Bannery górne wyróżnione

Bannery górne

A+ A A-

Z wizytą w salonie Audio-Connect

  • Kategoria: Reportaże
  • Tomasz Karasiński

Z wizytą w salonie Audio-Connect

W czasach zalewania rynku supermarketowym sprzętem, coraz więcej audiofilów zaczyna szukać czegoś naprawdę oryginalnego. Rozglądać się za nietuzinkowymi urządzeniami, których nie ma w typowych salonach z amplitunerami i kolumnami. Nie zawsze chodzi o to, aby przechytrzyć wielkie koncerny dysponujące potężnym budżetem reklamowym. Miłośników dobrej muzyki coraz częściej napędza to, aby od nich po prostu uciec. Rzucić ten nieustanny wyścig zbrojeń i zaszyć się w miejscu, w którym liczy się pasja i dobry smak, a nie rozpoznawalne logo i bijące po oczach wskaźniki wychyłowe. W świecie hi-endowego sprzętu audio to zjawisko obserwujemy już od dłuższego czasu. Mniej popularne, wyspecjalizowane manufaktury zamiast odpychać garażowym wykonaniem i niedopracowanym dźwiękiem, kuszą koneserów pomysłowymi projektami, pięknymi detalami i brzmieniem, które ma w sobie "to coś". Jednym z salonów, w którym można znaleźć takie cuda jest bydgoski Audio-Connect. W jego pokojach na wystawie Audio Video Show zawsze można posmakować doskonałego dźwięku płynącego z ekstrawaganckich, lekko "offowych" urządzeń. Firma zajmuje się także dystrybucją sprzętu takich marek, jak Ars-Sonum, Aqua, Diapason, DIMD, JMR, Triode i Wells Audio. Jest także blisko, a nawet bardzo związana z producentem srebrnych kabli Albedo. W ubiegłym roku właściciele salonu podjęli niełatwą decyzję o przeprowadzce z kamienicy położonej w samym w centrum miasta, przy ulicy Doktora Karola Marcinkowskiego, do budynku zlokalizowanego na przedmieściach Bydgoszczy, na ulicy Wiśniowej. Ponieważ do starej siedziby Audio-Connectu nigdy mnie nie przywiało, postanowiłem nadrobić zaległości i zwiedzić jego nową lokalizację.

