Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Musical Fidelity w ofercie EIC

Musical Fidelity w ofercie EIC

Wakacyjnych roszad na rynku audio ciąg dalszy. Tym razem, ze sporym wyprzedzeniem, firma EIC poinformowała, że od 1 października bieżącego roku będzie oficjalnym przedstawicielem marki Musical Fidelity na terenie Polski. Jak przeczytamy w informacji prasowej, dzisiejsze urządzenia Musical Fidelity zachowują swoje brytyjskie dziedzictwo, charakteryzując się bardzo wysoką jakością wykonania, wyrafinowaną myślą inżynierską i wspaniałym, niepowtarzalnym brzmieniem. W ofercie nowego dystrybutora znajdziemy aż dziesięć serii produktów Musicala oraz bardzo oryginalny gramofon Roundtable S. Flagowa Nu-Vista to linia kontynuująca tradycję połączenia lamp nuwistorowych z tranzystorami i technologią cyfrową. W jej skład wchodzą przedwzmacniacz gramofonowy, wzmacniacze zintegrowane i odtwarzacz CD. Seria Encore daje melomanom dostęp do przesyłania strumieniowego. W jej skład wchodzą dwa urządzenia - przedwzmacniacz i system all-in-one. W serii M8 znalazły się przedwzmacniacz, końcówki mocy oraz wzmacniacz zintegrowany z wejściami i wyjściami cyfrowymi, w serii M6 - przedwzmacniacz, DAC, odtwarzacz CD, wzmacniacze zintegrowane z wejściami USB, phono MM i XLR oraz wzmacniacz mocy, w serii M5 - wzmacniacz zintegrowany, w serii M3 - przedwzmacniacz, integra i odtwarzacz CD, w serii M2 - wzmacniacz zintegrowany i odtwarzacz CD, w serii MX - przedwzmacniacz gramofonowy MM/MC, DAC i wzmacniacz słuchawkowy, w serii LX2 - przedwzmacniacz gramofonowy MM/MC oraz wzmacniacz słuchawkowy, a wreszcie w serii V90 - wzmacniacz słuchawkowy, DAC, przedwzmacniacz gramofonowy MM/MC oraz strumieniowy system muzyczny.

Musical Fidelity to zasłużony dla rynku producent sprzętu hi-fi. Historia tej marki zaczyna się w 1982 roku, kiedy to Antony Michaelson, klarnecista i entuzjasta sprzętu audio, postanawia zaprojektować i zbudować - a jakże, na kuchennym stole - swój pierwszy przedwzmacniacz o genialnej nazwie The Preamp. Antony postanowił pokazać jeszcze trochę nieoszlifowany, ale działający i pięknie brzmiący przedwzmacniacz swojemu przyjacielowi, który prowadził sklep z audiofilską aparaturą. Po pewnym czasie ów przyjaciel wrócił nie tylko z pozytywnymi wnioskami z odsłuchów, ale i zamówieniami złożonymi przez zachwyconych klientów. Małą kuchnię trzeba było zamienić na profesjonalny warsztat, a produkcja ruszyła pełną parą. Ale o firmie Michaelsona zrobiło się głośno dopiero w 1984 roku, kiedy to na rynek trafił skromny wzmacniacz oznaczony symbolem A1. Mała, czarna integra niemal od razu stała się komercyjnym hitem. Była mało atrakcyjna wizualnie, dysponowała skromną mocą wyjściową, grzała się jak szalona (co czasami kończyło się nawet wizytą w serwisie), ale melomani pokochali ją za brzmienie, którego normalnie musieliby szukać w urządzeniach z wyższej półki. A1 doczekał się kilku mniejszych lub większych poprawek (ostatecznie jego moc wzrosła niemal dwukrotnie w porównaniu do pierwszych wersji), ale w różnych odmianach na całym świecie sprzedano kilkadziesiąt tysięcy egzemplarzy tego wzmacniacza. Wprowadzenie kolejnych modeli było tylko kwestią czasu. Antony Michaelson bardzo wcześnie zaczął eksperymentować z przetwornikami, prezentując światu swój pierwszy DAC o nazwie Digilog już w 1987 roku. Dziesięć lat później zaskoczył amatorów hi-endu wprowadzając na rynek pierwszą seria urządzeń wyposażoną w lampy nuwistorowe (miniaturowe lampy próżniowe) - Nu-Vista. Można powiedzieć, że do lamp ciągnęło go zawsze, ale w katalogu Musical Fidelity nigdy nie pojawiły się stuprocentowe, pełnokrwiste wzmacniacze lampowe. Michaelson doszedł do wniosku, że lepszym rozwiązaniem będzie stworzenie urządzeń tranzystorowych, które mają w sobie odrobinę tego niepowtarzalnego, ciepłego brzmienia. Wielu audiofilów mówiło nawet, że wzmacniacze tej marki to takie "lampowe tranzystory". Zupełnie inaczej wyglądała kwestia wzornictwa. Tutaj firma stawiała na surowy minimalizm, industrialne kształty i kanciaste, metalowe bryły, których przednie ścianki zdobiły czasami jakieś nietypowe detale w stylu złotych obręczy i śrub wokół potencjometrów czy płaskich "rączek", które do przenoszenia nadawały się średnio, ale budziły skojarzenia ze sprzętem profesjonalnym i podkreślały chłodną, inżynierską formę wzmacniaczy i odtwarzaczy z Wembley.

