Podczas jednej z nielicznych konferencji prasowych zorganizowanych ostatnio w formie klasycznego spotkania na żywo, a nie telekonferencji albo wręcz filmu, który ogląda się jak długą reklamę, nie mogąc zadać żadnego pytania dotyczącego premierowych produktów, moją uwagę przykuła prezentacja MoFi Electronics - producenta gramofonów i akcesoriów związanych z odtwarzaniem płyt winylowych, który szturmem wdarł się na rynek kilka lat temu, niemal z marszu zdobywając wiele ważnych nagród. Wielu melomanom sprzęt ten jest już doskonale znany, natomiast historia jego powstania i odpowiedzialni za to ludzie - już nie. Szybko doszedłem do wniosku, że spotkanie w realnym świecie jest doskonałą okazją, aby się tego dowiedzieć. Prowadzący prezentację przedstawiciel amerykańskiej firmy, Steve Shade, już podczas krótkiej rozmowy przy kawie podzielił się ze mną wieloma ciekawostkami i wtajemniczył mnie w świat, w którym pojawiały się także inne marki - Balanced Audio Technology, Spiral Groove, EAR Yoshino, Harmonic Resolution Systems i Fender. A to był dopiero początek.
Miałem ostatnio przedziwny sen. Normalnie bym o tym nie pisał, bo portal o muzyce i sprzęcie audio nie jest miejscem, w którym należy zajmować się takimi sprawami, jednak sytuacja wydawała się tak wyjątkowa, że wciąż nie jestem pewien, czy się obudziłem. Motyw przewodni mojego snu był w istocie bardzo prosty - wojna. Od początku wiadomo było, że coś się święci, że nadchodzi jakieś duże zamieszanie. Wszyscy wiedzieli też, że raczej nie uda nam się go uniknąć, a mimo to w żaden sposób się do niego nie przygotowywali. Przecież nie ma się co martwić na zapas, a jak już będzie źle, to coś się wymyśli. Mamy jednak dwudziesty pierwszy wiek i to już nie są takie wojny, jak kiedyś. Teraz wróg jest doskonale zakamuflowany i może atakować na odległość, z zaskoczenia, losowo, zupełnie nie wiadomo skąd. Nikt nie potrafił nawet sprecyzować, jaka broń zostanie w tym konflikcie użyta ani co zrobić, aby obronić się przed atakiem? Dla bezpieczeństwa wszyscy pochowali się w domach, bo - to się akurat nie zmieniło - atakowane były miejsca, w których można zabić najwięcej osób - szkoły, kina, dworce, teatry, szpitale i domy pomocy społecznej. Momentami widziałem typowe sceny z życia codziennego i towarzyszyła mi tylko trudna do opisania świadomość, że to wciąż jest wojenna rzeczywistość, tylko trochę ładniejsza. Bywało jednak i tak, że znajdowałem się w samym środku akcji, w wyludnionym mieście, pośród opustoszałych biurowców, zabitych dechami witryn sklepowych, bezpańskich psów, żołnierzy, partyzantów i bezradnych ludzi w maskach przeciwgazowych.
Panie Tomaszu, niestety Pana sen, już w połowie marca 2022 będzie miał dwa lata i zamiast światła w tunelu mamy coraz czarniejsze wizje tego, co nastąpi. W Pana śnie zabrakło tylko zielonych ludzików na wschodniej granicy, ale to już bliżej niż dalej… Na ten moment zostaje słuchanie muzyki i czytani...