Muszę przyznać, że ta dość radykalna zmiana geograficzna była dla mnie zaskoczeniem ponieważ o poprzednim miejscu słyszałem wiele dobrego. Podobno było bardzo klimatyczne i dość nietypowe, jak na salon ze sprzętem stereo. Nowa lokalizacja jest równie oryginalna, ale - co ważniejsze - dała właścicielom firmy zastrzyk pozytywnej energii i świeży pakiet możliwości do wykorzystania. Tutaj wszystko można było przemyśleć od początku i zaaranżować tak, aby klienci mieli poczucie pełnego komfortu. W dotychczasowej lokalizacji problemy zaczynały się już na etapie znalezienia miejsca parkingowego, a miejski gwar i zgiełk, choćby nawet skutecznie zagłuszany, nie zawsze pozwalał na przeprowadzenie odsłuchów w całkowitym spokoju. Wiśniowa to inna bajka. Nowy budynek znajduje się na samym końcu cichego osiedla domków jednorodzinnych. Za nim jest już tylko las. Jadąc z Warszawy, nie widziałem nawet centrum Bydgoszczy. Nawigacja poprowadziła mnie przez miejscowość o nazwie Lisi Ogon. Kiedy dotarłem na miejsce, od razu zrozumiałem dlaczego ekipa Audio-Connectu jest tak zadowolona z nowej lokalizacji. Zero hałasu, zero stresu, zero problemów z kierowcą próbującym znaleźć dogodne miejsce do rozpakowania kilku palet z nowymi wzmacniaczami i kolumnami. Porzucając bardziej ruchliwą okolicę, firma niczego nie straciła. Bądźmy szczerzy, kamienica położona nieopodal Opery Nova w modnej i malowniczej części miasta to świetne miejsce na restaurację, ale dla audiofilów zainteresowanych wysokiej klasy sprzętem była to raczej uciążliwość, niż udogodnienie. Na Wiśniowej można się poczuć jak na wczasach. Zrozumiałem to widząc Grzegorza Gierszewskiego, założyciela firmy Albedo, zamiatającego sosnowe igły z podjazdu, z uśmiechem od ucha do ucha. Był to pierwszy raz, kiedy w salonie ze sprzętem audio powitał mnie człowiek trzymający w ręku miotłę. Ot, kolejne nowe doświadczenie w moim życiu.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Przeprowadzka pozwoliła właścicielom firmy nie tylko na zmianę krajobrazu, ale przede wszystkim zaprojektowanie i wykończenie wnętrza od zera. Nie chodziło przecież o to, aby w przerwach między odsłuchami chodzić sobie na grzyby, ale aby stworzyć miejsce, w którym pierwsze skrzypce gra muzyka. Widać to od razu, gdy wchodzimy do salonu. Przeszklona witryna nie jest duża, bo i nikogo przyciągać nie musi, ale witają nas ustawione za nią kolumny i piękny, vintage'owy system złożony z elektroniki marki Victor (JVC) i potężnego magnetofonu szpulowego Akai GX-747. Po prawej zobaczymy ścianę z kablami Albedo i ogromną kolekcję gramofonów, głównie z lat sześćdziesiątych, siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Wita nas także ustawiony na osobnym postumencie lampowy DIMD PP10 Stereo, rząd kolumn Diapasona i JMR-a oraz kilka innych wynalazków, jak chociażby monitory polskiej marki Sundial i wzmacniacz lampowy japońskiej firmy Triode. W dniu mojej wizyty w Bydgoszczy ekipa Audio-Connectu czekała na dostawę z Francji, więc w salonie było jeszcze trochę wolnego miejsca do zagospodarowania. Widać jednak, że wnętrze zostało zaprojektowane tak, aby urządzenia były odpowiednio wyeksponowane i oświetlone, ale także aby zapewnić im bezpieczeństwo, a obsłudze umożliwić szybkie podłączenie danego modelu w głównym systemie odsłuchowym.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Choć na półkach znalazłem sporo nowoczesnych urządzeń, jak chociażby wzmacniacze i odtwarzacze Audio Analogue'a, gramofony i przedwzmacniacze korekcyjne AVID-a, integry Baltlaba czy serwery SOtM-a, wszędzie można było zobaczyć sprzęt vintage'owy - od kolumn po gramofony i magnetofony szpulowe. Nie mówimy tu o sprzęcie wygrzebanym ze śmietnika, ale o hi-endowych klockach w perfekcyjnym stanie. Jak się okazuje, jest to zasługa Grzegorza Gierszewskiego, który o tych urządzeniach potrafi opowiadać godzinami. Wystarczy, że zainteresujemy się jakimś gramofonem, a od razu dostajemy wykład o różnych wersjach danego modelu i zastosowanym w nim silniku, ramieniu i talerzu. Większość z tych niesamowitych maszyn pochodzi od tajemniczego Japończyka, z którym panowie z Audio-Connectu współpracują od wielu lat. Podobno to również wyjątkowy miłośnik elektroniki ze złotej ery sprzętu audio, który kupuje wyłącznie najciekawsze i utrzymane w nienagannym stanie urządzenia. Jedyny problem jest taki, że kiedy podzieli się ze swoimi partnerami informacją o kolejnym znalezisku, człowiek ma dosłownie minuty, jeśli nie sekundy na podjęcie decyzji. Wystarczy chwila zawahania, a może być już za późno i dany wzmacniacz, gramofon lub magnetofon poleci do USA. Ze względu na różnicę czasu, informacja o nowym towarze przychodzi zazwyczaj o drugiej lub trzeciej w nocy. Grzegorz ma więc ustawiony w smartfonie specjalny dźwięk powiadomienia, ale czasami nawet to nie wystarcza. Zanim dobrze przyjrzy się co to takiego, sprzęt jest już kupiony. W wielu przypadkach przeszkodą nie do przeskoczenia jest też cena. Japończyk potrafi zdobyć nawet kultowe urządzenia wyprodukowane w ilości kilkudziesięciu egzemplarzy, jednak kiedy już człowiek wyobrazi sobie takie precjozum w swoim systemie stereo, warto dokładnie policzyć zera w widocznej nad opisem kwocie. Podobno można się pomylić nie o jedno, ale o dwa. Tak czy inaczej, w nowej siedzibie Audio-Connectu zgromadzono tyle pięknych zabawek, że niejednemu specjaliście od vintage'owego audio serce zabije mocniej. Dzielony wzmacniacz Marantz SC-8/SM-8 i monobloki MA-5, Victor QL-Y77F, pionowy gramofon Diatone LT-5Vs... Jak twierdzi Grzegorz Gierszewski, szczególnie fascynują go gramofony z tamtego okresu ponieważ pod względem jakości zastosowanej mechaniki i precyzji wykonania napędu czy ramienia, z produkowanych dziś szlifierek mogą z nimi rywalizować tylko te najbardziej hi-endowe.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Przejdźmy jednak do clou programu, którym bez wątpienia jest zlokalizowana w centralnej części budynku sala odsłuchowa. Wszystko kręci się wokół niej, i to dosłownie, bo do tego starannie urządzonego pomieszczenia prowadzą aż trzy przejścia - jedno z sali sklepowej, drugie z aneksu kuchennego, a trzecie z magazynu. Chodziło o to, aby podczas odsłuchu zarówno klienci, jak i pracownicy mieli szybki dostęp do różnych rzeczy, jakie czasami mogą się w takiej sytuacji przydać - dodatkowych kabli, kartonów i filiżanki aromatycznej kawy. Wbrew pozorom, dzięki dodatkowym przejściom obsługa nie musi podczas odsłuchu paradować w lewo i w prawo przed kolumnami. Przesuwane drzwi do magazynu prowadzą bowiem do warsztatu firmy Albedo, a stamtąd można także przejść do aneksu kuchennego, nie przeszkadzając słuchaczom. Towary pierwszej potrzeby, takie jak płyty czy mniejsze akcesoria, są natomiast poustawiane na specjalnych regałach i półkach rozmieszczonych wokół całego pomieszczenia. Nie wspominając oczywiście o kolejnych, podświetlanych półkach ze sprzętem. Czego tu nie znajdziemy... Są hi-endowe kable zasilające, taśmy do magnetofonów szpulowych, szczoteczki i płyny do czyszczenia winyli, a nawet książki i albumy o tematyce muzycznej. Wszystko, czego potrzeba, by miło spędzić czas w towarzystwie doskonałej muzyki.

