Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

40 premier wystawy IFA 2016

  • Kategoria: Galerie
  • Tomasz Karasiński

40 premier wystawy IFA 2016

Na początku września w Berlinie odbyła się kolejna edycja wystawy IFA. To jedne z największych na świecie targów elektroniki użytkowej podczas których odbywają się premierowe pokazy ważnych nowości, konferencje prasowe, spotkania osób z branży elektronicznej, wykłady i różnego rodzaju wydarzenia towarzyszące. Impreza obejmuje wszystkie obszary związane w ten czy inny sposób z tematami technologicznymi - telewizory, zestawy kina domowego, nagrywarki, wyświetlacze, sprzęt audio, profesjonalne urządzenia dla stacji radiowych i telewizyjnych, tablety, smartfony, aparaty fotograficzne, sprzęt telekomunikacyjny, kable, anteny, urządzenia nadawcze i odbiorcze, systemy domowej rozrywki, gry, duży i mały sprzęt AGD, a nawet elektryczne systemy ogrzewania. Tegoroczna IFA zgromadziła w stolicy Niemiec 1823 wystawców zajmujących 158000 metrów kwadratowych powierzchni wystawowej i 2800 przedstawicieli mediów z całego świata. Nowością była równoległa impreza IFA Global Markets przeznaczona wyłącznie dla profesjonalistów oraz segment Smart Home w którym pojawiło się od razu aż 40 wystawców. Sprzętu audio również nie zabrakło. Ze wszystkich nowości tegorocznych targów wybraliśmy 40 najciekawszych pozycji.

O co chodzi z tym Lightningiem?

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

O co chodzi z tym Lightningiem?

Niespełna miesiąc temu firma Apple zaprezentowała najnowszą generację iPhone'a na konferencji prasowej w San Francisco. Wiem to, bo jeden z moich przyjaciół jest wielkim fanem marki i mało nie uszkodził sobie zawieszenia kiedy wracając z pracy wyskakiwał w powietrze na każdej hopce oby tylko zdążyć na transmisję z tego wydarzenia. Siedząc z boku i zajmując się swoimi sprawami, słyszałem tylko jak jakiś facet z mocno naciąganą ekscytacją w głosie opowiada o podwójnych aparatach, wodoszczelnych obudowach i innych rzeczach, które inni producenci telefonów stosują już od jakiegoś czasu. Ryknąłem śmiechem, kiedy ujawniono, że iPhone 7 będzie miał dźwięk stereo i z tej okazji puszczono filmik o tym, jak to znakomicie słucha się muzyki z dwóch mikroskopijnych głośniczków umieszczonych na końcach telefonu. Wiele audiofilskich firm uznałoby to za punktowe źródło dźwieku! Jako użytkownik iPhone'a 5s po raz kolejny ucieszyłem się, że z mojego punktu widzenia nie ma żadnego powodu abym wydał cztery tysiące złotych i przesiadł się na nowszy model. Fajnie, ale jedna informacja przyćmiła wszystkie procesory i aparaty, a jak się później okazało - mocno poruszyła wszystkich melomanów. Tak, potwierdziło się - iPhone 7 nie będzie miał gniazda jack! Zamiast standardowego 3,5-mm złącza słuchawkowego użytkownicy będą korzystać z Lightninga. Jak? Z czym? Po co? Jak mawiali starożytni Amerykanie, to są bardzo dobre pytania.

