Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Casa Tunes w Hi-Tonie

Casa Tunes w Hi-Tonie

Na początku marca w warszawskim salonie Hi-Ton odbyła się prezentacja urządzeń amerykańskiej marki Casa Tunes. Firmę założył w 2007 roku niejaki David Krinker, a jej nazwa w bardzo wolnym tłumaczeniu oznacza dom pełen muzyki. Co ciekawe, trzonem działalności przedsiębiorstwa jest współpraca z Microsoftem w zakresie szeroko pojętego projektowania oprogramowania multimedialnego. Dopiero po trzech latach w katalogu pojawiły się urządzenia nakierowane na streaming sygnałów audio. Koncepcja zakładała stworzenie szeregu modeli, które pozwalałyby na zbudowanie klasycznego systemu multiroom przy użyciu kabli, jak również stworzenie pełnej instalacji z wykorzystaniem domowej sieci Wi-Fi. Pomysł najwyraźniej się przyjął ponieważ pierwsze streamery zostały zauważone i docenione przez amerykańskie magazyny specjalistyczne.

Ja to mam życie...

  • Kategoria: Felietony
  • Tomasz Karasiński

Ja to mam życie...

Kiedy rozmawiam z producentami sprzętu audio z innych krajów, często słyszę, że polscy audiofile są dobrze poinformowani, osłuchani i krytyczni. W porównaniu z zagranicznymi rynkami jest to podobno bardzo ciekawe zjawisko. Dla dziennikarzy oznacza to mniej więcej tyle, że poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko. Nie można pisać recenzji o niczym, jak to często bywa w zachodnich czasopismach. Tam wystarczy rzucić kilka oklepanych sloganów, zmieszać je z nic nieznaczącym bełkotem i pamiętać tylko, jak nazywa się testowane urządzenie. Ewentualnie można wymyślić jakiś epitet stopnia tak niesamowicie przenajwyższego, że kolegom po fachu majtki spadną przez głowę, kiedy to przeczytają. Jeśli w ogóle przeczytają. U nas wciąż wygląda to inaczej, a to dlatego, że recenzenci opierają się przed wieloma zjawiskami, a czytelnicy też nie są głupi.

Gramofon - czy warto i dlaczego

  • Kategoria: Poradniki
  • Jarosław Święcicki

Gramofon - czy warto i dlaczego

No właśnie - po co to komu? Nie dość, że płyty są strasznie delikatne, to na dodatek co dwadzieścia kilka minut trzeba je obracać żeby usłyszeć dalszy ciąg albumu. Jaki to ma sens w czasach, kiedy na komputerowej playliście można mieć miliony utworów, przełączać je w dowolny sposób jednym kliknięciem albo w ogóle nie ruszać i słuchać godzinami. Użytkownicy serwisów streamingowych do czasu osiągnięcia wieku emerytalnego prawdopodobnie nie odkryją nawet ułamka zgromadzonej tam muzyki. Komu więc potrzebny jest gramofon? Jeśli podejdziemy do tematu w ten sposób, rzeczywiście może się okazać, że jest on właściwie zbędny. Jednak coraz więcej melomanów, po początkowej fascynacji plikowym wygodnictwem, zaczyna szukać innego charakteru brzmienia, innego rodzaju obcowania ze sprzętem i sztuką jako taką. Nie da się ukryć, że słuchanie muzyki z tego nośnika ma swoje wady i zalety. O niektórych wadach już wspomnieliśmy, a co z plusami? Przecież jakieś muszą być, skoro ze szlifierek korzysta coraz więcej osób i nie jest to tylko i wyłącznie chwilowa moda na audiofilskie retro. Rozpoczynamy więc cykl poradników, w których postaramy się wytłumaczyć niektóre kwestie techniczne, polityczne i filozoficzne.