Sale odsłuchowe w wielu salonach ze sprzętem audio są przykładem totalnej przesady w stosowaniu różnego rodzaju ustrojów akustycznych. Nie wiedzieć czemu, nawet doświadczeni ludzie popełniają błąd przetłumienia, doprowadzając do sytuacji, w której nawet zwykła konwersacja z drugą osobą staje się czymś dziwnie nienaturalnym. Niby stoimy metr czy półtora metra od naszego rozmówcy, a mamy wrażenie jakbyśmy musieli do niego krzyczeć. W jednym z warszawskich salonów niewielki pokój odsłuchowy wytłumiono tak mocno, że każdy wzmacniacz musi pracować z potencjometrem odkręconym na godzinę dwunastą lub czternastą, aby w ogóle było coś słychać. Na szczęście w Bydgoszczy mają do tej kwestii zupełnie inne podejście. Choć w oczy rzucają się panele akustyczne rozmieszczone na ścianie za sprzętem, pozostała część sporej przecież sali została zaadaptowana domowymi metodami. Gruby dywan, miękkie fotele, półki ze sprzętem i regały z płytami, specyficzna tapeta na wszystkich ścianach... Jak się okazuje, to zupełnie wystarczy, aby można było słuchać muzyki komfortowo, a jednocześnie ze świadomością, że w normalnym pokoju mieszkalnym efekt powinien być podobny. Albo inaczej - o ile nie w każdym pomieszczeniu sprzęt zagra dokładnie tak samo, to przynajmniej większość pokoi można w stosunkowo łatwy sposób doprowadzić do podobnego stanu jeśli chodzi o akustykę. Mówiąc jeszcze prościej, właściciele Audio-Connectu nie stworzyli jakichś wyjątkowych, niemożliwych do powtórzenia warunków, w których nie uda nam się wybrać właściwych kolumn lub wzmacniacza dla siebie. Widoczne za kolumnami panele w znakomitej większości są ustrojami rozpraszającymi. Czarne prostokąty, które widać na górze są natomiast wykonane z pianki, która podobno powstaje w jakiś przedziwny sposób podczas kontrolowanych eksplozji.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Rozmawiając z Marcinem, Pawłem i Grzegorzem, niezwykle łatwo jest się zapomnieć. Co więcej, podczas mojej wizyty salon odwiedziło także kilku ciekawych gości, więc raz wdałem się w dyskusję o wzmacniaczach lampowych, za chwilę o płytach, jakie ze sobą przywiozłem, potem o obiektywach i aparatach fotograficznych, a jeszcze później... Sam już nie wiem. W każdym razie, próbując uchwycić najciekawsze urządzenia i zrobić zdjęcia całego salonu, nie zdążyłem zapisać symboli wszystkich klocków, jakich udało mi się posłuchać. Główny system odsłuchowy był zresztą bardzo ciekawy. Źródłem był odtwarzacz Mark Levinson Nº 390S - już nieprodukowany, ale bardzo, bardzo dobry. Tutaj był on wykorzystywany tylko jako transport współpracujący z przetwornikiem Aqua Formula. Z włoskiego DAC-a sygnał płynął do przedwzmacniacza Art Audio Conductor. Tajemnicza skrzynka z chromowanym frontem ponoć doskonale sprawdza się z szeroką gamą końcówek mocy, których w bydgoskim salonie nie brakuje. Tego dnia współpracował z nim czarny piecyk Wells Audio Akasha. Filtrowaniem prądu zajmował się kondycjoner GigaWatt PC-4 EVO+ z dwoma kablami tej samej marki - jednym od gniazdka w ścianie do kondycjonera, a drugim dla odtwarzacza Marka Levinsona. Pozostałe kable, włącznie z sieciówkami, były oczywiście produkcji Albedo. Jeśli chodzi o kolumny, przez chwilę słuchaliśmy Diapasonów Astera, jednak później Marcin i Paweł rozpakowali podłogówki Jean-Marie Reynaud Euterpe Jubile, które już po wyjęciu z kartonów zaprezentowały naturalny, świeży i przyjemnie otwarty dźwięk. Postanowiliśmy więc sprawdzić jak ich brzmienie będzie docierało się w miarę wygrzewania. Nie żałuję, choć z pewnością z wyposażenia salonu można było wybrać coś bardziej hi-endowego. Jego właściciele byli jednak zadowoleni z takiego obrotu spraw. "Nie wszystko, co dobrze gra, musi być koszmarnie drogie. Staramy się właśnie wybierać i pokazywać ludziom urządzenia, które w danej kwocie oferują więcej, niż sprzęt bardziej rozpoznawalnych marek. Euterpe Jubile w tym wykończeniu kosztują 11395 zł, a świetnie bronią się w towarzystwie wielokrotnie droższej elektroniki. A monitory Lucia? 2924 zł za parę, a wymiatają!" - powiedzieli. I chyba o to w tym wszystkim chodzi, prawda?

