Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Z wizytą w salonie Audio-Connect

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Z wizytą w salonie Audio-Connect

W czasach zalewania rynku supermarketowym sprzętem, coraz więcej audiofilów zaczyna szukać czegoś naprawdę oryginalnego. Rozglądać się za nietuzinkowymi urządzeniami, których nie ma w typowych salonach z amplitunerami i kolumnami. Nie zawsze chodzi o to, aby przechytrzyć wielkie koncerny dysponujące potężnym budżetem reklamowym. Miłośników dobrej muzyki coraz częściej napędza to, aby od nich po prostu uciec. Rzucić ten nieustanny wyścig zbrojeń i zaszyć się w miejscu, w którym liczy się pasja i dobry smak, a nie rozpoznawalne logo i bijące po oczach wskaźniki wychyłowe. W świecie hi-endowego sprzętu audio to zjawisko obserwujemy już od dłuższego czasu. Mniej popularne, wyspecjalizowane manufaktury zamiast odpychać garażowym wykonaniem i niedopracowanym dźwiękiem, kuszą koneserów pomysłowymi projektami, pięknymi detalami i brzmieniem, które ma w sobie "to coś". Jednym z salonów, w którym można znaleźć takie cuda jest bydgoski Audio-Connect. W jego pokojach na wystawie Audio Video Show zawsze można posmakować doskonałego dźwięku płynącego z ekstrawaganckich, lekko "offowych" urządzeń. Firma zajmuje się także dystrybucją sprzętu takich marek, jak Ars-Sonum, Aqua, Diapason, DIMD, JMR, Triode i Wells Audio. Jest także blisko, a nawet bardzo związana z producentem srebrnych kabli Albedo. W ubiegłym roku właściciele salonu podjęli niełatwą decyzję o przeprowadzce z kamienicy położonej w samym w centrum miasta, przy ulicy Doktora Karola Marcinkowskiego, do budynku zlokalizowanego na przedmieściach Bydgoszczy, na ulicy Wiśniowej. Ponieważ do starej siedziby Audio-Connectu nigdy mnie nie przywiało, postanowiłem nadrobić zaległości i zwiedzić jego nową lokalizację.

