Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Eminem - Revival

  • Kategoria: Pop
  • Karol Otkała

Eminem - Revival

Do Eminema mam stosunek raczej ambiwalentny. Z jednej strony można powiedzieć, że wychowałem się na jego twórczości, kiedy to w liceum ze znajomymi do oporu katowaliśmy trzy pierwsze albumy, znając na pamięć wiele tekstów. Ten okres jego kariery bardzo lubię, zarówno ze względu na jakość stworzonego w tym czasie materiału, jak i wspomnienia związane z jego słuchaniem. Krótko po mojej maturze pojawił się "Encore", z którym relacja nie była już tak udana i intensywna jak z poprzednikami. Może wynikało to z faktu, że zmieniło się otoczenie i taka muzyka nie grała już wśród znajomych pierwszych skrzypiec, a może z tego, że album był ewidentnie słabszy od wcześniejszych wydawnictw, chociaż i tak go lubię. O dwóch kolejnych albumach w zasadzie można by zapomnieć. Po tylu latach od ich premiery jestem w stanie wymienić może jeden lub dwa utwory, które się na nich znalazły. Jakościowy skok nastąpił w 2013 roku przy okazji premiery "The Marshall Mathers LP2". Nie jest to na pewno album wybitny, ale ma wiele bardzo dobrych fragmentów i, co ważne, Eminem fragmentami znów błyszczał tekstowo. Niektóre wersy zapadały w pamięć już przy pierwszym przesłuchaniu. Nie zmienia to faktu, że nadal coś nie grało i od krótkotrwałej przygody po premierze album kurzy się na półce bez przesłuchania od dwóch albo i trzech lat. A przecież w tym czasie do pierwszej trójki wracałem wielokrotnie.

Björk - Utopia

  • Kategoria: Inne
  • Karol Otkała

Björk - Utopia

Zawsze mam mieszane uczucia, gdy opisuję album artysty, którego twórczość w zasadzie dopiero poznaję. Bo może nie powinienem? Björk znam od wielu lat, ale na jej dotychczasowym dorobku artystycznym skupiłem się na powaznie dopiero w tym roku. Wszystko do albumu "Medulla" włącznie akceptuję bezkrytycznie. "Volta" ma dużo dobrych momentów, "Biophilia" natomiast nie powala. Podoba mi się "Vulnicura", na której wiele osób wieszało psy. Podziwiam to jak daleką drogę artystka przebyła od początku swojej kariery, jak w tym czasie jej twórczość ewoluowała. Może nie zawsze zgadzałem się z kierunkiem obranym przez Björk, ale wytyczona przez nią ścieżka nigdy jakoś specjalnie mi nie przeszkadzała. Aż tu nagle pojawił się "The Gate", który zasiał ziarenko zwątpienia. Przesłuchanie pierwszej zapowiedzi "Utopii" było sporym wyzwaniem, które musiałem rozkładać na raty i w całości udało się dotrwać do końca dopiero po kilkunastu próbach. Z drugą zapowiedzią - "Blissing Me" było podobnie. W tym momencie było już wiadomo, że łatwo raczej nie będzie. I nie jest.

U2 - Songs of Experience

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

U2 - Songs of Experience

Podobno leżącego się nie kopie, ale co gdy leżący sam nadstawia się pod buta krzycząc dodatkowo, że wszystko jest w najlepszym porządku? Taką drogę postępowania przyjęła ekipa U2. Nie trzeba mieć sokolego wzroku, a raczej słuchu, aby zauważyć, że zespół od lat sukcesywnie obniża loty. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że Bono z kolegami nic sobie z tego nie robią i dalej nabijają portfele żerując na sentymencie fanów. Równie słabe są tłumaczenia, że zespół już wszystko osiągnął i nikomu nie musi niczego udowadniać. W porządku, nie musi. Ale tak samo nie musi nagrywać płyt. Na przykład "Songs of Experience" w ogóle nie musiała powstać. Świat by tego nie odczuł.

Converge - The Dusk In Us

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Converge - The Dusk In Us

Converge to taki muzyczny Zawisza, na którym zawsze można polegać. I nie są to słowa rzucone na wiatr, o czym mogą świadczyć chociażby oceny albumów zespołu w serwisie Rate Your Music. Nawet muzycznym legendom przytrafiały się potknięcia i wydawnictwa zmieszane z błotem, a tu - poza debiutem i splitem z Agoraphobic Nosebleed - wszystko ma średnią powyżej 3,5. Jest to nie lada osiągnięcie biorąc pod uwagę bardzo specyficzne klimaty, w których obraca się Converge i ilość osób, które taką średnią wygenerowały. Na nowy album przyszło nam czekać pięć lat - najdłużej w historii zespołu. W tym czasie na scenie core niewiele się zmieniło. Nikomu nie udało się strącić Converge z tronu. Ponadto ze sceny zszedł jeden z głównych konkurentów zespołu czyli Dillinger Escape Plan. Po przesłuchaniu "The Dusk In Us" bez żadnego wahania można stwierdzić, że pozycja zespołu z Salem nie jest zagrożona. Co więcej, ekipa Converge umocniła się na tronie.

