Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pink Floyd - Meddle

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Pink Floyd - Meddle

Ta płyta rozpoczyna najmocniejszy okres w historii Pink Floyd. Niby między nim a "Dark Side of the Moon" jest jeszcze "Obscured By Clouds", ale i temu krążkowi niewiele można zarzucić. Dla mnie album z 1971 roku to przede wszystkim dwie kompozycje - rozpoczynająca i zamykająca album. Nie jestem w tej kwestii odosobniony, bo w większości recenzji właśnie ten duet jest najbardziej wychwalany. "One Of These Days" jest jednym z moich ulubieńców z całej twórczości Pink Floyd. Jest w tym instrumentalnym utworze coś tajemniczego, intrygującego, hipnotycznego. Środkowa część kompozycji wgniata w fotel. Mnie te dźwięki kojarzą się z "Tajemniczymi Złotymi Miastami". Tuż po nich zaczyna się rockowa, gitarowa, szybka jazda.

Paweł Kaczmarczyk - Audiofeeling

  • Kategoria: Jazz
  • Jarosław Święcicki

Paweł Kaczmarczyk - Audiofeeling

Czy ja w ogóle powinienem wypowiadać się na temat jazzowych płyt? Teoretycznie nie jestem ekspertem od tego gatunku muzycznego, ale wychodzę z założenia, że muzyka jest dla ludzi -wszystkich ludzi. I nie ważne czy ktoś się zna, czy nie - ma prawo wyrazić swoją opinię na temat tego, co słyszy. Tak między nami przyznam się Wam, że ciągnie mnie do takiego grania. Czasem go nie rozumiem, ale czasem udaje mi się poczuć ten magiczny, jazzowy feeling. I tak też jest tutaj. Płyta nie jest nowa - została nagrana przez Pawła Kaczmarczyka w 2007 roku i z tego co wiem, był on wtedy młodym, 23-letnim pianistą, który nie raz był określany jako nowa nadzieja polskiego jazzu. Nie będę się z tym kłócił. Pewnie mądrzejsi ode mnie o tym decydowali.

How How - Knick-Knack

  • Kategoria: Alternatywa
  • Jarosław Święcicki

How How - Knick-Knack

Nasz dział z recenzjami muzycznymi teoretycznie nazywa się po prostu Płyty, ale któregoś dnia do redakcji trafiła niespodzianka - kaseta magnetofonowa! Trzymając ją w rękach byłem naprawdę bardzo zaskoczony, że jeszcze gdzieś w Polsce wydaje się muzykę na tym nośniku. Wszyscy wieszczą śmierć płyty kompaktowej, a tu okazuje się, że kaseta, będąca w zaniku od dobrych 15 lat, jeszcze się trzyma! Kiedy dodatkowo okazało się, że to kasetowe wydawnictwo jest w limitowanym, ręcznie numerowanym nakładzie 50 sztuk, moje zainteresowanie nią dodatkowo wzrosło. Ktoś pomyśli - hipsterskie fanaberie. No, może coś w tym jest, ale lubiłem już takie wydawnictwa zanim wszyscy hipsterzy tego świata zaczęli się wypierać tego, że nimi właśnie są.

Eminem - Encore

  • Kategoria: Inne
  • Jarosław Święcicki

Eminem - Encore

To płyta, którą znam od lat i cały czas czuję zawartą w niej moc. A to trochę dziwne, ponieważ ogólnie rzec biorąc nie lubię hip-hopu i bardzo rzadko go słucham. A jeszcze rzadziej jakiś utwór hip-hopowy potrafi na tyle przykuć moją uwagę, żebym sięgnął po całą płytę. Jakby tak dobrze pomyśleć, to chyba właśnie "Encore" Eminema jest jedynym takim przykładem. Co ciekawe, inne albumy tego artysty w ogóle nie zrobiły na mnie wrażenia - tylko ten tak do mnie trafił. Jest tu kilka utworów, które do dziś robią na mnie duże wrażenie. Na przykład "Evil Deeds" - ten to po prostu zwala mnie z nóg.

