Walkman wkracza na nowy poziom - Sony NW-WM1ZM3 i NW-WM1AM3
- Kategoria: Newsy sprzętowe
- Mariusz Szczepaniak

Sony nie zamierza rezygnować z rynku przenośnych odtwarzaczy audio, choć trudno nie zauważyć, że urządzenia tego typu przeszły w ostatnich latach ogromną metamorfozę. Kiedyś Walkman był symbolem swobody słuchania muzyki poza domem, a jego największymi atutami były niewielkie rozmiary, długi czas pracy na bateriach i możliwość zabrania ze sobą ulubionych kaset. Dziś większości melomanów wystarcza smartfon i para słuchawek bezprzewodowych, ale wciąż istnieje grupa wymagających użytkowników, dla których jakość dźwięku jest ważniejsza od wygody. To właśnie z myślą o nich japoński producent rozwija serię Signature, której najnowszymi przedstawicielami są odtwarzacze NW-WM1ZM3 i NW-WM1AM3. Oba modele wyposażono w udoskonalone wzmacniacze cyfrowe S-Master HX, rozbudowane układy zasilania, nowe rozwiązania ograniczające zakłócenia oraz 5,5-calowe ekrany dotykowe. Nie zabrakło również obsługi plików hi-res, serwisów streamingowych i zaawansowanych funkcji przetwarzania sygnału.
Nowe urządzenia są następcami modeli NW-WM1ZM2 i NW-WM1AM2, zaprezentowanych w 2022 roku, które z kolei kontynuowały tradycję zapoczątkowaną w 2016 roku przez pierwszą generację flagowych Walkmanów WM1Z i WM1A. Od samego początku Sony traktowało te konstrukcje bardziej jak miniaturowe urządzenia hi-endowe niż zwyczajne odtwarzacze kieszonkowe. Inżynierowie przykładali ogromną wagę do materiałów, z których wykonano obudowę, jakości przewodników, konstrukcji zasilania i eliminowania zakłóceń generowanych przez podzespoły cyfrowe. W nowych modelach filozofia ta została doprowadzona jeszcze dalej. Zamiast skupiać się wyłącznie na zwiększaniu mocy obliczeniowej czy dodawaniu kolejnych funkcji, producent postanowił udoskonalić niemal każdy element mający wpływ na reprodukcję muzyki, od mechanicznej konstrukcji urządzenia po obwody wzmacniacza słuchawkowego.

Bardziej ekskluzywną propozycją jest NW-WM1ZM3, którego obudowę wykonano z precyzyjnie frezowanej, pozłacanej miedzi beztlenowej. Główny element konstrukcyjny powstaje z materiału o czystości 99,99%, określanego symbolem 4N. Miedź zastosowano również w tylnym panelu, a obie części połączono specjalnymi pozłacanymi śrubami o niskiej rezystancji. Nie chodzi tu wyłącznie o efektowny wygląd, ponieważ metalowa obudowa stanowi istotny element układu masy i ekranowania. Według Sony zastosowane rozwiązania pozwalają ograniczyć zakłócenia, zwiększyć stabilność elektryczną i poprawić reprodukcję niskich oraz wysokich częstotliwości. Dodatkowo w torze sygnałowym, między wzmacniaczem a symetrycznym wyjściem słuchawkowym, wykorzystano grube przewody Kimber Kable, znane między innymi z luksusowego odtwarzacza DMP-Z1. Tak rozbudowana konstrukcja ma oczywiście swoje konsekwencje. Flagowy Walkman waży około 670 g, a więc znacznie więcej niż jego poprzednik. Trudno zatem uznać go za typowe urządzenie kieszonkowe, choć z pewnością nie to było priorytetem projektantów.

Nieco bardziej przystępny NW-WM1AM3 wykorzystuje podobne rozwiązania techniczne, ale otrzymał obudowę wykonaną przede wszystkim ze stopu aluminium. Jej tylny panel również powstaje z pozłacanej miedzi beztlenowej, co ma zapewniać odpowiednią sztywność, skuteczne ekranowanie i stabilne połączenie z masą. Zastosowanie innych materiałów pozwoliło ograniczyć koszt produkcji, a jednocześnie zachować znaczną część rozwiązań opracowanych dla flagowca. Oba odtwarzacze wyposażono między innymi w zmodyfikowane układy zasilania, w których pojedynczy duży kondensator polimerowy zastąpiono dwoma elementami tego typu. Oddzielne kondensatory obsługują sekcję cyfrową i audio, ograniczając wzajemny wpływ poszczególnych obwodów i zapewniając odpowiednią rezerwę energii podczas gwałtownych zmian sygnału. Wykorzystano również ręcznie lutowane przewody z miedzi beztlenowej, dzięki którym zasilanie może być doprowadzane do wybranych elementów toru audio z pominięciem części ścieżek na płytce drukowanej.

Na tym jednak zmiany konstrukcyjne się nie kończą. W filtrze L-C odpowiedzialnym za przygotowanie sygnału z cyfrowego wzmacniacza dla wyjścia symetrycznego zastosowano większą cewkę nawiniętą przewodnikiem z miedzi 4N. Jego płaski przekrój pozwala ograniczyć rezystancję i zniekształcenia, co według producenta ma poprawiać przejrzystość i rozdzielczość dźwięku. Udoskonalono również ekranowanie sekcji cyfrowej, wprowadzając frezowany blok z miedzi beztlenowej, którego masa jest o około 34% większa niż w poprzedniej generacji. Element ten ma ograniczać przenikanie zakłóceń generowanych między innymi przez procesor i pamięć do wrażliwych obwodów audio. Sony podkreśla także znaczenie starannie dobranych kondensatorów, niskoszumowych regulatorów napięcia, rezonatorów kwarcowych oraz odpowiedniego rozmieszczenia elementów na płytkach drukowanych. Wszystkie te rozwiązania mają służyć jednemu celowi - uzyskaniu możliwie niskiego poziomu szumów i jak najwierniejszemu odtworzeniu szczegółów zapisanych w nagraniu.