Ostatnie komentarze

  • notlapin

    Świetny poradnik :D
    0
Zobacz inne komentarze

Nakamichi TX-1000

  • Kategoria: Vintage
  • Jarosław Święcicki

Nakamichi TX-1000

Japońska firma znana przede wszystkim z produkcji bardzo dobrych magnetofonów kasetowych swego czasu zaznaczyła także swoją obecność na rynku gramofonów wypuszczając sprzęt posiadający coś, czego nie miał żaden z dotychczas produkowanych odtwarzaczy płyt winylowych. Tym czymś był samocentrujący się mechanizm obracającego się talerza zastosowany w dwóch modelach - opisywanym TX-1000 i jego tańszym bracie - Dragonie GT. Po co w ogóle zastosowano ten mechanizm? Otóż otwory znajdujące się w środku każdej płyty winylowej służące do nałożenia na stalowy trzpień talerza nie zawsze leżą idealnie w środku ciężkości płyty. Takie minimalne przesunięcia powodują kołysanie się igły na boki w rowku, co może powodować nierównomierne odtwarzanie dźwięków z obu kanałów. Automatyczne centrowanie płyty eliminowało ten problem.

Numerologia stosowana

  • Kategoria: Felietony
  • Małgorzata Karasińska

Numerologia stosowana

Jako, że idzie wiosna, dzisiaj będzie optymistycznie. Ostatnimi czasy zaczynam wierzyć w lepszą przyszłość. Na razie jest to lepsza przyszłość branży audio, ale zawsze lepsze to niż nic. Nasz naród genetycznie zaprogramowany jest do marudzenia i wynajdowania dziury w nawet w najpiękniejszej całości, a sceptyków opowiadających, że audio skończyło się kilkadziesiąt lat temu i od tamtej pory sprzęt jest jedynie coraz gorszy jest od metra. Ale nie o tym miało być. Dziś zupełnie o innym zjawisku. Od roku, czyli od czasu założenia StereoLife ilość konstruktorów sprzętu, akustyków, realizatorów dźwięku czy osób odpowiedzialnych za tworzenie pokoi odsłuchowych w moim życiu drastycznie wzrosła. Spotkania z nimi zawsze są okazją do dyskusji i poznania filozofii drugiej strony.

Audiofil 2014 - Audio Forte

Audiofil 2014 - Audio Forte

Druga w tym roku otwarta prezentacja aparatury audio organizowana przez charyzmatycznego Piotra Guzka była okazją do kolejnego spotkania z gramofonem, płytą winylową i nietypowymi zestawami głośnikowymi. W dużej sali pokazowej wrocławskiego hotelu Radisson Blu stanęły kolumny magnetostatyczne Magnepan MG 3.7. Odruchowo piszemy "kolumny", choć te konstrukcje należałoby raczej nazwać panelami. Amerykańskie dipole wyglądają inaczej, niż klasyczne skrzynki z głośnikami elektrodynamicznymi, działają na zupełnie innej zasadzie i oczywiście dają brzmienie o wyjątkowym charakterze, z niepowtarzalną przestrzenią. Nie było to nasze pierwsze spotkanie z magnetostatami, ale po raz pierwszy słuchaliśmy ich w tak dużym pomieszczeniu i musimy powiedzieć, że efekt był znakomity. Magnepany pozbawione są obudów jako takich, więc w pewnym sensie to pokój jest dla nich obudową. W mniejszych pomieszczeniach topowe zestawy amerykańskiej firmy grają owszem ciekawie, ale w dużej sali konferencyjnej naprawdę rozwinęły skrzydła. Ponieważ przyjechaliśmy do Wrocławia już w piątek, mogliśmy uczestniczyć w rozstawianiu i podłączaniu sprzętu.

Yamaha PF-1000

  • Kategoria: Vintage
  • Tomasz Karasiński

Yamaha PF-1000

Kiedy trafiłem w sieci na to zdjęcie, postanowiłem dowiedzieć się więcej o widocznym na nim gramofonie. Raz, że maszyna wygląda naprawdę pięknie, a dwa, że Yamaha nie produkuje już takich szlifierek, więc prawdopodobnie takie cudowności będziemy mogli oglądać już tylko na zdjęciach wykonanych przez ich szczęśliwych posiadaczy. Japoński koncern jest dziś kojarzony głównie z amplitunerami i głośnikami przeznaczonymi do powieszenia pod telewizorem. Rodzina dwukanałowych klocków wzorowanych na stylistyce retro trochę przywróciła wiarę w to, że może w ofercie tak dużej firmy znajdzie się coś dla prawdziwych audiofilów. Ale dlaczego inżynierowie Yamahy mogli zaprojektować własny napęd optyczny do odtwarzaczy CD, a nie wypuścili jakiegoś hi-endowego gramofonu? Ten na zdjęciu to PF-1000 - model produkowany w latach 1983-1989.

