Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Pelican - Forever Becoming

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Pelican - Forever Becoming

Cztery lata trwała najdłuższa, jak do tej pory, przerwa wydawnicza w karierze Pelicana. Po drodze były oczywiście EP-ki ale jak każdy fan dobrze wie, one się nie liczą. Liczy się tylko to prawdziwe "gęste" i to w dużych ilościach. A czy coś takiego otrzymaliśmy? Jeden z zagranicznych serwisów muzycznych stwierdził, że Pelican odrodził się z popiołów. Ja aż tak daleko posuniętych wniosków bym nie stawiał. Po pierwsze, Pelican nigdy nie zszedł poniżej pewnego, wysokiego poziomu. Po drugie, "Forever Becoming" nie jest na pewno pozycją ani rewolucyjną ani rewelacyjną. Co nie zmienia faktu, że cholernie dobrze "wchodzi" i świetnie jej się słucha. Na "City Of Echoes" i "What We All Come To Need" zespół lekko pobłądził, odjechał od stylistyki chociażby z "Australasii" kosztem klimatu, który jednak nie dorównywał temu co udało im się stworzyć na "The Fire In Our Throats Will Beckon The Thaw". Na "Forever Becoming" ewidentnie słychać, że Pelican wraca na właściwe tory. Otwierający krążek "Terminal" może wprowadzić w błąd - leniwe, senne tempo nastawia słuchacza na powtórkę z rozrywki z dwóch poprzednich wydawnictw.

Kosheen - Kokopelli

  • Kategoria: Elektronika
  • Karol Otkała

Kosheen - Kokopelli

Grupa Kosheen jest swego rodzaju fenomenem. W 2001 roku nagrała świetny album debiutancki, z którego pochodzi wiele przebojów: - czy to znanych jako same w sobie ("Hide U", "Catch") czy też wypożyczonych do różnych ścieżek dźwiękowych ("Pride"). Debiut wymarzony, ale później coś poszło nie tak. Popularność spadała, a dziś mało kto pamięta o tej grupie. A szkoda bo następcy albumu "Resist", ze szczególnym naciskiem właśnie na "Kokopelli", prezentują porównywalny poziom. Muzyka zawarta na drugim albumie w dyskografii to zupełnie inna bajka niż debiut. Tam mieliśmy do czynienia z rasowym trip hopem i d’n'b okraszonym damskim wokalem. Tu pozostał tylko wokal, muzyka natomiast totalnie zmieniła oblicze i bardziej zahacza o delikatną elektronikę. Nie zmieniło się jedno - "Kokopelli" jest równie przebojowy co "Resist". Pierwsza czwórka z tracklisty - "Wasting My Time", "All In My Head", "Crawling" i "Avalanche" to utwory ociekające przebojowością. Bije od nich również optymizmem i pozytywną energią. Aż chce się tego słuchać.

Pelican - The Fire In Our Throats Will Beckon The Thaw

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Pelican - The Fire In Our Throats Will Beckon The Thaw

Przez większość fanów ten album uważany jest za najlepszy w dorobku Pelicana. Czy słusznie, to już kwestia gustu. Ja lubię wszystkie ich wydawnictwa i uważam, że każde z nich ma coś ciekawego do zaoferowania. Chociaż muszę przyznać, że akurat to ma w sobie chyba najwięcej "tego czegoś" co sprawia, że chcemy się zagłębiać w twórczość zespołu i co chwilę do niej wracać. Gdybym miał z czymś porównać "The Fire In Our Throats Will Beckon The Thaw", byłaby to letnia aura w Tatrach - sielankowa atmosfera w przeciągu kilku chwil potrafi się tu zmienić w gwałtowną burzę, po której przychodzi orzeźwienie. Taki właśnie jest ten album - bezchmurny poranek kiedy to natura budzi się do życia ("-", "Aurora Borealis", środkowa część "Red Ran Amber") z każdym momentem nabiera ciężaru by w końcu eksplodować nawałnicą, która oczyszcza atmosferę. Idealnym przykładem może być "Autumn Into Summer". Swoją drogą, moje skojarzenia przyrodnicze nie są całkowicie bezpodstawne o czym mogą świadczyć tytuły niektórych kawałków - "Last Day Of Winter" czy "Aurora Borealis".

