Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Mark Knopfler - Tracker

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Mark Knopfler - Tracker

Mark Knopfler jak na dzisiejsze czasy i modę jest artystą co najmniej dziwnym, nieżyciowym. Nie odcina w łatwy sposób dire straitsowych kuponów, żerując na wypracowanej przez siebie legendzie. Robi natomiast coś zupełnie innego - w ostatniej dekadzie ubiegłego wieku zupełnie odciął się od przeszłości czyli grania stadionowego rocka i zajął się tym, co naprawdę mu w duszy gra. Kto bogatemu zabroni? Człowiek, który sprzedał na świecie ponad 120 mln płyt może sobie na to pozwolić. Niemniej jednak Knopflerowi należy się nagroda za wytrwałość - od prawie 20 lat jego twórczość znacznie odbiega od dokonań kapeli macierzystej, co w żaden sposób nie odstrasza wiernego grona słuchaczy.

Ostatnie komentarze

  • EmptyGlass

    Jako wierny, wieloletni miłośnik muzyki wykonywanej przez Marka Knopflera oczywiście natychmiast zakupiłem w/w płytę nie oglądając się na recenzje w prasie czy internecie. Znowu się nie rozczarowałem, nuty jak zwykle u tego pana płyną raczej leniwie z głośników a style muzyczne to jak zwykle trochę ...
    0
Zobacz inne komentarze

Lao Che - Dzieciom

Lao Che - Dzieciom

Od premiery tego albumu nie minęło jeszcze tak wiele czasu, ale krążek został już prześwietlony praktycznie z każdej strony. Na czynniki pierwsze rozłożono wszystkie utwory, czy to pod kątem tekstowym, czy muzycznym. Ogólny odbiór jest bardzo pozytywny. W Internecie pełno jest "ochów" i "achów" na jego temat. Zatem nadeszła pora abym i ja dorzucił do tematu swoje pięć groszy. Będzie to (mam nadzieję) o tyle ciekawa opinia, że napisana przez osobę totalnie z zewnątrz, pozbawioną jakichkolwiek punktów odniesienia. Nigdy nie byłem wielkim fanem Lao Che. Ignorowałem zachwyty znajomych nad "Powstaniem Warszawskim", na zeszłorocznym Woodstocku udało mi się ominąć ich koncert, nigdy nie czułem parcia na poznanie ich twórczości, a jeśli już próbowałem ugryźć któryś z ich albumów, to szybko odpuszczałem. Gdyby ktoś wyrwał mnie z łóżka o północy i kazał wymienić tytuł któregoś z utworów, to na 100% byłby to "Zombi!" - innych w ogóle nie kojarzę.

Alien Ant Farm - Always And Forever

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Alien Ant Farm - Always And Forever

Czy jest na świecie ktoś kto nie kojarzy rockowej przeróbki "Smooth Criminal" Michaela Jacksona w wykonaniu Alien Ant Farm? Chyba każdy słyszał ten kawałek, bo na początku tego stulecia wszelkiego rodzaju media niemiłosiernie nas nim katowały. Podobnie było z następnym singlem z "ANThology" czyli "Movies", chociaż osoby nie znające tego kawałka pewnie się znajdą. Jak by nie było, oba utwory kreowały ekipę Alien Ant Farm na totalnych jajcarzy. Z jednej strony na tym wizerunku udało im się wybić i zdobyć popularność, ale z drugiej jest on mocno krzywdzący, bo wspomniany wyżej "ANThology" to bardzo solidny materiał, który w pozostałej części nie jest już taki śmieszny, a raczej całkiem poważny.

Ostatnie komentarze

  • notlapin

    Szkoda że ich kariera potoczyła się jak się potoczyła, chyba wszyscy mieli nadzieję i byli pewni że po "Smooth Criminal" ten zespół będzie sławny na całym świecie!
    0
Zobacz inne komentarze

Steven Wilson - Hand. Cannot. Erase.

  • Kategoria: Rock
  • Mariusz Szczepaniak

Steven Wilson - Hand. Cannot. Erase.

Steven Wilson to jeden z tych naprawdę nielicznych współcześnie działających muzyków, których nazwisko jest gwarancją wysokiego poziomu wszystkich projektów, w które się angażują. Obecnie priorytetem jest dla niego kariera solowa, dająca całkowitą swobodę, której - jak sam twierdził - nie miał w działającym na demokratycznych zasadach Porcupine Tree. Jako przykład podawał, że nie mógł z grupą grać niczego, co byłoby choćby odrobinę jazzowe, ponieważ jeden z pozostałych członków nie znosi tego gatunku. Tymczasem Wilsona ciągnęło właśnie do takiej muzyki, co szczególnie słychać na jego trzecim własnym albumie, "The Raven That Refused to Sing (and Other Stories)" sprzed dwóch lat. Jednak jego następca, właśnie wydany "Hand. Cannot. Erase.", w ogóle nie zawiera elementów jazzu. A co więcej, jest to najbardziej przystępne i pogodne dzieło Wilsona z wydanych pod własnym nazwiskiem.