Sercem obu odtwarzaczy pozostaje opracowany przez Sony cyfrowy wzmacniacz S-Master HX, obsługujący sygnały wysokiej rozdzielczości, wyjście symetryczne i natywne odtwarzanie DSD. W nowej generacji wprowadzono układ wyprzedzającego kształtowania szumu (look-ahead noise shaper), którego zadaniem jest przewidywanie szumu kwantyzacji i odpowiednie dostosowywanie procesu przetwarzania sygnału. Rozwiązanie to ma poprawiać reakcję na szybkie impulsy, a tym samym zwiększać precyzję i dynamikę odtwarzania muzyki. Do dyspozycji użytkownika oddano trzy tryby działania tej funkcji, pozwalające dostosować charakter przetwarzania do własnych preferencji. Ważnym elementem wyposażenia pozostaje również technologia DSD Remastering Engine, przekształcająca materiał PCM w sygnał DSD o częstotliwości 11,2 MHz. Producent przekonuje, że takie przetwarzanie może nadać muzyce bardziej naturalny, analogowy charakter. Co istotne, funkcja ta nie ogranicza się już do nagrań zapisanych w pamięci odtwarzacza i może być wykorzystywana także podczas korzystania z zewnętrznych aplikacji muzycznych i serwisów streamingowych.

Nowe Walkmany nie są jednak urządzeniami przeznaczonymi wyłącznie do odtwarzania plików zapisanych lokalnie. Oba pracują pod kontrolą systemu Android 16, dzięki czemu użytkownicy mogą instalować aplikacje muzyczne i korzystać z popularnych platform streamingowych za pośrednictwem sieci Wi-Fi. Do dyspozycji pozostają także łączność Bluetooth 5.4, obsługa kodeków bezprzewodowych wysokiej jakości, w tym LDAC, aptX HD i aptX Adaptive, a także klasyczne wyjścia słuchawkowe 3,5 mm i symetryczne 4,4 mm. Odtwarzacze obsługują między innymi pliki FLAC i WAV o rozdzielczości do 32 bitów i częstotliwości próbkowania 384 kHz, a także nagrania DSD do 11,2 MHz. Flagowy NW-WM1ZM3 ma 256 GB wbudowanej pamięci, natomiast NW-WM1AM3 oferuje 128 GB. W obu przypadkach przestrzeń na muzykę można rozszerzyć za pomocą kart microSD. Urządzenia mogą również pełnić funkcję zewnętrznego przetwornika cyfrowo-analogowego podłączonego do komputera przez USB. Zmiany objęły także ergonomię. Dotychczasowe, 5-calowe wyświetlacze zastąpiono panelami o przekątnej 5,5 cala i rozdzielczości Full HD (1920 x 1080 pikseli). Większa powierzchnia ekranu ma ułatwiać przeglądanie biblioteki muzycznej, obsługę aplikacji i odczytywanie informacji o odtwarzanych albumach, a zastosowanie wydajniejszej platformy sprzętowej powinno poprawić płynność działania interfejsu. Sony zachowało charakterystyczne fizyczne przyciski sterujące na bocznej krawędzi obudowy, dzięki którym można regulować głośność i zmieniać utwory bez korzystania z ekranu dotykowego. Użytkownicy mogą także dostosować wygląd ekranu głównego, a jednym z ciekawszych akcentów stylistycznych pozostaje interfejs nawiązujący do tradycyjnych kaset magnetofonowych. Jest to sympatyczne przypomnienie czasów, w których nazwa Walkman kojarzyła się przede wszystkim z urządzeniem mieszczącym w sobie dwie szpulki taśmy.

Producent zadbał również o czas pracy na jednym ładowaniu. Według oficjalnych danych oba urządzenia mogą odtwarzać pliki MP3 o przepływności 128 kb/s przez maksymalnie 35 godzin, natomiast w przypadku materiału FLAC 24 bit/96 kHz deklarowany czas pracy wynosi do 33 godzin. Korzystanie z zewnętrznych aplikacji muzycznych w trybie offline pozwala uzyskać do 31 godzin odtwarzania. Rzeczywiste rezultaty będą oczywiście zależały od rodzaju nagrań, ustawień, wykorzystywanego wyjścia oraz sposobu korzystania z urządzenia. Warto również odnotować, że opakowania nowych Walkmanów zaprojektowano bez użycia plastikowych elementów, z wyjątkiem niektórych materiałów powłokowych i klejów. Jest to część szerszej strategii Sony zakładającej ograniczanie ilości tworzyw sztucznych wykorzystywanych w opakowaniach elektroniki użytkowej. Sony NW-WM1ZM3 i NW-WM1AM3 trafią do sprzedaży w listopadzie 2026 roku. Sugerowana cena flagowego modelu NW-WM1ZM3 na polskim rynku wynosi 21 499 zł, natomiast za NW-WM1AM3 trzeba będzie zapłacić 10 999 zł.
Źródło: Sony


















Komentarze