Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Foo Fighters - Sonic Highways

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Foo Fighters - Sonic Highways

Foo Fighters, specjaliści od pop rockowych radiowych przebojów, nagrali właśnie najbardziej ambitny album w karierze. Spokojnie, nie jest to żadna dwupłytowa rock opera w stylu Rogera Watersa. Chociaż... Z pewnym konceptem mamy tu jednak do czynienia. Nie chodzi tutaj o same utwory, które nie tworzą jednej historii, ale sam sposób ich nagrywania - każda z tych ośmiu kompozycji została nagrana w innym amerykańskim mieście, z gościnnym udziałem pochodzącego z niego znanego muzyka (lub muzyków), a także przesiąknięta klimatem muzyki z tego regionu - wszystko jednak bez przekraczania ram dopuszczalnych w stylu Foo Fighters. A wszystkiemu towarzyszy ośmioodcinkowy serial, którego każdy odcinek jest poświęcony historii muzycznej danego miasta. Skupmy się jednak na samej muzyce. Podróż po amerykańskich miastach rozpoczynamy w Chicago - kolebce bluesa. "Something from Nothing" nie ma jednak nic wspólnego z tym stylem. To przebojowy kawałek o nico funkującej rytmice, z punkowym przyśpieszeniem w końcówce.

Ostatnie komentarze

  • notlapin

    Widziałem zaledwie reklamę tego całego projektu na youtube przygotowaną przez HBO, po samej zapowiedzi wziąłem się za oglądanie poszczególnych odcinków i nasuwa mi się tylko i aż jedno słowo, geniusz! Każda piosenka ma swoją historię, te brzmienie i teksty.. majstersztyk moi mili :D
    0
Zobacz inne komentarze

Rosetta - Flies To Flame

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Rosetta - Flies To Flame

30 minut. Dużo, a jednocześnie mało czasu, który można spędzić pijąc kawę w Starbucksie, jedząc fast food w McDonaldzie, opisując swój kolejny korpo-dzień na Facebooku czy też Twitterze. Można również ten czas spędzić zupełnie inaczej - odcinając się od wszystkiego i poświęcając na obcowanie z nowym wydawnictwem Rosetty. W dobie, gdy wszystko dąży do tego, aby być jak najmniejsze, najszybsze i najkrótsze, zespół wypuścił EP-kę, która czasem trwania dorównuje pełnoprawnym albumom dzisiejszych gwiazd. 31:33, bo tyle właśnie trwa "Flies To Flame", podzielono na 4 utwory. Przyznam szczerze, że od dłuższego czasu nie śledziłem, co się dzieje w szeregach ekipy z Filadelfii, zatem informacje o EP-ce i wypuszczonym singlu bardzo mnie ucieszyły. Apetyt podsycił sam krążkowy zapowiadacz w postaci "Soot". Utwór jest wyborny, dorównuje poziomem materiałowi zaprezentowanemu na "The Determinism Of Morality". Jest w nim coś intrygującego, magicznego.

Godsmack - 1000HP

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Godsmack - 1000HP

Oj, słuchało się kiedyś Godsmacka. I to w dużych ilościach. Ale było to ponad 10 lat temu. Dziś do ich dyskografii nie wracam prawie w ogóle. Fakt faktem - "Awake" nadal bardzo lubię, i to właśnie do tego albumu wracam najczęściej, a na "Faceless" też znalazło się sporo kawałków przykuwających uwagę. Ale co z tego, skoro po 2003 roku był już tylko szybki zjazd po równi pochyłej? "IV" kupiłem z rozpędu. Od kilku lat leży zakurzona w ostatniej linii zabudowy mojej kolekcji. "The Oracle" odpuściłem po pierwszym przesłuchaniu. Mojego nastawienia do zespołu nie zmieni z pewnością 1000HP. Niby wszystko się tu zgadza - jest rozpoznawalny styl i wokal, są ładne melodie wpadające w ucho i idealnie nadające się do mediów, a także kilka innych detali. Ale co z tego, jeśli album najzwyczajniej w świecie nie żre? Styl jest rozpoznawalny ale jednocześnie oklepany i wyeksploatowany do granic możliwości. Erna nie brzmi tak, jak kiedyś. Zdziadział? Przeboje przebojowe są na siłę, stworzone pod elektorat Vivy czy innego MTV, dodatkowo bez żadnego polotu.