Dead Can Dance - The Serpent's Egg

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Dead Can Dance - The Serpent's Egg

Słuchając po raz pierwszy "The Serpent's Egg" wciąż pobrzmiewało mi w uszach wcześniejsze dzieło duetu, czyli wspaniały "Within the Realm of a Dying Sun". Jak zawsze w takich sytuacjach rodziło się we mnie pytanie, czy zespół udźwignął ciężar geniuszu wcześniejszej płyty? Co zrobił, żeby chociażby utrzymać jej poziom? Oto przekleństwo artysty, któremu udało się stworzyć dzieło przełomowe! Po nim w sumie najłatwiej zaćpać się na śmierć (i stworzyć legendę). Bo co innego można jeszcze ze sobą zrobić? Cokolwiek nie powstanie, fani i tak podzielą się na dwa obozy. Jeden będzie piał z zachwytu, a drugi obwieści wszem i wobec, że muzycy się sprzedali. Zresztą ten drugi obóz prędzej czy później podzieli się na jeszcze dwa inne.

 

Dead Can Dance - In Concert

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Dead Can Dance - In Concert

Kupiłem tą płytę dwa dni przed oficjalną premierą, która odbyła się 22 kwietnia tego roku. W sumie chciałem poczekać do wieczora, aby sobie na spokojnie, w nausznikach, posłuchać tej drugiej oficjalnej koncertówki w dziejach Dead Can Dance. Ale nie wytrzymałem. Gdy tylko z całą rodzinką wróciliśmy z zakupów do domu, dzieciaki poszły pobawić się do swojego pokoju, a ja z żoną zabrałem się do przygotowania pysznego obiadku, rozpakowałem album i umieściłem pierwszą płytę w odtwarzaczu naszego kuchennego radyjka, które służy do zakłócania ciszy. Czyli do słuchania radia i jakiegoś tam umilania czasu spędzonego przy przygotowywaniu posiłków. Brzęczy, buczy i syczy jakimiś tam dźwiękami, ale nikt też od niego nie wymaga nawet poprawnej jakości. To przecież tylko kuchenne radyjko! Ale to co się stało po włączeniu "In Concert" poruszyło mnie do głębi. Muzyka rozlała się po całym pomieszczeniu. Poczułem magię.

Rush - Moving Pictures

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Rush - Moving Pictures

Oto płyta, która przez wielu uznawana jest za szczytowe osiągnięcie Rush. Płyta nie dość, że zdobyła uznanie na niwie czysto artystycznej, to jeszcze pozwoliła muzykom porządnie zarobić stając się najlepiej sprzedającym się albumem w karierze Rush. Czy cały ten zgiełk broni się do dziś? Czy muzyka po latach nie utraciła swojej pierwotnej świeżości i mocy? Absolutnie nie! Mimo, że charakter utworów jest już inny, niż na wcześniejszych, progresywno-gitarowych płytach i piosenki stały się łatwiej przyswajalne, wręcz przebojowe (ot, pierwszy "Tom Sawyer" chociażby) to wciąż czuć potrzebę technicznego zakombinowania i przełamania sztampy typowo radiowego utworu.

Steven Wilson - The Raven That Refused to Sing

  • Kategoria: Rock
  • Jarosław Święcicki

Steven Wilson - The Raven That Refused to Sing

Solowa płyta lidera Porcupine Tree - czemu nie? Na początku posłuchałem sobie niektórych kawałków w Internecie, potem musiałem się oswoić z cenami (50 złotych za zwykły album i 70 za wydanie mediapack z dodatkową płytą DVD-audio lub BR-audio to jednak nie jest mało), aż wreszcie nadszedł dzień zakupu. Wielka radość. Nabyłem wersję bez dodatków, bo stwierdziłem, że nie ma co dokładać do płyty DVD-audio, która i tak po prostu będzie leżała sobie w pudełku. Ciekawostką jest wydanie dwupłytowe tego albumu, które chyba nie jest dostępne w Polsce, ale w każdym razie można je jeszcze zamówić na Amazonie. Na drugiej płycie tej edycji umieszczono wersje demo wszystkich piosenek oraz dodatkowy utwór "Clock Song" określony jako niewykorzystany pomysł. Trochę szkoda, bo słuchałem go i jest to kawałek naprawdę wartościowej muzyki. Niestety, w szczecińskich sklepach muzycznych wersji dwupłytowej nie widziałem. A co mamy w daniu głównym?