Początki firmy Dual sięgają roku 1900, kiedy to bracia Christian i Joseph Steidinger rozpoczęli produkcję zegarków i części do gramofonów. Dziesięć lat później firma Gebrüder Steidinger rozpoczęła produkcję zasilaczy. Niedługo potem Dual wytwarzał już własne gramofony, a po wojnie stał się największym producentem tego typu sprzętu w Europie, zatrudniając w kilku fabrykach ponad 3000 osób. Problemy zaczęły się na początku lat osiemdziesiątych, kiedy rynek sprzętu audio został opanowany przez japońską konkurencję. Firma została przejęta przez francuskiego producenta elektroniki Thomson-Brandt, który nie miał zamiaru inwestować w fabrykę Duala, najpierw redukując zatrudnienie, a w 1993 roku zamykając ją całkowicie. Nic dziwnego - były to czasy dominacji płyty kompaktowej i chyba żaden producent gramofonów nie miał się dobrze. W 2007 roku kolejny właściciel udzielił licencji na produkcję i sprzedaż gramofonów pod marką Dual firmie Alfred Fehrenbacher, mającej siedzibę w St. Georgen. W 2018 roku firma została przejęta przez Josefa Zellnera, w wyniku czego rok później produkty Duala zostały zaprezentowane na targach IFA w Berlinie. W 2020 roku firma wypuściła na rynek gramofon Primus Maximus, zaprojektowany i wyprodukowany w Niemczech. Obecnie siedziba Duala mieści się w Landsberg am Lech, w Bawarii. Firma posiada własne centrum badawczo-rozwojowe w Kiefersfelden, a nawet muzeum, stworzone przez Alfreda Langera - audiofila, kolekcjonera i specjalistę od gramofonów, który pod swoim nazwiskiem produkuje zarówno kompletne urządzenia, jak i części OEM.
Jeżeli dawno nie próbowaliście sprawić sobie nowej integry lub końcówki mocy, prawdopodobnie nie macie pojęcia, że w ciągu ostatniego roku cała ta branża stanęła na głowie, a wiele wskazuje na to, że zamiast powoli obracać się z powrotem na nogi, pozostanie w tej pozycji i poszybuje w kosmos. O co chodzi? Wszyscy wiedzą, że produkcja wzmacniaczy to bardzo lukratywny biznes. Najlepsi projektanci i inżynierowie, wielkie fabryki, wystawy z pięknymi modelkami, zachwycające spoty reklamowe, pieniądze, prestiż i klasa premium. Wiadomo, że bywały lepsze i gorsze lata, ale nie wpływało to na tak zwany całokształt. Problemy zaczęły się w ubiegłym roku wraz z wybuchem pandemii. Większość firm postanowiła tymczasowo zamknąć swoje fabryki. Ostatecznie lepiej włączyć pauzę niż dowiedzieć się, że już połowa załogi się od siebie zaraziła. Przecież ci ludzie siedzą blisko siebie, montują, lutują, mierzą, sprawdzają i pakują, a to idealne warunki do rozwoju zarazy. Kiedy pojawiły się szczepionki, producenci chcieli wrócić do gry, ale przywitały ich kolejne komplikacje - materiały podrożały, czas oczekiwania na niektóre części wzrósł z tygodnia do trzech miesięcy, a księgowi zaczęli podnosić raban, że przestój trzeba będzie uwzględnić w wyliczeniach, czyli podnieść ceny produktów. Inaczej firma będzie przynosiła straty i po pewnym czasie zacznie szorować tyłkiem po dnie. W porządku - jak trzeba, to trzeba. Wszyscy tak robią, a klientów najwyraźniej to nie zniechęca, bo wzmacniacze są im potrzebne. Bądź co bądź, wielu z nich też siedzi teraz w domu, niektórzy zorganizowali sobie całkiem przyjemne warunki do pracy, a do pełni szczęścia brakuje tylko muzyki odtwarzanej przez wysokiej klasy sprzęt stereo. Czyli wracamy, działamy, delikatnie podnosimy ceny i kryzys zażegnany? O, święta naiwności!
Nigdy nie miałem problemów z policją. No, może kiedyś, jakiś mandat za przejście na czerwonym świetle, ale to za gówniarza. Teraz, jako dorosły mężczyzna, kontakt z funkcjonariuszami ograniczam do spoglądania na radiowóz jadący po ulicy. Analogicznie mogę powiedzieć, że tak samo przez lata traktowałem grupę The Police. Wybitnie nie było nam ze sobą po drodze, ale znałem ten zespół i nie zamierzałem podważać jego znaczenia. Dopiero niedawno, pod wpływem impulsu, zacząłem chętniej sięgać po twórczość brytyjskiego trio. Od 1977 do 1986 roku i później, w latach 2003, 2007 i 2008, służbę w tej jednostce pełnili Stewart Copeland (perkusista i założyciel grupy), gitarzysta Andy Summers (zastąpił grającego krótko Henry'ego Padovaniego) i tajemniczy agent Sting, operujący na czterech strunach. Ten ostatni, dla przyjaciół Gordon Sumner, był głównym kompozytorem piosenek trafiających na albumy formacji.