Cavalera Conspiracy - Pandemonium

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Cavalera Conspiracy - Pandemonium

Max Cavalera jest artystą bardzo płodnym. Systematycznie raczy swoich fanów nowymi wydawnictwami Soulfly - średnio co dwa lata. Udziela się też w różnych projektach pobocznych, jak Killer Be Killed. Grono systematycznych wydawnictw poszerzył niedawno twór złożony z braci Cavalera, krążkiem "Pandemonium". Fakt faktem, muzyka tworzona przez Maxa nie należy do wymagających, nie trzeba kombinować i drążyć jej jak w post metalu czy rocku progresywnym, zatem materiał można stworzyć zdecydowanie szybciej. Ważne by ilość szła w parze z jakością. Niestety hurtową ilość materiału generowanego przez Cavalerę coraz bardziej czuć. Zacznijmy od wad tego wydawnictwa. Nie lubię powielać tego co już gdzieś zostało napisane, ale moje zarzuty są identyczne, jak te pojawiające się w innych recenzjach - budowa poszczególnych utworów jest cholernie schematyczna i prosta jak konstrukcja cepa. Do tego dochodzą teksty - w tej warstwie nigdy nie było rewelacji, ale kiedyś nie zwracałem na nie uwagi, a dziś coraz bardziej mnie drażnią. Dobrze, że Max jest wokalnie w co najmniej dobrej formie.

Pink Floyd - The Endless River

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Pink Floyd - The Endless River

Nowy album Pink Floyd? Jeszcze pół roku temu wydawało się zupełnie nieprawdopodobne, że grupa jeszcze kiedykolwiek wyda premierowy materiał. Kiedy w 2005 roku Roger Waters, David Gilmour, Rick Wright i Nick Mason stanęli razem na scenie, aby ledwie dwudziestominutowym występem uświetnić charytatywny koncert Live 8, wielu fanów miało pewnie nadzieje, że na tym się nie skończy, że powstanie nowy materiał. Niestety, przez kolejne trzy lata nic w tej kwestii się nie działo, a wszelkie nadzieje pogrzebała śmierć Wrighta w 2008 roku. Zawsze jednak można odkurzyć stare, nigdy nie wydane nagrania, trochę je poprzerabiać i sprzedawać jako nowy album. Tak postanowili zrobić Gilmour i Mason. Bez udziału Watersa, przez co wielu fanów spisało "The Endless River" na straty już na starcie. Zupełnie niesłusznie, bowiem pozostała dwójka sięgnęła po materiał, który zarejestrowali już po burzliwym rozstaniu z Watersem. Nie brał udziału w oryginalnych sesjach, jaki więc sens miałoby ściąganie go teraz? Cofnijmy się w czasie o dwadzieścia jeden lat. W 1993 roku Gilmour, Wright i Mason pracowali nad albumem "The Division Bell" - jak się później miało okazać, ostatnim przed zawieszeniem działalności.

Scream Maker - Livin' in the Past

  • Kategoria: Metal
  • Mariusz Szczepaniak

Scream Maker - Livin' in the Past

Jeden rzut oka na debiutancki album warszawskiego Scream Maker i już wiadomo jakiej muzyki się spodziewać - ciężko bowiem nie skojarzyć jej z grafiką zdobiącą album "Stained Class" Judas Priest. Właśnie taką muzykę znajdziemy na "Livin' in the Past" - melodyjny heavy metal w stylu Priest, Iron Maiden, Dio, Scorpions lub Dokken. Pozostańmy jeszcze w temacie okładki. Odpowiada za nią słynny Rosław Szaybo, autor licznych okładek albumów muzycznych, w tym właśnie grupy Judas Priest – między innymi wspomnianego "Stained Class" i kultowej grafiki "British Steel". To nie jedyne znane nazwisko, jakie pojawia się w opisie debiutu Scream Maker. Gościnne wystąpili tutaj Jordan Rudess, klawiszowiec prog metalowego Dream Theater, oraz Wojciech Hoffmann, gitarzysta Turbo. Mniej rozpoznawalne może być nazwisko Alessandra Del Vecchio - włoskiego klawiszowca i producenta. Chociaż grupa Scream Maker istnieje dopiero od 2010 roku, zdążyła już zaistnieć, zarówno w kraju, między innymi dzięki supportowaniu heavy metalowych gwiazd, jak i za granicą - przede wszystkim w Chinach, gdzie zagrali kilka koncertów, a ich debiutancka EP-ka "We Are Not the Same" z 2012 roku ukazała się jako regularny album.

Deep Purple - Perfect Strangers

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Deep Purple - Perfect Strangers

Dokładnie 30 lat temu ukazał się jeden z najlepszych comebackowych albumów w historii muzyki. Po dziewięciu latach przerwy Deep Purple wrócił w najsłynniejszym składzie - tym samym, który nagrał takie arcydzieła, jak "In Rock", "Machine Head" czy koncertowy "Made in Japan". Długa nieobecność zaowocowała albumem, który śmiało można postawić w jednym rzędzie z wyżej wymienionymi. Albumem, który zachwyca już od pierwszych dźwięków otwierającego go "Knocking at Your Back Door". Na początek charakterystyczny organowy motyw, do którego kolejno dołączają pozostałe instrumenty - bas, perkusja i gitara. Główny riff, na którym oparto większość utworu, to jeden z najbardziej chwytliwych, jakie wyszły spod palców Ritchiego Blackmore'a. Kawałek zachwyca także partią wokalną Iana Gillana, który wciąż jeszcze był w swojej najwyższej formie. Oczywiście nie brak też długich solówek. Cały utwór trwa trochę ponad siedem minut, ale ani przez chwilę nie nudzi. Warto też zwrócić uwagę na brzmienie.