Ostatnie komentarze

  • mironiusz

    Napiszę krótko: dla mnie piękna płyta.
    0
Zobacz inne komentarze

Scorpions - Return to Forever

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

Scorpions - Return to Forever

Scorpions to jeden z najdłużej słuchanych przeze mnie zespołów, ale nie czekałem z niecierpliwością na jego kolejny album. Wciąż chętnie wracam do ich dawnych dokonań - świetnego debiutu "Lonesome Crow", jeszcze lepszych - i bardzo niedocenianych - albumów z Ulim Jonem Rothem, a nawet do tych bardziej komercyjnych - ale wciąż hard rockowych - wydawnictw z pierwszej połowy lat 80. Natomiast na albumach wydanych po "Love at First Sting" niewiele dla siebie znajduję, może z wyjątkiem pojedynczych nagrań. Wyraźnie słychać na nich spadek formy kompozytorskiej, co zresztą potwierdza korzystanie z usług zawodowych songwritterów i zaprzyjaźnionych muzyków (na dosłownie każdym albumie, począwszy od "Crazy World" z 1990 roku). Brak pomysłów zespół próbował ukryć przeróżnymi eksperymentami - a to złagodzeniem brzmienia ("Pure Instinct"), a to dodaniem elektroniki ("Eye II Eye") lub orkiestry ("Moment of Glory" - składający się głównie ze znanych już wcześniej utworów), a to znów wyłączeniem prądu (koncertówka "Acoustica").

Megadeth - Rust In Peace

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Megadeth - Rust In Peace

Od tego albumu wszystko się zaczęło. Zakochany w twórczości Metalliki, po którą sięgnąłem jeszcze w podstawówce, zacząłem drążyć. Przeskoczenie z modemu na stałe łącze na przełomie wieków zdecydowanie mi to ułatwiło. Byłem wtedy na etapie grunge'u, no ale ta Metallica i solówka z "Fade To Black", o której nie mogłem zapomnieć. Na forach internetowych zacząłem szukać jakiegoś rankingu najlepszych solówek thrashowych. W jednym z postów ktoś bardzo mocno sugerował, że to, co w solówkach generował Hammett to jeden wielki syf i tylko "Tornado Of Souls" Megadeth się liczy. Nie pozostało mi nic innego, jak przesłuchać i ocenić samemu. Po tym doświadczeniu uznałem, że przytoczona opinia była może zbyt skrajna, ale fakt faktem - "Tornado Of Souls" wgniotło mnie w fotel. Nagle okazało się, że oprócz ubóstwianej Metalliki są jeszcze inne kapele grające równie dobrą muzykę. Tak rozpoczęła się moja przygoda z Megadeth, która trwa do dziś. Gdybym prowadził statystyki, pewnie okazałoby się, że to właśnie do "Rust In Peace" wracam najczęściej.

Ostatnie komentarze

  • Wielki Vinylator

    Klasyka gatunku, co tu recenzować trzeba mieć! Ja mam na picture discu 1 press!
    0
Zobacz inne komentarze

Fear Factory - Transgression

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Fear Factory - Transgression

Z Fear Factory jest podobny problem jak z rosyjskim gazem. Ktoś od czasu do czasu przykręca kurek... Ekipa systematycznie przeplata wydawnictwa świetne z takimi, które świadczą o dość znacznym spadku formy. "Transgression" z pewnością nie należy do tych pierwszych, ale mam też mieszane uczucia odnośnie wrzucenia go do tego drugiego kotła. Album dość wyraźnie dzieli się na dwie części - pierwsza wypada dobrze, momentami nawet bardzo dobrze, a druga zdecydowanie słabiej. Nad całością wisi brzemię tego nieszczęsnego przykręconego kurka - w porównaniu chociażby z "Archetype" czy "Obsolete", "Transgression" brzmi grzecznie, jest wygładzony, bardziej stonowany. Brakuje tu tej mocy i ciężaru z kilku wcześniejszych krążków. Ma to też swoją zaletę - album stał się o wiele bardziej przystępny dla przeciętnego odbiorcy.