Jak zrobić z siebie wariata

  • Kategoria: Poradniki
  • Tomasz Karasiński

Jak zrobić z siebie wariata

Były już poradniki o tym jak wybierać słuchawki, jak podłączyć komputer do systemu audio i jak wybrać przetwornik cyfrowo-analogowy. Postanowiliśmy więc zrobić coś lżejszego, w miejszym stopniu naładowanego specjalistyczną wiedzą. Tym razem nie będzie więc o wyborze czy ustawianiu czegokolwiek. Bardziej o tym, jakich produktów i zachowań się wystrzegać, aby audiofilskie hobby nie przerodziło się w chorobę psychiczną. O ile podczas spotkań ze znajomymi możemy już otwarcie mówić o tym, że interesujemy się sprzętem grającym i mamy w domu srebrne kable, o tyle opowieści o magicznych cegłach czy suszarkach do zdejmowania ładunków elektrostatycznych z płyt mogą zagęścić atmosferę. No chyba, że ktoś chce zrezygnować ze znajomych i całkowicie poświęcić się wciągającej, audiofilskiej pasji. Tytuł niniejszego poradnika może wydać się prowokujący i cóż - tak jest w istocie.

Ostatnie komentarze

  • Krystyna C.

    Na pierwszy rzut oka Audiofil Pospolity (Homo Sapiens Audiophilus Vulgaris) nie odróżnia się od typowych przedstawicieli gatunku Homo Sapiens i może się z nimi normalnie krzyżować. Cechami wyróżniającymi Audiofila Pospolitego jest jednak nadnaturalna wrażliwość na magiczną energię oraz mutacja układ...
    1
Zobacz inne komentarze

Audiofil = Idiota?

  • Kategoria: Felietony
  • Małgorzata Karasińska

Audiofil = Idiota?

Odwiedziny różnych audiofilskich, internetowych miejsc wymiany myśli zawsze są dla mnie inspiracją. Czasami jest to inspiracja do położenia się na podłodze ze śmiechu, czasami do zwymiotowania śniadania, a czasami do felietonu takiego, jak ten. Otóż wchodzę na forum, gdzie miłośnicy muzycznych uniesień, wytrawni znawcy elektronicznej sztuki, ludzie światli i inteligentni wymieniają się na uwagami na temat nowości w branży. Czytam i przezornie zakładam czapkę na głowę, bo włos jeżyć się będzie na pewno. Jedyna kwestia do rozważenia to, jak bardzo. Uważam, że zdanie, że wszyscy Polacy są lekarzami i specjalistami od piłki nożnej jest absolutnie niekompletne. Widzę bowiem, że wszyscy jesteśmy wyroczniami na temat losów audiofilskich marek. Co więcej, doskonale wiemy również co dzieje się w fabrykach tych firm. Wydaje mi się, że jeśli NSA chciałoby jeszcze dokładniej inwigilować twórców sprzętu audio, wystarczyłoby jedynie zapytać przeciętnego Kowalskiego z forum.

Ostatnie komentarze

  • berenika

    Wyśmienity!!
    3
Zobacz inne komentarze

Philips CD 100

  • Kategoria: Vintage
  • Jarosław Święcicki

Philips CD 100

Pamiętacie, jak pisałem o Sony CDP-101, pierwszym odtwarzaczu płyt kompaktowych na świecie? Wspomniałem wtedy, że Philips spóźnił się z premierą swojego urządzenia o miesiąc, tracąc tym samym miejsce w historii audio. Jego CD 100 miał premierę 1 listopada 1983 roku i był pierwszym odtwarzaczem płyt CD wyprodukowanym w Europie. Mało tego. Był pierwszym top loaderem, czyli playerem z płytą ładowaną od góry, poprzez uchylaną klapkę, a nie - jak to się przyjęło w większości stacjonarnych maszyn - poprzez wysuwaną tackę. Sercem CD 100 był autorski DAC Philipsa TDA1540, będący pierwszym przetwornikiem cyfrowo-analogowym na świecie oraz dziadkiem legendarnego TDA1541. TDA1540 powstał w roku 1980 i był monofonicznym układem 14-bitowym. Dlatego w pierwszym Philipsie użyto dwóch sztuk tego scalaka.