Lunatic Soul - Walking on a Flashlight Beam

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Lunatic Soul - Walking on a Flashlight Beam

Najnowszy album Lunatic Soul - solowego projektu Mariusza Dudy z Riverside - dla wielu może być sporym zaskoczeniem. Po dwóch albumach z muzyką balansującą pomiędzy akustycznym folkiem, a klimatami etnicznymi w stylu dokonań Dead Can Dance i Petera Gabriela ("Lunatic Soul", "Lunatic Soul II"), oraz jednym z instrumentalną muzyką ambientową ("Impressions"), Duda postanowił pójść w zupełnie nowym kierunku. Dobrą zapowiedzią tego, czego można się spodziewać po całym albumie, jest promujący go na singlu utwór "Cold". Dominuje w nim dość mroczna i - zgodnie z tytułem - zimna elektronika, wzbogacona gitarowym motywem. Utwór wywołuje natychmiastowe skojarzenia z twórczością Depeche Mode, szczególnie zaś z utworem "Dream On". Inny jest jednak charakter obu kompozycji. "Cold" ma zdecydowanie mniej przebojową melodię, chociaż w pamięć zapada równie mocno - a może nawet bardziej - za sprawą transowego, wciągającego klimatu. Taki jest cały longplay - zimny, elektroniczny i transowy, a zarazem bardzo wciągający.

Jeff Wayne - War of the Worlds

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Jeff Wayne - War of the Worlds

Muzyczną wersję "Wojny Światów" Jeffa Wayne'a po raz pierwszy w życiu usłyszałem kilkadziesiąt lat temu w Trójce. Były to czasy, kiedy w radiu można było usłyszeć całe albumy, a redaktorzy przed włączeniem muzyki mówili, jaką kasetę należy przygotować w celu poprawnego jej nagrania. Na "Jeff Wayne's Musical Version of the War of the Worlds" była potrzebna cała kaseta C-90, ponieważ oryginalnie dzieło zostało wydane na dwupłytowym albumie winylowym. Mam tę kasetę do dzisiaj. Jest zgrana do cna, bo muzyka od lat wywiera na mnie ogromne wrażenie swoim rozmachem, potęgą brzmienia i dramatyzmem.

Ostatnie komentarze

  • Marek

    Dzień dobry. Ano, ano płyta od lat nie schodzi z piedestału wydawniczego i nadal jest najbardziej ciekawą propozycją publikacji płytowych. Moje pierwsze spotkanie z tym albumem (wersja Vinyl) to bazar w Warszawie tu gdzie teraz stoi Muzeum Sportu i Turystyki... Fakt dawne czasy. Spotkanie jakie wywa...
    0
Zobacz inne komentarze

Exodus - Blood In, Blood Out

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Exodus - Blood In, Blood Out

Przyznam szczerze, że dawno z taką niecierpliwością nie czekałem na premierowy krążek.  W zasadzie tuż po poznaniu "Exhibit B" chciałem więcej. Parę lat już od tego momentu minęło, więc trochę się naczekałem. Po drodze zdążyło mi się zapalić kilka lampek awaryjnych. Pierwsza to śmierć Jeffa Hannemana w zeszłym roku i wciągnięcie Gary'ego Holta w szeregi Slayera. W tym momencie myślałem, że na coś nowego od Exodusa poczekamy przez następne 3-4 lata. Po drugie, rozstanie z Robem Dukesem w połowie tego roku i pojednanie z "Zetro" Souzą. Oczywiście do Steve'a nic nie mam, 10 lat temu na "Tempo Of The Damned" wypadł świetnie. Nie zmienia to faktu, że na mikrofonie zdecydowanie wolę Dukesa - scenicznego demona, który śpiewa zdecydowanie mocniej i na dłuższą metę mniej drażniąco. Po trzecie, zapowiedź albumu w postaci "Salt The Wound". Holt wraz z ekipą zapowiadali ultra szybki krążek, urywający tyłek i miażdżący wszystko na swej drodze. Dodatkowo miało to być najlepsze wydawnictwo w ich dotychczasowej karierze. Szkoda tylko, że sam kawałek jest totalnym zaprzeczeniem ich słów.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Nowości ze świata

  • Fyne Audio has spent almost a decade building its reputation around conventional passive loudspeakers, from relatively affordable bookshelf models to imposing high-end designs made in Scotland. Cubitt 5 marks a rather important change of direction. It is the company's first...

  • At the same time that Noble Audio is stripping the formula back to a single dynamic driver with Iris, the company is taking a very different route at the more accessible end of its wired IEM range. Vanguard builds on...

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

Prezentacje

Historia ma znaczenie - Marantz

Historia ma znaczenie - Marantz

Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię nie inaczej, jak poprzez kolejne urządzenia zyskujące status kultowych. Może to trochę odważne stwierdzenie, ale wystarczy prześledzić internetowe...

Cytaty

FedericoMoccia.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.