Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Sautrus - Anthony Hill

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

Sautrus - Anthony Hill

Ktoś kiedyś stwierdził, że wszystkie fajne riffy wymyślił już Iommi, a teraz mamy już tylko do czynienia z kopiowaniem i przerabianiem. Czasem przywołuję to stwierdzenie w odniesieniu do albumów, przy których gitarowa legenda mogłaby usiąść i z zadowoleniem pokiwać głową. Do takich krążków z pewnością należy "Anthony Hill". Trójmiejską ekipę poznałem całkiem przypadkiem ponad dwa lata temu. Z miejsca zachwycił mnie ich debiutancki album "Reed: Chapter One". Zrobił to w taki sposób, że do dziś bardzo często do niego wracam. A czy podobnie będzie z drugim albumem w dorobku zespołu?

Blaze Bayley - Endure And Survive

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Blaze Bayley - Endure And Survive

Niemal dokładnie rok po premierze "Infinite Entanglement" światło dzienne ujrzała druga część trylogii - "Endure And Survive". Krążek nie przynosi znaczącej wolty stylistycznej. Blaze wraz z zespołem dalej operuje w rejonach heavy metalu i jeśli komuś podobała się część pierwsza, to bez zastanowienia, w ciemno może sięgać po część drugą. W zasadzie na tym mógłby skończyć się ten tekst, ale oczywiście nie skończy się, z kilku względów. Oprócz heavy metalowej klasyki na "Endure And Survive" usłyszymy kilka perełek dość znacznie odbiegających od gatunku wyjściowego. I tak, jak na "Infinite Entanglement" mieliśmy świetny "What Will Come", tak tu z daleka błyszczy "Remember", który w wielkim skrócie określiłbym jako metal renesansowy. Bogactwo aranżacyjne, instrumentarium, chórki oraz sposób śpiewania Bayleya sprawiają, że utwór kojarzy mi się z Anglią z czasu dynastii Tudorów. "Remember" jest niesamowicie przebojowy, chwytliwy i bez zawahania mogę stwierdzić, że jest to jedna z najciekawszych i najbardziej poruszających rzeczy, jakie usłyszałem w tym roku.

All Them Witches - Sleeping Through The War

  • Kategoria: Rock
  • Karol Otkała

All Them Witches - Sleeping Through The War

All Them Witches to bardzo zapracowany zespół. Powstał w 2012 roku, a na swoim koncie ma już cztery pełnometrażowe albumy, trzy EP-ki i udziały w różnego rodzaju kompilacjach. Jak na razie funkcjonowało to dobrze i jakość szła w parze z ilością. Czy po wydaniu "Sleeping Through The War" się to nie zmieniło? Pierwsza zapowiedź nowego albumu pojawiła się bardzo wcześnie, bo już 16 listopada ubiegłego roku. "Bruce Lee" podkręcał apetyty fanów. Rozbudowane kompozycje znane z "Dying Surfer Meets His Maker" zastąpiono prostotą, dynamizmem, zadziornością i większym ciężarem. Utwór wpadał w ucho już przy pierwszym przesłuchaniu i dawał nadzieje na to, że będzie dobrze. Dodatkowo atakował słuchacza pokręconym teledyskiem. Druga zapowiedź czyli opublikowany na początku tego roku "3-5-7" to już bajka zdecydowanie inna - psychodeliczna, senna, snująca się powoli niczym chmury przetaczające się przez górską grań. Utwór początkowo nie wciąga. Dopiero po którymś kolejnym przesłuchaniu trybiki zaskakują i słuchanie zaczyna sprawiać nam przyjemność. Na krótko przed premierą w sieci pojawił się trzeci zapowiadacz - "Alabaster", ukazujący jeszcze inną odsłonę zespołu - tym razem wyluzowaną, jamującą. W kontekście pierwszego wrażenia utwór wypada zdecydowanie lepiej, niż "3-5-7" i w ekspresowym tempie wpada w ucho.