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Celowo nie opisuję swoich wrażeń z odsłuchów ponieważ do Bydgoszczy jechałem w zupełnie innym celu. Nie chodziło mi o to, aby przesłuchać jakieś konkretne urządzenia, ale by spotkać się z ludźmi zarażonymi tą samą pasją i oddanymi jej w stu procentach. Marcin, Paweł i Grzegorz to zgrana drużyna, a ich nowy salon jest jednym z tych miejsc, które po prostu trzeba odwiedzić. Domyślam się, że teraz wygląda jeszcze inaczej, że udało się dopieścić kilka detali, które w momencie mojej wizyty nie były jeszcze ukończone. Ale nie o to chodzi. Audio-Connect to nie tylko salon z ekskluzywną elektroniką, ale coś w rodzaju klubu założonego przez przyjaciół oddających się temu samemu hobby. Każdy z nich wnosi od siebie coś ciekawego. Każdy ma do opowiedzenia wiele inspirujących historii. Każdy potrafi też pokazać coś, co może wzbogacić nasz muzyczny świat lub dać nam nowe spojrzenie na pewne tematy związane z audiofilską aparaturą. To jedno z tych miejsc, w których nikt od progu nie pyta nas ile pieniędzy mamy do wydania, bo jeśli mamy ich za mało, to w tył zwrot, wybrać sobie wieżę z supermarketu i nie zawracać jaśniepanom głowy... Wiem to, bo widziałem jak traktowany był nowy, nieco zagubiony klient szukający okablowania do swojego systemu, a także ilu zaprzyjaźnionych klientów przyszło do Audio-Connectu tylko tego jednego dnia. Nie dziwię się, bo w Polsce niewiele jest salonów, w których w tak komfortowych warunkach można posłuchać nowego i vintage'owego sprzętu, porozmawiać z ludźmi szczerze zainteresowanymi muzyką i sposobami odtwarzania jej na jak najwyższym poziomie, a może nawet dowiedzieć się czegoś, z czym nie zetknęlibyśmy się nigdzie indziej? I paradoks - można tu wydać nawet bardzo duże pieniądze, a wyjść o wiele bogatszym.