Musical Fidelity w ofercie EIC

Po dwudziestu latach od premiery modelu A1, który dziś - nawet pomimo ogromnej liczby sprzedanych egzemplarzy i opowieści o przegrzewających się tranzystorach pracujących w klasie A i przykręconych do niecodziennego jak na tamte czasy radiatora - cieszy się statusem produktu kultowego, Musical Fidelity był na fali. W 2004 roku wzmacniacz X-150 został uhonorowany nagrodą EISA. Wprowadzony cztery lata później przetwornik V-DAC okazał się jeszcze większym hitem niż A1. We wszystkich wersjach, wliczając w to ostatni model V-90 DAC, sprzedał się w nakładzie ponad 100000 egzemplarzy. Dziesięć lat temu Antony'emu zaczeło się już poważnie nudzić. Dał światu mnóstwo fajnych wzmacniaczy, odtwarzaczy i przetworników, stworzył wzmacniacze słuchawkowe i inne, małe komponenty w charakterystycznych, okrągłych obudowach (pieszczotliwie nazywane "prosiaczkami"), hi-endowe klocki zbudowane w oparciu o nuwistory i ważącą 70 kg końcówkę mocy o nazwie Titan, oferującą dokładnie 1000 W na kanał przy 8 Ω. Co dalej? W dużym skrócie można powiedzieć, że firma po prostu robiła swoje, a jej założyciel właściwie nie próbował już przebijać dotychczasowych osiągnięć. Na przełomie 2014 i 2015 roku wprowadził do sprzedaży krótką serię Nu-Vista 800, będącą powrotem urządzeń opartych o kombinację technologii SMD i buforu z lamp nuwistorowych. Poza tym zwyczajnie nie brał udziału w wyścigu, którego efekty obserwujemy co roku na największych wystawach. Nie stworzył wzmacniacza ważącego 700 kg ani odtwarzacza z szufladą napędzaną silnikiem odrzutowym. W 2017 Roku Antony Michaelson postanowił przejść na emeryturę, a markę wraz jej własnością intelektualną przejął Heinz Lichtenegger, właściciel firmy Audio Tuning z siedzibą w Austrii, a poza tym krajem znany przede wszystkim jako założyciel Pro-Jecta. Zapytany, co zamierza zrobić z Musicalem, Heinz z rozbrajającą szczerością odpowiedział - "nic". Zawsze cenił sprzęt Antony'ego Michaelsona za lekko ocieplone, naturalne brzmienie i wysoką jakość wykonania, więc postanowił przede wszystkim nie schrzanić tego, co osiągnął i co zbudował jego przyjaciel. Pewne plany na przyszłość oczywiście są (niektóre nawet bardzo ciekawe), ale na razie Musical Fidelity ma nadal budować porządną, audiofilską elektronikę. Nowy dystrybutor nie udostępnił jeszcze swojego cennika, jednak prawdopodobnie nie będzie tu żadnej rewolucji. Audiofile zainteresowani sprzętem tej marki powinni z pewnością śledzić sytuację.

