jest gwarancją wysokiego poziomu wszystkich projektów, w które się angażują. Obecnie priorytetem jest dla niego kariera solowa, dająca całkowitą swobodę, której - jak sam twierdził - nie miał w działającym na demokratycznych zasadach Porcupine Tree. Jako przykład podawał, że nie mógł z grupą grać niczego, co byłoby choćby odrobinę jazzowe, ponieważ jeden z pozostałych członków nie znosi tego gatunku. Tymczasem Wilsona ciągnęło właśnie do takiej muzyki, co szczególnie słychać na jego trzecim własnym albumie, "The Raven That Refused to Sing (and Other Stories)" sprzed dwóch lat. Jednak jego następca, właśnie wydany "Hand. Cannot. Erase.", w ogóle nie zawiera elementów jazzu. A co więcej, jest to najbardziej przystępne i pogodne dzieło Wilsona z wydanych pod własnym nazwiskiem.

Ostatnie komentarze

  • mironiusz

    Napiszę krótko: dla mnie piękna płyta.
    0
Zobacz inne komentarze

Scorpions - Return to Forever

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Scorpions - Return to Forever

Scorpions to jeden z najdłużej słuchanych przeze mnie zespołów, ale nie czekałem z niecierpliwością na jego kolejny album. Wciąż chętnie wracam do ich dawnych dokonań - świetnego debiutu "Lonesome Crow", jeszcze lepszych - i bardzo niedocenianych - albumów z Ulim Jonem Rothem, a nawet do tych bardziej komercyjnych - ale wciąż hard rockowych - wydawnictw z pierwszej połowy lat 80. Natomiast na albumach wydanych po "Love at First Sting" niewiele dla siebie znajduję, może z wyjątkiem pojedynczych nagrań. Wyraźnie słychać na nich spadek formy kompozytorskiej, co zresztą potwierdza korzystanie z usług zawodowych songwritterów i zaprzyjaźnionych muzyków (na dosłownie każdym albumie, począwszy od "Crazy World" z 1990 roku). Brak pomysłów zespół próbował ukryć przeróżnymi eksperymentami - a to złagodzeniem brzmienia ("Pure Instinct"), a to dodaniem elektroniki ("Eye II Eye") lub orkiestry ("Moment of Glory" - składający się głównie ze znanych już wcześniej utworów), a to znów wyłączeniem prądu (koncertówka "Acoustica").

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

manic
Znam kilku potencjalnych użytkowników, takiego rozwiązania. Mają potężne kolekcje winyli, w tym ogromna część to nigdy nie odpakowane perełki... A więc streamuj...
Paweł
No cóż, ceny praktycznie wszystkiego mamy absurdalne. W 2020 średnia pensja brutto wynosiła 5200 zł, w tym roku 9200 zł. A o ile % wzrosły ceny spożywki, produk...
Stefan
Cena jest tak absurdalnie i śmiesznie wysoka, że uznaje informacje o tym produkcie za nieprawdziwe...
leszcz
Audiofile częściej wierzą niż wiedzą, ale równie niecodzienne rozwiązanie zastosowano wcześniej w sprzęcie didżejskim, gdzie winyle kładzione na talerz nie miał...
1piotr13
Prima Aprilis dopiero będzie....

Płyty

Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w...

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • Not every gaming headset needs a wireless transmitter, a rechargeable battery, or a collection of features that require half an hour of configuration before you can start playing. Sometimes, a good pair of headphones, a decent microphone, and a cable...

  • You can spend a small fortune on wireless headphones, carefully compare their drivers, tuning, noise cancellation, and battery life, and eventually settle on a model that supports some of the most advanced Bluetooth codecs available. Then you connect it to...

  • Argon Audio has introduced two new subwoofers, the Berlin Sub 10 and Berlin Sub 12, both designed around the same fundamental concept. They combine sealed enclosures, downward-firing woofers, powerful 500-watt Class D amplifiers, and sophisticated DSP processing. The main difference...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Cytaty

ToriAmos.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.