Muszę przyznać, że ta dość radykalna zmiana geograficzna była dla mnie zaskoczeniem ponieważ o poprzednim miejscu słyszałem wiele dobrego. Podobno było bardzo klimatyczne i dość nietypowe, jak na salon ze sprzętem stereo. Nowa lokalizacja jest równie oryginalna, ale - co ważniejsze - dała właścicielom firmy zastrzyk pozytywnej energii i świeży pakiet możliwości do wykorzystania. Tutaj wszystko można było przemyśleć od początku i zaaranżować tak, aby klienci mieli poczucie pełnego komfortu. W dotychczasowej lokalizacji problemy zaczynały się już na etapie znalezienia miejsca parkingowego, a miejski gwar i zgiełk, choćby nawet skutecznie zagłuszany, nie zawsze pozwalał na przeprowadzenie odsłuchów w całkowitym spokoju. Wiśniowa to inna bajka. Nowy budynek znajduje się na samym końcu cichego osiedla domków jednorodzinnych. Za nim jest już tylko las. Jadąc z Warszawy, nie widziałem nawet centrum Bydgoszczy. Nawigacja poprowadziła mnie przez miejscowość o nazwie Lisi Ogon. Kiedy dotarłem na miejsce, od razu zrozumiałem dlaczego ekipa Audio-Connectu jest tak zadowolona z nowej lokalizacji. Zero hałasu, zero stresu, zero problemów z kierowcą próbującym znaleźć dogodne miejsce do rozpakowania kilku palet z nowymi wzmacniaczami i kolumnami. Porzucając bardziej ruchliwą okolicę, firma niczego nie straciła. Bądźmy szczerzy, kamienica położona nieopodal Opery Nova w modnej i malowniczej części miasta to świetne miejsce na restaurację, ale dla audiofilów zainteresowanych wysokiej klasy sprzętem była to raczej uciążliwość, niż udogodnienie. Na Wiśniowej można się poczuć jak na wczasach. Zrozumiałem to widząc Grzegorza Gierszewskiego, założyciela firmy Albedo, zamiatającego sosnowe igły z podjazdu, z uśmiechem od ucha do ucha. Był to pierwszy raz, kiedy w salonie ze sprzętem audio powitał mnie człowiek trzymający w ręku miotłę. Ot, kolejne nowe doświadczenie w moim życiu.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Przeprowadzka pozwoliła właścicielom firmy nie tylko na zmianę krajobrazu, ale przede wszystkim zaprojektowanie i wykończenie wnętrza od zera. Nie chodziło przecież o to, aby w przerwach między odsłuchami chodzić sobie na grzyby, ale aby stworzyć miejsce, w którym pierwsze skrzypce gra muzyka. Widać to od razu, gdy wchodzimy do salonu. Przeszklona witryna nie jest duża, bo i nikogo przyciągać nie musi, ale witają nas ustawione za nią kolumny i piękny, vintage'owy system złożony z elektroniki marki Victor (JVC) i potężnego magnetofonu szpulowego Akai GX-747. Po prawej zobaczymy ścianę z kablami Albedo i ogromną kolekcję gramofonów, głównie z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Wita nas także ustawiony na osobnym postumencie lampowy DIMD PP10 Stereo, rząd kolumn Diapasona i JMR-a oraz kilka innych wynalazków, jak chociażby monitory polskiej marki Sundial i wzmacniacz lampowy japońskiej firmy Triode. W dniu mojej wizyty w Bydgoszczy ekipa Audio-Connectu czekała na dostawę z Francji, więc w salonie było jeszcze trochę wolnego miejsca do zagospodarowania. Widać jednak, że wnętrze zostało zaprojektowane tak, aby urządzenia były odpowiednio wyeksponowane i oświetlone, ale także aby zapewnić im bezpieczeństwo, a obsłudze umożliwić szybkie podłączenie danego modelu w głównym systemie odsłuchowym.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Choć na półkach znalazłem sporo nowoczesnych urządzeń, jak chociażby wzmacniacze i odtwarzacze Audio Analogue'a, gramofony i przedwzmacniacze korekcyjne AVID-a, integry Baltlaba czy serwery SOtM-a, wszędzie można było zobaczyć sprzęt vintage'owy - od kolumn po gramofony i magnetofony szpulowe. Nie mówimy tu o sprzęcie wygrzebanym ze śmietnika, ale o hi-endowych klockach w perfekcyjnym stanie. Jak się okazuje, jest to zasługa Grzegorza Gierszewskiego, który o tych urządzeniach potrafi opowiadać godzinami. Wystarczy, że zainteresujemy się jakimś gramofonem, a od razu dostajemy wykład o różnych wersjach danego modelu i zastosowanym w nim silniku, ramieniu i talerzu. Większość z tych niesamowitych maszyn pochodzi od tajemniczego Japończyka, z którym panowie z Audio-Connectu współpracują od wielu lat. Podobno to również wyjątkowy miłośnik elektroniki ze złotej ery sprzętu audio, który kupuje wyłącznie najciekawsze i utrzymane w nienagannym stanie urządzenia. Jedyny problem jest taki, że kiedy podzieli się ze swoimi partnerami informacją o kolejnym znalezisku, człowiek ma dosłownie minuty, jeśli nie sekundy na podjęcie decyzji. Wystarczy chwila zawahania, a może być już za późno i dany wzmacniacz, gramofon lub magnetofon poleci do USA. Ze względu na różnicę czasu, informacja o nowym towarze przychodzi zazwyczaj o drugiej lub trzeciej w nocy. Grzegorz ma więc ustawiony w smartfonie specjalny dźwięk powiadomienia, ale czasami nawet to nie wystarcza. Zanim dobrze przyjrzy się co to takiego, sprzęt jest już kupiony. W wielu przypadkach przeszkodą nie do przeskoczenia jest też cena. Japończyk potrafi zdobyć nawet kultowe urządzenia wyprodukowane w ilości kilkudziesięciu egzemplarzy, jednak kiedy już człowiek wyobrazi sobie takie precjozum w swoim systemie stereo, warto dokładnie policzyć zera w widocznej nad opisem kwocie. Podobno można się pomylić nie o jedno, ale o dwa. Tak czy inaczej, w nowej siedzibie Audio-Connectu zgromadzono tyle pięknych zabawek, że niejednemu specjaliście od vintage'owego audio serce zabije mocniej. Dzielony wzmacniacz Marantz SC-8/SM-8 i monobloki MA-5, Victor QL-Y77F, pionowy gramofon Diatone LT-5Vs... Jak twierdzi Grzegorz Gierszewski, szczególnie fascynują go gramofony z tamtego okresu ponieważ pod względem jakości zastosowanej mechaniki i precyzji wykonania napędu czy ramienia, z produkowanych dziś szlifierek mogą z nimi rywalizować tylko te najbardziej hi-endowe.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Przejdźmy jednak do clou programu, którym bez wątpienia jest zlokalizowana w centralnej części budynku sala odsłuchowa. Wszystko kręci się wokół niej, i to dosłownie, bo do tego starannie urządzonego pomieszczenia prowadzą aż trzy przejścia - jedno z sali sklepowej, drugie z aneksu kuchennego, a trzecie z magazynu. Chodziło o to, aby podczas odsłuchu zarówno klienci, jak i pracownicy mieli szybki dostęp do różnych rzeczy, jakie czasami mogą się w takiej sytuacji przydać - dodatkowych kabli, kartonów i filiżanki aromatycznej kawy. Wbrew pozorom, dzięki dodatkowym przejściom obsługa nie musi podczas odsłuchu paradować w lewo i w prawo przed kolumnami. Przesuwane drzwi do magazynu prowadzą bowiem do warsztatu firmy Albedo, a stamtąd można także przejść do aneksu kuchennego, nie przeszkadzając słuchaczom. Towary pierwszej potrzeby, takie jak płyty czy mniejsze akcesoria, są natomiast poustawiane na specjalnych regałach i półkach rozmieszczonych wokół całego pomieszczenia. Nie wspominając oczywiście o kolejnych, podświetlanych półkach ze sprzętem. Czego tu nie znajdziemy... Są hi-endowe kable zasilające, taśmy do magnetofonów szpulowych, szczoteczki i płyny do czyszczenia winyli, a nawet książki i albumy o tematyce muzycznej. Wszystko, czego potrzeba, by miło spędzić czas w towarzystwie doskonałej muzyki.