Hooverphonic - Reflection

  • Kategoria: Pop
  • Małgorzata Karasińska

Hooverphonic - Reflection

Belgijska grupa Hooverphonic to już prawdziwi wyjadacze. Goszczą na rynku muzycznym od dziewiętnastu lat i zdaje się, że nie mają zamiaru kończyć swojej przygody z muzyką. Niestraszne im wielokrotne zmiany ani składu grupy, ani pomysłów na tworzoną muzykę. Aktualnie promują nowy, ósmy w ich karierze album studyjny. Jednocześnie jest to drugi krążek nagrany z nową wokalistką Noémi Wolfs, która dołączyła do zespołu w 2010 roku. Świeża krew wniosła też całkiem ciekawą ideę realizacyjną. Muzycy zdecydowali się na powrót do analogowych brzmień, jakie prezentowali w początkowych latach działalności zespołu. Choć właściwie kto po to tylu latach pamięta, jak to było na początku... Jako, że wszystkie nagrane dźwięku mają być całkowicie naturalne, podjęto decyzję o porzuceniu komputera. Zrezygnowano również ze studiów nagraniowych dysponujących najnowocześniejszych wyposażeniem. Tak powstał projekt "Hooverdomestic". Zespół odwiedzał ludzi, którzy zgłosili, że w ich domu można osiągnąć właśnie naturalnie, ciekawe dla artystów dźwięki. Wszystko było skrzętnie nagrywane, a obecnie dostępne jest na YouTubie pod nazwą "Hooverdomestic Diary". Niewątpliwie dużo zachodu, a czy album jest tego wart? 

Blindead - Devouring Weakness

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Blindead - Devouring Weakness

Osoba postronna, której puściłoby się debiutancki i ostatni album Blindead, miałaby zapewne problemy z identyfikacją, że to ten sam zespół. "Devouring Weakness" i "Absence" dzieli 7 lat i przepaść muzyczna. W żadnym wypadku nie jest to przepaść jakościowa, raczej gatunkowa. Krążek z 2013 roku można podciągnąć pod granie progresywne, natomiast debiut z 2006 roku to rasowy sludge/post metal. I to w tej cięższej odsłonie. W swojej kolekcji mam kilkadziesiąt krążków z obu gatunków i ciężko mi przyrównać "Devouring Weakness" z którymkolwiek z nich. Ani to czysty Neurosis ani Isis, Cult Of Luna też nie bardzo. Nawiązania do filarów gatunku czuć, ale trudno mówić o kopiowaniu. Świadczy to o tym, że już na debiucie ekipa Blindead wypracowała swój własny styl, który na późniejszych wydawnictwach dalej doszlifowywała. "Devouring Weakness" to przede wszystkim miażdżące riffy tworzące ścianę dźwięków i wwiercające się słuchaczowi w głowę (przeważnie w wolnym, walcowatym tempie). Do tego dochodzi dominujący na krążku growling Zwolińskiego.

Mouth Of The Architect - The Ties That Blind

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Mouth Of The Architect - The Ties That Blind

Żyjemy w ciągłym biegu, pośpiechu. Dzień w dzień gonimy nie wiadomo za czym. Wszystko dąży do minimalizacji, maksymalnego skracania i okrajania ile wlezie. A tu nagle pojawia się (a właściwie pojawiła w 2006 roku) ekipa Mouth Of The Architect ze swoim drugim krążkiem "The Ties That Blind", który idzie na przekór światowym tendencjom. Zamiast minimalizacji maksymalizuje, nie skraca i w żadnym wypadku nie próbuje niczego okroić. Przy pierwszym przesłuchaniu możemy się lekko zdziwić. Po dwóch pierwszych utworach "Baobab" i "No One Wished To Settle Here" mamy już 25 minut krążka za sobą. Jak to się stało? Jak to możliwe, że to tak szybko zleciało? Otóż sprawa jest prosta - The Ties That Blind to muzyka inteligentna, wielowarstwowa i niesamowicie bogata. Wiadomo czym charakteryzuje się post metal - spokojne, muzyczne pejzaże przeplatają się z fragmentami ciężkimi i darciem ryja. Nie inaczej jest i w tym przypadku. O ile darcie ryja wydaje się być standardowe i niczym się nie wyróżnia, o tyle spokojne fragmenty to zdecydowanie gwóźdź programu.