Musical Fidelity w ofercie EIC

Źródło: EIC

Komentarze

  • Brak komentarzy

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Streamer, DAC i transport cyfrowy - Matrix Audio MS-1c

Streamer, DAC i transport cyfrowy - Matrix Audio MS-1c

Matrix Audio konsekwentnie rozwija serię M, czyli swoją najbardziej zaawansowaną linię źródeł cyfrowych, ale najnowszy model nie jest kolejnym urządzeniem adresowanym wyłącznie do użytkowników szukających pełnego, bezkompromisowego flagowca. MS-1c ma pełnić rolę bardziej przystępnego wejścia do tej rodziny, zachowując wiele rozwiązań znanych z modelu MS-1, ale podanych w formie odtwarzacza...

Ikoniczne przezroczyste głośniki w wersji strumieniowej - Harman Kardon SoundSticks 5 Wi-Fi

Ikoniczne przezroczyste głośniki w wersji strumieniowej - Harman Kardon SoundSticks…

Harman Kardon odświeża jeden ze swoich najbardziej rozpoznawalnych produktów. SoundSticks 5 Wi-Fi to nowa wersja przezroczystego zestawu głośnikowego, który przez lata kojarzył się przede wszystkim z komputerem, biurkiem i charakterystycznym, niemal rzeźbiarskim wyglądem. Tym razem producent wyraźnie przesuwa akcent w stronę współczesnego systemu bezprzewodowego do codziennego słuchania muzyki. Nadal mamy...

Trzy TWS-y z inteligentnym etui - JBL Live Beam 4, Live Buds 4 i Live Flex 4

Trzy TWS-y z inteligentnym etui - JBL Live Beam 4,…

JBL odświeża serię Live i wprowadza trzy nowe modele w pełni bezprzewodowych słuchawek, które mają odpowiadać na różne sposoby korzystania z dokanałowych i dousznych konstrukcji w codziennym życiu. Live Beam 4, Live Buds 4 i Live Flex 4 łączy ten sam kierunek rozwoju - dźwięk Hi-Res Audio Wireless, inteligentna redukcja...

Streamer i końcówka mocy z Kanady - Moon 491 i 461

Streamer i końcówka mocy z Kanady - Moon 491 i…

Kanadyjska marka Moon rozszerza serię Compass Collection o dwa nowe urządzenia, które wyraźnie przesuwają tę linię w stronę rozwiązań znanych dotąd z wyższych, referencyjnych konstrukcji marki. Po modelu 371, będącym kompletnym wzmacniaczem sieciowym, producent prezentuje klasyczny system dzielony, składający się z odtwarzacza sieciowego z przedwzmacniaczem 491 oraz końcówki mocy 461....

Więcej ciszy, więcej funkcji i wymienna bateria - Sennheiser Momentum 5 Wireless

Więcej ciszy, więcej funkcji i wymienna bateria - Sennheiser Momentum…

Sennheiser prezentuje piątą generację swoich najważniejszych bezprzewodowych słuchawek konsumenckich. Nowe Momentum 5 Wireless nie są próbą napisania tej historii od początku, lecz raczej dopracowania formuły, która przez lata stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów odniesienia w segmencie premium. Producent zostawił więc to, co dla tej serii kluczowe - duże...

