Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Roon - Nowa jakość streamingu

  • Kategoria: Tech Corner
  • Tomasz Karasiński

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile jednak melomani od dawna mogą już słuchać plików w jakości studyjnej, a serwisy streamingowe oferują wygodny, szybki dostęp do milionów utworów, które możemy odtwarzać nawet za pomocą smartfona, z punktu widzenia audiofila sytuacja nie jest jeszcze całkowicie ustabilizowana. Jeżeli bowiem, ciesząc się wygodnym dostępem do ulubionej muzyki, chcemy także uzyskać wysokiej klasy brzmienie, zaczynają się schody. Zarówno od strony sprzętu, jak i kluczowej w całym tym procesie warstwy software'owej, wszystko jest w tym momencie mocno rozczłonkowane. Jedna firma wspiera takie serwisy, inna drugie. Jeden producent ma swoją własną aplikację do odtwarzania muzyki, a inny polega na zewnętrznych systemach, jak Spotify Connect. Jakość dostępnego materiału też bywa bardzo różna. Ciężko nad tym zapanować i uzyskać konkretne dane dotyczące jakości odtwarzanych plików, w związku z czym czasami już nie wiadomo czego tak naprawdę słuchamy. Do przeglądania plików trzeba użyć jednej aplikacji, a do obsługi serwisów streamingowych lub radia internetowego - innej. Wprowadzając na rynek streamery i inne urządzenia wyposażone w łączność sieciową, wielu producentów elektroniki spodziewało się, że pojawienie się różnego rodzaju usług i aplikacji stworzonych z myślą o audiofilach jest tylko kwestią czasu. Wszystkie elementy tej układanki były przecież rozłożone na podłodze. Wystarczyło je pozbierać, uporządkować i zbudować z nich system, o którym wszyscy marzyli. Problem w tym, że nikt specjalnie nie palił się do tej roboty, w związku z czym większość producentów sprzętu inwestowało we własne aplikacje, a klienci wciąż nie mogli doczekać się jednego, spójnego systemu łączącego całe ich muzyczne środowisko, cały plikowo-streamingowy świat w jedną całość. W końcu ich modły zostały jednak wysłuchane - zadania podjęła się nowojorska firma Roon Labs, a jej oprogramowanie podbija świat audiofilskiego streamingu.

Ostatnie komentarze

  • Grzegorz

    Sam osobiście bawię się Roonem na PC podłączonym do DAC-a i monitorów półkowych. Generalnie jestem zachwycony możliwościami zarządzania biblioteką, bo żadne oprogramowanie tego obecnie nie ma, co ma Roon. Dla mnie niewątpliwie plusem jest TIDAL, teksty, metadane, opisy. Przy subskrypcji rocznej - fa...
    1
Zobacz inne komentarze