Sennheiser HD 559

  • Kategoria: VideoTeka
  • Małgorzata Karasińska

W odróżnieniu od poprzednich filmów, które wrzucaliśmy jako zapowiedź zbliżającego się testu, tym razem odwróciliśmy kolejność aby móc jak najszybciej udostępnić recenzję najnowszych słuchawek Sennheisera. HD 559 to model, który otwiera odnowioną serię HD 5 - otwarte słuchawki z własnej konstrukcji przetwornikami produkowanymi w fabryce w Wennebostel w Niemczech. Jak zapewnia producent, model ten zaprojektowano z myślą o melomanach poszukujących optymalnej jakości dla domowego sprzętu audio. Pełnej wielkości nauszniki mają zapewniać idealny komfort. Wszystko fajnie, ale miłośnicy słuchawek niemieckiej firmy szybko odpalą, że z zewnątrz wszystkie cztery modele z nowej serii HD 5 wyglądają bardzo podobnie, jak ich poprzednicy. Czy zatem Sennheiser coś tutaj poprawił i czy w ogóle było co poprawiać? Na to pytanie postaraliśmy się udzielić odpowiedzi w naszym teście, a teraz uzupełniamy recenzję o film z unboxingu HD 559.

Siegfried Amft - T+A

  • Kategoria: Wywiady
  • Tomasz Karasiński

Siegfried Amft - T+A

[English version] Mówi się, że w skomplikowanym i specyficznym świecie sprzętu audio liczą się nie tylko marki i produkty, ale przede wszystkim ludzie, którzy za nimi stoją. Dotyczy to tak samo producentów, jak i dystrybutorów czy sprzedawców. Wydaje się, że w epoce wszechobecnych podróbek, taka autentyczność napędzana przez prawdziwe osobowości zaczyna się liczyć coraz bardziej, a nawet staje się czymś wyjątkowym i bardzo pożądanym. Wiele firm debiutujących na rynku audio zostało założonych w wyniku porozumienia kilku osób, które w skrajnych przypadkach mogą zupełnie nie znać się ani na sprzęcie, ani nawet na muzyce. Łatwo jednak zauważyć, że za tymi najbardziej szanowanymi i kultowymi markami zawsze stoją konkretni ludzie, których filozofia sprawdza się od lat, a dorobek jest trudny do podważenia. Nazwiska tych osobistości są niemalże nierozerwalnie związane z założonymi przez nich firmami. Sonus Faber to dla audiofilów Franco Serblin, Marantz - Ken Ishiwata, Hegel - Bent Holter, a Audiovector - Ole Klifoth, nie mówiąc już o sytuacjach zupełnie oczywistych takich, jak Cardas (George Cardas), Kimber Kable (Ray Kimber) czy Sennheiser (Fritz Sennheiser). T+A Elektroakustik również ma takiego człowieka - jest nim Siegfried Amft. A ponieważ sprzęt tej marki regularnie gości na naszych łamach i pracuje w redakcyjnym systemie odsłuchowym, postanowiliśmy wreszcie poznać jej założyciela.

Sony WM-GX788

  • Kategoria: Vintage
  • Jarosław Święcicki

Sony WM-GX788

Do tej pory w dziale Vintage jeszcze nie pojawił się tekst mówiący o urządzeniu kończącym pewną erę. Pisaliśmy o pierwszym walkmanie, pierwszym odtwarzaczu kaset, pierwszym kompakcie. A dzisiaj chciałbym przedstawić urządzenie, które zakończyło pewną epokę w słuchaniu muzyki. Mowa tu o ostatnim modelu Walkmana, czyli o Sony WM-GX788. Premiera magnetofonu miała miejsce w 2003 roku, a ostatni egzemplarz zszedł z linii produkcyjnej sześć lat później. To już naprawdę porządna maszynka posiadająca autorewers, cyfrowy tuner FM i AM z możliwością zapamiętania 20 stacji dla pasma FM i 10 dla AM, możliwość przewijania do 9 utworów (głowica wychwytywała ciszę pomiędzy utworami i magnetofon odtwarzał zadany utwór), automatyczne przewijanie pustej taśmy, co było bardzo pomocne przy odtwarzaniu oryginalnych kaset (gdzie strona B miała kilka minut ciszy) i wiele innych funkcji.