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Z wizytą w salonie Audio-Connect

Zdjęcia: Tomasz Karasiński, StereoLife.

Komentarze (4)

  • Jakub

    Może jest szansa w przyszłości na test JMR Lucia? Bardzo mało informacji można na ich temat znaleźć, a wydają się ciekawym produktem.

    0
  • DAVE

    Są naprawdę spoko, gram na nich od dwóch miesięcy i jestem bardzo zadowolony. A spotkałem się już z paroma producentami.

    0
  • Jakub

    @DAVE - Piszesz o Lucia, tak? Co je u Ciebie napędza i jak duże pomieszczenie nagłaśniają?

    0
  • DAVE

    Pomieszczenie ma 500 m2, a dokładnie jest to obora w której hasają sobie beztrosko przy dźwiękach muzyki prosiaki.

    0

Skomentuj

Komentuj jako gość

0

Zobacz także

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

Słuchaj, testuj, baw się! - Bartłomiej Szymański

Wydawałoby się, że zamiłowanie do wysokiej klasy sprzętu audio powinno w wielu przypadkach łączyć się z ukierunkowaną na muzykę ścieżką zawodową. Ostatecznie każdy profesjonalny muzyk powinien być wyjątkowo wrażliwy na jakość dźwięku, a stąd już tylko krok do świata wymuskanych kolumn, wzmacniaczy lampowych, zaawansowanych technicznie streamerów i srebrnych kabli. W...

Steve Shade - MoFi Electronics

Steve Shade - MoFi Electronics

Podczas jednej z nielicznych konferencji prasowych zorganizowanych ostatnio w formie klasycznego spotkania na żywo, a nie telekonferencji albo wręcz filmu, który ogląda się jak długą reklamę, nie mogąc zadać żadnego pytania dotyczącego premierowych produktów, moją uwagę przykuła prezentacja MoFi Electronics - producenta gramofonów i akcesoriów związanych z odtwarzaniem płyt winylowych,...

Wojna

Wojna

Miałem ostatnio przedziwny sen. Normalnie bym o tym nie pisał, bo portal o muzyce i sprzęcie audio nie jest miejscem, w którym należy zajmować się takimi sprawami, jednak sytuacja wydawała się tak wyjątkowa, że wciąż nie jestem pewien, czy się obudziłem. Motyw przewodni mojego snu był w istocie bardzo prosty...

Josef Zellner - Dual

Josef Zellner - Dual

Początki firmy Dual sięgają roku 1900, kiedy to bracia Christian i Joseph Steidinger rozpoczęli produkcję zegarków i części do gramofonów. Dziesięć lat później firma Gebrüder Steidinger rozpoczęła produkcję zasilaczy. Niedługo potem Dual wytwarzał już własne gramofony, a po wojnie stał się największym producentem tego typu sprzętu w Europie, zatrudniając w...

Kupiliście ostatnio wzmacniacz? Szczęściarze...

Kupiliście ostatnio wzmacniacz? Szczęściarze...

Jeżeli dawno nie próbowaliście sprawić sobie nowej integry lub końcówki mocy, prawdopodobnie nie macie pojęcia, że w ciągu ostatniego roku cała ta branża stanęła na głowie, a wiele wskazuje na to, że zamiast powoli obracać się z powrotem na nogi, pozostanie w tej pozycji i poszybuje w kosmos. O co...

Nowe testy

Poprzedni Następny
NuPrime Stream-9

NuPrime Stream-9

Marka NuPrime kojarzona jest głównie ze wzmacniaczami. I choć w jej katalogu znajdziemy również bardzo ciekawe źródła, w tym przetworniki cyfrowo-analogowe, odtwarzacz i transport płyt kompaktowych, a także procesor kina...