Audio Domini 2020

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Audio Domini 2020

Witamy w latach dwudziestych! Matko jedyna, jak to brzmi... No nic, jesteśmy starsi. Ale czy mądrzejsi? Tutaj, jak zwykle, zdania są podzielone. Patrząc na siebie, mam spore wątpliwości. Kolejny rok jest jednak kolejną okazją, aby spróbować raz jeszcze i pokonać trudności, których nie zdołaliśmy przezwyciężyć w tym minionym. W kalendarzowym okienku poprzecinanym świętami i weekendami warto znaleźć odrobinę czasu dla siebie i zastanowić się jak mogłoby wyglądać dwanaście kolejnych miesięcy, gdyby wszystko układało się po naszej myśli, a wiatr zawsze wiał nam w żagle. Koniec dekady to zawsze czas podsumowań. Nie chciałbym jednak czegoś takiego robić, bo po pierwsze jest to tylko powtarzanie tego, co wszyscy już widzieliśmy i przeżyliśmy, po drugie - nie wiem co dokładnie miałbym wybrać i jakimi kryteriami się kierować, a po trzecie - nie lubię tkwić w przeszłości. Od czasu do czasu mogę wybrać się na wycieczkę we własne wspomnienia, ale tam wszystko jest już zrobione, poukładane i zaspawane. Na teraźniejszość i przyszłość mam jeszcze jakiś wpływ, a jeśli spoglądanie w przeszłość czegokolwiek mnie uczy, to tego, że warto z tych możliwości korzystać. W próbach przewidywania wypadków niektórzy nie widzą najmniejszego sensu, jednak ja uważam, że nawet jeśli żadne z naszych marzeń się nie spełni, dobrze jest wybiec myślami do przodu i przeanalizować różne scenariusze - tak, jak podczas długiej wędrówki warto czasami zrobić sobie przerwę, zejść z udeptanego szlaku, wdrapać się na najbliższy pagórek i rozejrzeć się dookoła. Pod koniec minionego roku tak właśnie zrobiłem, a oddając się słodkiemu lenistwu mimowolnie zacząłem zastanawiać się jak będzie wyglądał nowy rok z perspektywy audiofila. Nuda? Możliwe, dlatego zainteresowanych od razu ostrzegam, że moje przemyślenia będą długie, trochę chaotyczne, raz pełne optymizmu i wiary w mądrość ludzi oddających się temu samemu hobby, a raz niepokojące i pełne sygnałów ostrzegawczych. Zróbcie z nimi co chcecie, pamiętając, że jestem tylko chłopakiem ze wsi i nie pozjadałem wszystkich rozumów (choć na pierwszy rzut oka widać, że próbowałem).

Audio Video Show 2019

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Audio Video Show 2019

Kolejna edycja Audio Video Show przeszła do historii. Było jak zwykle. Tu trochę lepiej, tam trochę gorzej, ale z grubsza rzecz biorąc dokładnie tak samo, jak w latach ubiegłych. Jak słusznie zauważył organizator wystawy, dodanie jednego pokoju nie ma absolutnie żadnego znaczenia jeśli chodzi o ogólny kształt imprezy. I choć pod względem liczby wynajętych sal była to największa edycja w historii, odnoszę wrażenie, że etap bicia rekordów mamy już za sobą, a dalszy rozwój imprezy będzie możliwy jedynie na płaszczyźnie jakościowej. Skoro o tym mowa, w tym roku zauważyłem kilka zjawisk napawających optymizmem. Pierwsze to delikatny, ale widoczny wzrost liczby audiofilów, których w zeszłym roku jakby wywiało. Teraz słyszałem więcej rozmów o kablach i wzmacniaczach, a mniej o korkach pod stadionem i celebrytach rozdających autografy. Drugą ważną nowością było pojawienie się zwiedzających z zagranicy. Nie mam tu na myśli dziennikarzy ani konstruktorów kolumn, bo ci przyjeżdżają do Warszawy od wielu lat, ale dystrybutorów sprzętu audio z Japonii czy właścicieli sklepów z hi-endową elektroniką z Hiszpanii. Ludzi, którzy chcą zrobić biznes. Dotychczas prawie się ich nie widywało, a w tym roku było ich znacznie więcej i mam wrażenie, że byli ze swoich łowów zadowoleni. Trzeci optymistyczny akcent to świadoma rezygnacja sporej części wystawców z ekstremalnego hi-endu na rzecz sprzętu ze średniej półki. W ubiegłych latach takie urządzenia były w odwrocie, zepchnięte przez systemy za miliony złotych i głośniki bezprzewodowe dla nastolatków. Teraz wróciły, co niesamowicie mnie cieszy. Nawet nie zastanawiam się czy są to kolumny za pięć czy dwadzieścia tysięcy złotych. Ważne, że nie za pięćset - złotych lub tysięcy. Przekładając to na język dźwięku, po kilku latach walenia w pysk buczącym basem i wynaturzoną górą, Audio Video Show zaczęło wreszcie grać średnicą. Wciąż jeszcze trochę nieśmiało, ale już zdrowo.