Cavalera Conspiracy - Psychosis

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Cavalera Conspiracy - Psychosis

Przy okazji kilku ostatnich wydawnictw, w których swoje palce maczał Max Cavalera, wieszałem na nim psy twierdząc, że generuje muzykę hurtowo - praktycznie co rok - zapominając o jakości. Jednak w przypadku "Psychosis" było trochę inaczej. Cykl roczny został zaburzony. nowy album Cavalera Conspiracy dzielą od ostatniego Soulfly'a ponad dwa lata. Przyznam szczerze, że w tym czasie zdarzyłem się stęsknić. Mój apetyt podkręciła dodatkowo pierwsza zapowiedź w postaci "Insane", który wgniata w ziemię. Właśnie takiego Maxa lubię - szalonego, ciężkiego, brutalnego, szybkiego. A dodatkowo zróżnicowanego, bo oprócz bezpardonowej jazdy mamy tu wyraźne zwolnienie i nietuzinkowe zakończenie, płynnie przechodzące w kolejny utwór. Tak dobrej zapowiedzi Cavalera dawno nie miał.

Lunatic Soul - Fractured

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Lunatic Soul - Fractured

Praktycznie od zawsze uznawałem Lunatic Soul za swego rodzaju nieślubne dziecko Mariusza Dudy, który w tym samym czasie jest w stałym i stabilnym związku z Riverside. Jednak w końcu trzeba było uświadomić sobie, iż Lunatic Soul to pełnoprawny projekt, a nie tylko odskocznia. Zbliżająca się premiera "Fractured" była do tego najlepszą okazją. Chociaż już wcześniej cztery wydane albumy i prawie dziesięć lat na scenie mogły dawać do myślenia. Między projektami, w których udział bierze Mariusz Duda, widać pewne analogie. Riverside z albumu na album coraz bardziej ewoluuje i eksploruje nowe gatunki. Z Lunatic Soul jest podobnie. Wszystko zaczęło się od progresywnego i art rocka z elementami ambientu. Później nieśmiało swoją obecność zaczęła zaznaczać elektronika, która odgrywała już istotną rolę na "Walking On A Flashlight Beam". "Fractured" kontynuuje drogę obraną na poprzedniej płycie, a nawet idzie o krok dalej, wplatając w nowe utwory elementy z rejonów trip hopu.

The Horrors - V

  • Kategoria: Alternatywa
  • Jędrzej Dobosz

The Horrors - V

Legendarny Piotr Kaczkowski przyznał kiedyś w wywiadzie z nie mniej wielkim Stormem Thorgersonem, że zdarzyło mu się kupić płytę ze względu na intrygującą okładkę, choć nie znał jej zawartości muzycznej. Doskonale rozumiem pana Piotra, bo sam uważam okładkę za integralną część wydawnictwa płytowego. Zawsze zanim odpalę album, analizuję ją, aby spróbować wstępnie nastroić się do tego, co dany materiał może dostarczyć brzmieniowo. Dlatego właśnie nowa płyta The Horrors dała mi dużo radości jeszcze zanim jej wysłuchałem. Jedno spojrzenie na niepokojącą okładkę autorstwa oryginalnego artysty Erika Fergusona i można się domyślić, że czeka nas solidna porcja muzyki bezkompromisowej i nie przymilającej się do losowego słuchacza, zdecydowanie charakterystycznej i surowej, ale starannie napisanej oraz pełnej smaczków, trudnej do zaszufladkowania.

Courtney Barnett & Kurt Vile - Lotta Sea Lice

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Courtney Barnett & Kurt Vile - Lotta Sea Lice

"Lotta Sea Lice" jest jak kaloryfer w zimny jesienny dzień. Jest jak okno pogodowe w czasie kilkudniowego deszczowego niżu. Jest jak długo wyczekiwany piątek po godzinie szesnastej. Courtney Barnett i Kurt Vile nagrali album ciepły, szczery, pozytywny, rodzinny (niczym jeden z teledysków) ale niepozbawiony wad. I właśnie od nich zaczniemy. "Lotta Sea Lice" promowany był dwoma świetnymi utworami - "Over Everything" oraz "Continental Breakfast". I chyba popełniono tu błąd podobny do tego z filmowych zwiastunów, gdzie wszystkie najlepsze fragmenty umieszczono w kilkuminutowej zapowiedzi. Pierwszemu przesłuchaniu krążka towarzyszyło rozczarowanie i wyczekiwanie czegoś podobnego do powyższych utworów lub chociaż równie dobrego. Niestety tego tu nie odnajdziemy, ale równie dobre rzeczy odkrywamy dopiero z czasem.