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser HD 480 PRO Plus

Sennheiser w swojej historii wydał na świat tyle świetnych słuchawek, że gdyby ktoś chciał ułożyć listę najważniejszych modeli wszech czasów, spokojnie mógłby stworzyć ją wyłącznie z produktów tej jednej firmy....

FiiO FT7

FiiO FT7

Niektóre firmy wchodzą do świata hi-fi frontowymi drzwiami, budując swoją legendę przez dekady wokół kilku wysokiej klasy wzmacniaczy, kolumn albo gramofonów, a potem ostrożnie poszerzając katalog o kolejne segmenty. Inne...

Advance Paris A12 Apex

Advance Paris A12 Apex

Advance Paris nie jest marką nową, choć przez długi czas funkcjonowała na rynku trochę obok głównego nurtu audiofilskich rozmów. Firma wystartowała w 1995 roku jako Advance Acoustic. Początkowo oferowała zestawy...

Bannery boczne

Komentarze

stereolife
@Artur - To jest raczej uzależnione od źródła. Jeżeli odtwarzacz ma konstrukcję symetryczną, prawdopodobnie warto będzie sprawdzić, czy połączenie XLR okaże się...
Mary
A jakie to modele? Bo mnie interesuje ten temat...
słuchacz
@Artur - Trzeba to sprawdzić na słuch i nie instalować w ciemno. Niestety znakomita większość wzmacniaczy z wejściami zbalansowanymi (obojętne, tranzystor czy l...
Marcin
Jako były posiadacz Charybdis podpisuję się pod całym testem recenzji. Już wkrótce naprawię swój błąd i powrócę do nich ;) Nie słyszałem obiektywnie nic co grał...
Artur
Witam. Widzę, że dołożono kartę rozszerzeń XLR. Czy jest dużo różnica między RCA a XLR ? Warto zainwestować w to rozszerzenie?

Płyty

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Neurosis - An Undying Love For A Burning World

Kiedy opisywałem "Fires Within Fires", uznałem ten album za rozczarowanie. Był dla mnie za krótki, przez co sprawiał wrażenie niedopowiedzianego,...

Newsy

Tech Corner

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Podstawowe własności i parametry wzmacniaczy stereo

Czy to w domowym zaciszu, na koncercie, podczas pracy w studiu czy w samochodzie - wzmacniacz jest jednym z kluczowych elementów każdego systemu stereo. Czym właściwie jest? Najprościej można powiedzieć, że jest to układ elektroniczny, którego zadaniem jest wytworzenie na wyjściu sygnału analogowego będącego wzmocnioną kopią sygnału podanego na wejście....

Prezentacje

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Bez szumów, bez kabli, bez kompromisów - Sennheiser

Czy znasz firmę Sennheiser? Na to pytanie twierdząco odpowie niemal każdy, kto interesuje się szeroko pojętym sprzętem audio. DJ, prezenter radiowy, producent muzyczny, artysta, gwiazda estrady, kierownik sceny, zapalony gracz, audiofil, a nawet zwyczajny słuchacz mający chrapkę na porządne słuchawki jednej z prestiżowych marek - wszyscy oni prawdopodobnie choć raz...

Poradniki

Galerie

Dyskografie

Dirge - Metalowy collage

Dirge - Metalowy collage

Dirge to po angielsku lament, zawodzenie, elegia, pieśń żałobna. Jest to również nazwa francuskiej grupy założonej w 1994 roku, niedaleko...

Wywiady

Erik Wiederholtz - Perlisten

Erik Wiederholtz - Perlisten

Marka Perlisten wkroczyła na rynek hi-fi w sposób, który zaskoczył wielu - nagle, a jednocześnie z wielkimi ambicjami. Jej debiut...

Vintage

Onkyo Grand Integra M-510

Onkyo Grand Integra M-510

Pewnego dnia przeglądając dział sprzętu audio na popularnym portalu aukcyjnym, natknąłem się na tę końcówkę mocy i zakochałem się w...

Cytaty

SakaguchiAngo.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.