Bannery dolne

Nowe testy

Poprzedni Następny
Bluesound Powernode (2025)

Bluesound Powernode (2025)

Kiedy w 2019 roku testowaliśmy Bluesounda Powernode 2i, całą opowieść rozpoczęliśmy od pytania o różnicę między audiofilem a melomanem. Ten pierwszy miał doskonale znać nazwy i symbole interesujących go urządzeń,...

Pylon Audio Opal 23 mkII

Pylon Audio Opal 23 mkII

Większość producentów sprzętu stereo chce, abyśmy kojarzyli ich markę z modelami pozycjonowanymi jak najwyżej - najlepszymi, najbardziej atrakcyjnymi wizualnie i wykorzystującymi najbardziej zaawansowane rozwiązania techniczne. Kupując niedrogie monitory z błyszczącym...

Audio-Technica ATH-M60x

Audio-Technica ATH-M60x

W katalogach dużych producentów sprzętu audio są produkty, których rola staje się oczywista już po kilku sekundach. Wystarczy spojrzeć na nazwę, cenę, konstrukcję i miejsce w ofercie, aby mniej więcej...

Bannery boczne

Komentarze

Hubert
Miałem Diamondy 28 i szybko się z nimi pożegnałem. Na początku było woow, niestety z czasem denerwował mnie ten misiowaty, przeciągnięty bas z ogonem i wycofana...
Robert
Czy powyższa ocena dotyczy urządzenia z regulacją głośności w Matrix TS1, czy aby uzyskać taki efekt, trzeba skorzystać z oddzielnego przedwzmacniacza?
Komentarz 2
@Komentarz - Spokojnie, jest zasilanie...
Cliff
"Nie byłbym sobą, gdybym nie posunął się jeszcze dalej i nie sprawdził amerykańskich monitorów również na szafce pod telewizorem, a następnie na biurku". Czy sp...

Płyty

All Them Witches - House Of Mirrors

All Them Witches - House Of Mirrors

Mniej więcej rok temu przestałem wierzyć, że usłyszymy jeszcze nową muzykę od All Them Witches. Może nie dlatego, że zespół...

Tech Corner

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

Prostota, lekkość i najwyższa jakość audiofilskiego streamingu - JPLAY

W dobie streamingu i dostępności cyfrowych plików audio mogłoby się wydawać, że słuchanie muzyki jeszcze nigdy nie było tak proste. W praktyce jednak, szczególnie dla bardziej wymagających użytkowników, to wciąż zaskakująco skomplikowana sprawa, zwłaszcza gdy chcemy połączyć wygodę korzystania ze smartfona z możliwościami bardziej zaawansowanego sprzętu audio. Jeśli chodzi o...

Nowości ze świata

  • The return of physical media is no longer limited to vinyl. CDs are also finding a new audience, especially among younger listeners who want ownership, artwork, a tangible collection and a break from the endless scroll of streaming apps. Shanling's...

  • Wharfedale has introduced the Denton 1S, a new compact loudspeaker in its Heritage Series inspired by the original Denton 1 from 1974. Unlike the more traditional wood-veneered Denton models associated with the late 1960s and early 1970s, the Denton 1...

  • Schiit Audio has built a large part of its reputation around one deceptively difficult idea - making serious audio products at prices that still feel almost stubbornly reasonable. The Vestri takes that philosophy into the headphone DAC/amp dongle category, a...

Prezentacje

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

Małe klocki, wielki dźwięk - Cyrus

Lata osiemdziesiąte były dla branży hi-fi czymś w rodzaju złotego wieku - półki sklepów uginały się pod ciężarem urządzeń, z których wiele nazywamy dziś kultowymi, a każda licząca się firma miała w ofercie wzmacniacz, który może nie był najpiękniejszy i wykonany niczym szwajcarski zegarek, ale nie kosztował majątku i grał...

Listy

Popularne testy

Popularne artykuły

Cytaty

CarlosRuizZafon.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych, zapoznając się z naszą polityką prywatności.