LCD Soundsystem - American Dream

  • Kategoria: Inne
  • Jędrzej Dobosz

LCD Soundsystem - American Dream

W Polsce LCD Soundsystem nigdy nie zrobili wielkiej kariery, ale na Zachodzie to żywa legenda współczesnej, modnej muzyki. Oczywiście, legenda w znaczeniu pokolenia milenialsów, dla których bardzo powszechne jest używanie na wyrost tego typu górnolotnych określeń, co jednak nie zmienia faktu, że brzmienie muzyki indie XXI wieku dużo zawdzięcza nowojorczykom. Błyskotliwe połączenie tanecznych rytmów z syntezatorowym popem i żywiołowym rockiem odświeżyło alternatywną scenę hipsterską pierwszej połowy zeszłej dekady, zaś inteligentne teksty zapewniły zespołowi status głosu pokolenia. Aż do rozwiązania grupy w 2011 roku, LCD Soundsystem dumnie dzierżyli tytuł najciekawszej grupy indie dance-punkowej, a alternatywne przeboje pokroju "All My Friends", "Daft Punk Is Playing at My House", czy "Losing My Edge" to już właściwie pop-klasyka młodej muzyki tego stulecia.

Prophets of Rage - Prophets of Rage

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Prophets of Rage - Prophets of Rage

Na przestrzeni lat mieliśmy do czynienia z wieloma supergrupami. Jedne z nich zapisały się w złotymi zgłoskami na kartach historii, innym szło zdecydowanie gorzej. O tym, do którego worka należałoby obecnie wrzucić Prophets of Rage może świadczyć fakt, iż wydaną w zeszłym roku EP-kę przesłuchałem raz, i to chyba nie do końca, zaś premierę nowego albumu prawie przegapiłem. W ogóle o niej nie wiedziałem. Jest to o tyle dziwne, że Rage Against The Machine uwielbiam, często wracam do czterech pierwszych płyt Cypress Hill a i Public Enemy kiedyś się słuchało. A właśnie z członków tych trzech ekip złożony jest zespół Prophets of Rage. Na papierze wygląda to co najmniej dobrze, jak nowa wersja Rage Against The Machine z innym wokalem. Problem w tym, że nowy twór wstyd stawiać obok jednego z najważniejszych zespołów lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

Piotr
Te 15 cali na pojedyńczym przetworniku nie daje tak dobrego basu jak kilka mniejszych w jednej kolumnie.
Zbychu
Poczekamy aż będzie w sklepach i zobaczymy, czy warto. Miałem kiedyś starszy model i jak dokupiłem podstawki od Elaca, to grało to super. Brakowało tylko strea...
Piotr
Dlaczego bez pokrywy przeciw kurzowi? Ostatnio to jakaś moda wśród producentów. Nie rozumiem tego.
meloman
Popierajmy polski przemysł. Potrafimy wyprodukować produkty na poziomie światowym. Tylko mi nie piszcie, że skoro polskie, to powinno kosztować znacznie mniej n...
Krzysztof
@Komes - Nie wiemy, ale oświeć nas. Jaki wyprodukowany w Europie wzmacniacz z dwiema lampami 300B w każdym kanale można mieć za taką kasę? Kwestię wyposażenia, ...

Płyty

Mastodon - Marrow Deep

Mastodon - Marrow Deep

Osoby czytające StereoLife trochę dłużej doskonale wiedzą, że jestem "mastodonowym ortodoksem" - wszystkie albumy do "Crack The Skye" włącznie uwielbiam...

Tech Corner

Magiczny świat potencjometrów, czyli wszystko o regulacji głośności w sprzęcie audio

Magiczny świat potencjometrów, czyli wszystko o regulacji głośności w sprzęcie…

Regulacja głośności jest jedną z najważniejszych funkcji każdego systemu audio. Prawidłowe działanie tego elementu naszego sprzętu ma ogromny wpływ na przyjemność płynącą z jego użytkowania. Kiedy potencjometr zaczyna tracić swoją funkcjonalność, nawet w niewielkim stopniu, jest to niezwykle kłopotliwe, a może też być niebezpieczne dla innych elementów zestawu, takich jak...

Nowości ze świata

  • Most stereo equipment manufacturers would like us to associate their brands with the products at the very top of their catalogs - the finest, most visually striking models, packed with the most advanced technology. When we buy an affordable pair...

  • Tiglon, a Japanese manufacturer specializing in high-end audio cables, vibration-control products, equipment supports and related accessories, is establishing a much stronger presence in the United States through Tiglon USA. Headquartered in Yamato, Kanagawa Prefecture, the company is led by founder...

  • Digital audio has come a long way in recent years. There was a time when all you needed was a computer, a modest collection of files on a hard drive and a DAC connected over USB. Today, we have music...

Prezentacje

Najeźdźca z północy - Hegel

Najeźdźca z północy - Hegel

Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...

Cytaty

AdamNeste.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.