Overkill - The Grinding Wheel

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Overkill - The Grinding Wheel

Thrash praktycznie od początku istnienia przeżywał okresy wzlotów i upadków. Niektórzy prekursorzy gatunku już dawno od niego odeszli, czasem w rejony niezrozumiałe dla fanów. Są jednak ekipy, na które można liczyć zawsze. Bez wątpienia należy do nich Overkill, który od 37 lat raczy swoich fanów solidną dawką thrashu najwyższej próby. Osiemnasty album studyjny w dorobku grupy utrzymuje świetną passę, która rozpoczęła się w 2010 roku. Chociaż muszę przyznać, że "The Grinding Wheel" nie miał zbyt dobrego startu. Wszystko zaczęło się naprawdę świetnie. Pierwsza zapowiedź albumu w postaci "Our Finest Hour" urywała tyłek i podsycała i tak już ogromny apetyt. Robiła to dodatkowo w troszkę inny sposób, niż na kilku ostatnich albumach - bardziej zadziornie, żywiołowo i punkowo przywołując tym samym wspomnienia przełomu lat 80-90 ubiegłego wieku. Duże znaczenie miał tu wokal Blitza, który również bardzo mocno nawiązywał do tamtego okresu.

Kreator - Gods Of Violence

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Kreator - Gods Of Violence

Ależ dobrze wchodzi ten nowy Kreator... Po kilku przesłuchaniach mamy wrażenie, że "Gods Of Violence" znamy od lat. Ale nie dlatego, że nowy materiał jest aż tak dobry, tylko ze względu na to, że jest to kolejna taka sama płyta niemieckiej legendy thrashu. Petrozza wraz z zespołem opanowali do perfekcji sztukę tworzenia przebojowych, chwytliwych i pompatycznych utworów garściami czerpiących między innymi z power metalu. I sztukę tę na "Gods Of Violence" dalej kultywują. Prawda jest taka, że utwory z ostatnich kilku płyt zespołu można by zmieszać tworząc inne zestawienia i nikt nie zauważyłby różnicy (może poza "Hordes Of Chaos" ze względu na inne brzmienie). Od kilkunastu lat Kreator gra to samo. Fakt faktem - nowego albumu słucha się całkiem przyjemnie, ale w pewnym momencie człowiekowi zapala się żółte światełko z napisem "ile można?". Z każdym kolejnym albumem, który jest kopią poprzedniego zaczyna również drażnić coraz więcej rzeczy.

Sepultura - Machine Messiah

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Sepultura - Machine Messiah

Ilu fanów metalu tyle opinii na temat Sepultury. Praktycznie na każdym forum, pod każdym artykułem czy recenzją bez problemu znajdziemy wpisy o tym, że bez Maxa to już nie ten sam zespół, albo że Sepultura skończyła się na "Arise". Prawda jest taka, że zespół istnieje od 1984 roku, a Cavalera opuścił go w roku 1996 czyli po 12 latach. Nowy wokalista dołączył do grupy w 1998 roku, a więc chcąc nie chcąc jest w niej od prawie 20 lat. Zatem historia pisana z Greenem za mikrofonem jest już zdecydowanie dłuższa od tej napisanej z Maxem. A czy lepsza? To już kwestia gustu. Te prawie dwie dekady to momenty wzlotów i upadków, albumów dobrych ("Dante XXI") jak i tych mniej udanych ("Nation"). W tym czasie pojawiły się również rzeczy wzbudzające skrajne emocje - budzące zachwyt jednych i niezrozumiałe dla innych ("A-Lex"). Ważny jest sam fakt wzbudzania i obecności tych emocji. Gdy ich zabraknie, wszystko "siądzie" i będzie to sygnał do przejścia na muzyczną emeryturę.

