Lampy, przetwornik, streaming i płyty CD w jednym urządzeniu - Unison Research Unico DS
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Tomasz Karasiński

Unison Research to jeden z tych producentów, których nazwa natychmiast przywodzi na myśl wzmacniacze lampowe, eleganckie wzornictwo i charakterystyczne, nieco staroświeckie podejście do reprodukcji muzyki. Włoska manufaktura od lat udowadnia jednak, że przywiązanie do tradycji wcale nie musi oznaczać niechęci do nowych technologii. Najnowszym przykładem takiej filozofii jest Unico DS - flagowy odtwarzacz cyfrowy, który łączy funkcje streamera, transportu CD i zaawansowanego przetwornika cyfrowo-analogowego z w pełni zbalansowanym, lampowym stopniem wyjściowym pracującym w klasie A. Urządzenie wykorzystuje kość ESS SABRE ES9038Q2M, rozbudowany układ zarządzania sygnałem cyfrowym oraz opracowaną przez producenta technologię F.D.F. (Frequency-Dependent Feedback), czyli sprzężenie zwrotne zależne od częstotliwości. Nie jest to zatem kolejny odtwarzacz sieciowy, którego najważniejszym elementem jest aplikacja na smartfonie, lecz ambitne źródło przeznaczone do współpracy z wysokiej klasy systemami stereo. Producent przekonuje, że połączenie nowoczesnej technologii cyfrowej z odpowiednio zaprojektowanym układem lampowym pozwala uzyskać brzmienie łączące precyzję, przejrzystość i dynamikę z naturalnością oraz bogactwem barw, z których słyną jego wzmacniacze.
Historia Unison Research rozpoczęła się w 1987 roku, kiedy grupa włoskich miłośników dobrego dźwięku pod przewodnictwem Giovanniego Marii Sacchettiego postanowiła stworzyć firmę specjalizującą się w zaawansowanych urządzeniach audio. Sacchetti, z wykształcenia elektronik, a prywatnie wielki miłośnik muzyki, początkowo łączył działalność konstruktorską z pracą nauczyciela. Pierwszym zaprojektowanym przez niego wzmacniaczem zintegrowanym był Triode 20, jednak prawdziwy sukces przyniósł model Simply Two, który z czasem stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych konstrukcji w historii marki. W kolejnych latach katalog rozrósł się o wiele wzmacniaczy lampowych, przedwzmacniaczy i końcówek mocy, a także urządzeń hybrydowych, w których lampy współpracowały z układami tranzystorowymi. To właśnie na tej ostatniej koncepcji zbudowano rodzinę Unico, stanowiącą obecnie jeden z filarów oferty producenta. Jej najnowsze wcielenie, reprezentowane między innymi przez przedwzmacniacz Unico PRE i końcówkę mocy Unico DM, przyniosło również odświeżone wzornictwo, do którego nawiązuje zaprezentowany właśnie Unico DS. Nowy odtwarzacz ma być naturalnym partnerem dla tych urządzeń, choć oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać go w systemie złożonym z komponentów innych marek.

Pod względem stylistycznym Unico DS wyraźnie odróżnia się od wcześniejszych urządzeń włoskiej firmy. Jego obudowa ma minimalistyczną, nowoczesną formę, a przedni panel wykonano z litego bloku aluminium o grubości aż 15 mm. Górna pokrywa powstaje z dwumilimetrowego arkusza tego samego materiału, natomiast drewniane wstawki stanowią nawiązanie do historycznego logo serii Unico. Ciekawym rozwiązaniem jest wykorzystanie znaku firmowego Unison Research jako przycisku zasilania, dzięki czemu na froncie udało się ograniczyć liczbę widocznych elementów sterujących. W centralnej części znajduje się niewielki wyświetlacz OLED, pod którym umieszczono szufladę napędu CD. Cztery przyciski pozwalają sterować podstawowymi funkcjami odtwarzania, a pozostałe ustawienia można obsługiwać za pomocą dołączonego pilota. Urządzenie oferowane jest w dwóch wersjach kolorystycznych - Midnight Black i Velvet Gold. Wymiary wynoszą 45 x 43 x 14 cm, a masa 10 kg, co dobrze pokazuje, że nie mamy do czynienia z kolejnym miniaturowym streamerem, ale pełnowymiarowym komponentem audio, który ma prezentować się równie efektownie jak pozostałe elementy systemu.