Jeszcze dziesięć lat temu słuchanie muzyki z komputera uchodziło w audiofilskim środowisku za tanią rozrywkę przeznaczoną raczej dla ludzi nie interesujących się jakością brzmienia i sprzętem audio, niż melomanów traktujących muzykę z szacunkiem. Na takie postrzeganie sprawy nałożyło się kilka czynników. Po pierwsze - jakość plików. Trudno się dziwić temu, że w czasach internetu z modemu muzyka była dostępna w sieci niemal wyłącznie w formie plików MP3 i to w dodatku bardzo mocno skompresowanych. O ile na dysku można było przechowywać cięższe pliki, to prędkość ich przesyłu stanowiła problem, a jeśli ktoś zdecydował się na jeden z pierwszych przenośnych odtwarzaczy MP3, prawdopodobnie nie miał do dyspozycji więcej, niż 32 lub 64 MB. Po drugie - rzadko kto podłączał do komputera coś poważniejszego, niż plastikowe głośniczki za kilkadziesiąt złotych. Wykorzystywanie komputera jako jednego ze źródeł dźwięku podłączonych do wzmacniacza lub wieży uchodziło wówczas za zboczenie. Po trzecie - trzymanie muzyki w formie plików na dysku komputera oznaczało zazwyczaj, że pobrało się je nielegalnie z sieci, co jest oczywiście nieetyczne, złe i niegodne melomana.
Kiedy w 1982 roku światu została zaprezentowana płyta kompaktowa, była reklamowana jako nośnik niemalże niezniszczalny. Był to pierwszy system odczytu danych, w którym czytnik w żaden sposób nie miał fizycznego kontaktu z krążkiem i nie powodował jego degradacji przy każdym odtworzeniu. Takim atutem nie mógł się pochwalić żaden z wcześniejszych nośników. Ludzie zachwycili się nowymi płytami, które nie trzeszczały, nie musiały być przechowywane w odpowiedniej pozycji, a do tego zapewniały szybki dostęp do wybranego utworu - bez ręcznego przekładania igły ani długotrwałego przewijania taśmy. A jednak z czasem okazało się, że o te niewielkie, plastikowe krążki też trzeba dbać.
Obecnie płyty CD są wydawane w koszmarnej jakości, zarówno jeśli chodzi o tłoczenie jak i opakowanie. Ma być tanio, najtaniej. Ja prawie całą moją kolekcję (oprócz SACD) i kilkunastu płyt klasyki, które nie wiadomo jak opisać mam zgraną do FLAC. Pliki i TIDAL to moje główne źródło słuchania muzyki. ...
Słuchawki to najbardziej osobisty rodzaj sprzętu grającego. Oferują bliski kontakt z muzyką i możliwość cieszenia się nią w błogiej ciszy. Ponadto, inwestując już 800 czy 1200 złotych w porządne słuchawki możemy oczekiwać jakości brzmienia, jaką oferują pełnowymiarowe systemy stereo za co najmniej kilka tysięcy. Poza brzmieniem jest jednak wiele innych kryteriów decydujących o wyborze odpowiednich nauszników. Warto przecież wziąć pod uwagę chociażby wygodę użytkowania czy kompatybilność z posiadanym przez nas sprzętem. Wybór słuchawek to sprawa tylko teoretycznie prosta, bo im dalej zagłębimy się w szczegóły, tym trudniej podjąć właściwą decyzję.
Ja używam ortodynamików HiFiMAN HE-6 (pierwsza edycja), napędzam je przez odpowiednią przejściówkę z odczepów głośnikowych końcówki mocy Audio-gd A1 i powiem tak - mają u mnie dożywocie.
Nie jestem wielkim fanem bluesa, jednak kiedy grany jest przez takiego artystę, jak Romek Puchowski, od razu staje się bliższy. Kiedy dawno temu pierwszy raz widziałem go na scenie, przemknął mi ten występ i tak naprawdę pamiętałem tylko, że Romek dzielił ją z Tymonem Tymańskim. Później udało mi się trafić na kilka koncertów - różnych projektów, o których będzie mowa w poniższym wywiadzie. Wiedziałem wtedy, że mam do czynienia z kimś, kto nie kłania się kulom. Romek Puchowski od najmłodszych lat jest indywidualistą. Samoukiem z wielką miłością do muzyki. Najbliższy jego sercu jest blues z Delty Mississippi, punk o zabarwieniu folkowym i rock eksperymentalny. Jak ryba w wodzie czuje się w klimatach improwizacji. Lubi otaczać się podobnymi sobie muzykami, którzy również w dużej mierze sami kreują swój muzyczny świat. Z tych połączeń powstają rzeczy nadzwyczajne i szalenie absorbujące. Romek konsekwentnie podąża swoją ścieżką, przychylnie patrząc na nowe brzmienia i przestrzenie. Jeśli coś wydaje się ciekawe, daje temu szansę.