Sale odsłuchowe w wielu salonach ze sprzętem audio są przykładem totalnej przesady w stosowaniu różnego rodzaju ustrojów akustycznych. Nie wiedzieć czemu, nawet doświadczeni ludzie popełniają błąd przetłumienia, doprowadzając do sytuacji, w której nawet zwykła konwersacja z drugą osobą staje się czymś dziwnie nienaturalnym. Niby stoimy metr czy półtora metra od naszego rozmówcy, a mamy wrażenie jakbyśmy musieli do niego krzyczeć. W jednym z warszawskich salonów niewielki pokój odsłuchowy wytłumiono tak mocno, że każdy wzmacniacz musi pracować z potencjometrem odkręconym na godzinę dwunastą lub czternastą, aby w ogóle było coś słychać. Na szczęście w Bydgoszczy mają do tej kwestii zupełnie inne podejście. Choć w oczy rzucają się panele akustyczne rozmieszczone na ścianie za sprzętem, pozostała część sporej przecież sali została zaadaptowana domowymi metodami. Gruby dywan, miękkie fotele, półki ze sprzętem i regały z płytami, specyficzna tapeta na wszystkich ścianach... Jak się okazuje, to zupełnie wystarczy, aby można było słuchać muzyki komfortowo, a jednocześnie ze świadomością, że w normalnym pokoju mieszkalnym efekt powinien być podobny. Albo inaczej - o ile nie w każdym pomieszczeniu sprzęt zagra dokładnie tak samo, to przynajmniej większość pokoi można w stosunkowo łatwy sposób doprowadzić do podobnego stanu jeśli chodzi o akustykę. Mówiąc jeszcze prościej, właściciele Audio-Connectu nie stworzyli jakichś wyjątkowych, niemożliwych do powtórzenia warunków, w których nie uda nam się wybrać właściwych kolumn lub wzmacniacza dla siebie. Widoczne za kolumnami panele w znakomitej większości są ustrojami rozpraszającymi. Czarne prostokąty, które widać na górze są natomiast wykonane z pianki, która podobno powstaje w jakiś przedziwny sposób podczas kontrolowanych eksplozji.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Rozmawiając z Marcinem, Pawłem i Grzegorzem, niezwykle łatwo jest się zapomnieć. Co więcej, podczas mojej wizyty salon odwiedziło także kilku ciekawych gości, więc raz wdałem się w dyskusję o wzmacniaczach lampowych, za chwilę o płytach, jakie ze sobą przywiozłem, potem o obiektywach i aparatach fotograficznych, a jeszcze później... Sam już nie wiem. W każdym razie, próbując uchwycić najciekawsze urządzenia i zrobić zdjęcia całego salonu, nie zdążyłem zapisać symboli wszystkich klocków, jakich udało mi się posłuchać. Główny system odsłuchowy był zresztą bardzo ciekawy. Źródłem był odtwarzacz Mark Levinson Nº 390S - już nieprodukowany, ale bardzo, bardzo dobry. Tutaj był on wykorzystywany tylko jako transport współpracujący z przetwornikiem Aqua Formula. Z włoskiego DAC-a sygnał płynął do przedwzmacniacza Art Audio Conductor. Tajemnicza skrzynka z chromowanym frontem ponoć doskonale sprawdza się z szeroką gamą końcówek mocy, których w bydgoskim salonie nie brakuje. Tego dnia współpracował z nim czarny piecyk Wells Audio Akasha. Filtrowaniem prądu zajmował się kondycjoner GigaWatt PC-4 EVO+ z dwoma kablami tej samej marki - jednym od gniazdka w ścianie do kondycjonera, a drugim dla odtwarzacza Marka Levinsona. Pozostałe kable, włącznie z sieciówkami, były oczywiście produkcji Albedo. Jeśli chodzi o kolumny, przez chwilę słuchaliśmy Diapasonów Astera, jednak później Marcin i Paweł rozpakowali podłogówki Jean-Marie Reynaud Euterpe Jubile, które już po wyjęciu z kartonów zaprezentowały naturalny, świeży i przyjemnie otwarty dźwięk. Postanowiliśmy więc sprawdzić jak ich brzmienie będzie docierało się w miarę wygrzewania. Nie żałuję, choć z pewnością z wyposażenia salonu można było wybrać coś bardziej hi-endowego. Jego właściciele byli jednak zadowoleni z takiego obrotu spraw. "Nie wszystko, co dobrze gra, musi być koszmarnie drogie. Staramy się właśnie wybierać i pokazywać ludziom urządzenia, które w danej kwocie oferują więcej, niż sprzęt bardziej rozpoznawalnych marek. Euterpe Jubile w tym wykończeniu kosztują 11395 zł, a świetnie bronią się w towarzystwie wielokrotnie droższej elektroniki. A monitory Lucia? 2924 zł za parę, a wymiatają!" - powiedzieli. I chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda?