Ostatnie komentarze

  • Piotr

    Piękna relacja, jak zwykle fantastyczne zdjęcia. Dziękuję!
    0
Zobacz inne komentarze

Symulator

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Symulator

Internet pełen jest nie tylko galopującej głupoty, idiotycznych filmików, hejterskich komentarzy i wszechobecnej patologii, ale też nienaturalnie pięknych obrazków i inspirujących haseł, które z życiem wspólnego mają tyle samo, co dorosły facet wsadzający sobie słoik tam, gdzie nie powinien. Kiedyś wydawało mi się, że wszystkie tego typu zjawiska będą miały ograniczony zasięg. Nie w sensie liczby osób, do których trafiają, ale przynajmniej pewnych sfer naszego życia. O ile bowiem przyzwyczailiśmy się, że prawie każda dyskusja o polityce - czy to w sieci, czy w telewizji, czy przy wigilijnym stole - kończy się kłótnią, chyba rzadko kto wyobrażał sobie, że do takiego samego poziomu mogą zejść rozmowy o kolumnach, kablach i wzmacniaczach. A jednak mogą. Pomijam już sytuacje, w których ludzie wyzywają się od najgorszych i zgłaszają na policję. To oczywiście przypadki skrajne. Jeżeli jednak owe skrajności idą coraz dalej, przesuwa się także granica tego, co postrzegamy jako normalne. Świat opanowany przez audiofilów, również ten wirtualny, zawsze rządził się swoimi prawami. Pewne rzeczy przyjmowały się tu bardzo szybko, inne - niekoniecznie. Jako grupa, w dziedzinie szeroko rozumianego postępu technicznego jesteśmy trochę opóźnieni. Lubimy stare kolumny i wzmacniacze lampowe, nie ufamy żadnym nowym rozwiązaniom dopóki nie sprawdzimy ich w odsłuchu, niektórzy z nas mają potężne kolekcje płyt kompaktowych i winylowych, w związku z czym średnio interesują się streamingiem i nie wiedzą czym jest MQA. Mam jednak wrażenie, że do świata opanowanego przez audiofilów zawitały zwyczaje "z zewnątrz" - rozmowy, komentarze i pytania, jakie spodziewalibyśmy się zobaczyć może pod głupawym filmikiem o nowym smartfonie, a nie pod testem hi-endowych kolumn lub w grupie, w której dyskutuje się o muzyce. Ale, jak to mówią, nowoczesne problemy wymagają nowoczesnych rozwiązań.

Ostatnie komentarze

  • Jaro

    Absolutnie zgadzam się z powyższym. Sam już dawno wyleczyłem się z pisania na jakichkolwiek forach ze względu na ciągle powiększające się grono "znafcuf" tematu, którzy nigdy danego urządzenia nie widzieli na oczy ale najwięcej mają na jego temat do powiedzenia. Kupiłem kiedyś demagnetyzer płyt cd n...
    4
Zobacz inne komentarze

Reportaż z Audio Video Show 2019

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Reportaż z Audio Video Show 2019

Przed nami kolejna edycja Audio Video Show - jednej z największych wystaw sprzętu audio-video na świecie. Za każdym razem, kiedy opada kurz, nie mogę wyjść z podziwu, że znów się to udało. Próbuję wyobrazić sobie te godziny, dni, tygodnie i miesiące przygotowań, setki przesłanych projektów i kosztorysów, tysiące wydrukowanych plakatów i ulotek, dziesiątki kolumn i końcówek mocy sprowadzonych specjalnie na tę okazję z drugiego końca globu, wykonanych na zamówienie gadżetów i zaproszonych gości. I nie mogę wyjść z podziwu, że ostatecznie sypią się tylko detale. A to jakiegoś gramofonu nie uda się dostarczyć na czas, a to dwa ciekawe wykłady nałożą się na siebie, ewentualnie zwiedzający zaczną narzekać na oznaczenia autobusów lub brak kawy na stadionie po godzinie piętnastej. Bzdury. Mimo to, w swoich reportażach staram się zwracać uwagę na rzeczy, które można poprawić. A że ktoś będzie miał zupełnie inne odczucia? To oczywiste. Z tak ogromnej imprezy każdy jej uczestnik - czy to wystawca, dziennikarz czy zwiedzający - wynosi zupełnie inne wrażenia. Dlatego coraz mocniej zastanawiam się czy pisanie tradycyjnej relacji ma jakikolwiek sens. Czytając tytuł niniejszego felietonu, pomyśleliście pewnie "zaraz, jak to, przecież wystawa dopiero za cztery tygodnie". To prawda. Nie jestem jasnowidzem, więc nie wiem jak zagra system Gryphona ani do których słuchawek będą ustawiały się największe kolejki. Wydaje mi się jednak, że - na podstawie tego, co działo się w ubiegłych latach - można przewidzieć jak będzie wyglądała tegoroczna edycja. Pomyślmy, przeanalizujmy fakty i zabawmy się w zgadywankę, a później zobaczymy, czy sprawdzi się chociaż część z naszych prognoz.