Wybór zestawów głośnikowych to zadanie, które wymaga równoczesnego dopasowania do siebie wielu czynników - rozmiaru, rodzaju konstrukcji, wykończenia, parametrów czy ceny. Kiedy uporamy się z tą łamigłówką, pozostaje nam już tylko ostrożnie wyjąć nowy sprzęt z kartonu, podłączyć kable i ustawić kolumny w taki sposób, aby wydobyć z nich jak najlepszy dźwięk. Tymczasem to ostatnie okazuje się dość skomplikowane. Wystarczy jednak odrobina doświadczenia, wyczucia i zaangażowania, aby ów "problem" przerodził się w ciekawą przygodę. Znalezienie optymalnego ustawienia zestawów głośnikowych w pokoju odsłuchowym nic nie kosztuje, a potrafi dać wiele satysfakcji. Niniejszy poradnik powstał w dość nietypowy sposób. Pewnego razu w redakcji zwróciliśmy uwagę na to, że spora grupa melomanów najwyraźniej nie wie, jak prawidłowo ustawić głośniki, przez co ich możliwości pozostają niewykorzystane. Niedługo potem skontaktował się z nami prezes firmy Pylon Audio, Mateusz Jujka. Doszliśmy do wniosku, że problemem jest brak wiedzy. Postanowiliśmy zatem wspólnymi siłami przygotować kompleksowy poradnik, który będzie zbiorem wskazówek dotyczących ustawienia kolumn w pokoju odsłuchowym, a jednocześnie zaproszeniem do zabawy, która może przerodzić się w niezwykle ciekawe hobby.
Bardzo fajny poradnik, przeczytałem cały z zaciekawieniem. Szukałem informacji na ten temat, ale człowiek trafi przede wszystkim na strony sklepów, gdzie coś tam jest wytłumaczone, ale historia zaraz się urywa i przechodzimy do aktualnych promocji, bo o to miało chodzić. A na forach lepiej nie pytać...
Są w świecie audio produkty, których kolejne generacje pojawiają się tak regularnie, że właściwie można ustawiać według nich kalendarz. Co rok nowy smartfon, co dwa lata nowa wersja przetwornika, co...
Przymierzając się do zakupu hi-endowego systemu stereo, zwykle zaczynamy przeglądać katalogi producentów amerykańskich, niemieckich, brytyjskich, włoskich, francuskich, japońskich albo skandynawskich. W ostatnich latach do tego grona dołączyły także firmy chińskie,...
Jeszcze kilka lat temu kierunek rozwoju cyfrowego audio wydawał się całkowicie oczywisty. Skoro odtwarzacz sieciowy i tak potrzebuje przetwornika, a ten coraz częściej otrzymuje regulację głośności, wyjście słuchawkowe i kilka...
Sensu takich rozwiązań nie będę komentował, bo każdy musi przetestować to u siebie i zdecydować, czy jest różnica i czy jest warta wydania kolejnych pieniędzy. ...
Wiele lat temu nie wierzyłem w cyfrowe audio. Cyfra to cyfra, więc bit to bit, a więc niech nikt nie p...., że jest inaczej. Nie ma prawa być inaczej. Ale pewne...
No, Panie Tomaszu, w końcu czyta się przyjemnie bez niepotrzebnego nadęcia czy palenia mózgu. Brzytwa Ockhama dobrze zastosowana :) Gratuluję świetny artykuł, b...
Zapewne niejedno z nas próbowało kiedyś przestawiać swoje kolumny głośnikowe w różne miejsca w mieszkaniu lub domu, aby sprawdzić, gdzie będą najlepiej grały. Oczywiście ma to sens, ponieważ rozmiar, akustyka pomieszczenia czy rozstawienie kolumn względem słuchacza i ścian mają kluczowe znaczenie dla ich brzmienia. Jednak czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad...