Najciekawsza część konstrukcji kryje się oczywiście wewnątrz. Unico DS wykorzystuje w pełni zbalansowany, lampowy stopień analogowy pracujący w klasie A. Na jego wejściu zastosowano dwie podwójne triody ECC83, znane również jako 12AX7, pracujące w układzie różnicowym. Za końcowy etap wzmocnienia odpowiadają natomiast dwie lampy ECC82 (12AU7), wybrane ze względu na korzystne właściwości elektryczne i możliwość odpowiedniego wysterowania wyjść analogowych. Wszystkie cztery lampy pochodzą od firmy Gold Lion. Taka konfiguracja ma pozwalać zachować zalety precyzyjnego przetwarzania cyfrowego, jednocześnie wzbogacając charakter sygnału o właściwości typowe dla dobrze zaprojektowanych układów lampowych. Warto przy tym podkreślić, że nie chodzi tu o prosty bufor lampowy dodany do gotowego przetwornika dla samego efektu. Włoscy konstruktorzy opracowali kompletny tor analogowy, w którym poszczególne stopnie zostały dobrane i zoptymalizowane z myślą o konkretnych parametrach elektrycznych oraz odpowiednim charakterze brzmienia.

Istotną rolę odgrywa w nim nowa technologia F.D.F. (Frequency-Dependent Feedback), czyli sprzężenie zwrotne zależne od częstotliwości. W klasycznych układach wzmacniających sprzężenie zwrotne wykorzystuje się między innymi do kontrolowania wzmocnienia, ograniczania zniekształceń i poprawiania stabilności pracy. Unison Research postanowił jednak uzależnić jego intensywność od częstotliwości odtwarzanego sygnału. Przy niskich tonach poziom sprzężenia jest większy, co ma zapewniać lepszą kontrolę basu, odpowiednie tłumienie i stabilność pracy układu. W miarę przechodzenia do wyższych częstotliwości jego udział maleje, pozwalając zachować swobodę, otwartość i naturalną strukturę harmoniczną dźwięku. Według producenta takie rozwiązanie umożliwia pogodzenie cech, które w tradycyjnych układach często wymagają kompromisów - precyzji i szybkości reakcji z jednej strony oraz płynności i bogactwa barw z drugiej. Oczywiście ostateczny rezultat zależy od wielu innych elementów konstrukcji, ale sam pomysł pokazuje, że włoscy inżynierowie nie potraktowali lamp jedynie jako dodatku mającego ocieplić brzmienie urządzenia.

Za konwersję sygnału cyfrowego na analogowy odpowiada przetwornik ESS SABRE ES9038Q2M, ceniony za niski poziom szumów, niewielkie zniekształcenia i wysoką dynamikę. Aby w pełni wykorzystać jego możliwości, Unison Research zastosował pięć niezależnych stabilizatorów napięcia o niskim poziomie szumów, zasilających poszczególne sekcje układu. Ma to ograniczać przenikanie zakłóceń między obwodami cyfrowymi i analogowymi, a także zapewniać stabilne warunki pracy niezależnie od rodzaju przetwarzanego materiału. Konwersję prądowo-napięciową powierzono wzmacniaczom operacyjnym Analog Devices AD8599, natomiast za zarządzanie i przetwarzanie sygnału cyfrowego odpowiada programowalny układ FPGA. Dwa niezależne oscylatory o niskim poziomie jittera dostarczają precyzyjnych sygnałów zegarowych, minimalizując błędy czasowe przed konwersją. Producent przewidział również możliwość wyboru jednego z siedmiu filtrów cyfrowych, dzięki czemu użytkownik może eksperymentować z charakterystyką przetwarzania i dopasować ją do własnych preferencji. Deklarowane parametry są bardzo dobre. Stosunek sygnału do szumu wynosi 120 dB, poziom szumów na wyjściu XLR określono na 5 µV RMS, a współczynnik zniekształceń na zaledwie 0,001%. Maksymalny poziom sygnału wyjściowego to 2,5 V w przypadku połączenia RCA i 5 V dla XLR.

