Potężne kolumny, które nie potrzebują wielkiej mocy - Davis Acoustics Renoir Evolution
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

Moda na niewielkie wzmacniacze lampowe ma jeden zasadniczy problem - nie wszystkie współczesne kolumny chcą z nimi współpracować. Coraz bardziej rozbudowane układy głośnikowe, niska skuteczność i trudny przebieg impedancji sprawiają, że kilka lub kilkanaście watów nie zawsze wystarcza, nawet jeśli na papierze wszystko wygląda jeszcze rozsądnie. Davis Acoustics Renoir Evolution idą dokładnie w przeciwnym kierunku. To potężne, trójdrożne kolumny z 31-centymetrowym wooferem, ważące około 100 kg sztuka, ale jednocześnie oferujące skuteczność 94 dB i impedancję nominalną 8 Ω z minimum wynoszącym 5 Ω. Francuski producent wprost wskazuje więc, że nowy model powinien dobrze odnaleźć się również w systemach ze wzmacniaczami małej mocy, w tym konstrukcjami single-ended opartymi na triodach 300B, które zazwyczaj oferują około 8-10 W na kanał. Renoir Evolution mają zatem łączyć skalę i możliwości dużych pełnopasmowych kolumn z parametrami, które nie zmuszają właściciela do ustawienia obok nich potężnej tranzystorowej końcówki mocy.
Nowość jest rozwinięciem Renoira z 2016 roku, a przy jej projektowaniu wykorzystano także doświadczenia zdobyte podczas prac nad modelem Cesar. Podstawowa koncepcja pozostała dość klasyczna - zamiast mnożenia liczby przetworników Davis zastosował trzy duże, wyspecjalizowane jednostki pracujące w układzie trójdrożnym. Największą z nich jest wspomniany 31-centymetrowy głośnik niskotonowy z membraną wykonaną z pulpy celulozowej. Nie mniej imponująco wygląda jego napęd, ponieważ sam układ magnetyczny waży około 10 kg. Producent chciał w ten sposób uzyskać bas nie tylko głęboki i potężny, ale również szybki i dobrze kontrolowany, z odpowiednią odpowiedzią impulsową. Duża powierzchnia pojedynczej membrany ma tu zapewniać zarówno odpowiednią skalę najniższych częstotliwości, jak i fizyczny charakter prezentacji, który trudno uzyskać za pomocą znacznie mniejszych wooferów. Całość uzupełnia skierowany do przodu laminarny port bass-reflex, a deklarowane pasmo przenoszenia Renoir Evolution rozciąga się od 28 Hz do 28 kHz.

Pozostałe przetworniki również są konstrukcjami Davisa i dobrze pokazują rozwiązania, z którymi firma jest kojarzona od wielu lat. Średnie tony obsługuje 16-centymetrowa jednostka z membraną kevlarową i nieruchomym korektorem fazy umieszczonym w jej centrum. Wysokie częstotliwości powierzono natomiast 28-milimetrowemu przetwornikowi stożkowemu z membraną wykonaną z włókien aramidowych. Nie jest to więc typowa kopułka wysokotonowa, a producent podkreśla, że rozwiązania wywodzące się z tej samej rodziny zastosowano również w znacznie droższym modelu Stellar. Davis od wielu lat projektuje własne głośniki i chętnie korzysta z materiałów takich jak kevlar czy włókna aramidowe, dlatego Renoir Evolution nie są konstrukcją poskładaną z gotowych jednostek zamówionych u zewnętrznych dostawców. Wszystkie zastosowane tutaj przetworniki powstają we Francji, podobnie jak całe kolumny.

Charakterystyczny jest również sposób, w jaki rozmieszczono poszczególne sekcje. Obudowa nie przypomina klasycznego, wysokiego prostopadłościanu z trzema lub czterema głośnikami ustawionymi w jednej pionowej linii. Dolna część jest wyraźnie szersza i została podporządkowana pracy 31-centymetrowego woofera, natomiast ponad nią znajduje się osobny wizualnie moduł odpowiedzialny za średnie i wysokie tony. Takie rozwiązanie nadaje Renoir Evolution nietypowe proporcje, ale ma również znaczenie konstrukcyjne, ponieważ pozwala przygotować odpowiednie warunki pracy dla poszczególnych przetworników. Solidność obudowy najlepiej obrazuje jej masa. Każda kolumna waży około 100 kg, a więc niemal tyle, ile niektóre kompletne systemy złożone z kolumn, wzmacniacza i źródła. Przy wymiarach 110 x 40 x 44 cm Renoir Evolution nie są wprawdzie ekstremalnie wysokie, ale szeroka przednia ścianka, wielki woofer i masywna dolna sekcja sprawiają, że trudno pomylić je ze smukłymi współczesnymi podłogówkami.