Davis Acoustics is celebrating its 40th anniversary in 2026. The company was founded by Michel Visan, an engineer who had previously worked with brands including Audax and Siare Acoustique. From the beginning, his ambitions extended beyond building complete loudspeakers, with...
While much of the high-end IEM market seems determined to fit ever more drivers and technologies into increasingly elaborate shells, Noble Audio has decided to move in the opposite direction. Iris is a new universal in-ear monitor built around a...
Q Acoustics has spent the last two years filling out the latest generation of its most affordable loudspeaker family, but one obvious model was missing. When 3000c debuted at High End Munich 2024, the range included three standmounts, the large...
Wydawałoby się, że w bardzo gęstej branży audio kompletnie nie ma już miejsca dla nowych graczy. Że wszystkie stołki obsadzone są sztywno, bez szans na zmiany. A jednak od czasu do czasu pojawiają się firmy, które potrafią zaintrygować i porwać audiofilów, odbierając klientów starym wyjadaczom. Jednym z producentów, który wkroczył...
Dzień dobry. Z dużym zaciekawieniem przeczytałem na Państwa stronie test kabli zasilających Enerr Transcenda Ultimate i mam do Państwa pytanie. Posiadam listwę Enerr Performer z dedykowanym kablem Performer HC i przymierzam się…
Szanowna Redakcjo, pozwalam sobie do Państwa napisać w następującej sprawie. Otóż aktualnie słucham muzyki na zestawie złożonym z kolumn Pylon Audio Diamond 28, wzmacniacza Haiku Audio Sol 2 i odtwarzacza Arcam CD…
Dzień dobry. Zwracam się do Państwa z prośbą o poradę, w nadziei, że poruszona przeze mnie kwestia jest już przez Redakcję StereoLife dobrze przetestowana. Ostatnio w moim systemie pojawiła się końcówka mocy…
Dzień dobry. Proszę o poradę dotyczącą wymiany wzmacniacza w systemie składającym się z kolumn Audio Physic Tempo VI, wzmacniacza Baltlab Epoca 1v3, odtwarzacza Linn Ikemi, kompletu kabli Nordost Red Dawn i Neel…
Szanowna Redakcjo, wraz z najlepszymi życzeniami przesyłam prośbę o poradę. Mój system powstawał przez wiele lat. Obecny zestaw to wzmacniacz Accuphase E-800, odtwarzacz DP-600, streamer Rose RS250, kolumny Avalon Idea, okablowanie Zavfino…
Szanowna Redakcjo, jakiś czas temu wymieniając stary system kina domowego na nieco budżetowe, ale całkiem przyjemnie grające stereo postawiłem na kombinację wzmacniacza NAD C388 i kolumn Audiovector QR3. Niejako z rozpędu kupiłem…
Szanowna Redakcjo, szukam wysokiej klasy monitorów do zaadaptowanego akustycznie pomieszczenia o powierzchni 12 m². Zainteresowałem się monitorami Equlibrium Nano, ale niestety okazało się, że z trzech wyprodukowanych par dwie pracują u Państwa…
Szanowna Redakcjo, pozwalam sobie zwrócić się do Państwa z kilku powodów - po pierwsze na łamach Państwa magazynu znalazłem recenzję wzmacniacza, który posiadam (zdecydowałem się nań po lekturze owego artykułu i jestem…
Dzień dobry. Potrzebuję Państwa porady. Od jakiegoś czasu przymierzam się do zmiany swoich kolumn głośnikowych Tonsil Siesta. Im bardziej zagłębiam się w temat, tym wiem mniej - taki paradoks. W poszukiwaniu ciekawych…
Podobnie, jak amatorzy motoryzacji mogą wymieniać marki samochodów z Niemiec, Francji, Włoch czy Japonii, tak i miłośnicy sprzętu grającego przykładają dużą wagę do kraju pochodzenia kolumn czy wzmacniaczy. Audiofilowi nie jest to…
Jeśli chodzi o przystępną cenowo elektronikę audio, wszelkiego rodzaju wzmacniacze, amplitunery, odtwarzacze i zestawy kina domowego, Onkyo jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych i darzonych największym zaufaniem marek na naszym rynku. Jej ekspansja…