Pasimito - Naked Carrot

  • Kategoria: Jazz
  • Karol Otkała

Pasimito - Naked Carrot

Znane porzekadło głosi, że ten, kto stoi w miejscu, w zasadzie się cofa. Powinniśmy zatem rozwijać się, stawiać sobie nowe cele. Pozwoliłem sobie zatem na delikatne odejście od głównego nurtu muzycznego, w którym zazwyczaj się obracam, i wrzucenie do odtwarzacza płyty zupełnie mi nieznanej. Czekało na mnie niecałe 50 minut tajemniczej muzyki zebranej na krążku o dziwnym tytule "Naked Carrot". Sprawcą zamieszania jest Pasimito - zespół niepokornych muzyków, skutecznie opierający się trendom mody i komercji na rzecz wyrażania własnego zdania muzycznego. Tak o sobie piszą na oficjalnej stronie internetowej i faktycznie tak jest! Artyści tworzą muzykę specyficzną, nietuzinkową, na swój sposób wymagającą. Jeśli miałbym "Naked Carrot" porównać do czegokolwiek mi znanego, do głowy przychodzi mi jedynie "Freak" Armii, chociaż ten drugi wydaje się być bardziej inwazyjny.

King Crimson - Live at the Orpheum

  • Kategoria: Rock
  • Paweł Pałasz

King Crimson - Live at the Orpheum

Album "Live at the Orpheum", dostępny na winylu lub w zestawie CD/DVD-A, został zarejestrowany w trakcie zeszłorocznej trasy reaktywowanego King Crimson po Stanach - a konkretnie 30 września i 1 października 2014 roku w Los Angeles. Album przynosi zaledwie czterdzieści minut muzyki, chociaż zespół na obu występach grał znacznie dłużej - na płycie pominięto między innymi "21st Century Schizoid Man", "Pictures of a City" i "Larks' Tongues in Aspic". Są natomiast po dwa utwory z albumów "Islands" ("The Letters", "Sailor's Tale") i "Red" ("One More Red Nightmare", "Starless"), a także tytułowa kompozycja ze znacznie późniejszego "The ConstruKction of Light".

Płytowe Podsumowanie Roku 2014

  • Kategoria: Płyty
  • StereoLife

Płytowe Podsumowanie Roku 2014

Miniony rok okazał się bardzo ciekawy pod względem muzycznych premier, z których kilka zapewne przejdzie albo nawet już przeszło do historii. Wydarzyło się to, na co melomani nawet nie czekali, bo nie spodziewali się, że będzie to jeszcze możliwe - ukazał się nowy album grupy Pink Floyd. Jego zawartość wciąż wzbudza kontrowersje, jednak fani tej grupy prawdopodobnie nawet nie marzyli o tym, że będą mogli pójść do sklepu i kupić świeżutką, nową, zafoliowaną płytę swoich ulubieńców. Na świecie rok 2014 przyniósł także mnóstwo premier rockowych, jazzowych czy hip-hopowych, a i Polacy mieli mnóstwo powodów do dumy. Włodek Pawlik został uhonorowany nagrodą Grammy, a polska muzyka w naprawdę dobrym wydaniu staje się już niemalże codziennością. Recenzje tych nowych albumów staraliśmy się oczywiście zamieszczać w miarę na bieżąco, jednak na opisanie wszystkich zwyczajnie zabrakło nam czasu.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Krótka historia płyty kompaktowej

Krótka historia płyty kompaktowej

Jak wyglądał świat w marcu 1979 roku? Andrzej Wajda kręcił "Panny z Wilka". Jan Paweł II był papieżem niecałe pół roku. Prezydentem USA był Jimmy Carter. W Nowym Jorku urodziła się Norah Jones. Atari wypuściło na rynek komputery Model 400 i Model 800. W salonach samochodowych pojawiły się Peugeot 505,...

Nowości ze świata

  • Fyne Audio has spent almost a decade building its reputation around conventional passive loudspeakers, from relatively affordable bookshelf models to imposing high-end designs made in Scotland. Cubitt 5 marks a rather important change of direction. It is the company's first...

  • At the same time that Noble Audio is stripping the formula back to a single dynamic driver with Iris, the company is taking a very different route at the more accessible end of its wired IEM range. Vanguard builds on...

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

Prezentacje

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

Odbywający się tradycyjnie na początku maja High End to impreza, w trakcie której oczy i uszy całej społeczności audiofilskiej zwrócone są w kierunku Monachium. Jak informują organizatorzy, wystawa ta jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o imponujące nadawanie tonu najwyższej klasy reprodukcji muzyki. Od czterech dekad High End dostarcza pomysłów i...

Cytaty

JonathanDavis.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.