Wysoka masa nie została tu jednak osiągnięta wyłącznie po to, aby specyfikacja wyglądała efektownie. Sztywna obudowa ma zapewniać stabilne warunki pracy dużemu wooferowi i ograniczać przenoszenie jego energii na skrzynię oraz podłoże. Przy przetworniku o średnicy 31 cm ma to szczególne znaczenie, ponieważ podczas odtwarzania niskich częstotliwości w ruch wprawiana jest duża powierzchnia membrany. Z kolei przednie umieszczenie bass-refleksu oznacza, że wylot tunelu nie promieniuje bezpośrednio w stronę ściany za kolumną, co może ułatwić ustawienie tak dużej konstrukcji w pomieszczeniu. Nie zmienia to faktu, że Renoir Evolution zdecydowanie nie są zestawami przeznaczonymi do niewielkiego pokoju ani takimi, które można bez większego namysłu postawić w miejscu poprzednich kolumn. Już sama masa sprawia, że ich wniesienie i ustawienie będzie operacją wymagającą co najmniej kilku osób.

Jednocześnie Davis nie poszedł w stronę coraz częściej spotykanych konstrukcji, w których duża kolumna oznacza automatycznie niską skuteczność i wysokie wymagania prądowe. Przy 94 dB efektywności Renoir Evolution powinny potrzebować stosunkowo niewielkiej mocy do osiągnięcia wysokiego poziomu głośności, a minimum impedancji na poziomie 5 Ω wygląda znacznie bardziej przyjaźnie niż wartości schodzące w okolice 2-3 Ω, spotykane w części rozbudowanych zestawów podłogowych. To właśnie dlatego producent tak wyraźnie wspomina o wzmacniaczach lampowych i triodzie 300B. Oczywiście sama skuteczność i minimalna impedancja nie mówią wszystkiego o obciążeniu widzianym przez wzmacniacz, ale podane parametry jasno pokazują, że Renoir Evolution od początku projektowano również z myślą o elektronice dysponującej kilkoma lub kilkunastoma watami, a nie wyłącznie o potężnych końcówkach tranzystorowych.

Renoir Evolution są również pierwszym modelem Davis Acoustics opracowanym przy współpracy z Absolue Créations. Francuska firma specjalizuje się w wysokiej klasy okablowaniu i rozwiązaniach przeznaczonych do systemów high-endowych. Materiał producenta nie podaje dokładnie, które elementy konstrukcji powstały dzięki tej współpracy, dlatego nie ma sensu dopisywać jej wpływu do konkretnych części zwrotnicy czy wewnętrznego okablowania. Sam fakt rozpoczęcia takiej kooperacji pokazuje jednak, jaką pozycję Renoir Evolution zajmują w ofercie Davisa. Nie jest to po prostu większa wersja jednego z popularnych modeli, lecz konstrukcja przygotowana jako jedna z najbardziej ambitnych propozycji firmy, czerpiąca zarówno z wcześniejszego Renoira, jak i doświadczeń zgromadzonych podczas prac nad Cesarem i innymi bardziej zaawansowanymi zestawami.

Producent przygotował dwa wykończenia, które nadają tym samym kolumnom zupełnie inny charakter. Pierwsze to naturalny orzech, dobrze pasujący do klasycznej formy dużego zestawu głośnikowego i materiałów kojarzonych z tradycyjnym hi-fi. Drugie to pomarańczowy lakier, dzięki któremu Renoir Evolution trudno byłoby przeoczyć nawet w dużym salonie. W obu przypadkach pozostaje oczywiście charakterystyczny podział na szeroką sekcję niskotonową i umieszczony powyżej moduł średnio-wysokotonowy. Przy masie około 100 kg na sztukę wybór wykończenia warto więc dobrze przemyśleć przed zakupem - późniejsza wymiana kolumn miejscami tylko po to, aby sprawdzić, która wersja lepiej wygląda przy danej ścianie, raczej nie będzie przyjemnym zajęciem. Davis Acoustics Renoir Evolution są już dostępne w sprzedaży, natomiast oficjalną polską premierę zaplanowano podczas Audio Video Show 2026. Sugerowana cena detaliczna wynosi 68 790 zł za parę.
Źródło: DNA Audio

















Komentarze