Alternative 4 - The Brink

  • Kategoria: Rock
  • Tomasz Karasiński

Alternative 4 - The Brink

Kolejne ekskluzywne wydanie specjalne wytwórni Audio Cave to rzecz bardzo oryginalna, wręcz dziwna. Na okładce oprócz nazwy zespołu i tytułu albumu widnieje tylko czerwone oko w trójkącie. Jeżeli trochę poszperacie, dowiecie się, że symbol ten często pojawia się na okładkach, w książeczkach i teledyskach. Zaintrygowany otwieram więc grubą pokrywę pudełka, a tam winylowa wersja albumu, duża wkładka od wytwórni Audio Cave, a pod spodem wydanie kompaktowe i specjalny prezent - niewielki witraż z motywem czerwonego trójkąta z okiem w środku. W wydaniu winylowym znajdziemy dodatkowo coś w rodzaju plakatu - baranki stojące pod czymś w rodzaju ołtarza, kielich liturgiczny i ponownie czerwone oko w trójkącie. Jeżeli ten symbol ma coś oznaczać, to jedno jest pewne - nie da się go przegapić. Płyta jest dziełem Duncana Pattersona, który wcześniej działał między innymi w grupie Anathema. Co ciekawe, jeden z jej albumów nosił tytuł "Alternative 4" i właśnie na tym krążku Patterson udzielał się tam po raz ostatni.

Atek Radej - Not Too Old

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Atek Radej - Not Too Old

Gdy w ciemno podejmuję się recenzowania płyt, często miewam złe przeczucia. Tak właśnie było w przypadku tego krążka. Już po pierwszych kilku dźwiękach okazało się, że te przeczucia były całkowicie nieuzasadnione. Atek Radej to swego rodzaju człowiek instytucja - gitarzysta, keyboardzista, kompozytor, realizator i producent. "Not Too Old" to efekt zebrania do kupy jego pomysłów z ostatnich lat. Trzeba przyznać, że efekt jest co najmniej dobry. Elektroniczne wprowadzenie "Introminium" nie powala i może wprowadzić słuchacza w błąd, ale już drugi w kolejce "Wawasek" naprowadza odbiorcę na właściwe tory - jest gitarowo, ciężko, klimatycznie. Świetnie prezentuje się chwilowe zwolnienie i wyciszenie w drugiej części utworu. "Four Death Metal" to jeszcze cięższe granie i jednocześnie popis umiejętności gitarowych wykonawcy. Co jak co, ale trzeba przyznać, że Atek umie posługiwać się tym instrumentem. W konwencji rockowej czy też nawet metalowej utrzymane są jeszcze "Drama & Grama", "Creatura" i "DB Gui". Po nich następuje krótki przerywnik - "Trominium" - po którym jest już tylko szok i niedowierzanie.

Płytowe Podsumowanie Roku 2013

  • Kategoria: Płyty
  • StereoLife

Płytowe Podsumowanie Roku 2013

Końcówka roku zawsze jest okazją do produkowania różnego rodzaju bilansów i podsumowań. Postanowiliśmy więc sporządzić listę najlepszych i najgorszych płyt wydanych w 2013 roku. Ocenialiśmy je na bieżąco publikując recenzje, których ukazało się aż 120. Jednak nie wszystkie z opisywanych przez nas krążków spełniały wymóg dotyczący roku wydania. Musieliśmy więc przesiać teksty w poszukiwaniu największych hitów i porażek, które zostały wydane na świat w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Dodatkowych kategorii nie wprowadzamy, bo nie ma sensu dzielić muzyki na polską i zagraniczną, ciężką i lekką albo zdrową i niezdrową. Ostatecznie liczy się przecież to, czy muzyka nam się podoba czy nie.