Ostatnie komentarze

  • Jozef Katerla

    Miałem podobnego ale Panasonic. Lepszy był. Cały z aluminium. Płaski akumulatorek i ładowarka. Dolby. Wszelkie funkcje włącznie z wynajdywaniem początku oraz końca utworów też posiadał. Posiadał również bardzo szybkie przewijanie. Gdy taśmy było do przewinięcia dużo załączało się "turbo" i słuchać b...
    1
Zobacz inne komentarze

Nakamichi 700II

  • Kategoria: Vintage
  • Tomasz Karasiński

Nakamichi 700II

W ramach tegorocznego Międzynarodowego Tygodnia Słuchania Kaset Magnetofonowych najlepiej byłoby odkurzyć swoją kolekcję taśm, podłączyć magnetofon i przypomnieć sobie klimat szalonych lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to kasety były w naszym kraju absolutnym nośnikiem numer jeden. Ponieważ szybko wciągam się w takie akcje, postanowiłem uczynić to samo, ale zablokowały mnie dwa maleńkie, prawie nieistotne detale - nie mam magnetofonu, a moja kolekcja kaset najprawdopodobniej zaginęła albo w najlepszym wypadku spoczywa na strychu w takim miejscu, że odnajdzie się dopiero podczas wymiany dachu za kilkadziesiąt lat. W związku z tym postanowiłem "zaszaleć" w inny sposób i pomarzyć sobie, jakiż to magnetofon mógłbym kupić, jeśli tej chwili dożyję i rzeczywiście okaże się, że kasety przetrwały i do czegoś się nadają. Otwieram więc kilka portali aukcyjnych, zaznaczam opcję "cena od najwyższej" i patrzę na jakież to cuda można się w tym momencie załapać. Spośród wszystkich pięknych, vintage'owych magnetofonów jeden model wyraźnie się wyróżniał - to właśnie Nakamichi 700II. Przede wszystkim dlatego, że w ogóle nie wygląda jak magnetofon. Z opisu aukcji niestety niczego się nie dowiedziałem, więc postanowiłem przeprowadzić własne śledztwo.

Ostatnie komentarze

  • Stefan Zakszewski

    Ładny sprzęt - w starszych pierwszych modelach nawet z drewnianym elementem od góry. Pilot na kablu świadczy o zamierzchłej technice sterowania - ale wszyscy producenci jacy mieli u siebie tego typu rozwiązania szybko doszli do wniosku, że mają za dużo zgłoszeń do serwisu z powodu przepięć elektrycz...
    0
Zobacz inne komentarze

Sony WM-7

  • Kategoria: Vintage
  • Jarosław Święcicki

Sony WM-7

Firma Sony, po wypuszczeniu na rynek pierwszego modelu Walkmana - TPS-L2 - nie osiadła na laurach. Długo jeszcze synonimem przenośnego odtwarzacza kaset były właśnie maszyny z tej firmy. Jednym w kroków milowych było pojawienie się w 1982 roku modelu WM-7, w którym po raz pierwszy wykorzystano wiele funkcji znacząco poprawiających wygodę użytkowania. Najważniejszą z nich był auto-revers, czyli mechanizm pozwalający odtwarzać obie strony kasety bez konieczności wyjmowania jej z urządzenia. To naprawdę był postęp! W końcu nie trzeba było co pół godziny gmerać przy klapce i obracać ręcznie kasety - wystarczyło wcisnąć odpowiedni przycisk albo poczekać do końca taśmy, a mechanizm sam rozpoczynał odtwarzanie drugiej strony. Gdzie jak gdzie, ale właśnie w przenośnym sprzęcie było to rozwiązanie, które bardzo szybko upowszechniło się na świecie. Od tej pory jedynie najprostsze i najtańsze przenośne grajki były pozbawione tej funkcji.

