Dzielone "dziewiątki" z "iksem" - NuPrime PRA-9X i STA-9X
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

NuPrime prezentuje dwa komponenty stereo tworzące ciekawą konfigurację dzieloną. Pierwszy to przedwzmacniacz stereo z korekcyjnym preampem gramofonowym i wzmacniaczem słuchawkowym dla wymagających miłośników analogowego brzmienia, natomiast drugi to oczywiście końcówka mocy. PRA-9X to w pełni zbalansowany przedwzmacniacz charakteryzujący się ultraniskimi zniekształceniami - THD+N wynosi jedynie 0,0004%. Zaprojektowany został dla wymagających miłośników analogowego brzmienia. Producent twierdzi, że dzięki imponującej szczegółowości oraz dynamice, PRA-9X oferuje niewiarygodnie realistyczną scenę dźwiękową, zapewniając słuchaczowi emocje, jakich można doświadczyć podczas koncertu symfonicznego.
NuPrime PRA-9X wyposażony jest w przedwzmacniacz gramofonowy, który dzięki regulacji ustawień pojemności wejściowej i impedancji, umożliwia dopasowanie wielu wkładek MM. Kolejnym dodatkiem jest gniazdo 6,3 mm, dzięki któremu urządzenie pełni również funkcję wzmacniacza słuchawkowego. Zastosowanie niskoszumowego transformatora toroidalnego pozwoliło na zredukowanie szumów pochodzących z zasilania AC do minimum, a precyzyjna budowa wyklucza wibracje i "brumienie". W sekcji zasilania za filtrowanie prądu odpowiadają wysokiej jakości kondensatory. Pozostała część obwodu zasilania jest zaprojektowana tak, aby dostarczyć jak najczystszą energię.

Wejście gramofonowe ma różne ustawienia rezystorów wejściowych i kondensatorów, aby pasowały do różnych wkładek MM. Wzmacniacz gramofonowy PRA-9X to dwustopniowy wzmacniacz RIAA, który wykorzystuje wzmacniacz operacyjny MUSES8820, aby zapewnić dokładną krzywą RIAA i niskie zniekształcenia przy wysokim wzmocnieniu i wydajności. Wyjścia liniowe zawierają cztery nowe moduły wzmacniaczy NuPrime o ultraniskich zniekształceniach, złożone ze wzmacniacza operacyjnego MUSES8820 w nowym obwodzie wzmacniającym. Czytelny wyświetlacz na panelu przednim informuje o wybranym źródle wejściowym i ustawionej sile głośności, którymi można sterować za pomocą dołączonego, ergonomicznie zaprojektowanego pilota. Przedwzmacniacz NuPrime PRA-9X wyceniono na 6595 zł.

STA-9X to najnowsza końcówka mocy NuPrime'a. Jeszcze lepsza, jeszcze mocniejsza, jest udoskonalonym następcą STA-9, a wywodzi się z AMG-STA. W trybie stereo pracuje z mocą 2 x 130 W przy 8 Ω, a w trybie mono jest zdolny wygenerować aż 330 W przy 8 Ω. Końcówka STA-9X pracuje w klasie D+A. Została zaprojektowana z ulepszonym przebiegiem harmonicznych parzystego rzędu w stosunku do modelu STA-9. W ten sposób zapewnia brzmienie, które jest inne od suchego, klinicznego, ostrego dźwięku, kojarzonego z technologią półprzewodnikową lub miękkiego i ciepłego dźwięku, kojarzonego z większością wzmacniaczy lampowych. NuPrime STA-9X wywodzi się z projektu ULCAM (Ultra Linear Class A Module) oraz projektu wzmacniacza STA-9 klasy D. Dodatkowo urozmaicona została koncepcją projektową końcówki mocy AMG-STA. Silny, wysoko impedancyjny wzmacniacz typu single-ended, bez ujemnego sprzężenia zwrotnego w sekcji przedwzmacniacza, został połączony z wzmacniaczem klasy D o podwójnym sprzężeniu zwrotnym.

Wzmacniacze NuPrime'a używają samooscylujących obwodów do wygenerowania fali modulowanej szerokością impulsów (PWM). Wzmacniacz STA-9X przełącza się z częstotliwością 750 kHz, znacznie przekraczającą częstotliwość próbkowania płyt kompaktowych (44,1 kHz). Większość wzmacniaczy w klasie D przełącza się z częstotliwością 300 kHz lub mniejszą. STA-9X został wyposażony w nowy zasilacz liniowy z wysokowydajnym transformatorem toroidalnym, który redukuje szumy o wysokiej częstotliwości i zapewnia wysoką wydajność w zakresie niskich częstotliwości. Za filtrowanie zasilania odpowiadają 4 kondensatory dedykowane do zastosowań audio. Opatentowane przez NuPrime'a nóżki zapewniają izolację i pochłanianie wibracji z powierzchni, na której stoi urządzenie. Poprawiają w ten sposób warunki pracy końcówki mocy i co za tym idzie - jakość dźwięku. Model STA-9X będzie kosztował 6395 zł.

Źródło: Rafko

















Komentarze