Ostatnie komentarze

  • Beata

    Podpisuję się obiema rękoma - i nawet nogi dodam - do tego felietonu. Też mi się marzy, aby było bardziej komfortowo i profesjonalnie. Zawsze zdumiewało mnie, jak "audiozwiedzacze" prosili o odtworzenie na wyrafinowanym systemie nagranych CD-R-ów wątpliwej jakości, jakieś łupanki disco. I w tym miej...
    0
Zobacz inne komentarze

Rafał Koc - Melodika

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Rafał Koc - Melodika

Przeglądając archiwum wywiadów opublikowanych na łamach naszego magazynu, łatwo zauważyć, że najczęściej rozmawiamy z artystami i przedstawicielami firm zajmujących się produkcją sprzętu audio - konstruktorami zestawów głośnikowych, wzmacniaczy lampowych, przetworników, streamerów, subwooferów, a nawet kabli i akcesoriów zasilających. Zazwyczaj są to audiofile maksymalnie wkręceni w konkretny temat. Często można usłyszeć od nich coś, czego nie przeczytalibyśmy w żadnym teście, a już tym bardziej w ogólnodostępnych materiałach informacyjnych. Czasami warto jednak wyjść poza ten schemat i przyjrzeć się pracy ludzi, którzy podchodzą do sprawy trochę inaczej i obserwują rynek z innej perspektywy. Nie zastanawiają się nad tym, co dokładnie dzieje się z elektronami wewnątrz kabla głośnikowego, ale podchodzą do swojej pracy w bardzo praktyczny sposób. Łączą to, co wiedzą o potrzebach klientów z tym, co znają od drugiej strony, od laboratorium i sali odsłuchowej po sklepową półkę. Jedną z takich osób jest Rafał Koc.

Polska premiera soundbara Sennheiser Ambeo Soundbar

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Polska premiera soundbara Sennheiser Ambeo Soundbar

3 września w Warszawie odbyła się premiera urządzenia, które zapowiadano tak długo, że niektórzy dziennikarze i melomani zaczynali się już zastanawiać czy kiedykolwiek zobaczą je w akcji. Ale doczekaliśmy się i oto jest - pierwszy soundbar, a właściwie także pierwszy duży, domowy system audio w ofercie Sennheisera. Ambeo Soundbar nie przypomina bowiem typowej listwy, którą można powiesić pod telewizorem. Jest to dość potężny zestaw głośnikowy wyposażony w 13 przetworników skierowanych w różne strony, a więc coś pomiędzy małym soundbarem a znacznie większym systemem typu soundbase. Dzięki takiej konstrukcji oraz zarządzającemu pracą każdego z głośników procesorowi z firmową technologią Ambeo, listwa Sennheisera potrafi wygenerować w naszym salonie przestrzenny dźwięk 5.1.4 i potężny bas, i to bez podłączania zewnętrznego subwoofera. A przynajmniej tak deklaruje producent. Co z tego wyszło? Jak najnowsze urządzenie niemieckiej firmy wypadło w szybkim teście odsłuchowym? Czy warto było czekać na ten hi-endowy soundbar ponad dwa i pół roku?