Ostatnie komentarze

  • Paweł

    Szkoda, że teraz nie ma w sprzedaży normalnych walkmanów. Są tylko chińskie tanie i proste walkmany i lepsze od nich amerykańskie firmy Jaras i Jensen...
    0
Zobacz inne komentarze

Gramofonowy Weekend StereoLife

Gramofonowy Weekend StereoLife

17 i 18 czerwca w naszej oficjalnej sali odsłuchowej w Warszawie odbyła się już trzecia organizowana przez naszą redakcję impreza - Gramofonowy Weekend StereoLife. Wzorując się na bardzo udanym Słuchawkowym Weekendzie StereoLife, który odbył się we wrześniu ubiegłego roku, postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu najróżniejsze gramofony, złożyć kilka ciekawych systemów odtwarzających czarne płyty i zadbać o szereg dodatkowych atrakcji takich, jak mała giełda winyli, możliwość porozmawiania z ekspertami z poszczególnych firm, odsłuchy premierowych gramofonów czy pokazy mycia analogowych krążków na specjalnej maszynie, jaką pewnie nie każdy meloman ma w domu. Z racji ilości sprowadzonego na tę okazję sprzętu, cała impreza zamieniła się w dwudniową, otwartą prezentację gramofonów, wkładek, przedwzmacniaczy gramofonowych i innych urządzeń towarzyszących. W skrócie - dwudniowe święto miłośników szlifierek i czarnych płyt! Przygotowania zaczęły się już dwa tygodnie wcześniej, a całe wyposażenie warszawskiego salonu Hi-Ton Home of Perfection, w którym mieści się nasza sala odsłuchowa, zostało na te dwa dni przebudowane pod kątem prezentacji gramofonów. Aby zbytnio się nie przechwalać, postanowiliśmy tradycyjnie wrzucić tylko sporą porcję zdjęć w formie galerii, z naszym krótkim komentarzem i informacją co też na tych zdjęciach można zobaczyć. Jedziemy!

5 minut dla The Prodigy

5 minut dla The Prodigy

The Prodigy można kochać. Można też nienawidzić. Oba warianty mają liczne grono wyznawców. Jedno jest natomiast pewne i obie grupy muszą to przyznać - swego czasu ekipa z Braintree narobiła nieziemskiego zamieszania na światowej scenie muzycznej. W związku z tym warto poświęcić 5 minut na zapoznanie się z historią zespołu oraz subiektywnym zbiorem utworów, które wypada znać. Konia z rzędem temu, kto nigdy w życiu, w żaden sposób nie spotkał się z muzyką The Prodigy. Grupa powstała w 1989 roku, kiedy to w Wielkiej Brytanii zapanował boom na rave. Liam Howlett w jednym z klubów poznał na imprezach Leeroya Thornhilla i Keitha Flinta. Przedstawił im swoją kasetę demo, a ci zaproponowali wspólne występy z Liamem jako muzykiem. Oni zaś mieli spełniać rolę tancerzy. Do kompletu brakowało tylko MC. Do tej roli zwerbowany został Keith Palmer - Maxim Reality. W 1991 roku premierę miał pierwszy singiel zespołu - "What Evil Lurks". Jednak dopiero drugi - "Charly" sprawił, że The Prodigy zdobyli uznanie na brytyjskiej scenie.

Ostatnie komentarze

  • mario

    Witam fanów Prodigy... Pytanie za 100 punktów: co to jest "Selected Mixes For The Jilted Generation"? Podpowiem, że jest to bardzo trudny do zdobycia rodzynek...
    0
Zobacz inne komentarze

5 minut dla Erica Claptona

5 minut dla Erica Claptona

Eric Clapton przypomniał o sobie w tym roku nowym albumem "I Still Do", będącym już dwudziestym trzecim w jego studyjnej dyskografii. Longplay niestety potwierdza, że słynny gitarzysta nie ma zbyt wiele do zaoferowania jako solista. Od lat wychodzi on z założenia, że "nic już nie musi" i trzyma się bezpiecznych rejonów muzyki "dla radia i supermarketów". Niewiele zostało w nim z dawnego bluesmana i wybitnego gitarzysty, na którego cześć pisano na murach "Clapton is God". Zamiast więc recenzować jego najnowsze dzieło, postanowiłem zaprezentować krótki przegląd całej kariery, skupiając się przede wszystkim na jej początkach.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser Momentum True Wireless 5

Sennheiser Momentum True Wireless 5

Jest coś przewrotnego w tym, że urządzeniami funkcjonującymi najkrócej na rynku audio są dziś te, które pod względem technologicznym wydają się najbardziej zaawansowane. Dobry wzmacniacz może pracować przez trzydzieści lat,...