Ostatnie komentarze

  • Harmony Korine

    Jak zawsze, muszę dorzucić swoje trzy grosze. Tutaj dosłownie trzy. Mianowicie, chodzi o albumy które wybitnie pasują do uplasowania się na każdej szanującej się liście. Arctic Monkeys - AM, David Bowie - The Next Day, The National - Trouble Will Find Me. Wydaje mi się, że są to wydawnictwa na tyle ...
    0
Zobacz inne komentarze

Obscure Sphinx - Void Mother

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Obscure Sphinx - Void Mother

Dawno żaden nowo poznany zespół nie zrobił na mnie takiego wrażenia jak ekipa Obscure Sphinx. Wszystko zaczęło się bardzo niepozornie, od okładki - z jednej strony odpychającej i przerażającej, z drugiej zaś intrygującej i przyciągającej uwagę. Obraz pojawił się przy recenzji wychwalającej "Void Mother" pod niebiosa. Zacząłem drążyć i okazało się, że nie jest to odosobniona opinia. Po przesłuchaniu dwóch utworów w sieci, dorwałem cały krążek i szybko dołączyłem do grona jego wielbicieli. "Void Mother" to drugie wydawnictwo warszawskiego zespołu, który został założony niedawno, bo w 2008 roku. Ich pierwszy album nie narobił wielkiego zamieszania, ale jego następca ma na to spore szanse. A to dlatego, że Void Mother to jeden z najlepszych albumów sludge/post metalowych, które powstały w naszym kraju. I wcale nie rzucam słów na wiatr. Obscure Sphinx to ekipa, która ma łeb na karku i wie czego chce, a efekt ich prac powala. Jest to dzieło spójne, przemyślane, intrygujące, hipnotyzujące, uzależniające.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Felek
Mam Venere 2.5, ale po przeczytaniu tego artykułu przerabiam je na Olimpicę II 1/2. To nie będzie III, ale w moim przedziale możliwości dam radę i nie obrażą si...
Jaro
W świetle tego, co podziało się z Auralikiem, przydałoby się takie urządzenie stworzone przez inną firmę, żeby moja S1 za 1-2 lata nie odmówiła współpracy.
Krzysztof
Witam. Też posiadam 300 i gdybym połączył z AM 300, to by coś lepiej zagrało?
Garfield
@leszcz - Sam podałeś powód, dla którego ktoś kiedyś wymyśli nowy format: "bo potrzebna będzie sprzedaż".
leszcz
@Garfield - Wsparcie straci raczej zewnętrzna skrzyneczka streamera, bo potrzebna będzie sprzedaż nowego produktu. Nowych formatów już się raczej nie wymyśli, b...

Płyty

Chelsea Wolfe - The Dark

Chelsea Wolfe - The Dark

Tytuł "The Dark" brzmi jak obietnica czegoś dobrze znanego wszystkim, którzy śledzą twórczość Chelsea Wolfe od dłuższego czasu. Można więc...

Tech Corner

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby czasu

Najbardziej obiecujące i rewolucyjne formaty audio, które nie przetrwały próby…

Przez wieki jedynym sposobem na delektowanie się muzyką było udanie się osobiście na koncert, recital lub jakiś mniejszy występ. Oczywiście zwykłemu zjadaczowi chleba nie dane było usłyszeć niczego oprócz karczemnych zespołów biesiadnych. Na takie ekscesy jak pełnoprawny koncert w operze, teatrze lub sali koncertowej pozwolić sobie mogli jedynie najbardziej zamożni,...

Nowości ze świata

  • Fyne Audio has spent almost a decade building its reputation around conventional passive loudspeakers, from relatively affordable bookshelf models to imposing high-end designs made in Scotland. Cubitt 5 marks a rather important change of direction. It is the company's first...

  • At the same time that Noble Audio is stripping the formula back to a single dynamic driver with Iris, the company is taking a very different route at the more accessible end of its wired IEM range. Vanguard builds on...

  • Monitor Audio has introduced Silver Series 8G, the latest generation of one of the most important and best-selling loudspeaker families in its catalog. The company is not presenting this as a cosmetic refresh, but as a comprehensive reinvention of the...

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Cytaty

GottfriedWilhelmLeibniz.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.