Tangerine Dream - Optical Race

  • Kategoria: Elektronika
  • Jarosław Święcicki

Tangerine Dream - Optical Race

Kiedyś, będąc oddanym fanem Tangerine Dream, nie wyobrażałem sobie, że ten zespół mógłby się kiedykolwiek rozpaść. O nie, tylko nie to! Takie wspaniałe płyty, taka przepiękna muzyka - to nie może umrzeć. Oni muszą tworzyć, tworzyć i jeszcze raz tworzyć! Niestety, po jakimś czasie, gdy dotarły do mnie płyty nagrane pod koniec lat osiemdziesiątych i później, zmieniłem zdanie. Chciałem, żeby ten zespół składający się tak naprawdę z pana Froese i różnych, co rusz innych osób, zakończył swój żywot jak najszybciej. Tangerine Dream stał się dla mnie karykaturą samego siebie, klasycznym przykładem rozmieniania swojego talentu na drobne. Grupa, która kiedyś była praktycznie głównodowodzącym na łajbie zwanej muzyką elektroniczną, teraz brnęła na mieliznę bez szans na wypłynięcie na szerokie wody.

Killing Joke - Hosannas From The Basements Of Hell

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Killing Joke - Hosannas From The Basements Of Hell

Po wydaniu kilku świetnych płyt pod rząd, większość zespołów dalej kroczyłaby tą drogą i tworzyła rzeczy sprawdzone - podobające się słuchaczom. Problem w tym, że Killing Joke nie należy do większości i nie jest to normalny zespół. Po wydaniu w 2003 roku albumu świetnie przyjętego przez fanów, grupa nie odcięła kuponów od własnego sukcesu, tylko zamknęła się w piwnicy gdzieś w Pradze (Jaz jest zafascynowany tym miastem, ja w gruncie rzeczy też) i nagrała najbardziej bezkompromisowe dzieło w swoim dorobku. I jednocześnie najtrudniejsze w odbiorze. Lekko ponad 62 minuty grania zostało zamknięte w 9 utworach. Najkrótszy z nich trwa 4 minuty i 15 sekund, a najdłuższemu niewiele brakuje do 10 minut. Otwierający "This Tribal Antidote" nie zapowiada jeszcze w pełni tego, co ma dopiero nadejść. Utwór jest w miarę normalny jak na twórczość Killing Joke. Gdyby trochę zluzować ciężar, to klimatem mógłby się wpasować w "Pandemonium".

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Bluetooth w sprzęcie audio - wersje, kodeki, ustawienia

Bluetooth w sprzęcie audio - wersje, kodeki, ustawienia

W dobie niesamowitej popularności bezprzewodowego sprzętu audio trudno zaprzeczyć, że jest to przyszłość. I to nie tylko jeśli chodzi o urządzenia mobilne, ale także te, z których korzystamy w domu. Trzymając w ręku smartfon czy tablet, potrzebujemy przecież tylko kompatybilnej z nimi elektroniki, aby móc wygodnie odtwarzać muzykę z ulubionego...

Nowości ze świata

  • At the same time that Noble Audio is stripping the formula back to a single dynamic driver with Iris, the company is taking a very different route at the more accessible end of its wired IEM range. Vanguard builds on...

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

  • Not that long ago, carrying a separate music player was perfectly normal. Then smartphones took over, streaming largely removed the need to keep a personal library of files in your pocket, and traditional MP3 players all but disappeared from everyday...

Prezentacje

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

Od zuchwałego pomysłu do światowego sukcesu - Meze Audio

W świecie sprzętu audio wiele legendarnych marek zaczynało od kolumn składanych z gotowych przetworników, wzmacniaczy lutowanych na kuchennym stole i czy kabli skręcanych podczas koncertów na żywo. W przypadku słuchawek taka historia brzmi mało prawdopodobnie. To znacznie bardziej wymagająca dziedzina, która zwykle pozostaje w rękach dużych koncernów - firm dysponujących...

Cytaty

PaulClaudel.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.