Waversa Systems WDAC3C

Waversa Systems WDAC3C

Szukając świeżości i oryginalności w świecie sprzętu audio, powinniśmy uważnie przyjrzeć się segmentowi źródeł cyfrowych, a w szczególności urządzeniom stworzonym przez stosunkowo młode firmy, których projektanci mają świetne pomysły i...

Tellurium Q Ultra Blue II

Tellurium Q Ultra Blue II

Tellurium Q to jedna z najbardziej enigmatycznych firm produkujących okablowanie do systemów audio. Brytyjczycy twierdzą, że w swojej pracy opierają się przede wszystkim na badaniach naukowych, jednak nie podają na...

Bannery boczne

Komentarze

marek
@Paweł - Na odsłuch się najpierw do nich przejdź i wtedy zdecyduj :)
Wojtek
Kupiłem je pod odsłuchu. Ale chyba tak naprawdę kupiłem je oczami. Najpierw widząc zdjęcia w sieci a potem na żywo w salonie. Zabujałem się po prostu (te standy...
Reuters
Marcin, potwierdzam. Audio Gd i ich DAC'i.
Mike
W sprzęcie audio smuci też fakt, że wszystko już praktycznie jest produkowane w Azji, często też sprzęt w cenie samochodu.
Paweł
Widziałem go w Top Hi-Fi na stronie i przyznam, że coraz bardziej myślę nad jego zakupem. Zastanawiałem się jeszcze nad innym modelem, oba są bardzo eleganckie,...

Płyty

Thy Worshiper - Bajki o Staruchu

Thy Worshiper - Bajki o Staruchu

Po wydaniu bardzo ciepło przyjętych "Klechd" w obozie Thy Worshiper nastała długa studyjna cisza. W mediach społecznościowych również niewiele się...

Newsy

Tech Corner

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Praktyczny przewodnik po klasach pracy wzmacniaczy audio

Czym powinien kierować się miłośnik sprzętu audio przy wyborze wzmacniacza? Gdyby na tak postawione pytanie można było udzielić prostej i zwięzłej odpowiedzi, pewnie nikt nie zawracałby sobie głowy testami i odsłuchami. Przyjmijmy jednak, że mamy już pewne rozeznanie w temacie, a z długiej listy dostępnych na rynku modeli chcemy wybrać...

Prezentacje

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

W sto lat od mono do multiroomu - Denon

O historii sprzętu audio można się wiele nauczyć przeglądając dzieje firm, które tworzą go od wielu, wielu lat. Korzeni większości wynalazków stanowiących swoiste kamienie milowe w rozwoju technologii nagrywania i odtwarzania dźwięku należy oczywiście szukać w Europie i USA, ale chyba nikt nie ma wątpliwości, że życie dzisiejszych audiofilów nie...

Poradniki

Wszystko o wkładkach gramofonowych

Wszystko o wkładkach gramofonowych

W ostatnich poradnikach szczegółowo omawialiśmy kwestie wyboru odpowiedniego gramofonu i jego podstawowej kalibracji. Gramofon to jednak bardzo specyficzny rodzaj sprzętu...

Galerie

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Najpiękniejsze i najciekawsze gramofony świata

Większość audiofilów ceni gramofony za wyjątkowe, analogowe brzmienie. Uważają, że muzyka płynąca z winylowych płyt jest cieplejsza, bardziej wielowymiarowa i...

Popularne testy

Dyskografie

Miles Davis - Elektryczny okres (1967-1975)

Miles Davis - Elektryczny okres (1967-1975)

W drugiej połowie lat sześdziesiątych powoli stawało się jasne, że muzyka rockowa to coś więcej, niż tylko chwilowa moda. Nie...

Wywiady

Vintage

Optonica RP-9100

Optonica RP-9100

Gdy na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku płyta kompaktowa rozpoczynała swój triumfalny pochód po rynku audio, wielu melomanów w pierwszej...

Słownik

Poprzedni Następny

DSP

Digital Signal Processing - po polsku skrót ten oznacza po prostu cyfrowe przetwarzanie sygnału i odnosi się do wszelkiego rodzaju cyfrowych operacji dokonywanych na sygnale muzycznym. Układy DSP są stosowane...

Cytaty

WieslawMysliwski.png

Strona używa plików cookie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Dowiedz się więcej na temat danych osobowych klikając tutaj.