Płytowe Podsumowanie Roku 2016

  • Kategoria: Płyty
  • StereoLife

Płytowe Podsumowanie Roku 2016

Rozmaite podsumowania mijającego roku pojawiające się w mediach chyba nie są zbyt pozytywne. Stacje telewizyjne prześcigają się w przypominaniu nam największych tragedii, zamachów, kryzysów i katastrof naturalnych, jakie nawiedziły naszą planetę w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Na szczęście, podobnie jak w życiu codziennym, tak i pod koniec roku można oderwać się od tego wszystkiego i uciec w świat muzyki. A tu również działo się niezwykle dużo. Były premiery długo wyczekiwanych albumów i reedycji, były powroty i zaskoczenia, a także ciekawe albumy, które początkowo pachniały kichą, a okazały się być całkiem ciekawymi wydawnictwami. Tradycyjnie więc postanowiliśmy zrobić małe podsumowanie zawierające zarówno płyty, które opisywaliśmy, jak i te, których recenzje z jakichś powodów nie ukazały się na łamach naszego portalu.

Vader - The Empire

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Vader - The Empire

Jeszcze parę lat temu powiedziałbym - "o, kolejny album Vadera". I w zasadzie to by było na tyle. Twórczość Olsztynian znałem dotąd pobieżnie i nigdy się w nią nie zagłębiałem, bo zwyczajnie nie czułem takiej potrzeby. Sytuacja ta odmieniła się dopiero przy "Welcome To The Morbid Reich", który na swój sposób mnie wciągnął i zainteresował. Podobnie, chociaż nie aż tak bardzo, było w przypadku "Tibi Et Igni". "The Empire" jest pierwszym albumem grupy, o którego premierze wiedziałem wcześniej i w miarę na bieżąco śledziłem informacje na jego temat.

Mouth Of The Architect - Path Of Eight

  • Kategoria: Metal
  • Karol Otkała

Mouth Of The Architect - Path Of Eight

Pierwszy kontakt z "Path Of Eight" może być dla fanów zespołu dość dużym zaskoczeniem - zwłaszcza dla tych, którzy są z nim od dawna. Chociaż z drugiej strony zapowiedź zmian mogliśmy już usłyszeć na poprzednim krążku - "Dawning". "Path Of Eight" nie jest bezpośrednią kontynuacją poprzednika, tylko dalszym, dużym krokiem naprzód. Przeciętny słuchacz nieznający twórczości Mouth Of The Architect po przesłuchaniu "The Ties That Blind" i najnowszego wydawnictwa miałby trudności ze stwierdzeniem, że to ten sam zespół. Z tamtego post metalowego klimatu zostało niewiele. "Path Of Eight" jest w dotychczasowej dyskografii grupy albumem najkrótszym. Nie znajdziemy tutaj kilkunastominutowych pejzaży muzycznych. Całość zamyka się w nieco ponad 44 minutach podzielonych na 8 utworów, z których najdłuższy trwa 7 minut i 19 sekund. Początek tekstu nie zachęca? W takim razie przejdźmy do samej muzyki.

Justice - Woman

  • Kategoria: Elektronika
  • Jędrzej Dobosz

Justice - Woman

Jest pewien francuski duet operujący w obszarze muzyki elektronicznej z naleciałościami, który kiedy tylko pojawił się na rynku, momentalnie zdobył uznanie krytyków i wielką popularność wśród słuchaczy. To zespół, który rozumie znaczenie wizerunku scenicznego i lansowania chwytliwych symboli wizualnych oraz wie, że dobry singiel potrzebuje fajnego teledysku, by móc skutecznie wypromować album. Kapela ta rzadko wydaje płyty, ale kiedy w końcu nagra nowy materiał, świat zatrzymuje się na chwilę, by posłuchać, co takiego producenci tym razem zmajstrowali. Tym duetem rzecz jasna jest Daft Punk. Niestety, czy Gaspard Augé i Xavier de Rosnay tego chcą, czy nie, ich twór Justice zawsze jest porównywany do starszych kolegów po fachu. Istnienie Justice wydaje się być powiązane z aktywnością Daft Punk, a muzycy takim porównaniom poniekąd sami są sobie winni.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Denon Home 600

Denon Home 600

Są takie segmenty rynku audio, które przez długi czas wydają się rozwijać tylko pozornie. Pojawiają się nowe modele, zmieniają się aplikacje, dochodzą kolejne usługi streamingowe, producenci uczą się lepiej opakowywać...