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Celowo nie opisuję swoich wrażeń z odsłuchów ponieważ do Bydgoszczy jechałem w zupełnie innym celu. Nie chodziło mi o to, aby przesłuchać jakieś konkretne urządzenia, ale by spotkać się z ludźmi zarażonymi tą samą pasją i oddanymi jej w stu procentach. Marcin, Paweł i Grzegorz to zgrana drużyna, a ich nowy salon jest jednym z tych miejsc, które po prostu trzeba odwiedzić. Domyślam się, że teraz wygląda jeszcze inaczej, że udało się dopieścić kilka detali, które w momencie mojej wizyty nie były jeszcze ukończone. Ale nie o to chodzi. Audio-Connect to nie tylko salon z ekskluzywną elektroniką, ale coś w rodzaju klubu założonego przez przyjaciół oddających się temu samemu hobby. Każdy z nich wnosi od siebie coś ciekawego. Każdy ma do opowiedzenia wiele inspirujących historii. Każdy potrafi też pokazać coś, co może wzbogacić nasz muzyczny świat lub dać nam nowe spojrzenie na pewne tematy związane z audiofilską aparaturą. To jedno z tych miejsc, w których nikt od progu nie pyta nas ile pieniędzy mamy do wydania, bo jeśli mamy ich za mało, to w tył zwrot, wybrać sobie wieżę z supermarketu i nie zawracać jaśniepanom głowy... Wiem to, bo widziałem jak traktowany był nowy, nieco zagubiony klient szukający okablowania do swojego systemu, a także ilu zaprzyjaźnionych klientów przyszło do Audio-Connectu tylko tego jednego dnia. Nie dziwię się, bo w Polsce niewiele jest salonów, w których w tak komfortowych warunkach można posłuchać nowego i vintage'owego sprzętu, porozmawiać z ludźmi szczerze zainteresowanymi muzyką i sposobami odtwarzania jej na jak najwyższym poziomie, a może nawet dowiedzieć się czegoś, z czym nie zetknęlibyśmy się nigdzie indziej? I paradoks - można tu wydać nawet bardzo duże pieniądze, a wyjść o wiele bogatszym.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Zdjęcia: Tomasz Karasiński, StereoLife.