Jarocin kojarzy się melomanom z reaktywowanym niedawno festiwalem muzyki rockowej, jednak ma też szansę stać się stolicą niedrogich zestawów głośnikowych. Może nawet czymś w rodzaju nowej Wrześni, swoją drogą położonej całkiem niedaleko.…
Ostatnio na łamach naszego magazynu testowaliśmy sporo urządzeń adresowanych do audiofilów, więc dziś zejdziemy trochę na ziemię i sprawdzimy możliwości sieciowego amplitunera stereo zbudowanego z myślą o melomanach, którzy cenią sobie zarówno…
Pylon Audio to dość niecodzienne zjawisko. Wiele firm zajmujących się produkcją niedrogich zestawów głośnikowych o audiofilskim zacięciu to hobbystyczne, niemalże garażowe manufaktury. Są one w stanie podjąć rywalizację ze znanymi na całym…
Normandia, region leżący w północno-zachodniej części Francji, to nie tylko piękno przyrody, to też bogata historia. Obszar ten słynie przede wszystkim z jabłek i wszelkich ich przetworów (cydr i calvados), owoców morza,…
Sennheiser to bez wątpienia jedna z firm bez których trudno byłoby sobie wyobrazić funkcjonowanie rynku audio. W świecie słuchawek i mikrofonów to prawdziwy gigant, z którym naprawdę trudno jest rywalizować. Niemcy współpracują…
Lubimy odkrywać nowe marki i produkty, zarówno jeśli chodzi o urządzenia audiofilskie, jak i te bardziej popularne. Jest to w pewnym sensie przygoda, bo wszyscy wiedzą, czego można się spodziewać po kolejnych…
Wzmacniacze zintegrowane wyposażone w moduł przetwornika cyfrowo-analogowego, phono stage czy nawet funkcje streamingowe są chyba najbardziej chodliwym towarem na rynku audio zaraz po słuchawkach i głośnikach bezprzewodowych. Nie ma w tym nic…
Chyba nikt w branży audio nie ma wątpliwości, że renesans płyt analogowych to coś więcej, niż chwilowa moda. Jedni mówią, że to tylko powracający po latach sentyment, inni upatrują wyższości płyt analogowych…
Podobno w sprzęcie audio najważniejsze jest brzmienie, ale nie oszukujmy się - nawet zatwardziałym audiofilom zdarza się kupować oczami, albo przynajmniej na podstawie wyglądu zewnętrznego wybierać kandydatów do odsłuchu. Jakie elementy najbardziej…
Do napisania krótkiego tekstu o bodajże najlepszym produkcie polskiej, socjalistycznej myśli technicznej skłoniła mnie lektura testu wzmacniacza Unitra Edward. Ostatnimi czasy modne stało się rewitalizowanie starych polskich marek audio. Pod ich szyldami…
Marantz to jedna z tych firm, które powinien znać każdy miłośnik muzyki i dobrego brzmienia. Jeden z wielkich graczy, którym na przestrzeni lat udało się zachować swój wizerunek i opowiadać swoją historię…
Większość audiofilów ceni gramofony za wyjątkowe, analogowe brzmienie. Uważają, że muzyka płynąca z winylowych płyt jest cieplejsza, bardziej wielowymiarowa i namacalna, dzięki czemu pozwala lepiej zrelaksować się podczas słuchania i dokładniej zrozumieć…
Czy smoki żyją tylko w legendach? Niekoniecznie. Niektóre smoki stają się legendami. Tak właśnie było z magnetofonem Nakamichi Dragon, przez wielu uznawanym za najlepszy kasetowy player wszech czasów. Dlaczego akurat ten magnetofon…
Poprzedni artykuł, w którym pisałem o amplitunerze kwadrofonicznym Sansui QRX-9001 wywołał spore poruszenie na StereoLife'owym Facebooku. Czytając pojawiające się tam wpisy naszych czytelników zauważyłem, że wielu wspomina o polskim urządzeniu tego typu,…
Tomasz Rogula jest założycielem firmy Zeta Zero i studiów nagraniowych TR Studios. Osobom, które kojarzą jedno lub drugie przedsięwzięcie w zasadzie powinno to wystarczyć, jednak - jak się domyślamy - przeważająca część…
Polski sprzęt audio - to hasło przeciętnemu obywatelowi naszego kraju kojarzy się ze wzmacniaczami, kolumnami głośnikowymi i gramofonami sprzed kilku dekad. Większość z nas wyobraża sobie piękne wieże Unitry, Diory czy Radmora,…
1
2
3
Cytaty
Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.
Pawel