Hegel D50

Hegel D50

Choć przetworniki cyfrowo-analogowe istniały znacznie wcześniej, na przykład jako elementy odtwarzaczy płyt kompaktowych, ich kariera rozkręciła się na dobre w erze plików. Dla wielu melomanów DAC był jednym z najbardziej...

iFi Audio iDSD GR 2

iFi Audio iDSD GR 2

Kilkanaście lat temu temat przesyłania i poprawiania dźwięku z komputera wydawał się znacznie prostszy niż dzisiaj. Większość laptopów miała przeciętne wyjścia słuchawkowe, telefony wyposażano jeszcze w gniazda 3,5 mm, a...

Bannery boczne

Komentarze

manic
Znam kilku potencjalnych użytkowników, takiego rozwiązania. Mają potężne kolekcje winyli, w tym ogromna część to nigdy nie odpakowane perełki... A więc streamuj...
Paweł
No cóż, ceny praktycznie wszystkiego mamy absurdalne. W 2020 średnia pensja brutto wynosiła 5200 zł, w tym roku 9200 zł. A o ile % wzrosły ceny spożywki, produk...
Stefan
Cena jest tak absurdalnie i śmiesznie wysoka, że uznaje informacje o tym produkcie za nieprawdziwe...
leszcz
Audiofile częściej wierzą niż wiedzą, ale równie niecodzienne rozwiązanie zastosowano wcześniej w sprzęcie didżejskim, gdzie winyle kładzione na talerz nie miał...
1piotr13
Prima Aprilis dopiero będzie....

Płyty

Anthrax - Cursum Perficio

Anthrax - Cursum Perficio

Moją relację z zespołem Anthrax najlepiej podsumowałby facebookowy status "to skomplikowane". Moim zdaniem ta ekipa nie powinna znaleźć się w...

Tech Corner

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Czym powinien kierować się miłośnik sprzętu audio przy wyborze wzmacniacza? Gdyby na tak postawione pytanie można było udzielić prostej i zwięzłej odpowiedzi, pewnie nikt nie zawracałby sobie głowy testami i odsłuchami. Przyjmijmy jednak, że mamy już pewne rozeznanie w temacie, a z długiej listy dostępnych na rynku modeli chcemy wybrać...

Nowości ze świata

  • In the hi-fi industry, a new generation of amplifiers is generally expected to deliver more of everything. More power, more features, better specifications, and, inevitably, a higher price. Manufacturers love being able to announce that their latest model produces another...

  • Compact bookshelf speakers and small streaming amplifiers have become enormously popular in recent years, but there are some laws of physics that even the cleverest engineers cannot completely overcome. A stereo system that fits comfortably on a sideboard, shelf, or...

  • Not every gaming headset needs a wireless transmitter, a rechargeable battery, or a collection of features that require half an hour of configuration before you can start playing. Sometimes, a good pair of headphones, a decent microphone, and a cable...

Prezentacje

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

Lata osiemdziesiąte były dla branży hi-fi czymś w rodzaju złotego wieku - półki sklepów uginały się pod ciężarem urządzeń, z których wiele nazywamy dziś kultowymi, a każda licząca się firma miała w ofercie wzmacniacz, który może nie był najpiękniejszy i wykonany niczym szwajcarski zegarek, ale nie kosztował majątku i grał...

Listy

Popularne testy

Popularne artykuły

Cytaty

AchimFreyer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.