Komentarze (4)

  • Jakub

    Może jest szansa w przyszłości na test JMR Lucia? Bardzo mało informacji można na ich temat znaleźć, a wydają się ciekawym produktem.

    0
  • DAVE

    Są naprawdę spoko, gram na nich od dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolony. A spotkałem się już z paroma producentami.

    0
  • Jakub

    @DAVE - Piszesz o Lucia, tak? Co je u Ciebie napędza i jak duże pomieszczenie nagłaśniają?

    0
  • DAVE

    Pomieszczenie ma 500 m2, a dokładnie jest to obora w której hasają sobie beztrosko przy dźwiękach muzyki prosiaki.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy ludzie... Czy my naprawdę nie słuchamy już muzyki?

Czy ludzie... Czy my naprawdę nie słuchamy już muzyki?

Jeśli zapytacie audiofilów, z jakimi problemami boryka się ta branża i co zagraża dalszemu rozwijaniu pasji, której oddają się od wielu lat, usłyszycie mnóstwo historii krążących wokół dwóch kwestii - pieniędzy i technologii. Aby słuchać muzyki, trzeba bowiem posiadać jakikolwiek sprzęt grający i wykupić dostęp do jednego z popularnych serwisów...

Ponad sto lat szlifowania - Dual

Ponad sto lat szlifowania - Dual

Dual to jedna z marek, do których audiofile, a w szczególności miłośnicy czarnych płyt, odnoszą się z wielkim szacunkiem. Ma to swoje uzasadnienie. Niemiecka manufaktura wydała na świat tyle znakomitych gramofonów, że aż ciężko je policzyć. Dobrze zachowana szlifierka tej marki to sprzęt, który po renowacji można bez kompleksów podłączyć...

Jak zarobić na audiofilskim sprzęcie, nie robiąc zupełnie nic?

Jak zarobić na audiofilskim sprzęcie, nie robiąc zupełnie nic?

Tytuł tego artykułu brzmi jak chamski clickbait albo reklama cudownego sposobu na zdobycie fortuny w pół godziny, ale to nie tak. Nie chodzi mi ani o to, aby pochwalić się swoim geniuszem lub zachęcić kogokolwiek do "zarabiania pieniędzy" w sposób, który za chwilę opiszę, a jeśli moim celem miało być...

Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

Wydawałoby się, że zamiłowanie do wysokiej klasy sprzętu audio powinno w wielu przypadkach łączyć się z ukierunkowaną na muzykę ścieżką zawodową. Ostatecznie każdy profesjonalny muzyk powinien być wyjątkowo wrażliwy na jakość dźwięku, a stąd już tylko krok do świata wymuskanych kolumn, wzmacniaczy lampowych, zaawansowanych technicznie streamerów i srebrnych kabli. W...

Steve Shade - MoFi Electronics

Steve Shade - MoFi Electronics

Podczas jednej z nielicznych konferencji prasowych zorganizowanych ostatnio w formie klasycznego spotkania na żywo, a nie telekonferencji albo wręcz filmu, który ogląda się jak długą reklamę, nie mogąc zadać żadnego pytania dotyczącego premierowych produktów, moją uwagę przykuła prezentacja MoFi Electronics - producenta gramofonów i akcesoriów związanych z odtwarzaniem płyt winylowych,...

Nowe testy

Poprzedni Następny
Rockna Audio Wavelight DAC

Rockna Audio Wavelight DAC

Rockna Audio to firma założona w 1999 roku przez rumuńskiego konstruktora Nicolae Jitariu, który ma na koncie współpracę z takimi markami jak MSB, PS Audio czy Goldmund. Jak sam wielokrotnie...