Krzysztof Garbaciak i Arek Tyda - ECHA

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Krzysztof Garbaciak i Arek Tyda - ECHA

Pod koniec czerwca ukazał się nowy album zespołu ECHA, zatytułowany po prostu "Echa". Choć grupa istnieje już prawie dziesięć lat, wydanie płyty w takiej formie, pod nową nazwą można tak naprawdę traktować jako początek kolejnego rozdziału, nowe rozdanie lub ponowny debiut. Zawartość krążka zdaje się to potwierdzać. Może nie jest to jeszcze muzyczne arcydzieło, ale na pewno dostajemy sporo ciekawego, odważnego i bardzo swobodnego grania. Bez silenia się na oryginalność z pogranicza kiczu, wyczuwalnego na kilometr parcia na szkło czy atakowania słuchacza głupawymi numerami obliczonymi na skupienie jego uwagi choćby na dwie minuty. Po ludzku i po swojemu. Płyta nie okazała się oczywiście spektakularnym sukcesem, nie dotarła do pierwszego miejsca na oficjalnej liście sprzedaży OLIS-u ani nie pokryła się złotem. Ale nie o to chodziło. Zespół robi swoje, a jego członkowie cieszą się z kolejnych sukcesów, bo lubią grać i robią to w bardzo naturalny sposób. A ponieważ wciąż niewiele o nich wiadomo, postanowiliśmy sprawdzić co sami powiedzą o sobie.

Premiera Hegla H120

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Premiera Hegla H120

Pod koniec sierpnia w siedzibie firmy Hegel Music Systems odbyła się prezentacja wzmacniacza zintegrowanego H120. Norwegowie, którzy ostatnio koncentrowali się na urządzeniach z górnej półki - w tym na obsypanych nagrodami modelach H390 i H590 - błyskawicznie wprowadzili na rynek kolejną integrę, która ma wypełnić lukę między podstawowym modelem H90 a potężniejszym H190. Ale na tym nie koniec historii. H120 może być dla Hegla bardzo ważnym wzmacniaczem, dlatego do Oslo już od pewnego czasu zaglądali dystrybutorzy i dealerzy z całego świata, a na imprezę zorganizowaną w dniu oficjalnej premiery tego urządzenia zaproszono dziennikarzy z Norwegii, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Polski. Kameralnie? Fakt, jednak na pewno nie będzie to dziwiło nikogo, kto zna tę firmę i jej produkty, a także typowy dla Skandynawów sposób myślenia - przyjacielski i wyjątkowo pragmatyczny. Norwegowie nie lubią organizować wielkich, hucznych eventów z przemalowanymi w firmowe barwy autobusami, czerwonym dywanem, orkiestrą, setkami gości z całego świata i konferencją prasową w stylu gigantów z branży komputerowej. Mimo rosnącej popularności i sukcesów, których z pewnością zazdrości im niejeden producent sprzętu audio, pozostają skromni i normalni. Tym razem zaprosili w sumie sześć osób, dzięki czemu pokaz odbywał się w spokojnej, niemal domowej atmosferze. Z każdym z zaproszonym gości mogli porozmawiać i każdy mógł niemalże przeprowadzić krótki test ich najnowszego wzmacniacza, co normalnie na tego typu zlotach jest niemożliwe. Nie dość, że człowiek usiądzie lub stanie na końcu sali, to jeszcze wszystko jest przygotowane o wiele wcześniej i z odsłuchu można wywnioskować tyle, co z przejażdżki sportowym samochodem po parkingu, na tylnym siedzeniu. Ale nie tutaj. Tym razem czułem się jakbym wszedł do domu z grupą kolegów i zobaczył na stoliku najnowszego Hegla. O pomysłach stojących za modelem H120 opowiedział nam założyciel firmy, Bent Holter, natomiast funkcjonalność i budowę wewnętrzną nowego wzmacniacza przybliżył nam dyrektor handlowy, Anders Ertzeid. Później... Odbył się jeden z najciekawszych odsłuchów, w jakich kiedykolwiek brałem udział.