Audiomica Laboratory Consequence

Audiomica Laboratory Consequence

Ten moment przychodzi w życiu każdego audiofila. Kiedy pokombinujemy z kolumnami, wzmacniaczami i źródłami, a nasz system zaczyna grać naprawdę dobrze, zadajemy sobie pytanie, czy nie powinniśmy zainteresować się kablami....

Fezz Audio Titania MK2

Fezz Audio Titania MK2

W świecie sprzętu audio nietrudno o historie, które dobrze brzmią na papierze, ale po zderzeniu z rzeczywistością szybko tracą swój urok. Ktoś ma ciekawy pomysł, dobre zaplecze techniczne, wyrazistą wizję,...

Bannery boczne

Komentarze

Krzysztof
Miałem kiedyś jedne z tańszych kabli Audiomiki, głośnikowe Dolomit Reference i interkonekt Rhod Reference. Bardzo miło je wspominam, wspaniale dogadywały się z ...
Waldi
Niestety miałem ten wzmacniacz, mocno wycofane średnie tony (o dość średniej jakości), zmatowiona góra i słaba mikro dynamika. Jedynym silnym punktem jest bas. ...
Anonimowy Gość
Fakt braku Tidal Connect na starcie w moich oczach dyskwalifikuje każdy streamer - ten też.
Hipopotam
Mam ten gramofon jako drugi zapasowy. Po wymianie maty na gumowo-korkową i wkładki na AT160 z nową igłą microline gra świetnie. Oczywiście, przez zewnętrzny prz...
ktoś z branży
Hm, buda z okienkiem... ale masz rozrzut skojarzeń. Tak, Lem miał zdecydowanie rację.

Płyty

Megadeth - Megadeth

Megadeth - Megadeth

Megadeth nie jest zespołem, który trzeba komukolwiek przedstawiać, ale w tym przypadku warto zrobić wyjątek, bo mówimy o płycie mającej...

Tech Corner

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

W dobie streamingu i dostępności cyfrowych plików audio mogłoby się wydawać, że słuchanie muzyki jeszcze nigdy nie było tak proste. W praktyce jednak, szczególnie dla bardziej wymagających użytkowników, to wciąż zaskakująco skomplikowana sprawa, zwłaszcza gdy chcemy połączyć wygodę korzystania ze smartfona z możliwościami bardziej zaawansowanego sprzętu audio. Jeśli chodzi o...

Nowości ze świata

  • Quad has expanded its flagship Platina electronics series with the introduction of the Platina CDT, a dedicated CD transport designed to complete the company's current top-tier component lineup alongside the Platina Integrated amplifier and Platina Stream network player. Positioned as...

  • Ophidian has introduced the Skye, a new floorstanding loudspeaker that expands the British manufacturer's S-series with a model intended to combine full-range performance, compact domestic proportions, and a more traditional furniture-grade finish. Designed and assembled in the UK, the new...

  • GIK Acoustics is expanding its low-frequency treatment lineup with three new deep Bass Trap Panels aimed at rooms where excess bass energy remains one of the hardest problems to control. The new additions - the Classic Bass Trap Panel '60Hz',...

Prezentacje

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

20 najciekawszych premier wystawy High End 2024

Odbywający się tradycyjnie na początku maja High End to impreza, w trakcie której oczy i uszy całej społeczności audiofilskiej zwrócone są w kierunku Monachium. Jak informują organizatorzy, wystawa ta jest niekwestionowanym liderem, jeśli chodzi o imponujące nadawanie tonu najwyższej klasy reprodukcji muzyki. Od czterech dekad High End dostarcza pomysłów i...

Cytaty

GottfriedWilhelmLeibniz.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.