Octavio Stream

Octavio Stream

Na przestrzeni ostatniego roku miałem okazję testować wiele wzmacniaczy oraz systemów all-in-one dających możliwość odtwarzania muzyki z serwisów streamingowych. Sam jestem szczęśliwym posiadaczem należącego do tej grupy urządzeń Audiolaba 6000A...

NAD AMP1

NAD AMP1

Kilka miesięcy temu miałem przyjemność testować NAD-a M10 V2, który w kontekście odtwarzania muzyki z serwisów streamingowych jest dla mnie sprzętem kompletnym, praktycznie pozbawionym wad. Wiem, że istnieją lepsze systemy...

Komentarze

stereolife
@Artur - Tak, możemy to potwierdzić. Jeżeli brak odtwarzania bez przerw podczas słuchania muzyki z TIDAL-a jest wystarczającym powodem, aby wstrzymać się z zaku...
as
Nie słyszeliście nigdy o Raspberry Pi 4 z HiFiBerry Digi2 Pro i Volumio, który to zestaw ma wszystko i pięknie odtwarza TIDAL Connect?
Paweł
Boże, dokładnie czegoś takiego szukałem! Myślałem już o zakupie Primare NP5 Prisma MK2, ale po pierwsze 2890 zł za takie plastikowe pudełko to trochę dużo, a po...
Artur
Witam. Ostatnio rozglądam się za tanim ale sensownym streamerem. Głównie do TIDAL-a (w jakości CD) i radia internetowego (np. Radio Paradise które nadaje w form...
Artur
Witam. Utopia z 2016 roku jedne z najlepszych na świecie. Muszę się nie zgodzić. Porównałem z Focal Clear, Clear MG czyli w cenie o połowę niższej. Z Meze Empyr...

Płyty

Megadeth - The Sick, The Dying... And The Dead!

Megadeth - The Sick, The Dying... And The Dead!

Najnowszy i poprzedni album Megadeth dzieli najdłuższa w historii zespołu przerwa wydawnicza. Przez sześć lat w ekipie Mustaine'a wydarzyło się...

Newsy

Tech Corner

Roon - Nowa jakość streamingu

Roon - Nowa jakość streamingu

Z badań i raportów dotyczących udziału poszczególnych nośników i platform w rynku muzycznym wynika, że pliki i serwisy streamingowe wyprzedzają konkurencję o kilka okrążeń. Temat nośników fizycznych wydaje się zamknięty i nawet ogarniająca cały świat moda na winyle i gramofony nie jest w stanie odwrócić losów tej wojny. O ile...

Prezentacje

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

Brytyjskie podejście do oryginalnego brzmienia - Quad

Jak podaje popularna internetowa encyklopedia, Quad, inaczej wszędołaz, to pojazd czterokołowy przeznaczony głównie do sportu i rekreacji. Zwykle jest to coś w rodzaju czterokołowego motocykla, który doskonale nadaje się do jazdy poza drogami utwardzonymi. Ze względu na walory napędowe znajduje zastosowanie w wojsku, ratownictwie górskim i rolnictwie. Dla audiofila ten...

Poradniki

Jak dbać o płyty winylowe

Jak dbać o płyty winylowe

W końcu nadchodzi ten piękny moment - gramofon skompletowany, odpowiednio ustawiony, podłączony i skalibrowany. Teraz tylko słuchać. Winylowa zabawa coraz...

Galerie

Popularne testy

Dyskografie

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Witchcraft - Zaklęcia ze Szwecji

Korzenie szwedzkiego zespołu Witchcraft sięgają 2000 roku. Wtedy właśnie Magnus Pelander - gitarzysta grupy Norrsken - postanowił oddać hołd swoim...

Wywiady

Vintage

Dynaudio Arbiter

Dynaudio Arbiter

Choć ceny hi-endowego sprzętu potrafią przyprawić o zawrót głowy, zapewne zdziwilibyście się, jak kosztowne i ekstremalnie dopracowane urządzenia zachowywane są...

Słownik

Poprzedni Następny

Kolumna zamknięta

Rodzaj zestawu głośnikowego, w którym przetworniki pracują w zamkniętej, szczelnej obudowie. Do słuchacza dociera więc tylko sygnał emitowany przez przednią stronę membrany, a dźwięki promieniowane przez głośnik do tyłu są...

Cytaty

HansZimmer.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.