Unico DS ma jednak przede wszystkim pełnić funkcję uniwersalnego źródła muzyki, dlatego jego możliwości nie kończą się na samym przetworniku. Wbudowana platforma streamingowa pozwala korzystać z usług Spotify Connect, Tidal Connect i Qobuz Connect, a urządzenie otrzymało również certyfikat Roon Ready. Oznacza to, że może współpracować z rozbudowanym ekosystemem Roona, oferującym zaawansowane zarządzanie biblioteką muzyczną, integrację lokalnych zbiorów z serwisami streamingowymi i rozbudowane informacje o albumach oraz wykonawcach. Do dyspozycji użytkownika pozostaje także obsługa standardów DLNA i UPnP, umożliwiających odtwarzanie plików z serwerów muzycznych, dysków sieciowych NAS i innych kompatybilnych urządzeń. Sterowanie odbywa się między innymi za pomocą aplikacji mConnect Control, dostępnej na smartfony i tablety z systemami Android oraz iOS. Program pozwala wybierać źródła muzyki, obsługiwać odtwarzanie i zarządzać funkcjami sieciowymi urządzenia, a także przeprowadzać aktualizacje oprogramowania. Połączenie z domową siecią można zrealizować przewodowo przez Ethernet lub bezprzewodowo, korzystając z opcjonalnego adaptera Wi-Fi podłączanego do portu USB. Co ważne, moduł bezprzewodowy nie jest standardowym elementem wyposażenia, więc osoby planujące korzystać wyłącznie z Wi-Fi muszą uwzględnić konieczność jego dokupienia.

Odtwarzacz może również pracować jako zewnętrzny DAC dla komputera lub innych cyfrowych źródeł dźwięku. Na tylnym panelu znajdziemy wejście USB-B obsługujące sygnały PCM o częstotliwości próbkowania do 768 kHz oraz natywny DSD do DSD256. Dostępna jest także obsługa DSD przesyłanego metodą DoP do DSD128. Pozostałe wejścia obejmują AES/EBU, współosiowe S/PDIF oraz dwa optyczne Toslink. Pierwsze dwa obsługują sygnały o częstotliwości próbkowania do 192 kHz, natomiast wejścia optyczne przyjmują materiał do 96 kHz. Do dyspozycji są również dwa porty USB przeznaczone do podłączania zewnętrznych nośników danych oraz łączność Bluetooth. Nie zabrakło wyjść cyfrowych AES/EBU, S/PDIF i Toslink, dzięki którym Unico DS może pełnić funkcję transportu cyfrowego współpracującego z zewnętrznym przetwornikiem. Z kolei sygnał analogowy można wyprowadzić przez klasyczne gniazda RCA lub zbalansowane XLR, wykorzystujące możliwości lampowego stopnia wyjściowego. W urządzeniu zastosowano ponadto wejście i wyjście wyzwalacza, pozwalające zintegrować jego uruchamianie z pozostałymi komponentami systemu.

Osobnym elementem wyposażenia jest napęd CD, którego obecność w nowoczesnym odtwarzaczu sieciowym może wydawać się nieco zaskakująca, ale z perspektywy miłośników tradycyjnego hi-fi ma sporo sensu. Wiele osób, które dziś korzystają przede wszystkim ze streamingu, nadal posiada pokaźne kolekcje płyt kompaktowych i nie zamierza się ich pozbywać. Zamiast kupować osobny transport i przetwornik, mogą wykorzystać jedno urządzenie do obsługi zarówno fizycznych nośników, jak i muzyki zapisanej na dyskach czy udostępnianej przez internet. Unison Research nie próbuje przy tym konkurować z tanimi, wielofunkcyjnymi urządzeniami, lecz proponuje rozwiązanie dla osób, które oczekują wysokiej jakości wykonania, rozbudowanego toru analogowego i możliwości stworzenia systemu złożonego z kilku starannie dobranych komponentów. Unico DS jest pod tym względem interesującym rozwinięciem tradycji włoskiej firmy, która od lat stara się łączyć osiągnięcia współczesnej elektroniki z techniką lampową. Tym razem zamiast kolejnego wzmacniacza otrzymaliśmy źródło cyfrowe, w którym lampy odgrywają równie istotną rolę jak przetwornik DAC i platforma streamingowa. Za dystrybucję urządzenia na polskim rynku odpowiada Horn Distribution, a sugerowana cena detaliczna wynosi 30 999 zł.
Źródło: Horn Distribution


















Komentarze