Ostatnie komentarze

  • Grzegorz

    Hegel H120 na francuskich stronach wyceniany jest na około 2500 €. Obecnie zahacza ceną o niektóre oferty H190. Jak będę miał okazję posłucham, ale pewnie i tak pójdę w Rösta (1500 €)/H90... Chyba, że trafi się H120 za jakiś czas w dobrej cenie.
    0
Zobacz inne komentarze

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Większość audiofilów ceni gramofony za wyjątkowe, analogowe brzmienie. Uważają, że muzyka płynąca z winylowych płyt jest cieplejsza, bardziej wielowymiarowa i namacalna, dzięki czemu pozwala lepiej zrelaksować się podczas słuchania i dokładniej zrozumieć intencje artystów. Trudno jednak ukryć, że gramofon to także - a dla niektórych nawet przede wszystkim - niezwykle ważny element wysokiej klasy systemu stereo, który musi nie tylko dobrze działać, ale też odpowiednio się prezentować. Z uwagi na swoją funkcję i konieczność ręcznej zmiany płyt, urządzenie tego typu stawiamy zazwyczaj na górnej półce stolika pod sprzęt audio lub w innym łatwo dostępnym i doskonale widocznym miejscu, w związku z czym coraz więcej melomanów zwraca uwagę na wygląd analogowego źródła, często wybierając nawet modele w bardzo oryginalnym wykończeniu. Wiadomo, że gramofon nie musi być nudną deską z talerzem i ramieniem, ale jak wyglądają najbardziej nietypowe, ekstrawaganckie i wymyślne modele dostępne na rynku? Kiedy postanowiliśmy znaleźć odpowiedź na to pytanie, spodziewaliśmy się, że uda nam się zebrać co najwyżej dwadzieścia naprawdę niecodziennych gramofonów. Okazało się jednak, że bez większego problemu znaleźliśmy aż 50 pięknych, ciekawych albo naprawdę pokręconych urządzeń. Nawet jeśli interesujecie się sprzętem audio nie od dziś, w naszej galerii na pewno zobaczycie przynajmniej kilkanaście gramofonów, których nie widzieliście nigdy wcześniej. Gotowi?

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum 5 Wireless

Sennheiser Momentum 5 Wireless

Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Canor Verto D4S + Virtus I4S

Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...

Matrix Audio ND-1

Matrix Audio ND-1

Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...

Bannery boczne

Komentarze

Jacek
Sensu takich rozwiązań nie będę komentował, bo każdy musi przetestować to u siebie i zdecydować, czy jest różnica i czy jest warta wydania kolejnych pieniędzy. ...
pliki z głową
Wiele lat temu nie wierzyłem w cyfrowe audio. Cyfra to cyfra, więc bit to bit, a więc niech nikt nie p...., że jest inaczej. Nie ma prawa być inaczej. Ale pewne...
Wojtek
Słuchałem Diamondów 25, szukając kolumn do NAD-a C379. Konkurentami były B&W 603v3, Elac Carina i Vela, Audiovector QR3, Focal Theva3. Diamond 25 ładnie zgr...
Darek
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...

Płyty

The Afghan Whigs - Soft Control

The Afghan Whigs - Soft Control

Przez jednych uznawany za kultowy, przez innych zupełnie nieznany. The Afghan Whigs nigdy nie należał do zespołów, które podbijały listy...

Tech Corner

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Nowości ze świata

  • Meze Audio has been climbing steadily toward the very top of the headphone market for years, but until now the hierarchy was relatively easy to understand. Empyrean established the company's planar magnetic credentials, Elite pushed the concept further, and Empyrean...

  • Majority is expanding its turntable range with two affordable models aimed primarily at listeners taking their first steps into vinyl. The Stylo follows the more traditional route, combining a proper tonearm, adjustable cartridge setup and built-in phono stage with Bluetooth...

  • Dan Clark Audio's Aeon family has occupied an important place in the company's lineup since 2017, offering much of the engineering associated with its more ambitious planar magnetic headphones in a smaller and more accessible package. Aeon Core now takes...

Prezentacje

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

Jak podaje popularna internetowa encyklopedia, Quad, inaczej wszędołaz, to pojazd czterokołowy przeznaczony głównie do sportu i rekreacji. Zwykle jest to coś w rodzaju czterokołowego motocykla, który doskonale nadaje się do jazdy poza drogami utwardzonymi. Ze względu na walory napędowe znajduje zastosowanie w wojsku, ratownictwie górskim i rolnictwie. Dla audiofila ten...

Listy

Popularne testy

Popularne artykuły

Cytaty

PatrickRothfuss.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.